MarianoaItalianoGruba ryba
41piorunówPo co mi autoalarm jak Mruczek nie da auta ukraść? :grinning: Dałem mu dzisiaj trochę wątróbki surowej ale pogardził i zeżarł tylko saszetę, pewnie wróci wieczorem to zje.

Dołączył/a:
MarianoaItalianoGruba ryba
41piorunówPo co mi autoalarm jak Mruczek nie da auta ukraść? :grinning: Dałem mu dzisiaj trochę wątróbki surowej ale pogardził i zeżarł tylko saszetę, pewnie wróci wieczorem to zje.

MarianoaItalianoGruba ryba
25piorunówZ ciekawości policzyłem sobie swoje wydatki za wrzesień i połowę paźdiernika żeby wiedzieć mniej więcej za ile minimum mogę się godzić na pracę żeby już nie ruszać tych swoich szczędności i kiedy jest już skończone większość robót remontowych poza tam bramą, kostką brukową, malowaniem elewacji z tyłu domu bo została stara i takimi rzeczami co dopiero będę robił na wiosnę. Jestem sam a to też ważne bo np. opłaty za wodę, szambo, śmieci czy prąd rosną wtedy proporcjonalnie.
Wyszło mi że ok. 3500 zł na rękę to takie minimum żeby utrzymać poziom życia na dotychczasowym poziomie czyli chyba nie ma tragedii :smiley: Jak chce się komuś czytać to na dole szczegóły.
Prąd - Rachunek mi 690zł przyszedł za ostatnie 3 miesiące ale też codziennie chodziła terma 1500W przez ok. godzinę-półtorej - teraz palę w kominku i jest ciepła woda z palenia w piecu więc pewnie będzie troszkę mniej za zimę ale i dłużej się pali światło czy telewizor. Średnio liczmy więc po 250zł za miesiąc.
Internet, telewizja, monitoring (chmura) i telefon: 200zł miesięcznie ale korzystam jeszcze z ulgi pierwsze pół roku za darmo do końca października więc dopiero teraz zacznę płacić.
Woda i szambo: Woda to w zasadzie śmieszne pieniądze: 60 złotych za rok opłaty stałej i 3.60 z metra, ostatni rachunek zapłaciłem 25zł. Szambo gorzej bo 320zł za 8m a starcza mi na ok 2.5 - 3 miesiące. Liczmy po 120zł za miesiąc.
Śmieci - 24zł miesięcznie, byłoby po 18 jakbym je sortował i nie oddawał odpadów bio ale czy o 6 złotych warto pamiętać kiedy jaki worek wystawić i zbierać plastiki czy metale które zabierają raz na 2-3 miesiące? :grinning: A tak wszystko do czarnego kontenera i elo.
Gaz: Gotując codziennie butla za 80zł starcza mi na ok. 2 miesiące więc liczmy średnio po 40zł miesięcznie.
Paliwo: Tankuje do pełna dwa razy w miesiącu i starcza, wiadomo jak pójdę do pracy może być częściej bo Asterka lubi sobie wypić z 8-10 litrów na setkę przy mojej ciężkiej nodze, no liczmy że będzie to około 500-600 złotych.
Fryzjer – chodzę do Grażynek przy dworcu i za boki krótko góra długo biorą 40zł – chodzę raz w miesiącu i trwa to 15 minut od ręki bez żadnego namawiania i czekania jak na wizytę u lekarza. Raz dałem namówić się na ‘’barbera’’ przed weselem u brata ciotecznego to nie dość że ten brodacz w kraciastej koszuli i lateksowych rękawiczkach znęcał się nade mną ponad godzinę, nasmarował mi głowę jakąś klejącą pastą co musiałem w domu zmyć bo włosy sztywne jak c⁎⁎j, to jeszcze wziął 120zł, nigdy więcej xD
Żywność i środki czystości – no nie ukrywam że nie jadam byle czego, gotuję w domu więc to może się wyrównuje kosztowo w stosunku do jedzenia na mieście ale średnio liczę minimum 1500zł na miesiąc. Mój koszyk dużych zakupów na tydzień to ok. 300-350zł plus jakaś tam drobnica typu gazeta, pieczywo.
Opłaty które miałem raz na rok:
OC 700zł,
Naprawy Astry od lutego wyszły ok 2000zł (1000 serwis po zakupie, 280zł akumulator, 700zł bo pompa wody poszła jak te upały, były),
Podatek od nieruchomości 240zł za rok,
Opał 1400zł za 4m2 drewna dałem w lipcu i to mi starczy na całą zimę bo dom niecałe 70m2, zresztą jeszcze zostało trochę brzozy i topoli z zimy
W przyszłym roku trzeba będzie doliczyć przegląd kominiarski pewnie po zimie, może się też rozejrzę za ubezpieczeniem domu to liczmy jakieś 150zł miesięcznie na takie dodatkowe wydatki do domu
MarianoaItalianoGruba ryba
19piorunówWziąłem się niedawno za poszukiwanie pracy ale być może trochę wypadłem z obiegu - czy szczerość w CV że 9 miesięcy miałem przerwę w karierze bo zjechałem z UK do PL i robiłem remont domu jest jakoś negatywnie postrzegana przez rekruterów? Co prawda nie wysłałem jakiejś gigantycznej liczby CV, poniżej 15 ale odzew miałem na zaledwie 4 do tej pory co wszyscy mi mówią że i tak sukces bo ponoć bardzo popularne jest ghostowanie ofert.
Powiem wam szczerze że szukając pracy w UK to nigdy nie wysyłałem CV, raczej były formularze aplikacyjne gdzie wypełniało się poszczególne rubryczki, odpowiadało na pytania i pisało takie coś w stylu listu motywacyjnego który spełniał podpunkty wymagań w aplikacji a tu w na pracuj.pl czy praca OLX jest rubryczka wyłącznie na imie nazwisko, numer telefonu mejl i CV i ewentualnie oczekiwania pensji brutto albo netto i tyle :grinning:
MarianoaItalianoGruba ryba
92piorunówNo, to salon mam w 98% skończony, dziadek dzisiaj pomagał mi kleić płytki na kominek - 2% to te listwy przypodłogowe w części jadalnej do której muszę pożyczyć od wujka ukośnice bo korytko to bardzo ch⁎⁎⁎wy pomysł jest no krótko mówiąc xD

