MementoMoriOsobistość
7piorunówJak żyć za granicą nie pijąc? Rzym.
#klubpodroznika #turystyka #podroze #podrozujzhejto

Dołączył/a:
MementoMoriOsobistość
7piorunówJak żyć za granicą nie pijąc? Rzym.
#klubpodroznika #turystyka #podroze #podrozujzhejto

PetrolheadOsobistość
302piorunówHejto to taki klub dla około 15 osób w wieku pod 40, którzy mają dziecko albo kilka i ich poczucie humoru i światopogląd zatrzymał się parę lat wstecz, jednocześnie są jak ten gostek z mema.
Uprawiają sport, nawadniają się, gotują, sadzą jakąś rzepę i są irytująco zadowoleni z życia.

adam_photoliveGruba ryba
317piorunówKupowanie samochodu w tym kraju to jakaś chora rzecz. W ogłoszeniu wóz ponoc stan igła, dzwonię a koleś mi potwierdza ze nie ma sie czego czepić. Przyjeżdżam, wsiadam w auto, w srodku wali fajami, mowie że pisał że ponoć nie bylo palone. No nie było- ale akurat sobie zapalił dzisiaj tamXD. Sprawdzam szyby, wciskam przycisk a szyba wpada do środka, z jednej strony tapicerka w drzwiach w innym kolorze niz z drugiej. Facet twierdzi ze to od słońca wyblakło bo jedna stroną zawsze parkował. Wjechałem na kanał bo akurat miał a pod spodem wodospad z oleju. No wczoraj było sucho twierdzi. 60 km przejechane na darmo.
Kolejne auto, stan igła ponoć, kobita sprzedaje zadbane. Lusterka nie działają, szyby nie działają - ona tak jeździła 10 lat i nie ruszała nie przeszkadzało jej. Mówię dobra, tyle mogę dołożyć. Wjezdzam na diagnostykę (50zl w d⁎⁎e za sprawdzenie) i mechanik mi mowi zebym to zabierał bo dowod weźmie. Katalizator wycięty, oslony przegubów pourywane i olej się leje. Laska jeszcze do mnie z pretensja i sie rzuca ze wybrzydzam, dzwoni do brata on mi wyjaśni ze tak mozna jezdzic s przegląd u jej kolegi mi moga zrobić.
Nastepne auto, koles sie zarzeka ze nie handlarz. Przyjeżdżam a tam na placu z 10 aut na sprzedaz i juz ludzie oglądają. Mówię ze ponoć nie handluje tym to mowi ze to syn sie bawi trocheXD i historia ze już to auto jak wystawił to z warszawy dwie osoby dzwonily i ponoć jada po niego, ktory pierwszy dojedzie to zabiera. Oczywiscie auto złom.
Nastepny mi mowi, ze jak chce sie przejechać to muszę zalać mu za 50zł:rolling_on_the_floor_laughing: Mowie ze chyba se jaja robi. To z łaski zalał mi za 20zł bo przecież wiecej szkoda. Oczywiscie zawieszenie stuka jak Łysy z brazzers laski.
I nie wymagam cudów za 10 tys ale k⁎⁎wa chociaż by takiej januszerki nie odwalali.
KaiKompan
4piorunówWitam. Są tu użytkownicy rowerów elektrycznych? Przymierzam się do zakupu używki, nic wyrafinowanego, to ma być rower na krótkie wycieczki miasto/wieś/las, czy może mi ktoś doradzić na co zwracać szczególną uwagę podczas zakupu takiego sprzętu? Jakie znaczenie ma przebieg czy instalacja, może jakieś częste usterki? Zaznaczam, że (oprócz kilku przejażdżek) mam zerowe doświadczenie z rowerami elektrycznymi. Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi.
madhouzeAutorytet
477piorunówDzień dobry, odwiedził mnie dziś śmieszny piesek. Niestety nie dostałem żadnego listu...ale myślę, że zasługuje na pioruna :zap::zap::zap:
#smiesznypiesek #zwierzaczki

nobodysFanatyk
101piorunówNagranie ma 10 lat, a chyba pierwszy raz dzisiaj widziałem.
Poślizg tirem oczami kierowcy
https://www.youtube.com/watch?v=VcWRTcjuEow

