RagnarokkGURU
125piorunówPolska, kraj keczupem płynący

Dołączył/a:
RagnarokkGURU
125piorunówPolska, kraj keczupem płynący

l33tv33nFanatyk
76piorunówWedług doniesień ukraińskiego wywiadu wojskowego, rosyjski podpułkownik OMON, zamieszany w zbrodnie wojenne w regionie Kijowa (Bucza), został zabity w rosyjskim regionie kemerowo. 25 października samochód, którym jechał veniamin mazherin, podpolkownik jednostki omon „obereg”, eksplodował.
Ukraincy nagrali jemu laurke zeby poleciala w swiat i reszta widziala.

ServusekSum
82piorunówStacja NBC News poinformowała we wtorek, że według amerykańskiego wywiadu Władimir Putin jest obecnie bardziej zdeterminowany niż kiedykolwiek, by prowadzić działania wojenne w Ukrainie i osiągnąć przewagę na froncie. Jednocześnie najnowszy raport ONZ oskarża Rosję o dopuszczanie się

wombatDaiquiriGruba ryba
78piorunówBar typu marihuanowy.
Z niecodziennych rzeczy - pompują worek z uszczelką waporyzatorem i przyczepiają do stolika żebyś sobie mógł buchać kiedy masz ochotę. Lekkie, myślę że super dla kogoś kto chce spróbować ale się boi i nie palił nigdy niczego.
Jedzenie jak to w Stanach - paskudne. Wybrałem Caprese Loaded Toast. Jak widać ani nie jest Toast, ani Loaded. Chleb był niezły, pomidor nijaki, winegret wybitny, ale chyba kupny. Pomysł liścia bazylii absurdalny. W skrócie - skuty jak bąk upierdolilem się cały tym winegretem i musiałem iść do łazienki się obmyć.
Ponieważ jestem chytry na fazę, to oprócz worka zajebalem bongo, które mnie poskładało doszczętnie. Nie polecam poniżej 4 osób, ale chociaż szybko się pozbyłem jetlaga.
Kelnerce zostawiłem duży napiwek. Głównie dlatego ze dała mi spokój jak widziała ze faza krzywo weszła.
#narkotykizawszespoko #nsfw #tworczoscwlasna #podroze #podrozujzhejto #marihuana #420

