Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

KatieWeeFanatyk

Dołączył/a:

  • 548 wpisów
  • 2817 komentarzy
  • 29 obserwujących

Fanatyk

w Książki

28piorunów

1059 + 1 = 1060

Tytuł: Little House in the Big Woods

Autor: Laura Ingalls Wilder

Kategoria: literatura młodzieżowa

Format: książka papierowa

ISBN: 978-0-06-440001-5

Liczba stron: 238

Ocena: 8/10

Na Netfliksie pojawił się nowy serial oparty na bestsellerowej serii książek Domek na prerii.

Cześć z Was pewnie pamięta serial z lat siedemdziesiątych, który często leciał w naszej telewizji i był całkiem miłym czasoumilaczem.

Książki opowiadają historię Laury, dziewczynki która najwcześniejsze dzieciństwo spędziła w chacie pośrodku lasu, a potem ruszyła z rodzicami i siostrami na zachód, gdzie rodzina postanowiła rozpocząć życie na nowo. Niejeden raz.

Pierwszy tom opowiada o życiu w lesie - jak ojciec nazywany Pa szykował się do polowań, jak Ma robiła sery, w co bawiły się dziewczynki, jak wyglądało świniobicie lub gotowanie syropu klonowego i jakie zasady obowiązywały podczas nielicznych spotkań towarzyskich. Tworzy to niezwykły obraz życia i wywołuje nostalgię za czymś, czego nigdy się nie doświadczyło.

Laura nie jest idealnym dzieckiem - zazdrości starszej siostrze jej blond loków, zdarza jej się nabroić czy stracić cierpliwość - jest w tym dzieckiem prawdziwym i widać bardzo wyraźnie, że autorka włożyła w tę postać bardzo dużo z siebie i swoich wspomnień. Nie jest to autobiografia, pewne wydarzenia z życia autorka zmienia lub pomija, jednak oddaje dobrze ducha tamtych czasów.

Właśnie po trzydziestu latach wyszło nowe tłumaczenie, więc oczywiście kupiłam je sobie, więc z niego też będzie recenzja, tymczasem jednak sięgnęłam to wersję oryginalną - język jest prosty, bardzo przyjemny, nawet z moim bardzo nędznym angielskim dałam radę bez większych problemów. Następne tomy są trochę trudniejsze, ale będę próbować.

Oczywiście polecam z całego serca!

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #ksiazkikatie

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Sztuka i design

43piorunów

W sobotę na giełdzie w Poznaniu trafiłam na fascynujący artefakt - włocławkową fajansową plakietkę reklamową Młodzieżowej Agencji Wydawniczej - i tu większość z Was zapyta - że co?!

Fajans włocławski to te talerzyki i wazoniki w brązowe lub niebieskie kwiatki, które znacie z półek w kuchniach mam i babć. Powstawały na fali popularyzowania twórczości ludowej (lub pseudoludowej) w PRL. Malowane były często przez niezwykle utalentowanych twórców, których dzIeła można oglądać dziś w Skarbcu Fajansu we Włocławku.

Zdarzały się im różne współpracę reklamowe - najbardziej znana to chyba ta z Lotem.

Włocławki nie są dziś tak popularne jak Bolesławce, ale ja lubię je o wiele bardziej.

Młodzieżowa Agencja Wydawnicza to z kolei wydawnictwo, które tworzyło Świat Młodych, Na przełaj i wydawało najlepsze komiksy tamtych czasów - Tytusa, Romka i A’Tomka, Tadeusza Baranowskiego i setki książek dla młodzieży. W pewnym momencie przejęli harcerskie wydawnictwo Horyzonty i zaczęli wydawać też literaturę dla szyszkojadów.

Dla większości ludzi bezużyteczna skorupa - dla mnie ważny kawałek historii.

I tak, zapłaciłam za dużo, ale byłam za bardzo podniecona, żeby się targować.

#fajans #wloclawek #ksiazki #ksiazkikatie

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Zwyciężyłem. Tworem o defekacji. No ale co zrobić, o gustach się nie dyskutuje :smiley:

Temat: składanie prania

Rymy: białe - całe - pieści - mieści

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy

Pamiętasz o tagach i społeczności

Powodzenia :smiley:

#zafirewallem #naczteryrymy #poezja

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

#gownowpis

Są wakacje, lato, słonko świeci. Postanowiłem więc porzucić na te dwa miesiące ideę przyświecającą mi w tagu #preczzmitologizacjalat90 i karmić Was czystą #nostalgia nie skalaną myślą złą. #lata90 #szkola #hejto40plus #hejto30plus