MoralneSaltoGruba ryba
339piorunówZagotowało się we mnie. Od 7 lat mieszkam sobie w kurniku deweloperskim. Kupionym za gotówkę, jako jedyne mieszkanie w tym bloku. Na 13 mieszkań cała reszta ma małe dzieci, urodzone po wprowadzeniu na osiedle i kredyt na karbie. Jestem sobie taką persona non grata - ze mną nie da się pogadać ani o promocji na pieluchy, ani o dostępności żłobków w okolicy, ani (o zgrozo) o rosnących ratach kredytów.
Nie zabolało mnie to, że w pierwszym roku mieszkania ktoś puścił plotkę, że jestem prostytutką. Bo wracam rano do domu odjebana w szpilki i mini - po prostu taki mam styl.
Nie zabolało mnie to, że są utworzone czaty grupowe, poza "blokowym" czatem, gdzie są wszyscy, tylko nie ja.
Nie boli mnie jebane stereo sound. Z góry kaszojady się drą, z dołu się drą, z boku się drą. Od 4 rano BO ZĄBKOWANIE, BO KOLKI do późnej nocy. Od 7 lat w kółko bo kalendarz porodów jest chyba k⁎⁎wa zsynchronizowany. Jakbym chciała ciszy, to bym mieszkała w lesie, rozumiem to.
Nie boli mnie punktualnie o godzinie 20, codziennie, od 7 lat akcja KĄPIEL. Czemu dzieci myte i ubierane tak drą pizde? Nie wiem, jak zamykam drzwi do łazienki to jest ciszej, a sama zrezygnowałam z kąpieli około godziny 20 bo można oszaleć.
Nie zabolał mnie parter zastawiony przez hulajnogi, rowerki, przyczepki mieszczące całe stada bachorów. Chuda jestem to się jakoś przeciskałam do skrzynki i piwnicy.
Nie boli smród mięsa i kancerogenne węglowodory aromatyczne, którymi sąsiedzi rozpalając grilla w ogródkach na parterze trują mnie od maja do września. Zamykam okno i śmierdzi mniej.
Nie bolą mnie kinderbale kończące się w dni robocze o 23 (dzieci naćpane cukrem serio mają sił drzeć japy do takiej godziny?), ani drące się w lato pod blokiem, ani malujące kredą po wszystkim, do czego potrafią dosięgnąć.
Nie boli mnie to, że w weekend muszę wyjść gdzieś z domu rano by napisać kilka stron swojej pracy naukowej bo wrzask dzieci słychać przez zatyczki do uszu i ciężko skupić myśli.
Takie są uroki mieszkania w centrum miasta w bloku.
Ale zabolało mnie to, że używając wkrętarki o godzinie 21 zostałam przywołana do porządku na osiedlowej grupie, bo:
* to nie jest pora na to
* oni chcą spać
* jak to nie mam kiedy tego zrobić? WĄTPIĘ, ŻE NIE MASZ KIEDY (tak, bo baba siedząca od 4 lat na macierzyńskim wie lepiej jaki mam układ dnia, skoro ciągle przesiaduje w oknie robiąc za monitoring osiedlowy).
Zgadnijcie, kto jutro zadzwoni do wspólnoty bo przyczepkami blokowane są korytarze czy dostęp do skrzynek. Albo kto w najbliższy weekend wjedzie na pełnej, waląc w drzwi jak CBŚ, do sąsiadów, bo 4 rano to nie jest czas, kiedy dzieci powinny odbijać piłkę od podłogi i biegać jak po⁎⁎⁎⁎ne.
Tyle lat żyliśmy w symbiozie, tyle rzeczy przełknęłam, ale skończyła się moja wyrozumiałość. K⁎⁎wa jego mać.
#zalesie #patologia z miasta (to ja)
A może kup czuły mikrofon nagraj te wszystkie irytujące dźwięki i na mocnym wzmacniaczu odegraj im kanoniere z serenadą
@MoralneSalto Jak pisał ktoś wyżej - rozkład jazdy jest znany. Jak nie zaprowadzisz porządku to przynajmniej im dopierdolisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
U nas 4/5 się potrafi dogadać - nikt się nie czepia o remonty czy dzieci, bo wszystko jest w granicach rozsądku. Przynajmniej taką mam nadzieję, bo mój gówniak ostatnio nieźle daje popalić...
Ten pozostały jeden to niezły skurwibąk, więc toczą się przeciwko niemu 3 sprawy w sądzie, kolejna jest w przygotowaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
loginnahejto.plFenomen
338piorunówChcesz wiedzieć jak skończy Youtube? Włącz radio.
Mimo iż masowe psucie portali społecznościowych doczekało się już osobnej nazwy, to są powody by nie przewidywać rychłych zmian.
Ta nazwa, znana już czytelnikom newslettera to „zgównienie” (ang. Enshittification)
