Przeciętny saudyjczyk jest. Ale za to on nie ma demokracji 😉
NieMamZdaniaTwórca
Dołączył/a:
- 11 wpisów
- 216 komentarzy
- 0 obserwujących
@michal-g-1
@FriendGatherArena
Również większość ludzi których znam widzi "drugie dno".
Tylko że dzięki "soft power" USA łatwiej zaakceptują amerykanski "przykry wypadek" jak spłonie szkoła, niż rosyjskie "bestialstwo" w takim samym wypadku
@dradrian_zwierachs
Ale robią to w znacznym stopniu wykorzystując zbudowany przezlata "soft power"...
Opracowania i artykuły o erozji petrodolara pojawiają się już od jakiegoś czasu
A świat dalej często widzi tylko "walkę z tyranami"
@sireplama
O ile nie pojechali by tam w celu "szerzenia demokratycznych standardów państwa prawa" :)
@209po
Nie pomyślałem:)
O yokohama się nie wypowiem ale Goodyear z przyjemnością zmieniłem na Michelin cross climate... tylko ze u mnie szutry to może 5%, autostrady 15%, reszta zwykle drogi i miasto
Oczywiście że masz rację.
Ale nie byłbym sobą, gdybym nie ubrał się w strój "advocatus diaboli" :) - wspomnę tylko hasla:
- wiemy tylko tyle co przekażą media/historycy - żadna z tych grup nie jest bezstronny.
- skąd wiesz że "ci biedni cywile" weekendowo nie stają się bojownikami lub gorliwym (i to dobrowolnym) wsparciem (choćby logistyka) dla działań hamasu?
Pikanterii dodaje fakt, że granica pomiędzy działaniami określanymi jako terrorystyczne, przeprowadzanymi przez grupy bojowe nie będące regularną armią, a walką cywilów z okupantem, nie jest sztywna i zależy od miejsca z którego patrzysz.
Cywilny pracownik Hans w przedziale "nur fur Deutsche" będzie widział ją inaczej niż Izaak w jakimś kibucu, czy wygnany z domu Ahmed...
I nie jest to próba wybielania IDF czy oczerniania AK. Chcę tylko pokazać że:
- świat nie jest czarno-biały
- historię piszą zwycięzcy
@DyG
Problem jest w tym, ze Hezbollah to swego rodzaju "państwo w państwie".
W wielu rejonach i dziedzinach (oświata, pomoc medyczna, infrastruktura) skuteczniej i efektywniej zastępują rząd.
Świat widzi grupę terrorystów, libanczycy "równoległe" państwo...
@zzzquil
Dlatego nie twierdzę że jest lepiej/ gorzej.
Jest inaczej.
Tylko ze psychika człowieka łatwiej akceptuje "poznane i doświadczone" ryzyko...
Sam toczę spory z żoną ile swobody dać młodemu...
@zzzquil
"Kiedyś to było..."
A tak poważnie to ogrodzone osiedla, mniej "dzikich" miejsc czy dużo większy i szybszy ruch samochodowy (i debilne na hulajnogach elektrycznych) robią znaczącą różnicę.
Niby ten sam świat, ale inaczej.
Gdzieś z tyłu głowy siedzi "zagajnik, wykopy, nieużytki, szare osiedla - OK, dam to przeżyłem. Społeczna dżungla teraz - ryzyko"
@pierdonauta_kosmolony
Jak pisałem: "Nie znam się [...]"
Nie znam się, ale się wypowiem: ochrona własności intelektualnej do kosza i reverse engineering. Tylko żeby coś takiego mogło przejść, musiałoby to być działanie całej UE, a nie pojedynczych państw.
Tak z innego podworka.
Syn chodzi do podstawówki w UK. Klasa 3. Naturalnie musi być dwujęzyczny.
Widząc ilość błędów jakie robi pisząc po angielsku zastanawiam się czy aby na pewno "nadąża"... raz na pół roku dowiaduję się że jest idealnie w środku stawki jeżeli chodzi o pisownię...
Więc 2 wnioski:
- Szkoła może działać nie informując rodziców o postępach codziennie o ile nie odbiegają od normy.
- rodzice często mają oczekiwania za niskie lub za wysokie w stosunku do wieku dziecka
Wspomniane biblioteki. Klasyczne I cyfrowe. Antykwariaty, targi staroci...
Jak ktoś chce czytać to znajdzie sposób bez konieczność wyboru pomiędzy książka a pół litra :D
Przed wiekiem, gdzieś pod koniec lat 90, człowiek szedł z niewielką kwotą na najbliższe w mieście targowisko i wracał z reklamówka pełną książek...
Od jakiegoś czasu przeszedłem na ebooki (przeprowadzki, miejsce do zagospodarowania na coś innego) i w sumie nie narzekam - treść jest treścią.
Ale to nie jest historyczny mit, że rozważał profilaktyczny atak na ZSRR.
Operation Unthinkable - Wikipedia
Operation UnthinkableOperation Unthinkable was the name given to two related possible future war plans developed by the British Chiefs of Staff Committee against the Soviet Union in 1945. The plans were never implemented. The creation of the plans was ordered by British Prime Minister Winston Churchill in May 1945 and developed by the British Armed Forces' Joint Planning Staff in May 1945 at the end of World War II in Europe. One plan assumed a surprise attack on the Soviet forces stationed in Germany to impose "the will of the United States and British Empire upon Russia". "The will" was qualified as "a square deal for Poland", but added that "that does not necessarily limit the military commitment". The assessment, signed by the Chief of Army Staff on 9 June 1945, concluded: "It would be beyond our power to win a quick but limited success and we would be committed to a protracted war against heavy odds". The code name was now reused instead for a second plan,...WikipediaU mnie najlepszy sposób to była kieszeń na dysk.
A to dlatego, że koledzy mieszkający w Miasteczku Studenckim AGH też mieli kieszenie. A miasteczko miało własnego huba DC+.
Większość kompów w pokojach zawsze włączona. Kilkanaście akademików spiętych LAN.
Dowolne mp3 to było kilka sekund i jest :D
---
A co do eMule i podobnych: nie zapomnę sytuacji jak siostra (lvl około 15 wtedy) chciała się pochwalić rodzicom że ściągnęła sobie "Tylko mnie kochaj". Wspomnę tylko ze to nie do końca było to czego oczekiwała, nawet obsada aktorska inna :D
@100mph
Chyba Twain napisał: "Lepiej milczeć i uchodzić za głupca..."