@Acrivec o kurde teraz zauważyłem, że dwa pod rząd. Pewnie z racji problemów z netem mi się wrzuciło dwa razy. Sorki.
@Moderacja można jeden z postów skasować?
Dołączył/a:
@Acrivec o kurde teraz zauważyłem, że dwa pod rząd. Pewnie z racji problemów z netem mi się wrzuciło dwa razy. Sorki.
@Moderacja można jeden z postów skasować?
@radziol aż mi się chce urlopu, jeszcze parę dni aby do 19 :smiley:
@Stashqo skoro tak kombinujesz to może coś prostszego logistycznie, Spitsbergen. Jedno co bym polecił to ogarnać sobie pozwolenie na broń aby pochodzić poza miastem (nie jest to trudne), tak wycieczki do Piramiden czy Barentsburga sobie kupisz, noclegi są dobre a samo miasteczko ma swój surowy klimat. SAS lata tam za normalne pieniądze, a jak będziesz w sezonie to nawet możesz certyfikat morsowania dostać. :smiley:
@Stashqo jak masz czas ogarniasz karabin tzn. pozwolenie, fizyki kwantowej w tym nie ma, karabin pozwala na łażenie poza miastem. Miś jest zagrożeniem i tu nie ma dyskusji, biały miś jest niebezpieczny, ale ładny. Masz fajny szczyt za miastem i powrót lodowcem, możesz połazić koło jeziora to te bliskie zabawy, samo miasto też ma swój urok. Wsiadasz na statek i jak pisałem wcześniej płyniesz do rosyjskiego Piraminden, możesz zostać na noc, tam biały koleżka szybciej może wpaść odwiedzić niż w Longyearbyen, Barentsburg też fajny, może Cię zaskoczyć, że Rosjanie z Ukraińcami tam razem mieszkają bez kwasów. Jak masz chceci i siły to mając karabin można przejść z Longyearbyen do Barentsburga, ale to zupełnie inna bajka. Po dwóch rejsach i to co zobaczysz, to szczęka opadnie, zyczyłbym Ci na statku Maszy bo dziewczyna jest niesamowita w wyszukiwaniu zwierzaków, dzięki niej trafiliśmy m.in miśki. To co teraz napiszę to moje osobiste odczucie więc nie bierz tego na poważnie. Na Islandię wybierałem się już 4 razy i zawsze coś nie, a najbardziej nie pasuje mi... tam Polska, ciągle kojarzy mi się to z taką Gruzją, gdzie polskie Karyny dające dvpy miejscowemu Grigoriemu chcą robić interesy na rodakach tam przyjeżdżających. Pewnie tak nie jest na Islandii ale ja jakoś mam tak duże opory, że jak mam lecieć to zawsze znajdę jakiś powód i lecę gdzie indziej. :smiley:
@Ramirezvaca Svalbard chciałbym na pewno kiedyś zobaczyć ale szczerze mówiąc to nie wiem co miałbym tam robić poza uciekaniem przed niedźwiedziami polarnymi xD
@Stashqo jak masz czas ogarniasz karabin tzn. pozwolenie, fizyki kwantowej w tym nie ma, karabin pozwala na łażenie poza miastem. Miś jest zagrożeniem i tu nie ma dyskusji, biały miś jest niebezpieczny, ale ładny. Masz fajny szczyt za miastem i powrót lodowcem, możesz połazić koło jeziora to te bliskie zabawy, samo miasto też ma swój urok. Wsiadasz na statek i jak pisałem wcześniej płyniesz do rosyjskiego Piraminden, możesz zostać na noc, tam biały koleżka szybciej może wpaść odwiedzić niż w Longyearbyen, Barentsburg też fajny, może Cię zaskoczyć, że Rosjanie z Ukraińcami tam razem mieszkają bez kwasów. Jak masz chceci i siły to mając karabin można przejść z Longyearbyen do Barentsburga, ale to zupełnie inna bajka. Po dwóch rejsach i to co zobaczysz, to szczęka opadnie, zyczyłbym Ci na statku Maszy bo dziewczyna jest niesamowita w wyszukiwaniu zwierzaków, dzięki niej trafiliśmy m.in miśki. To co teraz napiszę to moje osobiste odczucie więc nie bierz tego na poważnie. Na Islandię wybierałem się już 4 razy i zawsze coś nie, a najbardziej nie pasuje mi... tam Polska, ciągle kojarzy mi się to z taką Gruzją, gdzie polskie Karyny dające dvpy miejscowemu Grigoriemu chcą robić interesy na rodakach tam przyjeżdżających. Pewnie tak nie jest na Islandii ale ja jakoś mam tak duże opory, że jak mam lecieć to zawsze znajdę jakiś powód i lecę gdzie indziej. :smiley:
Najbardziej dziwię się postom tutaj, przecież Iran to Chiny i Rusek im szybciej go zmiotą z planszy tym lepiej dla naszego świata. Wariat religijny z atomem to nic dobrego, widać co obecnie odwalają.