Wymyślił ją pod koniec ubiegłego roku kanadyjski publicysta Cory Doctorow a cały proces ma przebiegać mniej więcej tak: na początku platforma social medialna działa przyzwoicie, bo właścicielom zależy na zdobyciu jak największej liczby użytkowników. Później uwaga przestawia się głównie na klientów biznesowych, czyli ludzi na których platforma zarabia pieniądze. W końcu, uzyskawszy pozycję podwójnego monopolisty (zarówno z punktu widzenia użytkowników jak i firm chcących wyświetlać swoje reklamy) i generując ogromne koszty wyjścia (nie można z dnia na dzień zabrać ze sobą społeczności budowanej latami na inny serwis) zamienia się w miejsce nie do życia.
Stąd też mamy serwisy społecznościowe które coraz gorzej działają i zbierają coraz więcej danych. Ale za które de facto trzeba płacić.
Ale chwileczkę… czy aby na pewno social media w takiej formie „nie działają”? Czy trzyma nas tam tylko to, że ciężko jest się po prostu wziąć i zabrać gdzie indziej? Albo, że alternatywy w warunkach monopolu nie ma? Na pierwszy rzut oka wydaje się to oczywiste. Jest jednak przykład medium które zaliczyło spektakularny upadek a mimo to ma miliony odbiorców i nic nie zanosi się na zmianę. Tym medium jest radio.
Najpopularniejsze stacje radiowe – Zetka, RMF czy ESKA to karta „na czasie” youtube na sterydach.
Memiczne już reklamy środków na hemoroidy, kilka katowanych do porzygu popowych hitów i przede wszystkim rzecz, której sensu istnienia jeszcze kilka dni temu nie potrafiłem zrozumieć: prezenterzy. Ludzie którzy sadzenie sucharów i crindżowych żartów opanowali do perfekcji, tworząc z tego jakąś formę antysztuki. Ale po co oni są? Muzyka (Czy jak kto woli „muzyka”) jest zrozumiała. Reklamy też, w końcu na czymś stacja zarabia. Ale po co trzymać tych bezbeków? Czy oni generują jakąś wartość dodaną?
Odpowiedzi na to pytanie dostarczyły mi przemyślenia na temat nudy autorstwa Marka Fishera.
Bo co to właściwie jest nuda? Nuda jeszcze kilkadziesiąt lat temu zdaniem autora wiązała się z uwagą, która nie mogła znaleźć swojego przedmiotu. Stoisz na przystanku pośrodku niczego i masz 10 minut których po prostu nie sposób czymkolwiek wypełnić. A życie człowieka na tym polega, że nie można po prostu być – trzeba czymś to bycie zająć. Wtedy było to trudne. Ale co robimy teraz? Wyciągamy telefon.
Jednak to co robimy następnie trudno określić jakimś konkretnym zajęciem
W przeciwieństwie do konkretnych czynności, np. czytania konkretnej książki przeglądanie social mediów nie tyle nas w coś angażuje, co rozprasza nudę. Dokładnie na tej samej zasadzie działa współczesne radio – większość czasu to nie są konkretne audycje lecz po prostu kakofonia bezwartościowych treści mająca na celu wypełnić ciszę dźwiękiem.
W tej sytuacji zrozumiałe staje się zarówno istnienie prezenterów radiowych co flood gównianych informacji w social mediach. Wartością jest tu sama różnorodność (a przynajmniej jej pozór) która powoduje ciągłe rozproszenie uwagi. Współczesne media nie są w stanie (albo jest to utrudnione, względnie – nieopłacalne) dostarczyć treści autentycznie angażujących, więc nadrabiają ilością.
Fisher uważał, że mamy tu do czynienia z jakąś dziwną hybrydą znudzenia i kompulsji.
Skojarzenia z uzależnieniami są zresztą moim zdaniem słuszne, bo o ile zdrowy człowiek dostarcza sobie używek czy ekscytujących czynności w celu uzyskania różnych pozytywnych wrażeń, to osoba uzależniona pije/ćpa/gra w celu wypełnienia nieznośnej pustki. Tak samo jest z mediami – czy to radiem czy Youtubem. Słuchamy żeby słuchać – nie żeby słyszeć. Oglądamy, żeby oglądać a nie żeby obejrzeć. Równie dobrze mogłoby to wszystko być nadawane po chińsku.
I nie wiem czy nie pożałuję ostatniego zdania. Z punktu widzenia właścicieli mediów byłby to bardzo dobry pomysł. Chiński słowotok rozpraszałby pustkę tak samo jak słowotok polski. A dużo mniejsze jest ryzyko, że ktoś w chwili brużdżącej zadumy wsłucha się i zauważy, jakie to wszystko jest pozbawione sensu.
PS: Szukasz alternatywy? Subskrybuj wartościowe newslettery! Poniżej link do mojego:
**https://www.filozofiadlajanuszy.pl/newsletter/**
PS2: Chcesz wesprzeć alternatywę finansowo? A proszę bardzo, to mój link 😊:
**https://buycoffee.to/filozofiadlajanuszy**
#filozofia #filozofiadlajanuszy #youtube #radio #revoltagainstmodernworld

