Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kapitan_KrwawobrodyKompan

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 36 komentarzy
  • 1 obserwujących

Kompan

w moda męska

1piorunów

Kojarzy ktoś jakiegoś dobrego polskiego producenta, który sprzedaje portfele? Najlepiej jakiś cienki na kilka kart i jakieś monety.

#pytanie #modameska

Gruba ryba1piorunów

Betlewski, nie wiem jak portfele, ale torba na laptopa prima sort

Osobistość0piorunów

Było podkreślić "polskiego producenta" bo niektórzy widzę nie doczytali xd ja od lat zarzynam Solier sw16

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Hydepark

1piorunów

Hej, zakładam, że mała szansa, ale jakaś jest, że ktoś się odezwie. Szukam ludzi obecnie mieszkających w Irlandii, Danii lub Holandii, chciałbym pogadać jak to wygląda na miejscu i czy ma sens emigracja tam z założena na kilka lat. Moja dziewczyna pracuje w IT, ja zostałem niedawno zwolniony z dużej firmy telekomunikacyjnej na fali tych zwolnień, które ostatnio były i szukam obecnie pracy w zawodzie jako tester. Jesteśmy oboje ciekawi życia za granicą, chcemy trochę rozszerzyć swój horyzont.

#dania #irlandia #holandia #pracait

Mocarz0piorunów

@Kapitan_Krwawobrody ja też chciałam sobie tylko poszerzyć horyzont i sprawdzić jak to jest mieszkać za granicą, ale to ciężki kawałek chleba, po chwili już nie wiesz do jakiego kraju przynależysz, właściwie to do żadnego. A wrócić do Polski też sobie nie wyobrażam, za dużego apetytu na świat się nabiera. Jakbyś miał jakieś konkretne pytania o Holandię to pisz priv :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Hydepark

19piorunów

Prezydent, który wyprzedził swoją epokę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=OU9OKCMJRrA

#polityka

Autorytet19piorunów

>Czy Aleksander Kwaśniewski, człowiek, który publicznie obraża ojca świętego zasługuje by reprezentować nasz kraj?
JESZCZE JAK!

Osobistość0piorunów

Taguj #2137

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Hydepark

51piorunów

Czytam sobie te analizy dlaczego ludzie nie głosowali w wyborach samorządowych i że to żółta kartka dla obecnego rządu. Polityką interesuję się już chwilę, więc napiszę swoją perspektywę.