MarianoaItalianoGruba ryba
51piorunówPo raz pierwszy grzeje z potrzeby dzisiaj kominkiem w tym sezonie bo na dworzu chłodniej się zrobilo a jako że i z płaszczem wodnym to i grzejniki są ciepłe i woda będzie ciepła na kąpiel.
Zostało mi ułożyć płytki na kominku ale muszę kupić taką tarczę do cięcia gresu i worek kleju i się nie mogę zebrać bo w sumie uznałem że ta otynkowana siatka to wcale nie jest taka tragiczna xD Tera takie surowe klimaty ponoć modne.
Czas się powoli brać za szukanie jakiejś uczciwej roboty na etat w sumie, 9 miesięcy temu odszedłem z pracy w UK na uniwersytecie i cały czas był remont i jakieś poboczne questy u krewnych i znajomych królika, ostatnio np. składałem meble kuchenne i pokojowe u elektryka xD

MarianoaItalianoGruba ryba
146piorunówPostanowiłem powiększyć moją galerię o Mona Lisę i coś z polskiej klasyki czyli Marszałka Piłsudskiego na Kaszance

MarianoaItalianoGruba ryba
32piorunówZaintrygowany gniazdkiem z napisem telefon na swoim nowym modemie z ciekawości przywiozłem dzisiaj z domu z mlodzianowa nasz stary domowy telefon który ma mniej więcej tyle lat co ja i okazuje się że działa! Jest sygnał zajętości, pewnie da się w Orange dokupić jakaś usługę i miałbym numer stacjonarny - no tylko po kiego grzyba?