DexterFromLabGruba ryba
213piorunówTeraz opiszę całą moją wczorajszą i dzisiejszą historię z policją i skradzionym samochodem. Samochód się odnalazł! Sprawca został zatrzymany! To ja byłem sprawcą – zostawiłem samochód na parkingu obok kebsa, jak poszedłem sobie na obiad i zapomniałem, że przyjechałem samochodem.
Szczerze pozdrawiam i dziekuję Panom Markowi i Kamilowi którzy pomogli mi w tej niekomfortowej sytuacji.
Policja w Zielonej Górze zadziałała sprawnie i profesjonalnie :smiley:
Z mojej perspektywy cała sprawa zagubienia samochodu wyglądała tak, że byłem strasznie zmęczony po pracy, siedząc nad swoim projektem dużo za długo, a wszystkie moje myśli były skierowane w zawiłe meandry systemu informatycznego, którego jestem autorem i wykonawcą, i z którego nawiasem mówiąc jestem bardzo dumny. Ale wracając do tematu.
Zacznijmy od godziny zero. Moment, w którym zdałem sobie sprawę, że samochodu nie ma. Byłem z żoną i córką na grzybach w pobliskim lesie. Rozmawialiśmy z żoną o stanie technicznym rzeczonego auta. Że coś tam należałoby naprawić i zatankować samochód. Obiecałem, że się tym zajmę po powrocie z lasu. Mamy godzinę 17, a ja szukam samochodu. Najpierw obszedłem całe moje osiedle na pieszo, zachodząc w głowę, gdzie samochód może stać. Wiecie, czasami brakuje miejsca, czasami żona albo ja go przeparkujemy i potem można nie zauważyć, gdzie dokładnie jest samochód. Więc obszedłem wszystko dookoła. Obszedłem cały parking 2 razy i wsiadłem w drugie auto szukać auta na parkingach, na których może mi się zdarzać zostawić samochód. Pojeździłem, pojechałem pod pracę żony, objechałem kawał – auta nie znalazłem.
Skoro auta nie ma nigdzie, wniosek prosty. Pewnie odholowali albo ktoś ukradł. Poszedłem na komisariat i poprosiłem dyżurnego, żeby to sprawdził. Trwało to może ze 20 minut i dyżurny stwierdził, że samochodu nie ma na żadnym parkingu. Potem przyszło 2 policjantów i pojechaliśmy sprawdzić na miejsce, że samochodu brak. W sensie poszli zapytać się do pobliskiego sklepu, czy przypadkiem auto nie zostało odholowane. Informacji o tym brak. Potem przeszli się jeszcze ze mną po parkingach, żeby stwierdzić, czy samochód jest czy nie. Potwierdzili tylko, że samochodu dalej nie ma na parkingu xD. Potem musiałem poczekać około godziny jeszcze do 22, zanim pojawiła się pani z dochodzeniówki.
– Proszę usiąść i słucham pana.
– Zgubiłem samochód, myślę, że ktoś go ukradł.
– To ktoś go ukradł czy pan nie wie, gdzie on jest?
– Sprawdziłem wszystkie parkingi, na których mogłem zostawić auto i nie wiem, gdzie ono jest.
– Jak to nie pamięta pan, gdzie pan zostawił samochód?
– Tak, czasami może mi się to zdarzyć, czasami mogę zostawić samochód pod sklepem i przyjść na pieszo. Ale sprawdziłem wszystkie miejsca, w których zostawiam samochód i nigdzie go nie ma, więc myślę, że ktoś go ukradł. Tak zakładam.
– Czy pan się leczy psychiatrycznie?
....
Tak mniej więcej wyglądała ta rozmowa :grinning: Powiem szczerze, sam czułem się jak sprawca przestępstwa. Wiem, jak to brzmi, ale ja naprawdę odpowiadałem szczerze i nie miałem nic do ukrycia. Taki po prostu jestem – często chodzę zamyślony i obserwacja świata zewnętrznego przez to mi umyka.
Zeznania złożyłem, ale na koniec już atmosfera się rozluźniła, przeprosiłem panią, że wyprowadzałem ją z równowagi swoim, jak by to nazwać... swoim zmieszaniem.
Był też naczelnik komendy. Kulturalny człowiek, widać uprzejmy, nie ma się co doczepić. Porozmawiał, dopytał i poszedł załatwiać swoje.
Na koniec pani opowiedziała dowcip, że mamy 50 na 50 procent szans – albo znajdziemy, albo nie znajdziemy :grinning: Życzyłem pani miłego wieczoru, pani się uśmiechnęła i również życzyła miłego wieczoru. Powiem szczerze, twarda kobieta, ale nie żywię urazy, bo jej praca na pewno też jest bardzo trudna i pewnie momentami mało przyjemna. Rozstaliśmy się w zgodzie, jak myślę.