@sebie_juki Jakiś przygłup z Konfy twierdzi że odszedł na drogę do Jerozolimy więc lepszego argumentu za tym że ma sie dobrze nie widzę sensu szukać :-)
Dopiero jak pan dr Szewko zacznie się nad tym poważnie zastanawiać to ja też.
Gx
@sebie_juki słusznie mówisz, będąc tam odnosiłem takie wrażenie, że ludzie chcą żyć normalnie, tylko jest zaczarowany dziadek, który opowiada jakieś pierdoły i trzyma ludzi za mordy. Ja tym miłującym pokój cymbałom Allahowym nigdy nie zapomnę zestrzelenia samolotu Ukrainian Airlines. Niech z tą swoją zaczarowana ideologia spadają na Jowisza.
@Romanzholandii no problem w tym że te 15% to ludzie:
* mający wywiad/podsłuchy/tajną policję i informacje o wszystkich, kontrolę nad tlekomunikacją
* uzbrojona
* determinacja by bronić swojej ciepłej miejscówki w społeczeństwie
a te 85%:
* gołe pięści
Dla przypomnienia, w 1981 w Polsce do Solidarności należało więcej ludzi, niż do PZPR. Ale to ludzie PZPR chronili stołki/system i mieli za sobą aparat represji, więc stanem wojennym "uporzadkowali"
@sebie_juki tego nigdy nie zrozumię. Mamy 15% wspierających reżim. Przecież ich powinni odwalić z partyzantki. Mam na myśli resztę społeczeństwa
> choć nikogo jak Netaniahu nie świerzbią ręce do naciśnięcia guzika
@Man_of_Gx nie wykluczałbym tego, że Netaniahu już nic nie świerzbi. Atak Iranu tydzień temu mógł być udany, a ze względów propagandowych publikują tylko nowe filmy z nim wyprodukowane tandetnym AI zamiast przyznać że został zabity. Póki co Izrael mianował "premiera tymczasowego".
@Ramirezvaca w przeciwieństwie do Rosji, 70-85% społeczeństwa nie popiera lidera ani ustroju. "Rewolucja Islamska" od dłuższego czasu jest utrzymywana terrorem, bronią, a bronią jej ci, którym się to opłaca. W Rosji 80+% popiera Putina, analogiczny odsetek popiera wojnę z Ukrainą.
W przeciwieństwie do Chin, Irańczycy decydowali się mimo zagrożenia kilka razy na masowe protesty w ostatnich latach. Reżim coraz bezwzględniej z nimi walczył - w styczniu/lutym po prostu zabijając protestujących.
Dla nas najlepiej, gdyby Irańczykom udało się obalić "rewolucję Islamską" i ajatollachów, ale nie koniecznie ponownie stajac się piaskownicą z CIA pod przykrywką Pahlaviego.
@Ramirezvaca W tym momencie tej rozpierduchy taki pajac jak Trump jest Iranowi wręcz na rękę. Dominacja USA w krajach Zatoki poszła się jebać co może stać się kresem petrodolara, Izraelska Żelazna Kopuła wygląda momentami jak foliowa czapeczka a atak w Libanie ugrzązł, przez Ormuz nic nie płynie oprócz irańskiej ropy.
Gdzie wady?
Przyjaźni z krajami Zatoki i tak nie było, do oddania uranu nikt ich nie zmusi, gospodarczo dostali po dupie ale wg mnie nie na tyle żeby zachwiało to władzą poza tym przy tych cenach ropy relatywnie szybko się odkują.
Nie mogą im wyciąć energetyki bo oni wytną całe odsalanie w krajach Zatoki, USA jest w kropce co by tam oranżgutan nie pierdolił w swoich twitach.
Izrael nawet jeśli ma w zanadrzu plan ostatecznego rozwiązania kwestii irańskiej i choć nikogo jak Netaniahu nie świerzbią ręce do naciśnięcia guzika to jest ryzyko że Iran też może mieć głowicę a rakiety ma od dawna.
Gx
@Ramirezvaca Nadal bzdury piszesz.