MarianoaItalianoGruba ryba
32piorunówJest taki aspekt mieszkania na wsi - wywóz szamba. Za 8m3 zapłaciłem dzisiaj chłopu 350zł, to normalna, nawet dość niska cena podobno mi wujek powiedział xD
Bo jeżeli tak to nie dziwi mnie że tak dużo ludzi pompuje szambo na pole albo do rowu. No tyle dobrego że mieszkam sam to mi to 8m starczy na kwartał.
@MarianoaItaliano Ale musisz mieć dokumentację że było wywożone. Chyba że ktoś z firmy szambiarskiej na lewo wystawia papiery powiedzmy za 100 zł że świadczył tę usługę . I na te 100 minus podatek na czysto bez roboty
@MarianoaItaliano no jak sam mieszkasz to przydomowa oczyszcalnia się nie opłaci, ale jak 3 osoby to czysta, hehe, oszczędność
WonszZagladyPsaOsobistość
36piorunówCześć! Ciekawią mnie Wasze opinie dotyczące sieciówek. Co jest na plus, a co na minus w konkretnej sieci?
Mam parę spostrzeżeń odnośnie cen, obsługi, czystości. Zgodzicie się ze mną, czy macie inne zdanie?
Oczywiście zakupy zdarza mi się robić w innych sieciach, jak Lidl, HitPol, ale na tyle rzadko, że nie mam pełnego obrazu. O Dino się nie wypowiadam, w podkarpackim to mega rzadkość, ale jestem ciekaw Waszego zdania.
Przypominam tylko, że to tylko moje subiektywne zdanie. Zapraszam do wypowiedzenia się w tej kwestii, jak i sklepów, które pominąłem.
Auchan:
+ Mam ten atut, że mieszkam blisko hipermarketu, więc mam naprawdę duży wybór towarów, niezależnie co chcesz kupić z oferty. Czy to będą sery żółte, mięso, piwo, to mają tego dużo.
+ kasy samoobsługowe są bezproblemowe. Nie ma wagi (chyba), i waga nie skwierczy Ci że coś się różni o jeden gram
+ obsługa - przy wspomnianych kasach, jak skanujesz piwo, to zaraz ktoś zaakceptuje, nie ma proszenia się, czy rozglądania
+ Wtorki dla autystyków, u mnie pomiędzy 15 a 17, albo 16 a 18 (sorry skleroza). Można zrobić zakupy w spokoju. Radiowęzeł nie działa, nie gra żadna muzyka, nie ma zapowiedzi, światło jest przyciemnione. I to naprawdę robi robotę. No tylko, że ludzie średnio chcą się do tego dostosować i przychodzą z wyjącymi dziećmi. Życie.
+ wózki na dwa koszyki. Jeden u góry, drugi u dołu. Banał, ale jakże za⁎⁎⁎⁎sty! Nie chcesz robić dużych zakupów? Super. Nie chcesz brać dwóch, trzech rzeczy na krzyż też super. Jest mały i pomieści trochę artykułów.
+ Cześć mniejszych sklepów (supermarkety) otwarte są w niedziele.
- Drogie owoce. Poza nielicznymi promocjami są drogie. Jabłka przez większość sezonu (pomijając jesień i zimę) są po prawie 5zł. Banany prawie 7. Podobnie inne owoce i również warzywa.
- Równie mało na inne artykuły tak zwanej pierwszej potrzeby. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że się nie zdarzają, ale są relatywnie rzadkie. Auchan za to lubuje się w promocjach np na ryzy papieru, czy inne artykuły raczej poboczne. Przynajmniej takie mam wrażenie.
- Elektronika, łachy niskiej jakości (Inextenso, Qqlive czy jak się to nazywa). Sprzęty jednorazowe.
Ogólnie zadowolony. Powiedzmy takie 7/10.
Biedra:
+ Jest ich dużo
+- Promocje (wymagają KB)
- Syf
- Znaleźć czasem cenę czegoś to dramat
- Wszystkie promocję zamknięte za kartą Biedronki (tak jej nie lubię, że nie wyrobiłem sobie ich karty, bo zwyczajnie nie chce przekazywać im swych danych)
- Kasy samoobsługowe to dramat. Prawie zawsze coś pójdzie nie tak, i musisz czekać na obsługę.
- Oszczędności - Stonka na wszystkim sępi. Głównie na pracownikach. Nie jest dziwnym widząc sytuację, że jest 10 ludzi w kolejce do kasy i jeden kasjer na jedną kasę\
- Niska jakość większości produktów (a lubię ich smoothie, to jest akurat dobre).
- Nienawidzę ich pojemników na towary. Jestem średniego wzrostu (190), i po prostu czasem kopie ten ich śmieszny wózek ciągnąc za sobą
Korzystam jak muszę. Maks co mogę dać to 4/10.
Delikatesy Centrum
+ Sprawna obsługa (nie wiem, czy to nie zależy od sklepu), ale jeśli stoi 3 czy 4 klientów w kolejce, to kasjerka dzwoni po drugą osobę na kasie.
+ Tańsze owoce - z reguły. Często są promocje, przez długi czas można było kupić jabłka, jeszcze w okresie wczesno-wiosennym za 2,99.
+ Często promocje na mięso. Dla przykładu mielone z szynki czy łopatki często są za 10,99 czy 11,99.
+ Czysto
+ Cenówki i promocje są na bieżąco aktualizowane, i wiesz ile zapłacisz za towar.
+ Część sklepów (nie mój) czynna w niedzielę.
- Kupony są najczęściej tylko na mięso, rzadko zdarzają się na inne towary.
- Wysokie ceny słodyczy (ok, ja ich nie kupuję, ale widzę jakie są, więc jednak minus leci)
- Drogie Kajzerki (ponad 1zł!)
Jak dla mnie solidne 8/10.
RZAPKA (e-e ok Żabka)
+ Sporo sklepów
+ Tanie Kajzerki (było 25gr, nagle zdrożało do 34, a teraz zdaje się 39gr)
+ Wszystko podstawowe, co chcesz kupić to znajdziesz. Będzie pasta do zębów, będzie jakiś papier toaletowy, znajdziesz też żarcie dla sierściucha, czy sos do mięsa. Żabka jest zwyczajnie uniwersalna. Wszystko i nic. Nic - jeśli szukasz konkretnego wyboru z wyższej półki.
+ Cafe, chcesz hotdoga z kawą? Spoko, Pizza też się znajdzie.
- Wysokie ceny (nic dziwnego)
- Żabki są w większości naprawdę małymi sklepami, wejdzie parę osób i jest tłok.
- Rzadkie promocje na artykuły "schodzące" w pierwszej kolejności.
Jak dla mnie 6/10. W potrzebie znajdziesz tam wszystko co potrzeba. A, że zapłacisz ekstra, to inna sprawa. Mimo wszystko fajnie mieć taki bufor.

