Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

KrystalDebiutant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 7 komentarzy
  • 1 obserwujących

Osobistość

w Technologia

3piorunów

Mam problem z moim lapkiem. Na bank to kwestia dysku. Kiedyś zanosiłem go do magika i według niego dysk nie daje rady, bo jest z najniższej półki. Generalnie raz na jakiś czas doświadczam totalnych zwiech. Zawiesza się, utyka. Ponowne starty lapka są długie, o ile ruszy. Workaroundem jest przeczekanie tego, ale ile k⁎⁎wa można?

Dodaje zdjęcie screenshota.

Osobistość1piorunów

@WlasnaGazeta mam ultrabooka, więc o CD nie ma mowy. Skanowałem dysk za pomocą CrystalDisk, zero błędów. Sprawdziłem RAM za pomocą winowej apki, ale tutaj też cacy. Można się ten bluescreen który załączyłem w poście coś Ci powie

Osobistość5piorunów

@Krystal @WlasnaGazeta @Alalai @Bodzias1844 pozwoliłem sobie was zawołać, bo pomagaliście mi dzielnie. Pomogło.. przeczyszczenie dysku CCleanerem z śmieci i starych bibliotek. Śmiga jak diobył po ślunskiej wiosce. Dodatkowo zamówiłem dysk M.2 SATA, gdzie wgram OS, a dotychczasowy dysk będzie drugim, na pierdoły. Dzięki za pomoc!

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gwiazdor

w Wiadomości Świat

30piorunów

Tragedia w Seulu podczas imprezy Haloweenowej

Cytując z TVN24:

"Aż 59 osób zmarło, a 150 zostało rannych po tym, jak w Seulu w czasie imprezy halloweenowej doszło do wybuchu paniki. Wcześniejsze informacje służb w Korei Południowej mówiły o około 100 osobach rannych i poszkodowanych. Media piszą o nagłym popłochu, jaki wybuchł wśród uczestników zabawy. Jego przyczyny nie są znane."

Tłumacząc z Euronews:

Urzędnicy twierdzą,że ludzie zostali zmiażdżeni na śmierć po tym, jak duży tłum zaczął przepychać się w wąskiej uliczce w pobliżu hotelu Hamilton, głównego miejsca imprezowego w Seulu.

Wcześniej Choi powiedział, że ponad 400 pracowników służb ratunkowych z całego kraju, w tym praktycznie cały dostępny personel w Seulu, zostało wysłanych na ulice, aby leczyć rannych.

Nagranie wideo w mediach społecznościowych pokazywało wielu ratowników wykonujących jednocześnie resuscytację krążeniowo-oddechową osób leżących porozrzucanych na ulicy.

Policja potwierdziła również, że dziesiątkom osób wykonywano resuscytację krążeniowo-oddechową na ulicach Itaewon, podczas gdy wiele innych zostało zabranych do pobliskich szpitali.

Nagranie o którym mowa w artykule (Mój Reupload)

https://streamable.com/072hkl

Źródła:

https://www.euronews.com/2022/10/29/south-korea-dozens-crushed-in-halloween-crowd-surge-in-seoul

https://tvn24.pl/swiat/korea-poludniowa-seul-halloween-dziesiatki-zmarlych-po-imprezie-ponad-100-osob-rannych-6185854

Gwiazdor1piorunów

Zobaczcie wideo w spisie @cyber-biker (Daje linka, zostawcie mu plusika proszę). https://www.hejto.pl/wpis/fragment-streamu-z-wybuchu-paniki-w-seulu-to-musiala-byc-straszna-smierc-najnows Przerażające być tak stratowanym

Debiutant1piorunów

@Wall nikomu najwyraźniej nie przyszło do głowy, że ten cały tłum zbije się w jednej lokalizacji. To dzielnica knajp, restauracji, barów, sklepów, salonów gier, generalnie wymarła w ciągu dnia i zaludniona szczególnie w weekendy, cała młodzież Seulu tam się zjeżdża poimprezować. Plus turyści, zwłaszcza na większe imprezy.

Sporo podejść, zakrętów, szerokie wjazdy do dzielnicy rozchodzą się w plątaninę małych uliczek, dodatkowo zapchanych straganami. Zwyczajnie nie widzisz, że zmierzasz w kierunku największego ścisku a za tobą kolejni się pchają z każdej strony. W sumie nie wiem, jak czemuś takiemu zapobiec. Gruchnie w mediach społecznościowych, one są tam jeszcze bardziej niż u nas rozpowszechnione, że gdzieś się coś fajnego dzieje i lecą jak muchy do miodu całymi stadami.

Znając Azjatów, wdrożą jakiś system kontroli ruchu ludności opartego o lokalizację smartfonów, żeby nie dopuścić do powtórki.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Sum

w Koty

3piorunów

Od dłuższego czasu mam problem ze swoją kotką. Otóż swoje potrzeby załatwia przed kuwetą albo w brodziku. Próbowałem wymienić kuwety na nowe, zacząłem używać innego żwirku i zmieniam go regularnie i poszedłem nawet z nią do weterynarza na badania (wszystko wyszło ok). Co można z tym zrobić? Kot ma swoje lata i czy zwyczajnie jej się poprzestawiało w głowie?

