NatenczasWojskiGruba ryba
40piorunówWreszcie! Od zera do klasy średniej niższej w jedyne 42 lata!
Mój pierwszy Mercedes. Teraz pójdzie z górki. 50, Maks 70 lat i będę ustawiony.

Dołączył/a:
NatenczasWojskiGruba ryba
40piorunówWreszcie! Od zera do klasy średniej niższej w jedyne 42 lata!
Mój pierwszy Mercedes. Teraz pójdzie z górki. 50, Maks 70 lat i będę ustawiony.

MerkuryFenomen
52piorunówPierwsze jazdy zaliczone!
Jako osoba która nigdy w życiu nie jeździła na motocyklu bawiłem się świetnie. Instruktor najpierw wytłumaczył co i jak, omówił sprawy techniczne i pokazał jak prawidłowo ułożyć nogi i ręce. Potem cyk jedyneczka i kręcimy się po placu. Poćwiczyłem sobie ruszanie, skręcanie, wymijanie pachołków no i kierowanie jedną renkom(niczym słynny kierowca F1).
Ogólnie nie żałuję wydanych piniędzy i nie mogę się doczekać kolejnych zajęć.
#motocykle
pokeminatourOsobistość
28piorunówSzósty wpis o poszukiwaniu pierwszoosobowych strzelanek dla siebie z kolekcji GOGa, idać chronologicznie
Szukam raczej dynamicznych tytułów, z ciekawymi lokacjami, prostym gameplayem ide strzelam zwiedzam lokacje szukając broni i apteczek
Poprzednio pominałem Shadow Warrior z 2013 roku – przy czym nie szkodzi bo gra przy odpalaniu zalicza crash i nie działa.
Wkraczamy w epoke gier której nie cierpie. Epoke symulatorów chodzenia i ogladania cutscenek z okazjonalnym kliknieciem przycisku akcji (np. Echo). Epoke gier w której systemy ulepszen są tak rozbudowane a gameplay udziwniony ze według mnie psuje to gre. Czesto gry są za długie a bardzo dobra oprawa graficzna powoduje monotonność lokacji. Gier z poprzednich lat nie przechodziłem głównie przez poziom trudności, tutaj zaczynaja pojawiac sie tytuły które odpadna przez bycie zbyt nudnymi, zbyt rozbudowanymi, zbyt skomplikowanymi.
Dochodzi do sytuacji że jeżeli chcemy znależć dobra strzelanke która nie ma tych dziwnych mechanik to musimy kierować się do gier indie a i tutaj trzeba unikac gier z dopiskiem roguelike . Na szczescie już od nastepnego wpisu pojawi się sporo takich gier. Epoka psucia sie duzych gier to również epoka zalewu rynku masą gier od małych tworców.
2015
1.Wolfenstein: The Old Blood - Wolfenstein nie wie czy być dobra strzelanka czy dobra skradanka więc wychodzi nijak. Odpadłem dosyć szybko, w drugim etapie trzeba się przekraść wyłaczajac jakieś roboty, no nijak mi to nie wychodziło, po kilku nieudanych próbach odpusciłem. Brak oceny.
2016
2.Superhot - była niedawno opisywana na hejto. Prosty koncept strzelanki gdzie ruch postaci to ruch wrogów. Przechodzimy ponad 30 krótkich plansz, które wymagaja troche powtórek. Jedyny minus tej gry to to ze jest za krótka. Przejscie to coś koło 2h w zaleznosci od skilla.
3.Doom 2016 – również niedawno opisywana na hejto. Gra która mocno podzieliła fanów strzelanek. Po 12 latach od poprzedniej cześci - Doom 3 wyszła kolejna gra, bez numeru, stanowiąca reset serii, zmiany były tak duże ze podzielily fanów strzelanek jak i cały gatunek „strzelanek nierealistycznych” na dwa obozy, dwie scieżki.