Czy byliście kiedyś w pustej szkole w wakacje? Ja bylem i mimo, że lato i ten cudowny czas pełen beztroski powodował, że szkoła nie była tym o czym chciałem myśleć, to jednak zdarzyło mi się chodzić jej korytarzami w tym czasie. Mama mojego kumpla Marcina była kucharką i kiedyś poszliśmy do naszej podstawówki w wakacje, bo miało się obyć jakieś wielkie sprzątnie kuchni. Postanowiliśmy skorzystać i zobaczyć, jak to jest w szkole, gdy są wakacje. Mama Marcina wpuściła nas tylnym wejściem i... dziwne uczucie. Pusto, głucho, przez okna wpada gorące światło słońca. W klasach stoją puste ławki, gdzieś brzęczy obijając się o rozgrzaną szybę zagubiona mucha. Każdy dźwięk i krok słychać głośniej. Przeszliśmy korytarzem na parterze i poszliśmy na piętro. Stanąłem w oknie i patrzyłem na psute szkolne podwórko. Nieco dalej na boisku kilku chłopaków grało w piłkę. Spod pobliskiego szpitala wychodzili ludzie. Ktoś szedł na zakupy do sklepu. Cisza szkolnego korytarza dziwnie kontrastowała z życiem za oknem. Patrzyłem na to chyba kilka minut. Z tego dziwnego stanu wyrwał mnie głos Marcina "ej zobacz, jak się fajnie ślizga po korytarzu". Pobiegliśmy a raczej poślizgaliśmy się ku schodom i zbiegliśmy na dół. Nie wiem dlaczego, ale do dziś to wszystko dość dobrze pamiętam, mimo że minęło ponad 30 lat.

Gruba ryba1piorunów

@WatluszPierwszy to uczucie nie znika. Często kończyłem późno lekcje, wychodziłem ze szkoły np. 17:00 bo siedziałem w świetlicy i za mną praktycznie zamykano drzwi. Nigdzie nikogo. Ten obraz szkoły, która przed 3-4 godzinami tętniła życiem, hałasem, sprawami, rytmem, teraz taki wyciszony mocno mnie uspokajał. Lubiłem przejść się pustym korytarzem, czasem wybierałem dłużsżą drogę przez wszystkie kondygnacje. I to nawet mimo że nienawidziłem szkoły i jakieś 90% wspomnień mam złe albo bardzo złe.

10 lat po tym jak wyszedłem z podstawówki wróciłem tam w odwróconej roli, prowadziłem zajęcia dodatkowe z angielskiego. Nadal pusta szkoła mocno mnie uspokajała.

Fanatyk1piorunów

Byłem wielokrotnie bo mnie wrobili w latanie ze sztandarem po uroczystościach w wakacje. Miałbym z tego podwyższone zachowanie, wpis na świadectwie i nagrodę na koniec roku. Oczywiście jedyne co dostałem to udar słoneczny.

Szkoła w wakacje kojarzy mi się tylko z zapachem farby olejnej połączonej z chujnią.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

70piorunów

Wakacje, wakacje... wspomnienia i #nostalgia #lata90 #hejto40plus #wakacje #polskapowiatowa

Dziś pozytywnie o latach 90., które zwykle wspominam mocno ambiwalentnie po tagiem #preczzmitologizacjalat90

Każde porządne miasto w tym kraju a już szczególnie miasto w tzw. Polsce powiatowej musiało mieć w latach 90. Dni Miasta. Cóż to było, to pewnie wielu wie i pamięta a tym, którzy zapomnieli przypomnę. Impreza ta zawsze miała ten sam schemat. Scena w amfiteatrze, ewentualnie na rynku lub stadionie lokalnego A-klasowego klubu Orzeł czy inny Zawisza a niej obowiązkowo występy kapeli wiejskiej z Kobyłki Dolnej, kabaretu OT.TO albo innego Konia Polskiego, gdzieś pomiędzy tym wciśnięte wybory Miss Ziemii jakiejś tam a na koniec koncert gwiazdy. Jak hajs był to gwiazdą była np. Republika. Sam zaliczyłem ich koncert właśnie na takiej imprezie. Jak było gorzej i hajsu mniej, to wystarczyć musiał coverband Queen czy Led Zeppelin złożony z podstarzałych Czechów (nie żartuję, sam widziałem). Jenak jako małolat nie na to czekałem najbardziej. Dni Miasta były dla mnie czasem świętowani gdyż to właśnie wtedy moi rodzice pozwalali mi na przysłowiowe odpięcie wrotek. Nie wiem na czym polegała magia tego czasu i logika ich myślenia, ale o dziś pamiętam, że słyszałem jedynie "możesz iść" zamiast zwyczajowego "a o której wrócisz?", "tylko bez głupot", "a z kim ty się tam wybierasz?". To co się wyprawiało w ciągu tych dwóch dni określić mogę jedynie słowem bachanalia. Byli koledzy, alkohol, wygłupy, wszelkie możliwe sytuacje, które moi rodzice określiliby w najlepszym razie jako głupie i nieodpowiedzialne. No i najważniejsze... we wszystkim tym ochoczo brały udział także moje koleżanki. Do dziś pamiętam, i jest to wspominane w moim domu rodzinnym, jak na jedną z takich imprez wyszedłem przed obiadem i wróciłem na obiad, ale... dnia następnego. Zero konsekwencji w domu. Czy uczestniczyłem w pokazach wokalnych Zespołu Żon i Matek z Koziej Wólki na scenie amfiteatru... a w życiu. Ten czas spędzało się przy piwie w parku, albo po prostu łażąc bez celu wśród ludzi i spotykając kolejnych znajomych. Pamiętam natomiast bardzo dobrze koncerty gwiazd. Dziś włos się jeży na głowie, bo standardy bezpieczeństwa... j⁎⁎ać je. Nie było ich. Na koncercie Republiki luzie stali nawet na dachu wejścia na amfiteatr miejski a pod scenę nawet nie poszedłem, bo zadziałała resztka rozsądku i nie chciałem zostać zgnieciony. Występ Oddziału Zamkniętego zakończył się zamknięciem przez ochronę bram na skutek inwazji rządnych muzyki fanów. Pamiętam też starcie mojego kolegi z kimś z zespołu Formacja Nieżywych Schabuff. Panowie z kapeli salwowali się ucieczką i zasłaniali ochroną w konfrontacji z... 16-latkiem. ten czas, to było szaleństwo.

