Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

JendrekInspirator

Dołączył/a:

  • 48 wpisów
  • 266 komentarzy
  • 0 obserwujących

Inspirator

w Rowerowy Równik

26piorunów

370 852 + 85 = 370 937

Kolejny fantastyczny dzień na jazdę.

Miałem dziś po raz kolejny jechać odcinek Tarnów-Kraków, ale braciak dał znać, że coś mu się porobiło z samochodem i z jazdy nici.

Z braku wymówek wymyśliłem, że zrobię sobie dwa fajne podjazdy., czyli Kokocz (447 m n.p.m.) i Słotowa.

Chciałbym napisać, że samo jechało, ale to byłoby samochwalstwo. Oba podjazdy mają fragmenty 12. i 13-procentowe. Nie za dużo, ale fajnie.

Przy okazji z przyjemnością "odkryłem", że droga Słotowa - Pilzno ma nowy asfalt.

Jechało się super!

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Inspirator

w Rowerowy Równik

35piorunów

370 069 + 156 = 370 225

Kolejny samojadący wariant trasy Tarnów-Kraków.

Do połowy pod wiatr. Druga połowa z wiatrem, czyli sprawiedliwie.

Jakby ktoś był w Uściu Solnym, to polecam piekarnię przy głównej drodze. Kawa, zapiekanki, ciasta, drożdżówki. Mnóstwo tego i smaczne (przynajmniej kawa i zapiekanka). Uprzedzam, że nie jestem wymagający :smiley:

Miałem ciekawe spotkanie z psem rasy pies. W pysku niósł (nie pęk konwalii) kość. Wyglądało, jak kawałek łopatki.

Na mój widok przystanął i widać było, że ma problem: pogonić, czy nie?

Jak pogonić, to trzeba upuścić kość, bo jak gonić i szczekać z kością w pysku?

A może odpuścić? Kość w mordzie to pewnik, a rowerzysta może uciec, albo krzywdę zrobić.

Darował mi życie :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Rowerowy Równik

33piorunów

359 057 + 109 = 359 166

Tarnów - Kraków.

Trasa taka, że sama jechała.

Niemiły zgryz, to Ferrari spotkane w Niepołomicach, którego fotka nie spodobała się ŻADNEMU z moich znajomych.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Rowerowy Równik

27piorunów

356 631 + 55 + 85 = 356 771

Wczoraj asfalt, dziś szutry.

Wreszcie można pojeździć :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Rowerowy Równik

18piorunów

342 879 + 114 = 342 993

O ile w ubiegłym tygodniu trasa chciała mnie zniszczyć (udanie) to dziś jechało się kapitalnie, nie licząc krótkiego fragmentu podjazdu na Jamną (od Siekierczyny), która zaczęła się od 11% przez 18% a na końcu zluzowała do miłych 13%.

Interesujący był cmentarz wojenny w Staszkówce (Staszkówka ♰ №118 / 2). Na pierwszy rzut oka niby nic specjalnego. Cztery olbrzymie wieże z wbitymi w nie solidnymi mieczami i schludne nagrobki dookoła. Gdy się jednak wejdzie w cień tych wież i zerknie do góry... Wtedy coś się zmienia.

Ciekawe miejsce. Warto pojechać.

Podobnie interesująca jest wieża w Bruśniku (strome i wąskie schody). Piękny widok na pobliskie wzniesienia, a dodatkowo tablice objaśniające na co patrzymy. Niestety mocno podniszczone przez jakichś dupków.

Gdy tak sobie staliśmy koło wieży (ze mną jechał ten, którego łydy nie bolą - to jego trasa) na elektrycznych rowerach podjechała rodzina 2+2. Zero wysiłku. Zsiedli, popatrzyli z szacunkiem na wieżę, a po chwili usłyszałem "nogi mnie bolą". Kumpel nie wytrzymał i "próżnię" rzucił tekst: a po czym?

Potem już bardzo malownicze zjazdy i podjazdy w kierunku Jamnej i Paleśnicy. Dalej Zakliczyn i Tarnów.

To był dobry dzień!