Jedna to nowa szkoła bazujaca na nowych czesciach Dooma zawierajace takie elementy jak szybki gameplay, system ulepszeń, skakanie po platformach, finishery, pionowe plansze itp.,
Druga to stara szkoła, dla której gameplay strzelanek z lat 90 i 2000 to peak strzelanek którego nie należy rozbudowywać.
Ja należe do wielbicieli starej szkoły, ta cześć Dooma była dla mnie zjadliwa, choć było widać że seria idzie drogą z która się minę, cierpliwie zniosłem koniecznosc ciagłych finisherów na starcie by mieć amunicje, system ulepszeń nie był tak przytłaczający. Męczyłem się w kilku miejscach ale gre przeszedłem. Za to Eternal odinstalowałem po nastu minutach gameplayu.
4 i 5.Bioshock 1 i 2 remastered – to dla mnie jedna z najlepszych gier jakie grałem, niesamowity dystopijny klimat, stylizowana grafika ciekawe lokalizacje, znajdzki skłaniajace by zagladać w każdy kąt by odkrywac historie niejako alternatywnego świata, osadzone w koncepcja prostej strzelanki (choć z supermocami i rodzajami amunicji), bez całej tej nowoczesnej naleciałości, Dwójka była dla mnie pod pewnymi wzgledami zbyt rozbudowana mechanicznie względem jedynki, ale nadal to stary dobry Bioshock. Obie cześci są dosyć krótkie ale tak ma być, gra ma wciagnać, zostawić lekki niedosyt, a nie wymęczyć długością/grindem.
Wydany w 2010 Bioshock 2 to dla mnie peak gamingu AAA – po tym okresie gry AAA zaczeły iść w dwie strony – nudne symulatory chodzenia (fabuła przewazajaca nad gameplayem) lub w gry ze zbyt rozbudowanym gameplayem i długoscia – straciły ten balans.
6.Shadow Warrior 2 – grając w tą gre czułem się jakbym grał w coś co stanowiło punkt wyjscia dla Cyberpunk 2077, podobny gameplay choć grało się dziwnie, strzelanie było jakieś pokraczne, nie pasujace do gry, cieżko to okreslic ale było w nim cos grubo nie tak. Gra to mix pierwszoosobowej strzelanki z broniami białymi z gra rpg. Gra zawiera zbyt dużo rzeczy typowych dla gier AAA abym mogł ją przejść. W grze jest za dużo wszystkiego, od jakiś skilli, perków, ciagle nowych broni aż po wrogów którzy są wrazliwi na jedno niewrazliwi na drugie ogólnie to wszystko wszedzie na raz i nie mam na mysli zrzucania na mnie hordy wrogów , do tego szybko doszedłem do punktu gdzie poziom postaci jest zbyt niski by zrobic misje główną. Ograłem jedna misje poboczna ale to nie pomogło.
W takim Cyberpunku rozumiano że gracze są rózni i umozliwiono by gre przejsc w parę godzin, robiac tylko główne misje, bez skazywania gracza na grind na misjach pobocznych.
2017
7.Immortal Redneck – taki Ziggurat na sterydach i to sprawiło że jest to całkiem znośna gra ale nie w moim typie. Podobnie jak w poprzedniku zaczynamy gre w jednym pokoju by przejsc do innego zabic wrogów i tak w kółko z tym że tutaj już kształty pokojów, ich wyglad jest dużo bardziej urozmaicony, tez wertykalny. W grze zabijamy wrogów by zdobyć złoto, za które kupujemy ulepszenia by móc preżyć dłużej, zatem jesteśmy skazani na ciagle porażki, wydaje mi się ze pokoje są generowane, więc przynajmniej nie gramy ciagle na tych samych mapach, natomiast często dochodzimy do slepej uliczki i musimy się sporo cofać. Nienawidze takich gier, gdzie jestesmy z góry skazani na porażke i konieczność ponownego przechodzenia etapu, dla mnie takie mechanizmy są dobre tylko w jakiś grach na androida do pogrania na kiblu a nie w grach do których siadam na dłużej.