Zasnąłem może gdzieś o godzinie 2 po tym, jak poszedłem do domu i jeszcze raz obszedłem wszystkie znane mi parkingi dookoła. Samochodu nie było i dalej go nie ma.
Na drugi dzień moja żona z rana zaprowadziła dziecko do szkoły, żebym mógł trochę odespać. Pracuję zdalnie i mam nienormowany czas pracy, więc jeśli są jakieś dziwne nocne sytuacje, to mogę rano odespać i odpracować potem. Jakoś po 8 dostałem telefon z zastrzeżonego, że policja chce ze mną porozmawiać na temat tego samochodu.
Przyszli dwaj panowie, kultura, przyszli, dopytali, spisali sobie mój dzień z osi czasu z Google – to ostatni dzień, w którym ja pamiętam, że używałem auta. Porozmawiali chwilę i poszli. Po godzinie 11 dostałem telefon, że samochód się znalazł, podają miejsce.
Ja w tym momencie dalej jeszcze byłem przekonany, że samochód ktoś ukradł i zostawił tam, jak już zorientował się, że złomiarz każe dopłacić za utylizację :grinning:
Ale tak idę i myślę, i w głowie powoli zaczyna mi świtać obraz... chyba tydzień temu tam parkowałem... doszedłem na miejsce, panowie stoją, samochód jest...
I wtedy uświadomiłem sobie, że podjechałem samochodem na kebaba i zostawiłem go tam, zapomniałem o nim i wróciłem do domu na pieszo, bo mieszkam niedaleko xD
Samochód bardzo długo nie był potrzebny, więc nie pamiętałem o nim :grinning:
Ogólnie interwencja panów bodaj z sekcji Kryminalnych to pełen profesjonalizm. Generalnie bardzo dobrze czułem się w ich towarzystwie i czułem pełne wsparcie od samego początku aż do końca. Podwieźli mnie na komisariat, bardzo mili i uprzejmi, co trzeba podkreślić. Trochę porozmawialiśmy sobie, że jeden z panów chodził do tej samej szkoły co ja. Pożartowaliśmy sobie i ogólnie to pomogli mi w całej tej, skądinąd stresującej sytuacji. Jestem bardzo wdzięczny całej komendzie policji, a zwłaszcza panu Markowi i Kamilowi za bardzo profesjonalne i szybkie działanie. Ewidentnie czuję, że komisariat wykazał się bardzo dużym zaangażowanie, sprawa została potraktowana poważnie, na żadnym etapie nie zostałem zbyty i, co trzeba przyznać, przez większość czasu byłem bardzo uprzejmie traktowany z pełną kulturą, pomijając jeden fakt z panią śledczą, ale nie żywię urazy i mam nadzieję, że i ona nie będzie mi złorzeczyć.
I to tyle, moi drodzy, jestem największą fajtłapą i strasznie mi wstyd. Ale przyznaję się do tego i teraz prokurator może mi postawić zarzuty do 3 lat więzienia :grinning: Mam nadzieję, że jednak tego nie zrobi.
Pozdrawiam :D
P.S. Wpis wyślę Panom policjantom do przeczytania, byli dla mnie uprzejmi więc wy w komentarzach też bądźcie!
#gownowpis #heheszki i trochę #zalesie
spawaczatomowyGruba ryba
199piorunówJprdl, w klasie dziecka jest taki łepek, który nie radzi sobie z agresją do tego stopnia, że nauczyciele odmawiają prowadzenia lekcji.
W zeszłym roku szkolnym został przeniesiony do naszej szkoły kij wie skąd i od samego początku były z nim duże problemy. Do tego stopnia, że trzy klasowe łobuzy w porównaniu do niego okazały się być grzecznymi, poukładanymi chłopakami.
Ma zero szacunku do kogokolwiek, np. pokazuje faka :middle_finger: nauczycielom i to jest akurat najmniejszy problem. Potrafi kopnąć nauczycielkę, dzieciaki zastrasza, bije je i niszczy im własność non stop.
Co robi dyrekcja? ~Widzi problem i sobie z nim profesjonalnie radzi.~
Miejsce tego łebka jest w ośrodku s-w do k⁎⁎wy nędzy, a nie w szkole masowej.
Jeśli do czasu przeniesienia go tam (kpina, że w ogóle jest w tej szkole), zrobi coś mojej córce, to nie ręczę za siebie
A i pluję na jego rodziców oraz ten upośledzony system edukacji za pobłażliwość. Rolą rodziców jest pomoc dziecku gdy ma problemy (a agresja jest w c⁎⁎j dużym problemem psychicznym), a szkolnictwo powinno wspierać tę pomoc poprzez natychmiastową KWALIFIKACJĘ DO ODPOWIEDNICH PLACÓWEK
Hrrr, tfu 😒:sweat_drops::sweat_drops:
---
#edukacja #szkola #rodzicielstwo