@WonszZagladyPsa to trochę jak porównanie własnego auta, autobusu, tramwaju, pociągu i ubera. Każdy ma wady i zalety. Najwygodniej jeździ mi się autem, ale ze względu na korki i parkingi wybieram często inny rodzaj transportu :grinning:
Robię zakupy raz w tygodniu, jeżdżę do Auchan bo jest tam wszystko (przy okazji obok Castorama, apteka, ciuchy itp)
Oszczędność czasu i fajne kasy samoobsługowe
MarianoaItalianoGruba ryba
50piorunówMiałem mały problem z zastawą do codziennego użytku w nowej kuchni bo mi się nic nie podobało i wszystko wydawało mi się badziewne albo za bardzo designerskie a że ja lubię lata 90 to i postanowiłem przywieźć z naszego domu rodzinnego w Radomiu kilka talerzy z duralexu które zostały z zastawy ślubnej rodziców.
Pochwaliłem się jednej babci, drugiej babci, cioci i się okazało że to było tak popularne że każdej z nich zostało po kilka talerzy z tej serii z lat 90 i z tych po 2 czy 3 sztuki u każdego jestem bliski skompletowaniu zastawy na 12 osób (na 6 już mam) z takich elementów jak widzicie. A od teściowej mojej cioci dostałem jeszcze 6 dużych głębokich talerzy, flaczarek i salaterki sałatkowe i powiedziała że poszuka mi jeszcze półmisków w piwnicy xD No final boss duralexu będę xD

@MarianoaItaliano U mnie w domu nadal się korzysta z takiej zastawy xd.
MarianoaItalianoGruba ryba
34piorunówFunfact o mnie - od dziecka jestem fanem telenowel latynoamerykańskich, właśnie przypominam sobie jedną z moich ulubionych - Maria z przedmieścia xD
A wzięło się to od oglądania na przymus z babcią i mamą telenowel za dzieciaka, w domu nie oglądałem Power Rangers Pokemonów czy, Żółwi Ninja czy innego popołudniowego serialu dla dzieciaków na Polsacie czy TVN tylko Esmeraldę, Paulinę, Zbuntowanego Anioła, Rosalindę czy inną Luz Marię xD Dzięki temu byłem na bieżąco z koleżankami które także oglądały te seriale, potem to już sam nadrabiałem co ciekawsze produkcje ale te z przełomu wieków są dla mnie najlepsze.
Najfajniejsze w nich jest to że fabuła jest do bólu przewidywalna, jest jasny podział na czarnych i białych charakterów i każda trwa do ok. 150 odcinków w których zawiązuje się cała akcja a odróżnieniu od tasiemców typu M jak Mdłości czy inny Klan i zazwyczaj kończy się ślubem głównych bohaterów. Elegancki odmóżdzacz po ciężkim dniu roboty xD