8.STRAFE – gra w stylu pierwszego dooma – chodzimy po jakieś stacji kosmicznej, zabijamy wrogow by zdobyc hajs za hajs kupujemy amunicje,pancerz,ulepszenia. Mozliwosc wlaczenia latwego trybu trudnosci. Poziomy są calkiem proste, ciutke korytarzowe ale nie ma tragedii do tego nie było gubienia. Pomimo tutorialu nie rozumiałem o co chodzi z niektórymi rzeczami w tej grze, po kazdym etapie robilem opcje wyjscia do menu i zapisania gry, na trzecim etapie podnioslem jakiś item który eksplodował zzerajac większość mojego zdrowia, nacisnalem escape i kliknalem quick restart – by wczytac jakiś save czy checkpoint, a tymczasem gra cofnela mnie do samego początku. Pózniej doczytalem że tak ma być bo to roguelike, jak ja nie cierpie tego gatunku
9.Echo - trzecioosobowka miała być strzelanka, a jest symulator chodzenia. Po odpaleniu gra przypomina Cronos the new dawn – z ta róznicą w w cronos mieliśmy bron i strzelaliśmy od początku, strzelania było sporo. A tutaj ogladamy cutscenke, spacerujemy sluchajac dialogu, chwile biegniemy, by znow zwolnic i posluchac dialogu. Lądujemy na jakieś obcej planecie gdzie wszystko wyglada prawie tak samo, by pozniej zejsc do jej podziemia, do pałacu, gdzie znów wszystko wyglada, prawie tak samo, otwieramy jakieś drzwi, by przejsc do etapu gdzie wszystko wyglada tak samo, a nasze AI mówi że mozemy tak bładzić godzinami, po chwili daje nam wskazówke że za 300m coś się znajduje, to ruszam, tylko ze po chwili znów z biegu przełacza się na spacer i sluchanie dialogu i c⁎⁎j mnie strzelił.
Gówno naszych czasów, bo ma 72/100 na metacritic a nic się w tej grze nie dzieje przez pierwsze 40 minut grania. I nie hejtowałbym tej gry tak, wkoncu wszystko jest dla ludzi, symulatory chodzenia też tylko że gog umiescił tą gre w kategorii strzelanek, w opisach jest uznawana za survival horror - to drugie bardziej pasuje jezeli uznamy probe nie umarcia z nudów podczas grania za survival
10. Wolfenstein 2 the new collosus – ogladanie cutscenek z elementami strzelania. Nie pograłem długo, bo jeżeli odpalam gre na 40 minut, a gameplayu jest w niej na jakieś 10-15 o coś jest dla mnie nie tak na tyle ze nie ma sensu sprawdzać, zwłaszcza gdy jest to strzelanka a nie gra narracyjna. Nie powinno łaczyć się strzelanek „w stylu rambo” jakim jest wolfenstein z dlugimi, leniwymi cutscenkami to przypomina jazde samochodem gdzie ktoś cały czas albo mocno przyspiesza albo hamuje, to się nijak nie komponuje, na dodatek wciskano elementy woke na siłe o dziwo gra dostała dobre recenzje. Druga część to rozbudowana pierwsza część tylko rozbudowane zostaly te elemeenty które mi nie pasuja przez co z dobrej gry zrobiła się słaba
Moje oceny:
Perełki – Bioshock 1 i 2 Remastered, Superhot
Dobre gry – Doom 2016,
Słabe gry – Shadow Warrior 2
Brak oceny – Wolfenstein the old blood,
Roguelike - Immortal Redneck, Strafe (obie mocno grywalne)