ładna patologia, to ciekawie młody musi mieć w domu.
RysiaOsobistość
24piorunówPodpatrzone na reddicie, to ukradnę i zapytam Was.
Gdybyście mieli zrezygnować ze wszystkich subskrypcji i zostawić tylko jedną, to jaka by to była?
Dla uproszczenia zasad, chodzi tylko o subskrypcje rozrywkowe, bo tam już ludzie zaczęli się wymądrzać subskrypcjami na prąd i wodę XD
Dla mnie byłby to spotify. Na gierki nie mam żadnych subskrypcji, telewizyjne mogę piracić, bo nie potrzebuję ich nigdy na gwałt (netflixowe produkcje już piracę, lub oglądam na cda, ponieważ nawet moje wygodnictwo ma swoje limity i nie będę takim pijawką płacić takich pieniędzy.
A Muzyki lubię słuchać bez przerwy, nastroje mi się zmieniają i chcę od razu przełączyć, poszukać nowych wykonawców, czegoś do słuchania w tle w klimacie a niekoniecznie z moich składanek.
Biorę po dwa kartofle od każdej drużyny i słucham Państwa
#pytanie #subskrybcje #glupiehejtozabawy
@Rysia Amazon. 5 dych za rok, dużo starych filmów z MGM, kilka seriali nie odstających od tych z innych streamingów, gierki (czasem wpada coś dobrego a gram i tak mało) i darmowe przesyłki bez minimalnej wartości. Muzyki praktycznie nie słucham a to co chcę nam i tak we flac.
Komentarz usunięty
CybulionLider
22piorunówPrzez to ze rodzice mi rozpieszczaja koty gdy ja pracuje po 14h... Wlasnie niezadowolona Barbara je⁎⁎⁎la talerzykiem przez cala kuchnie. A jak chcialem go zamieść wskoczyla na szufelke i mi ja polamala. Tylko dlatego ze dostala standardowe jedzenie bez zachecaczy, tulenia czy namawiania. Ja rozumiem że oni im dziadkuja bo innych potomkow nie mam ale no k⁎⁎wa rozpuszczone to jak dziadowski bicz. Chyba im ją oddam na tydzień to im przejdzie miłość dziadkowa.
#koty #cybulionjestinny
Idz do jej kuwety postaw monolit solidny I idz spac snem sprawiedliwych
Dziadkują? Bo koty są ich wnukami?
maximiliananMistrz
51piorunów
@maximilianan tak zwany psi podatek
Fajny bambus. Dej mu
100mphLider
7piorunówWycinal ktos znamie? Na pewno ktos wycinal.
Dostalem skierowanie do chirurga ogolnego, zapisalem sie na wizyte.
LLM mi podpowiada, ze juz na pierwszej wizycie moga mi to chujostwo wyciac. Prawda to? Szykowac sie na rachu-ciachu od razu, z marszu, bez zapowiedzi, bez czasu na spisanie testamentu? #pytanie #medycyna
Taa, miałem 2 lata temu. Z polika. Od razu powiedzieli, że przyjdę i wytną. Trochę się bałem, bo to przy miejscowym robili, a ja zawsze narkozę miałem. Dali mi więc głupiego Jasia i poszło jak spłatka.
nic nie bolało, nawet post factum. Strachu też nie było.
Wycinalem kilka na plecach, nogach. Na pierwszej wizycie pan pokaze skierowanie, pan sie rozbierze pokaze znamie, pan sie polozy, ciach i do domu. Calosc od wejscia max 15 min. Nie lubie tego ale jak trza to trza
LaMo.zordGruba ryba
14piorunówTomki i Tosie, sprawa jest :grinning:
Szukam auta dla rodziny.
Wymagana jest wielkość XD
Potrzebuje coś dla 2+4, ale tak żeby w miarę komfort mieć. Lokalnie już przeglądałem większość i niestety kiepsko. Więc może ktoś w Was lub w waszej rodzinie chce pogonić?
Minimum szukam czegoś w stylu Chrysler grand Voyager lub jego klony, Peugeot ekspert i klony, traffic i klony.
Mile widziana benzyna z elpidżi, ale dieslem nie będę gardził. 6 lub więcej miejsc, ale takich żeby dorośli mogli usiąść na każdym z nich w razie czego. Przy komplecie pasażerów musi być miejsce w bagażniku na fanty dla dzieci ewentualnie wózek pełnowymiarowy.
Dysponuje budżetem do 15k cbln max więc szału nie oczekuje, ale lepiej żeby było coś mechanicznie uszkodzone niż blacharka do roboty XD
Jak coś to dajcie znać 😉
Ford S-max / Galaxy
Jak ma byc w cywilizowanych warunkach to pacyfica.
l100eAutorytet
15piorunówPatrzcie jakiego bydlaka znalazłem w biedrze, 6 zł za 1.5l XDDD