Sum1piorunów

@karol-zieba tak, obie kuwety są zamknięte. Nawet te drzwiczki wymontowałem bo myślałem, że to jest problem

Debiutant1piorunów

@muskutanin zdejmij górną pokrywę? Kotu się czasem odwidzi w drugą stronę.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Twórca

w Ciekawostki

6piorunów

Bardzo ciekawa analiza. Polecam do drugiej kawy.

https://www.youtube.com/watch?v=tehIQeaoQ9k

Autorytet2piorunów

@Pan_Tuman autor trochę skrótem pojechał w temacie pościgu.

W angielskiej wersji jest "white bronco" i ten ford to model bronco i też jest biały. Natomiast dalej przy przetrzepaniu kota wypada działka dilerska
- a co to? kocimiętka? (sugeruje narkotyki)
- lekarstwo dla matki

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w hejtoczyta

40piorunów

Tytuł: Kwiaty dla Algernona

Autor: Daniel Keyes

Gatunek: science fiction

Ocena: ★★★★★★★★☆☆

"Kwiaty dla Algernona" to powieść kategoryzowana przede wszystkim jako "fantasy" i "science fiction". O ile pod względem definicji jako takich trudno się z tym nie zgodzić, to jednak większość treści wypełniają wydarzenia i rozważania skupione przede wszystkim na relacjach społecznych, psychologii i etyce. Myślę, że może spodobać się nawet ludziom uprzedzonym do fantastyki.

Książka napisana jest w formie dziennika - opis zdarzeń jest pierwszoosobowy, często wzbogacany o przemyślenia narratora. Głównym bohaterem powieści jest dorosły mężczyzna o ilorazie inteligencji ledwo umożliwiającym mu życie w społeczeństwie. Zostaje on poddany eksperymentowi, który ma zmienić go w geniusza. Kolejne wpisy w dzienniku obrazują jego przemianę, rozwój psychiczny oraz problemy, z którymi się mierzy. Formuła książki została moim zdaniem doskonale dopasowana do jej treści, dzięki czemu łatwiej jest nawiązać więź z bohaterem, w naturalny sposób analizować jego myśli i go zrozumieć. Namacalne wręcz jest poczucie zagubienia w świecie, przytłoczenia nowymi bodźcami i doświadczeniami oraz wewnętrznej ewolucji.

Pomimo fantastycznonaukowej otoczki zdarzeń, autor bardzo realnie i w wyważony sposób przedstawia zachowania ludzi i relacje osób o przeciętnym IQ z ludźmi niedoskonałymi intelektualnie. Oczywiście zdarzają się skrajności i dzięki formule dziennika jeszcze lepiej można je poczuć niemal na własnej skórze, jednak i tutaj pojawia się dysonans poznawczy, kiedy myśli głównego bohatera zostają zderzone z doświadczeniami i przekonaniami czytelnika. Moim zdaniem autor świetnie przedstawił narratora na każdym stadium jego rozwoju - jest to obraz kompletny i prawdziwy.

Głównym atutem "Kwiatów dla Algernona" jest zawarcie w powieści wielu sytuacji i rozmów pobudzających rozważania, bez jednoczesnego narzucania konkretnych poglądów przez autora. Czy rozwój umysłowy bez uczuciowego, psychologicznego ma sens? Czy człowiek o wysokiej inteligencji może uznawać swoją moralność za lepszą? Ile warte jest IQ nieosiągalne dla przeciętnego człowieka, jeżeli w życiu brakuje emocji i relacji uczuciowych? W powieści nie brakuje również wątków filozoficznych, jak choćby spojrzenia na sny z epistemiologicznej perspektywy.

"Kwiaty dla Algernona" miejscami wydawały mi się na siłę przedłużane - dwa czy trzy razy czekałem na zakończenie danej rozmowy lub sytuacji, bo czuć było wypalenie wątku i przeciąganie nieco na siłę, jednak całościowo książkę czyta się lekko i szybko, mimo wspomnianej wcześniej raczej niełatwej tematyki. Wydaje mi się, że powieść spodobałaby mi się jeszcze bardziej, gdybym dużej części poruszanych w niej problemów nie analizował wcześniej sam - z drugiej strony jednak niewykluczone, że dlatego właśnie podobała mi się aż tak.

_(opinia zmigrowana, pierwotna data dodania: luty 2021)_

Inspirator3piorunów

Poza wspomnianymi tu Huberathem ("Wrócieeś Sneogg, wiedziaam" czy "Druga podobizna w alabastrze") i Wiśniewskim ("Robot") polecam też inne perełki polskiej S-F z lat 80 i 90 - Oramus ("Dzień drogi do Meorii"), Ziemkiewicz zanim został pajacem ("Pieprzony los kataryniarza") a przede wszystkim Zajdel.
A same "Kwiaty" to absolutna klasyka. Trzeba poznać.

Kompan1piorunów

@zranoI to w ogóle w oryginale było całkiem krótkie opowiadanie, które czytałem. nie wiem jak mogli to rozwlec do książki xd ale opowiadanie świetne

Pokaż więcej komentarzy (6)