Oglądałam będąc w szkole "Ruby" - nie jestem pewna tytułu na 100%. Pamiętam jak biegłam ze szkoły żeby zdarzyć na finałowy odcinek 😅
z ciekawości, na jakiej platformie aktualnie się ogląda takie skarby?
MarianoaItalianoGruba ryba
43piorunówRemontu ciąg dalszy - w tym tygodniu w menu jest przedpokój. Jutro o tej porze ma być już zamontowane okno, drzwi wejściowe i dach przykryty ;) Podłoga też idzie tam 10cm wyżej bo nie było docieplenia pod spodem, stąd podmurowane okno i wyżej sufit bo by było 190cm w najwyższym miejscu a tak będzie więcej.
#remontujzhejto

Wiatrołap w wersji cabrio 😉
MarianoaItalianoGruba ryba
174piorunówSiemanko witam w mojej nowej kuchni, jakieś 90% skończone. Zostało zaolejować blaty i zaślepka na narożną szafkę i można powiedzieć że z najważniejszych elementów to jest już wszystko. Z pierdół do stół z takiego samego blatu co meble, firanka, taśmy LED pod szafkami, jakiś dywanik żeby zakryć przerwę na klapę do piwnicy no i przykleić listwy.
Jak dobrze pójdzie to w sobotę może już będę mieszkał jak przyjadą meble do sypialni ;)
Parapet został taki jak był tutaj, dębowy - tylko go oszlifowałem ładnie.

Wygląda super Plus własna robota! 💪 Brawo ty lub wy! Miłego mieszkania i samych do tych rzeczy!
@MarianoaItaliano no legancko jest. Masz tam sufit podwieszany? Pytam bo jestem ciekaw w jaki sposób montuje się szafki na równi z sufitem..
MarianoaItalianoGruba ryba
162piorunówRodzice wczoraj pojechali do siebie i wychodzi na to że dzięki ich i mojej dwutygodniowej harówce od rana do wieczora i pomocy kilku wujków w ciągu kilku najbliższych tygodni będę już miał gdzie spać u siebie ;) Jeszcze został przedpokój i duży pokój ale tam to trochi skomplikowane, bo trzeba dach podnieść i ścianę wyburzyć jedną a tu było mniej nieco roboty.
Zostało mi trochę drobnicy ale będę miał co robić zanim tata znowu przyjedzie w lipcu albo czerwcu.

Ładnie dopasowane. Masz dobry styl.
Panele czy winyle i dlaczego?
Blat kuchenny przechodzi testy obciążeniowe :)
MarianoaItalianoGruba ryba
61piorunówPrzepraszam że nie piszę ale zajęcia non stop. Asterka to jest najlepszy wóz do roboty, k⁎⁎wa - właśnie przywiozłem nim z Castoramy 30 paczek paneli i 70m2 podkładów na raz i nawet nie klękła bardzo. Ponad 600kg. A z panelami poszedłem na łatwiznę - jednakowe w całym domu, oprócz łazienki, płytki też już kupione- te białe na ścianę i drewniane na podłogę i w kuchni między szafki to też te białe. Ściany na biało wszędzie tak samo, żeby rozjaśnić.
Tata z mamą przyjedzie w niedzielę na dwa tygodnie to mi pomoże płytki położyć, okna wstawić bo mają już być pod koniec tego tygodnia bo i sufity regipsami zrobić. Jak to ogarniemy to już reszta jakoś pójdzie ;)

@MarianoaItaliano gdyby tylko ktoś wymyślił taki dodatkowy wózek, bez silnika, który możnaby podczepić za samochodem, załadować ponad tonę i przewieźć wszystko bezpiecznie, zgodnie z prawem i nie tłukąc przy okazji zawieszenia... xD
Za to panele spoko 😉
Wygląda jak pizze. Dużo pizz. :hugging_face:
MarianoaItalianoGruba ryba
44piorunówSkułem sobie dzisiaj przedpokój a elektryk w międzyczasie robił prąd po nowoczesnemu ;) Jeszcze robi - to tak połączone stare do nowego na tymczasem a zostanie tylko nowe. #remontujzhejto
Jeszcze sień, tam trzeba podnieść sufit, podłogę i okno.