Na swaroga!
@l100e Drobna zmiana i myślę że @AdelbertVonBimberstein może recenzować ʕ•ᴥ•ʔ
festiwal_otwartego_parasolaLider
120piorunówmyśleliście, że nie można odwalić większego debilizmu, niż wjechać na przejazd kolejowy i nie umieć z niego zjechać? otóż można
> W niedzielę w Magnuszewie typ zostawił samochód przed remizą blokując wyjazd strażakom i poszedł sobie na mszę.
> W tym czasie w pobliskim jeziorze tonął 35-latek, który wypadł z łódki.
> Strażacy nie mogli na czas przybyć z pomocą, bo brama za którą stała łódź ratownicza była zastawiona autem.
> Zycia mężczyzny nie udało się uratować.

@festiwal_otwartego_parasola
"Ja tylko na godzinkę"
"Musiałem"
"A gdzie miałem stanąć?"
"Oj, tyle razy tu stawałem i nie było problemu"
Ile razy ja słyszałem takie tłumaczenia. :man-facepalming:
Zapomnieliscie wspomniec o marce
Kuba0788Inspirator
6piorunówSprzedaję rzecz na OLX - nowa, prezent który nie siadł mojej różowej. Przedmiot wzbudził spore zainteresowanie, bo okazuje się, że popularny w pewnych potęgach a wystawiłem za pół ceny sklepowej. Już po 5 minutach dostałem 2 wiadomości które OLX z automatu zablokował że względu na rzekomo podejrzaną aktywność kont. Na następny dzień ktoś wykupił z przesyłką OLX- żadnej wiadomości, nic. Czy na tym etapie jest jeszcze jakieś ryzyko przekrętu? (Zapłacone poprzez OLX, przesyłką z OLX czyli gościu już zapłacił, ja dostałem kod nadania i po odebraniu przesyłki jeżeli odbiorca nie zgłosi żadnych uwag w ciągu 24 h OLX przelewa mi pieniądze). Czy nie robią czasami tak, że zgłaszają OLX, że wysłałem im np. worek siana, OLX zwraca mu hajs a on zostaje z przedmiotem? Jak się przed tym zabezpieczyć? Nagrać filmik z pakowania i wysyłania?
#pytanie
Sprzedawałem w taki sposób jakieś pierdoły i zawsze było OK. Hajs przychodził bez problemu.
Wlasnie opisales idealna sprzedaz, zero zawracania d⁎⁎y, hajs juz czeka w depo na odblokowanie, poprostu zrob zdjecie czy tam filmik z pakowania dla swietego spokoju, i wysylaj
SST82Autorytet
410piorunówXD
W januszeksie w którym jeszcze pracuję (do listopada, potem nie przedłużam umowy) zwolnili się prawie wszyscy szlifierzy.
Prezes postanowił na ich miejsce zatrudnić hindusów. I tak sobie te chłopaki pracowali cały zeszły tydzień. Ja sobie moim łamanym angielskim gadałem z nimi. W porządku ludki. Niestety okazało się, że są mało precyzyjni i po tym próbnym tygodniu im podziękowano.
Dziś się mnie ludziska na warsztacie pytali czy wiem czemu ich nie ma, co się stało itp.
:japanese_ogre:
Więc rozpuściłem plotkę, że hindusi powiedzieli, że mają swoją godność i za 50zł na godzinę to oni robić nie będą xD
I teraz czekam co się będzie w #pracbaza działo, jak wieść się rozniesie :grinning:
ale że takiego baita łykać... ehh wykopki
Na to już może być paragraf, podżeganie do nienawiści czy coś xD
SemicolonGruba ryba
31piorunówNaród wybrany, jpd

mówcie co chcecie o pisie ale przynajmniej wy⁎⁎⁎⁎⁎olił izraelskich ochroniarzy z tych wycieczek judenjugend do Oświęcimia, przez co Żydki strzeliły focha i w ogóle przestały je wysyłać.
W filmie Defamation widać jak ich ochraniarze urabiają żeby nienawidzili lokalsów i czuli się zagrożeni, wtedy będą z nich lepsi żołnierze.
Komentarz usunięty
kitty95Gruba ryba
14piorunówNo to c⁎⁎j. Sąsiad zaczyna pomieszkiwać w chałupie (wykańczają) i niestety jest z gatunku Januszków, co lubią sobie głośno muzyki słuchać na ogródku. Będą kwasy.
Jprd. Czemu w tym kraju jest tylu pojebańców? No czemu?
Ludzie ze wsi przeprowadzaja sie do bloku i robia wies w swoim mieszkaniu. Nie miesci im sie do glowy, ze tutaj jeden drugiego musi szanowac. Smieci i buty na klatce to kolejce co cie czeka kolego
Jem sobie pistacje i mówię do żony.
-Co one takie mokre niektóre w środku po rozłupaniu?
-Aaaa... Bo młody bierze je do buzi i z soli oblizuje i wrzuca z powrotem.
JapierdolenaTwarogakobieto
O.o
-Weź mu na to nie pozwalaj, soli mu nasyp jak mu brakuje kurdemac.
Co te baby mają w głowie.
> @AdelbertVonBimberstein Co te baby mają w głowie.
Dwa zwoje mózgowe więcej niż koń. Co by wody z wiadra nie piły jak podłogę myją.
Baba ma pieluszkowe zapalenie mozgu chyba. To oblesne i nie chce nawet mowic jak niehigieniczne. Brzydzilbym sie u was w domu cokolwiek zjesc
kopytakoniaGruba ryba
8piorunówNie moge spać bo byłem dzis na higienizacji zębów i mnie dziąsła, oraz zęby bolą
Ehh
W dodatku sikac mi sie chce, a nie chce mi sie wstawać do kibelka
#gownowpis #nocnazmiana
Lej, do rana wyschnie
Gepard_z_LibiiFanatyk
38piorunówNie dał mi ojciec, nie dała mi matka, tyle co mi daje ciapata sąsiadka.

@Gepard_z_Libii cos więcej daje oprócz jedzenia? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Taka kontra do Bąkiewicza: ocieplanie wizerunku? ;)