Youtube wcale nie jest takie złe, a to dlatego, że treści tam tworzy społeczność, a nie nadawca, jak w radiu.
@loginnahejto.pl Co do zgównienia radia, kilka lat temu takie radio Wawa nadawało polskie piosenki z lat 70-00, nadawali programy np. o lokalnej historii, w niedziele wieczorem puszczali całą płytę, prowadzący cytował wywiady z muzykami, opowiadał jak płyta została odebrana i tak dalej. Płyty były różne, Dżem, Budka Suflera ale nie bali się puścić debiutanckiej płyty Siekiery czyli Nową Aleksandrię. Ale słupki nie rosły i Wawa została radiem Vox, czyli discopolo przez całą dobę.
Teraz też zdarzają się dobre programy, na przykład Marka Sierockiego w radiu Plus czy w lokalnych stacjah.
Ale generalnie teraz wszystkie stacje puszczają to samo. Rozumiem jakby nie mięli z czego wybierać, ale zespoły jak Fletwood Mac mają kilkanaście dobrych piosenek a tłuką cały czas "Little Lies", albo Spandau Ballet i "True" czy Tears For Fears i 'Shout" gdzie to ich słabsza piosenka i mają lepsze. Ale dyrektor muzyczny nie puści nic innego czego pani Halinka i pan Józek nie znają bo jeszcze przełączą stacje i w badaniach spadnie słupek słuchalności o 0,00001 %.
syriuszOsobistość
15piorunówznowu moda na tą kanapkę będącą spec opsem hasbary??? zachęcam do świadomego wyboru ( ͡° ͜ʖ ͡°)
DRWAL = IDF
#czarnyhumor #honor #pdk