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Inspirator

w Rowerowy Równik

28piorunów

337 150 + 132 = 337 282

Nie ma sprawiedliwości na świecie!

Najpierw 32 km po płaskim, jak stół, a potem NAGLE znak 16% i faktycznie kilkaset metrów męczarni (tak mi się wtedy wydawało). Wieża widokowa na Bocheńcu to fajne miejsce. Trzeba się tam będzie wybrać "po cywilu" samochodem z żoną.

Potem kozacki zjazd z Rogala do Porąbki Uszewskiej.

No i się zaczęło. Podjaz, kozacki zjazd i tak jedno za drugim.

Sporo było 9-10% i tu nawet nieźle szło, ale w pewnym momencie wywaliło 17% i tego już nie dałem rady podjechać. Przy okazji zrobiło się potwornie gorąco (a zacząłem przy sympatycznych 19 stopniach). Trudno wypych.

Myślałem, że umrę. Dobrze, że latającemu robactwu też chyba było gorąco, bo nie napastowało.

I tak od Sterkowca do Czchowa.

Wcześniej, tuż przed znakiem 16%, skasowałem na Garminie okrążenie i wyszło mi, że w Czchowie miałem ponad 1000 metrów podjazdu na dystansie 52 km.

Od Czchowa do Tarnowa to już płasko, ale nadal było prawie 32 stopnie i ruszałem się, jak mucha w smole.

Ale dystans robiłem, zaliczyłem sporo miejsc, w których nigdy nie byłem i to mnie cieszy.

Inna sprawa, że nieprędko tam wrócę. Jakiś uraz mi się przyplątał :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Inspirator

w Rowerowy Równik

31piorunów

336 102 + 83 = 336 185

Wczorajsza prognoza pogody na dziś była bardzo zachęcająca. Dziś ta sama prognoza wręcz przeciwnie. Zamiast planowanych 130 km po szalenie zróżnicowanym terenie przejechałem się dookoła komina. Odwiedziłem kilka dawno nie "jechanych" miejsc i uważałem, żeby się nie ujechać, bo dzisiejsza prognoza pogody na jutro...

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Inspirator

w Rowerowy Równik

29piorunów

333 073 + 72 = 333 145

Niby lato w pełni, a ja o ósmej rano miałem 14,5 stopnia.

Góra i stopy były zabezpieczone, ale na nogach to nawet sierść osobista nie wystarczała.

Na szczęście dziesięć kilometrów dalej już było cieplej.

Poza tym jazda po płaskim z jednym fajnym podjazdem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Inspirator

w Rowerowy Równik

49piorunów

331 706 + 101 = 331 807

Sporo pod wiatr, ale też ładny kawałek z wiatrem.

Przy okazji spłoszyłem lisa :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Rowerowy Równik

31piorunów

329 535 + 13 = 329 548

Kupiłem na Ali lusterko do baranka. Małe. Średnica 3 cm. Zaletą ma być to, że da się je otwierać i zamykać, kręcić na wszystkie strony.

No to dziś je testowałem.

Nie jest źle. Trzeba się trochę przyzwyczaić, żeby uważniej wpatrywać się w lusterko i błogosławić ustawodawcę, że nakazał jazdę na światłach.

Teraz trzeba trochę pojeździć, żeby sprawdzić solidność konstrukcji.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Inspirator

w Rowerowy Równik

35piorunów

311 180 + 127 = 311 307

Wreszcie jazda w Świętokrzyskiem. Co prawda dwa lata temu jechałem ze Stopnicy, przez Kurozwęki, Ujazd (Krzyżtopór) i wyszedł całkiem ładny dystans, ale to było tylko liźniecie.

Bo Świętokrzyskie to Góry, a Góry to Święty Krzyż.

I dziś to mam!

Dodatkowo sporo podjazdów (1521 m), zarówno tych sympatycznych z niewymagającym podjazdem (3-4%) i miłymi zjazdami, jak i tych kilkunastoprocentowych z kosiastymi zjazdami.

Sądzę, że jeszcze tam wrócę, bo warto!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!