Po pierwsze nie mądry, bo rządzą religijni fanatycy z gwoździami we łbach, a po drugie to nie skończą jak libia, prędzej jak Irak i Afganistan razem wzięte, co jankesom też wyszło bokiem, a na koniec spierdalali aż się kurzyło
@TwojStaryJeSuchary i tu się zgadzamy.
@Ramirezvaca wuj mnie to obchodzi. Ja chcę spokój w regionie, tani gaz i ropę i żadnych imigrantów. A na razie Izrael ze swoim sojusznikiem pcha nas w objęcia Rosji
@Gepard_z_Libii ten Iran taki mądry, a skończy jak Libia.
@Ramirezvaca Liniowe myślenie ci się udzieliło, ale świat nie jest skonstruowany w ten sposób.
Iran to nie Rosja, ani żaden sojusznik.
Mają wspólne interesy, ale Iran nie ufa ruskom, bo nie jeden raz łamałi dane im słowo, a kolejna sprawa, to cena ropy, i tutaj dochodzimy do wniosku, że wojna w Iranie jest ruskom na rękę.
Przynajmniej krótkoterminowo
@sebie_juki słusznie mówisz, będąc tam odnosiłem takie wrażenie, że ludzie chcą żyć normalnie, tylko jest zaczarowany dziadek, który opowiada jakieś pierdoły i trzyma ludzi za mordy. Ja tym miłującym pokój cymbałom Allahowym nigdy nie zapomnę zestrzelenia samolotu Ukrainian Airlines. Niech z tą swoją zaczarowana ideologia spadają na Jowisza.
@TwojStaryJeSuchary i tu się zgadzamy.
@Gepard_z_Libii ten Iran taki mądry, a skończy jak Libia.
W Polsce na bank będą najdroższe, już jątrzą w mediach, że wszyscy teraz mają latać do Polski na wakacje. :smiley:
Świetne. :smiley:
@bucz właśnie, że nie. Odwołali nam loty do Nepalu i kupiliśmy z marszu Paryż - Saint Denis - Paryż za 1700 zł. Dolot do Paryża z Krakowa w granicach 600-700 zł (w obie strony) EasyJet też kupowany z marszu.
@Earl_Grey_Blue my mieliśmy inną historię covidową w tym czasie, kupiłem bilety tam i powrót na Reunion za 1300 zł tylko wskoczył covid i tyle było po Reunion, ale co się odwlecze to nie uciecze. :smiley:
@rogi_szatana ale tylko w nocy wygląda dobrze w dzień nic specjalnego, pochowane żule i wali trawskiem.
@cebulaZrosolu ludzi jak na koncercie, gdziekolwiek przejść to jakiś koszmar.
@kopytakonia chyba priv najbezpieczniejszych ja ruszyłem w Pandy, ale bardzo skutecznie mnie daily odrzuciły i od poniedziałku dałem sobie już spokój :grinning:
@Opornik tak teraz różowa wynalazła szlak długodystansowy w Estonii, robi go akurat Kamila Kielar. Szlak wygląda zachęcająco ponad 800 km, a Estończycy to spoko ziomki.
@Opornik 28 km w jeden dzień raczej spokojnie robisz z tym, że jak jest pogoda to ok, ale jak leje to walka z błotem bedzie koszmarkiem. My tam dokładaliśmy, żeby było ciekawiej, a jest sporo możliwości. Schroniska czynne w dziwnych godzinach 10-15 badz 10-16 i niema przebacz.
@Opornik staramy sie uzywać ultralight wiec namiot i plecaki lekkie, jedzenie i ciuchy robily wagę i później woda. Niby cieki sa wszedzie ale ten posmak torfu, plus filtrowanie katadynem jest czasochłonne. Waga tak około 6-8 kilogramow z czego elektronika trochę dołożyła. Co do ludzi trafiają sie, ale to nie nasze Beskidy, jest w porządku, do tego to dość popularna trasa. Robi zdjęcie moroszki. :smiley:
@AdelbertVonBimberstein z tym, że z deetem spać nie chcę, wystarczyło sie ubrać, ale mądry Polak po szkodzie:)
@Rimfire murzynica z murzyniątkami :smiley:
@glider05 mistrzostwo świata Gdańsk, na jakimś zadupiu pod lotniskiem 308 zl, Trondheim Norwegia 280 zł również pod lotniskiem ale ze śniadaniem i hotel, a nie kwatera. Teraz najlepsze Gdańsk obecnie mglisto 15 stopni, Trondheim 24 stopnie i słońce. Polskie morze to tylko zimą, wtedy ma swój niesamowity klimat.