Osobistość2piorunów

@WatluszPierwszy Ale mi teraz nostalgię obudziłeś! Pamiętam takie imprezy w mojej pipidówie gdzie jak na wielkość miejscowości były zapraszane naprawdę spoko zespoły. Jakąś magię miało to wszystko w sobie (wiadomo - młodość). Muzyka, podchmielone koleżanki, alkohol. No miło to wspominam :grinning:

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy Masz talent do odkurzania z mojej pamięci wspomnień, które są tam gdzieś, ale przysypane kolejnymi latami zmagań z życiem. Twoje wpisy budzą we mnie nostalgię, więc bardzo Ci dziękuję.

Pamiętam Dni Łodzi, które były chyba na początku września i różne koncerty, włóczenie się z kolegami, piwko. Dziewczyny wtedy też były jakieś bardziej miłe i otwarte. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Hejtopiwo

55piorunów

II HejtoPiwo Grudziądz

Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych na HejtoPiwo w Grudziądzu, które odbędzie się w sobotę 25.07.2026!

Jest to środek lata, więc z optymizmem patrzę w przyszłość i zakładam, że będzie ciepło i bez deszczu. Dlatego, żeby móc skorzystać z letniej aury spotkanie odbędzie się na Plaży miejskiej Rudnik.

HejtoPiwo będzie miało formę HejtoOgniska – mam rezerwację miejscówki na godzinę 18:00.

Być może spotkamy się szybciej, żeby przed ogniskiem móc wykąpać się w jeziorze, popływać na supie, pograć w siatę, lub się poopalać. Konkretnie co i jak ustalimy bliżej terminu spotkania.

Będzie to również oficjalne spotkanie kawiarenki #zafirewallem .

#hejtopiwo #hejtopiwogrudziadz #grudziadz

Lider2piorunów

@KatieWee wołam bo chyba nie widziałaś. 😉

Pokaż więcej komentarzy (74)

Lider

w Co Wy na to?

38piorunów

Co Wy na to? 24.06.2026

Skoro dziś Dzień Przytulania, to nie sposób się zapytać o jego praktykowanie. Nieważne z kim: rodzina czy niespokrewniony, bliższy czy dalszy znajomy, człowiek czy zwierzę, przytulać się warto. Nie tylko dla wzmacniania relacji, ale również dla poprawy swojego samopoczucia.

Pytanie na dziś: Czy często się przytulam?

_Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów._

#cowynato #ankieta #przytulaski
#owcacontent

Czy często się przytulam?

  • Tak54%
  • Nie33%
  • To zależy12%
  • Nie mam zdania1%

278 głosów

Fanatyk4piorunów
Osobistość3piorunów

Na tyle często że moja żona potrafi mieć tego dość. Pies w sumie też.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Książki

24piorunów

Cytat na dziś:

Niania Ogg także wyszła wcześnie. I tak nie mogła zasnąć, a poza tym martwiła się o Greeba. Greebo był jednym z jej czułych punktów. Rozumowo zgadzała się wprawdzie, że jest istotnie grubym, chytrym, cuchnącym wielokrotnym gwałcicielem, ale instynktownie wciąż widziała w nim tego małego, puszystego kotka, jakim był dziesięciolecia temu. To, że kiedyś zapędził wilczycę na drzewo i poważnie przestraszył niedźwiedzicę, która niewinnie kopała ziemię w poszukiwaniu korzonków, nie przeszkadzało Niani martwić się, że przytrafiło mu się coś złego. Wszyscy inni mieszkańcy królestwa zgadzali się, że jedyną rzeczą, zdolną powstrzymać Greeba, jest bezpośrednie trafienie meteorytem.