@pokeminatour Od siebie polecę:
1. Singularity - fajna koncepcja podobna do Bioshocka
2. Wszystkie części Metra
3. Brothers in Arms- bardziej taktyczny FPS, jedna z najlepszych pozycji w realiach II wojny.
MerkuryFenomen
54piorunówWizyta w WORD odbyta, teoria zdana i humor gitówa.
#motocykle
@Merkury dalej jest tak, że 80% kursu i 80% egzaminu to jest plac manewrowy?
Yes_ManLider
46piorunówZajawka nowego wpisu: pracuję w międzyczasie nad czymś dziwnym. Będzie cosik w temacie #upcycling 😉

@Yes_Man Zbijasz latryne?
@Yes_Man Sławojka dla par?
MerkuryFenomen
127piorunówDzisiaj 601 rocznica śmierci Jana Husa na stosie w Konstancji!
Poza tym mam urodziny i wciąż zaniżam średnią wieku na Hejto.
#urodziny

@Merkury Omg w końcu ktoś w moim wieku na tym portalu xD. Jesteś młodszy ode mnie zaledwie o rok bez trzech dni.
jaki guwniak XD
To samo gdy tucznik zaczyna mi mówić o mojej diecie Twarogowej. ;)
#heheszki #hejtokoksy

@AdelbertVonBimberstein nie miałeś kiedyś problemów z wagą?
@AdelbertVonBimberstein Król jest tylko jeden.
MerkuryFenomen
34piorunówWczoraj zrobiłem swoje pierwsze motocyklowe zakupy ( ͡o ͜ʖ ͡o)
#motocykle

To motocyklowy telefon?
@Merkury A motocykl masz? xd
PlatynowyBazantGruba ryba
32piorunów#zalesie 2 uczniów w domu i 2 inżynierów, a jak potrzebujesz cyrkiel to ni ma i bawisz się pokrywką

narzędzia są dla słabych 😉
Gwóźdź i sznurek w domu są?
festiwal_otwartego_parasolaLider
154piorunówile te szachy będą jeszcze mieć wymiarów, bo już się pogubiłem przy 5D

Swoją drogą to podwójnie śmieszne, bo sprzedawali po kosztach, żeby teraz odkupić płacąc jak za złoto...
nNo nie ma analoga xD
Ba, pieniądze ruskich trafiają do Indii, które z roku na rok stają się bogatsze, a ludzie szczęśliwsi, co oddala ich od kpin i kojarzenia tej pięknej kultury ze sraniem po ulicach.
Zasługują na to dużo bardziej niż ruskie.
FoxAutorytet
2piorunówZasrane alleguwno mi wsadziło do biku dług 140zł za ostatni miesiąc i mi #pko kreski nie chce dać na osrane 3500.
Co ja mam teraz zrobić.
Już zapłaciłem ten rachunek.
@Fox A sprawdziłeś od razu po spłacie czy minęła doba? Jeżeli wnioskowałeś o gotówkowy to możesz jeszcze spróbować wniosku o debet na koncie, wyjdzie praktycznie na to samo.
nietzscheGruba ryba
36piorunówDaniel Flaka, lider Konfederacji w okręgu bielskim, z poważną miną prowadzi teologiczną dysputę z nastolatkiem odgrywającym rolę biskupa w Robloksie, a we wcześniejszym wpisie śmiał się z głupoty polityków innych partii xD
Partia debili dla debili
#heheszkipolityczne #bekazkonfederacji #polityka #konfederacja #bekazprawakow #roblox #heheszki

@nietzsche roblox sirius biznes xD Oni tam wszyscy się odkleili od peronu
30ohmFanatyk
62piorunówKontynuując mój nocny wpis. Patrze na statystyki z wakacyjnych wypadków. Obrazek poniżej pasuje jak nic.

@30ohm aż tylu się zawinęło?
W pl jest jakaś kultura zapierdalania na motorze. Jako fan raczej spokojnej jazdy(wiadomo prosta, widoczność to się odkręca) mnie to wkurwia.
Hiszpania jest fajna na motorki :smiley: Włochy też. Polska nie, bo albo zapierdalaja albo be em wu iX piec proszę pana i to z salonu, chce cię rozjechać xD
GazelkaFarelkaGURU
23piorunówW sumie to już nawet nie chce mi się pisać, ale wrzucę dla porządku. Rano dokarmione wszystko, pierwszy z lewej nowy żytni - kompletna padaka, te bąbelki w nim widoczne zostały po mieszaniu rano i nic nowego tam nie przyrosło, nic co dawałoby jakąkolwiek nadzieję że chociaż coś tam się tli. Jest zakwaszone całe, nie zepsute - nie śmierdzi, po prostu czuć tylko kwas mlekowy jak z ciepłego jogurtu co postał na blacie. Żadnych nut alkoholu, acetonu, fermentującego siana. Tylko kwas.
Drugi słoik to część tego co nastawiłam, ale tu dorzuciłam niewielką ociupinę pszennego. Widać, że rośnie, ale zapach to nie to, o co chodziło. Powinien mieć bukiet fermentującej trawy, owocowo-miodowo-acetonowy, przywodzący na myśl rozgrzane pola i żniwa. Taki był mój zakwas który udało mi się kiedyś zrobić. Choć chleb na nim wyrastal tak se, to w smaku był dobry.
Trzeci słoik to pszenny, który mam od trzech lat. Stał ponad miesiąc w lodówce, wyciagnęłam i dokarmiłam. Swoją drogą, pszennego drugi raz też mi się już nie udało wyhodować, działo się z nim dokładnie to samo co z żytnim - kisł tylko, a drożdze się nie pojawiały. Na szczęście udało się wtedy odratować tamten stary.
Może faktycznie spróbuję jeszcze raz, ale sterylnie jak w labie, w rękawiczkach. Może bakterie z mojej skóry kolonizują słoik, wybijając wszystkie drożdże?