W Fabie 1 kombi wpakowalem kilka lat temu telewizor 65 calowy. Sprzedawca w Neonecie twierdzil, ze nie wejdzie ale dzielnie pomagal zapakowac. Telewizor z wszedl w kartonie, luzu z kazdej strony na dwa palec. Na dlugosc tez idealnie. Jakby to auto bylo do tego stworzone.
Bośnia
MarianoaItalianoGruba ryba
127piorunówDzisiaj babcia ma 70, oczywiście sama naszykowała bo żaden lokal nie wchodził w grę. Pomogłem trochę oddać atmosferę dekoracjami na tyle na ile babcia nie stwierdziła że nie dziecinne xD

70 plus na siedemdziesiąte urodziny leci
@MarianoaItaliano a Ty to jesteś ten, co kiedyś tworzył takie super PRL-owskie bloki w Simsach, czy to nie ten? XD
MarianoaItalianoGruba ryba
15piorunówNo tego że JMJ w Radomiu zobaczę lub raczej usłyszę to się nie spodziewałem. Kupiłem najtańszy bilet za 150 ziko, nie ma co przepłacać
Bilet od razu oczywiście kupiłem, od 10 rano jest sprzedaż ;)

To on jeszcze żyje? Teraz to się zdziwiłem.
Byłem, polecam. Niesamowite przeżycie audiowizualne
MarianoaItalianoGruba ryba
29piorunówHydraulik Piotrek z młodym prawie już kończy a jutro na rekonesans przychodzi pan Darek elektryk dorobić mi esów, wymienić rozdzielnice, dodać gniazdek żebym nie musiał przedłużaczy ciągać no i posprawdzać tą miedzuchę co zaprojektował śp. kolega dziadka i będzie można wziąć wreszcie kogoś do ścian. Okna jeszcze ze dwa tygodnie i też będą.
Odnalazłem też w zapasach dziadka rolkę 100m przewodu miedzianego 3x2.5mm to może się mu nada ;) Siłowego takiego grubego też ze 20m jest ale nie nada się mi na nic bo kuchenka gazowa a nie indukcyjna, chyba że wypuści do sieni jakbym za 20 lat sprawił sobie auto elektryczne.
Ps: te płytki w sieni przykryje karton gips także izi, przy okazji widać kreatywność dziadka - po co fuga tam gdzie szafa stoi, przecież nie widać, przy okazji widać markerem dokąd podnosimy tam podłogę a co za tym idzie sufit i dach.
#remontujzhejto

Tu najwięcej roboty, podłączyć kominek ;) Komin już umurowany do strychu, potem się podniesie przy okazji jak zaczniemy dach dziabać. Ten pokój też będzie powiększany, więc tej ściany po prawej nie będzie.
@MarianoaItaliano gruba robota
MarianoaItalianoGruba ryba
37piorunówDzisiaj pojechałem na działkę później niż zazwyczaj i kitku czekał na mnie na podjeździe i zaczął ocierać się o moje nogi i auto i dał się nawet pogłaskać - ochrzciłem go Mruczuś, dzisiaj dałem mu pół mielonki turystycznej, jak tak dalej pójdzie zacznę mu kupować karmę xD
A w domu cóż. Woda już jest, kanaliza z żeliwnej na plastikową, hydraulik se dziabie, elektryk umówiony a ja jestem na etapie łazienki i kuchni bo muszę wiedzieć co tam będzie żeby rury i gniazdka były odpowiednich miejscach ;) Wycięliśmy z dziadkiem dzisiaj stare centralne, chociaż wycięliśmy to szumnie powiedziane. Dziadek uparł się żeby stare rury odkręcać francuzem zamiast je usunąć boszem i zajęło to 4h zamiast 30minut. Pomocy odmówił. Nie wiem na co mu te stare rury i żeliwne grzejniki poza przetransportowaniem ich na skup złomu ale kij tam. W bloku se drugiej instalacji nie zmontuje chyba z tego?

@MarianoaItaliano Kochana mordka :smiling_face_with_3_hearts:
@MarianoaItaliano Jeszcze odkupisz od dziadka te rury za naście lat :stuck_out_tongue_winking_eye: Żarcik oczywiście. Ciesz się, że dziadek Ci pomaga