Terry Pratchett, Trzy Wiedźmy

#uuk

Fanatyk4piorunów

@fonfi koteczek to koteczek, reszta jest nieistotna

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

@George_Stark jeszcze wrzuca to i ja wsunę pod drzwi szybki rymik na okoliczność piątkowego spotkania z @Fafalala

Krótka historia o tym, że poznawanie ludzi może być fajne, jeśli się znajdzie odwagę, by wyjść spod kamienia

Dostałam wiadomość coś koło poranka

Że pewna niewiasta jest w mieście u mnie

Więc muszę zostawić precz mego kochanka

Schować nieśmiałość w swej ciemnej trumnie

Spaćkałam kremem ryj swój spaczony

I żeby jakoś przyjemniej było

Włożyłam koszulę w kolorze zielonym

Spojrzałam w lustro - gówno ożyło!

Było zabawnie a nawet rubasznie

Bo choć niewiasta obca mi była

To jednak jej piękna dusza właśnie

Docenić życie mi pozwoliła

#nasonety #diproposta #tworczoscwlasna #zafirewallem

Gruba ryba6piorunów

Do tego dochodzi się w pewnym wieku,

że to nie wygląd jest ważny w człowieku;

ważne co wewnątrz, co w środku ma człowiek -

czy serce ma zdrowe i nerki obie?

Gruba ryba8piorunów

W wiersze nie umiem

Przyznaję pokornie

Lecz poezją wypada swoje uczucia wyrazić

Wdzięczności i radości całe wodospady

Czas miło spędzony godziny w mig zleciały

I by minutkę dłużej przegadać dalej

Swe miejsce pobytu chętnie pokazałam

I twą radosną twarz od teraz każdego dnia widuję

Gdy jak rasowy stalker w oknie mnie wypatrujesz. XD
.
.
.
Dziękuję i tym bardziej się cieszę, że zdecydowałaś się że mną spotkać. 😊

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

108piorunów

Wyjazdowe w doborowym towarzystwie! Niech żałują ci co nie mogą :grinning:

A jako że dzisiejsze #naczteryrymy naleza do mnie to temat oczywisty!

Temat: Parada smoków

Rymy: Wisłą - Przysnął - Piwa - Skrywa

#zafirewallem #tworczoscwlasna

GL&HF!!

Autorytet4piorunów

@fisti żona już ma konto czy dalej tylko na gapę na piwo wbija? :grinning:

Inspirator4piorunów

Darek, fan Cracovii poszedł srać nad Wisłą

Jeb po łbie maczetą, no i chłopak przysnął.

Psiarni mówi: Smoki skradły mi trzy piwa!

Ale pani Szacka wie, że on ćoś skrywa!

Pokaż więcej komentarzy (43)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

29piorunów

Czekadełko

To już jutro! 06.06.2026 Sobota

#zafirewallem robi #hejtopiwo i #hejtosoczek

Przypominam i zapraszam do #krakow na #hejtopiwokrakow!

Pogoda w w grodzie smoka jest kapryśna i chociaż padać nie będzie to plener odpada.

Gdzie i kiedy

a no tu: **Pełnia Social Club** o 17:00

Rezerwacja będzie w lokalu, ale ze względu na zapowiadane temperatury to będziemy próbowali się zabunkrować w ogródku. Ogródek jest dzielony z **Weźże Krafta**, więc można będzie korzystać z oferty piciowej i jedzowej z obu miejsc.

Przypominam osobom, które potwierdziły się:

@Endrevoir @Evivalarte @groman43 @George_Stark @fonfi @KatieWee

Wołam tych co może się jeszcze zdecydują:

@hatti-vatti @pingWIN @MsHyde @pigoku

Wołam w sumie nie wiem dlaczego 😉

@splash545 @Patkapsychopatka @ErwinoRommelo

Jak widzicie będzie raczej kameralnie

Gruba ryba3piorunów

u mnie inne plany na jutrzejsze popołudnie i wieczór, więc bawcie się dobrze :slightly_smiling_face:

GURU2piorunów

@CzosnkowySmok Niestety nie uda mi się dotrzeć dzisiaj 😒 Wiem, że nie obiecywałem, że na pewno będę, ale daję znać. Bawcie się dobrze :beers:

Pokaż więcej komentarzy (27)