@syriusz Oszzz ty, ale mi smaka narobiłeś.
Ile kosztuje ten drwal, że taki pisk wszędzie? Przecież tego nie je się codziennie... I to prawda, że ta cena to wina Tuska?
krokietowyFanatyk
49piorunówRuskie kutarate

@krokietowy łamane na hudo
Babuszka dostała tzw. "gratisa". Tak to jest jak się wchodzi między dwa koguty.
drakashKosmonauta
9piorunów
@drakash
Harnaś z puchy, harnaś z puchy,
Nie dajmy się zwariować,
Po co za piwo przepłacać,
Skoro efekt zazwyczaj ten sam.
smierdakowLider
60piorunów
Kurła ja to zawsze mam fizyczne dokumenty, tak samo staram się kupować fizyczne bilety, czy to komunikacja czy nawet kino. Niby wygoda, ale papier to jednak papier
MarshalistGURU
13piorunów
Stworzona specjalnie pod słowiańskie języki?
Alfabet dla Słowian... stworzony na podstawie alfabetu greckiego przez greka i nazwany od jego imienia.
jaczyliktooGruba ryba
70piorunówWczoraj do wieczornego treningu odsłuchałem film na YT o aferze pedofilskiej. Abstrahując od afery, to załamałem się, jak głupi ludzie, tworzą content dla dzieciaków i jak marny był i z tego co widzę cały czas jest, ten content.
Algorytmy uchroniły mnie przed tym, więc nie miałem pojęcia, jako stary chłop, co jest teraz popularne wśród dzieciaków. Zanim straciłem kontakt z rzeczywistością, to były jakieś przeróbki Cezika, z tych kontrowersyjnych Testoviron albo borewicz. Teraz jeden wielki bełkot i rechotanie z żartów "o ruchaniu". Kumam, że każdy wiek ma swoje prawa i jako młody łepek, też nie grzeszyłem konsumowaniem tylko wysublimowanych treści ale kuźwa, te nagrywki nie mają zupełnie ale to zupełnie żadnego przesłania, a ludzie je tworzący niczym się nie wyróżniają, a wręcz reprezentują tych którzy "w moich czasach" siedzieli w ogonie, a nie przodowali z nowymi trendami. Smutne to :neutral_face:
#youtube #afera #oswiadczeniezdupy

Ludzie się dopiero obudzili, że ci youtuberzy to ściek.
@jaczyliktoo Skoro głupi ludzie tworzą content dla dzieci to jak to świadczy o dzieciach i ich rodzicach? To nie jest przypadek, że totalne patusy i debile mają milionowe zasięgi. Można też spojrzeć na wynik wyborów. Polacy to debile i lubią oglądać(głosować) podobnych do siebie. (° ͜ʖ °)
Dalmierz_PlozaGruba ryba
1piorunówJak nie narażać się na rozwój insulinooporności gdy śniadanie ledwo co przez gardło przechodzi i często jest to tylko kawa z mlekiem?
@Dalmierz_Ploza schudnąć, wtedy problem znika. Nie ma za co.
@Dalmierz_Ploza nie żreć wieczorem i iść głodnym spać
Gamtaro2Autorytet
112piorunówKtoś wie na jakiego maila pisać w sprawie pożyczenia sobie cysterny wojskowej?
Co prawda nie mam stacji benzynowej ale mam wzmożony ruch w szambie i gdzieś bym musiał to przepompować, a jak widać wojsko chętnie udostępnia swój sprzęt
https://twitter.com/MaciejGlogowski/status/1710738203643170865?s=20