@GazelkaFarelka POV: Wchodzisz do Gazelki do kuchni
@GazelkaFarelka Wydaje mi się, że mają za ciepło.
GARN_Fanatyk
52piorunów
MerkuryFenomen
6piorunówSzanowni Państwo, Kochani moi,
Jako że mam czas, pieniądze i chęci to postanowiłem wreszcie zrobić kategorię A.
Na początek muszę zakupić całe umundurowanie no i chciałbym poznać wasze doświadczenia. Co warto, a co nie? Jakich producentów polecacie? Kurtka+spodnie czy może kombinezon? Za każdą poradę z góry dzięki.
PS: Jeżeli macie jakiś godny polecenia sklep w okolicach Warszawy będę wdzięczny.
#motocykle
> Na początek muszę zakupić całe umundurowanie
Też tak pomyślałem i wiesz co? Byłem w ku⁎⁎⁎⁎ko wielkim błędzie xD Na kurs chodzę w zwykłych spodniach i ochraniaczach pod nimi, kurtkę motocyklową mam ze sklepu i... dałem za nią 450 zł, na allegro 229 zł xD Myślę nad zakupem zbroi i noszeniem jej, pod zwykłą kurtką.
Odzież kup sobie pod to, co będziesz chciał robić na motocyklu. Zupełnie inne rzeczy kupisz do latania na mieście, inne w trasę, a jeszcze inne do sportowego ujeżdżania swojego rumaka i na to musisz mieć swój plan. Teraz poszedłbym w jeansy i pasującą kurtkę, do tego jakaś koszula na lekką zbroję jak jest gorąco. No i bielizna termoaktywna, to jest mus, bo wystarczy pocić się przez kilka minut, by całą trasę śmierdzieć.
Jedynie buty motocyklowe to dla mnie mus, bo jednak są wygodne na moto, a ja muszę uważać na kostki, do tego dobrze amortyzują podparcie się, gdy tego potrzebuję na ósemce i slalomie wolnym.
Fajnie jak kurtka spina się ze spodniami, to jest super, jak się wyginasz na maszynie, nie podwiewa ci pod plecy, gdy się pochylasz.
@Merkury W Warszawie do wyboru, do koloru - największy jest RRmoto na Ursynowie, zaraz obok jest też Inter Motors. Na Prymasa Tysiąclecia jest parę sklepów motocyklowych obok siebie.
Co do bezpieczeństwa, to zazwyczaj w ciuchach są protektory lvl 1, od razu kup lvl 2, chociaż sam na przyszły sezon będę sprawiał sobie airbaga.
HmmJakiWybracNickOsobistość
28piorunów
@HmmJakiWybracNick oczywiście że możesz :smiley:
@HmmJakiWybracNick pije dużo różnych herbat, i czasami taki Lipton smakuje najlepiej :smiley: nieważny napar, ważne okoliczności (✿❦ ͜ʖ ❦)
TyGrySSekFanatyk
15piorunówJeszcze 20 piorunów #hejtowyzwanie
Kotek dziękuje Już wpadło

@TyGrySSek proszę :smiley:
WonszZagladyPsaTytan
11piorunówKiedyś ustawiłem tę tapetę na główną, nawet nie pamiętam skąd, ale uwielbiam ptaki :grinning: Pokażcie swoje #tapety

WujekAlienLider
88piorunówDzień dobry,\ Dziś przychodzę do Państwa z tematem bliskim mojemu sercu, ale też jednym z tych, o które prosiliście w komentarzach.\ \ Jest to jedna z najbardziej smutnych rzeczy w korpo. Do pewnego stopnia walczyłem z nią dzielnie jak Don Kichot, ale walkę z tymi wiatrakami przegrałem.
