@Thereforee Najbardziej smieszy tag "rebel against modern world". Ziomie, OPie - to na tej grafice jest wiecej miesa i jaj niz ludzkosc kiedykolwiek jadla pomijajac ostatnie 50 lat. Jak zawsze o dawnym zywieniu najwiecej gadaja ludzie, co nic nie wiedza o dawnym zywieniu :grinning:
To co teraz jemy to jest ten modern world - mieso codziennie, dziesiatki jajek tygodniowo - to jest wlasnie wspolczesnosc. Wiekszosc historii jadlo sie wiecej kaszy, rzepy, fasoli i grochu jak czegokolwiek innego
@RobertVanPlitt Wiadomo, na takeij diecie nikt nie osiagnie ciala idealnego brytyjczyka
@ZohanTSW Chude mięso to praktycznie same białka odzwierzęce, które mają najwyższy TEF, więc są najbardziej sycące. I przy każdym deficycie prędzej czy później będziesz głodny.
@RobertVanPlitt tak, to kwestia nadmiaru kalorii. Jest tylko jedno małe utrudnienie: głód. Powiedzmy że do najedzenia się na obiad potrzebujesz zjeść 400g jakiegoś jedzenia. Jeśli zjesz obiad z dobrze zbilansowanego jedzenia to przyjmiesz powiedzmy 500kcal, a gdybyś zjadł 400g wołowiny to przyjmiesz około 700kcal (zakładając że to chuda wołowina). Do tego dochodzi kwestia jak długo będzie cię trzymać uczucie sytości, czy przyjmowane makro, żeby utrzymać ciało w dobrym stanie. Więc trzeba to balansować, by przez cały dzień zmieścić się w limicie kalorycznym (żeby nie tyć, nie być ulańcem), ale jednocześnie nie chodzić głodnym. Czasami rezygnacja z mięsa pozwoli ci zjeść więcej w ciągu dnia i nie być ulańcem.
@Ragnarokk Nadwaga to kwestia nadmiaru kcal niżeli konkretnego jedzenia.
@FriendGatherArena Kontekst taki, ze OP to debil