@Gamtaro2 w sprawie szamba to warszawa, ul. woronicza, taki dziwny wieżowiec
@Gamtaro2 Na szczęście na hejto pisowskie parobasy są gnojone w 3 sekundy i prawidłowo. Mogą sobie kłamać u białka bez jajek.
0nc0lSpecjalista
19piorunówJeżeli myśleliście, że w Polsce świadomość klasowa leży na niskim poziomie, to powiem wam że na wykopie właśnie się domagają niższych płac dla magazynierów, operatorów, kasjerów i innych podobnych niewykwalifikowanych prac fizycznych.
Tak niższych, nie wyższych dla specjalistów tylko niższych dla operatorów, bo jaśnie pan specjalista zbyt podobnie zarabia...
Jak dla mnie to niech i 20k na tych magazynach zarabiaja tylko zeby to nie byl wynik ingerencji panstwa w place minimalna.
@0nc0l mi to jeden znajomy tez tak tlumaczyl xD zabawne to jest
Miedzyzdroje2005Gruba ryba
22piorunówTypowa Biedra jest typowa 😉
#biedronka #handel #heheszki

Już za rogiem wszystkich świętych, to dopiero zobaczysz
Żadko bywam i brakuje mi tych drących się bab, żeby kasę otworzyć.
AirbagGruba ryba
42piorunówDziś w pracy zapalił mi się samochód.
Co dokładnie się stało?
Jak wiecie mój golf ̶j̶e̶s̶t̶ ̶p̶o̶p̶i̶e̶r̶#̶#̶l̶o̶n̶y̶ ma dodatkową metalową osłonę pod silnikiem co by miski nie rozbić. Swoją główną funkcję spełnia wzorowo, ale jest jedna dodatkowa, o której nie wiedziałem. Działa jak młockarnia na trawę, nasiona na niej odkładają się w dużej ilości.
No i zapaliły się. Myślę, że od tłumika. Wysoka temperatura dzisiaj pewnie też swoje dołożyła.
Szczęście w nieszczęściu, że było to podczas wydawania drewna dzięki czemu kierowca ciężarówki poratował dużą gaśnicą z wężem. Gdybym miał liczyć na to swoje kilogramowe coś to bym teraz chyba liczył pieniądze na nowy samochód.
Jutro grat jedzie na przegląd, by ocenić dokładniej straty

Też jeździłem Golfem z taką blachą, non stop o coś zahaczała, nie można było na krawężnik wjechać, na drodze nawet o koleiny potrafiła zahaczać. W nocy non stop za mną iskry leciały. Teraz mam od dziesięciu lat Alfę i jeszcze o nic nie zahaczyłem. W porównaniu do Golfa to terenowe auto.
@Airbag sory użytkownicy ale w tej chwili to normalne prześwity to są w dacia sandero, fiatach 125p i polonezach, reszta brzuchem/pyskiem po krawężnikach szoruje
MarianoaItalianoGruba ryba
53piorunówWielu ludzi ma awersję dla seriali w reżyserii Krzysztofa Jaroszyńskiego czyli np. Graczykowie, Buła i Spóla, Daleko od Noszy a ja uważam że to swego rodzaju majstersztyk. Nie jest to śmiechowisko typu wywalił się na skórce od banana ale dosyć inteligentny humor oparty o grę słów, aluzje, odniesienia do popkultury czy dzieł literackich - dla przykładu zacytuję ten fragment jak siostra Basen tłumaczy Wojtusiowi czym jest pantofelek - no Monty Python by się nie powstydził takiej analizy :grinning:
https://streamable.com/lli6e2

Te seriale miały dobre momenty ale w większości bezbek. No i humor oparty na nieporozumieniach, ktoś powiedział jedno ktoś inny zrozumiał drugie, cały odcinek rozmawiają o tym i nikt nikomu nie wyjaśnia o co chodzi i na sam koniec ktoś przez to robi z siebie idiotę. Oczywiście jak jest dobry scenariusz to może być to śmieszne ale mam wrażenie że niemal każdy odcinek miał taki motyw.
@MarianoaItaliano To ja zdecydowanie należę do anty fanów tych seriali i humoru tam prezentowanego. Moi faworyci tamtych lat to zdecydowanie Lata Miodowe i 13 posterunek.