Ostatnio widziałam, jak bawi się wycieczka zakładowa ze średnią wieku 55+ Duch alkoholizmu w narodzie żywy
Yup. Wujostwo i ich znajomi (teraz okolice 50+ lat) zawsze mieli jakiś dziwny problem, gdy nie chciałem pić i wręcz mnie przymuszali do tego, więc sobie szedłem.
Za to kumple (roczniki 90) nigdy się tak nie zachowywali.
@Kaligula_Minus to pokolenie ma swoje tradycje. Młodzi mają zdecydowanie inne podejście do tematu.