1. Te wybory składają się z kilku różnych głosowań, o ile wybranie burmistrza jest dość oczywiste raczej mało kto wie jakie konkretne zadania stoją przed radami gmin, powiatów czy sejmikami wojewódzkimi.
2. Przynależność partyjna w takiej skali ma drugorzędne znaczenie, jak ktoś ma dziury w chodniku, a na osiedlu nie ma żłobka to raczej zależy mu na efektywności zarządzania takimi tematami i poprawie sytuacji, a nie czy to kandydat Konfederacja czy Razem.
3. Kompletny brak pomysłu na kampanię 99% kandydatów, czyli wrzucenie ulotki, której nikt nie czyta, zerowa cyfryzacja i uśmiechnęte zdjęcie z imieniem i nazwiskiem. Mój osobisty odbiór takiej kampanii jest taki, że ktoś chce zarobić publiczne pieniądze w miarę wygodnej pracy i absolutnie nic nie oferuje.
4. Kampanie prezydenckie w miastach, na które zwróciłem uwagę - bez żadnej wizji ani strategii. Cały wrocław obklejony plakatami, 6 chętnych na stanowisko prezydenta, na jednym było hasło "Wrocław zasługuje na metro", wszyscy pozostali jak punkt 3. Brakuje wyraźnych postaci z prostym przekazem.
5. Możliwość głosowania w tych wyborach zależne od miejsca zameldowania. Na moim przykładzie, od 12 lat mieszkam poza miastem rodzinnym, bo studia, praca, itd. Takich ludzi jest mnóstwo.
6. Zakładanie, że ten zryw w wyborach 2023 był jednorazowym strzałem jest według mnie na wyrost. Dla mnie widoczny jest wzrost zainteresowania tym tematem, jesteśmy na drodze do stania się dojrzałą demokracją i ludzie są autentycznie ciekawi tego co się dzieje, ale na wprost temu społecznemu zainteresowaniu widać zerowe wykorzystanie tego przez klasę polityczną. Doskonałym przykładem na to jest historia z pytaniami o niedokładne informacje majątkowe w polskim sejmie. Nie rozumiem dlaczego żaden dziennikarz jeszcze nie podchwycił tego tematu i ktoś np. z Lewicy nie wystąpił o nowelizację ustawy o danych publicznych, która nakładałaby na sejm obowiązku odpowiedzi.
7. Szeroko pojęta demoralizacja klasy politcznej. Społeczeńśtwo zakłada że głosy na daną partię w wyborach samorządowych równe są zatrudnianiu pociotków w miejskich spółkach. Niestety - taka jest rzeczywistość polski powiatowej.
8. PiS przez 8 lat doprowadził do centralizacji i ubijało samorządy, jako obywatele nie widzimy tego na co idą nasze lokalne podatki, bo nawet za frekwencje w wyborach wioska dostawała wóz strażacki z funduszu sprawiedliwości, a nie lokalnej kasy.
9. Elektorat koalicyjny nadal oczekuje rozliczeń i ten wynik to nie jest żadna żółta kartka. Atakowanie KO za 100 konkretów jest według mnie kompletnie chybiony, biorąc pod uwagę ile obietnic padało w każdej kampanii, a ile mamy efektów (Izera? Polski ład? Nowe podatki unijne? Fabryka amunicji 5 lat temu?). Kolejny spin na brak CPK też raczej mało "zażre" zwłaszcza jak wyjdą informacje na temat tego kto posiada pod to grunty, kto zarobiłby na sprzedaży lotniska w Warszawie i to, że ten projekt _może być_ kolejnym efektem megalomanii pisowskiej i lotnisko w takiej skali będzie zupełnie nierentowne. A widać, że PiS żyje i trzyma się dzięki betonowemu elektoratowi, do któego nie trafiają żadne argumenty, więc ich jedyna szansa na powrót do władzy to przekonanie do siebie tych, co się wahają. Wątpie by rzucanie kłód pod nogi przyniosło oczekiwany przez nich rezultat.

Co myślicie?

#polityka trochę #wroclaw #wybory

Fenomen5piorunów

W pełni się zgadzam. Ja kompletnie nie orientuje się w lokalnej polityce i mało mnie ona obchodzi. Na wybory poszedłem tylko dlatego, że miałem blisko. Ale nie mam np. zielonego pojęcia czym np. zajmuje się sejmik wojewódzki :smiley:
Na prezydenta zagłosowałem tylko dla formalności bo i tak było wiadomo kto wygra. Na radnego zagłosowałem na kolegę, który i tak nie miał szans. A do sejmiku to już kompletny random.
Problem jest taki, że większość kandydatów z każdej partii to ludzie znikąd, o których nic nie wiadomo. Często nawet trudno znaleźć ich zdjęcie albo podstawowe bio. Nikt się nie wysila bo i tak wygrywają zawsze jedynki z list największych partii. A tam dla odmiany siedza same lokalne cwaniaczki, którym marzy się przyszłość w wielkiej polityce.
Same partie też maja na to wywalone. Próbowałem znaleźć np. listę kandydatów z mojego okręgu, z jakimiś podstawowymi informacjami - bez powodzenia. Chaos, bałagan, szczątkowe informacje. Pozostaje głosować na ładne ktawaty ze szmat wiszących na ogrodzeniach.

Twórca2piorunów

@Kapitan_Krwawobrody 
>Możliwość głosowania w tych wyborach zależne od miejsca zameldowania. Na moim przykładzie, od 12 lat mieszkam poza miastem rodzinnym, bo studia, praca, itd. Takich ludzi jest mnóstwo.
Nieprawda to jest. Zapisałem się na wybory w Krakowie, a nie zmieniałem zameldowania.

Pokaż więcej komentarzy (16)