JaktologinniepoprawnyWTFGruba ryba
17piorunówUwielbiam zimę. Aby wyjść z domu trzeba się ubrać na cebulę. Idąc po chodniku trzeba uważać aby noga nie odjechała aby się nie wy⁎⁎⁎ać. Wchodząc do sklepu gotujesz się pod warstwami ubrań i pot kapie z czoła oraz leci po plecach i d⁎⁎ie. Wracasz do domu, koszulka cała mokra, gacie tak samo i wyglądasz jakbyś się w nie zsikał. Uwielbiam zimę.
@Alalai Ściągasz kurtkę przed drzwiami zanim wsiądziesz... Mózg rozjebany podwójnie
@Sraka nigdy nie widziałem aby w wawie ktoś zdejmował kurtkę na mrozie przed wejściem do zbiorkomu, jest to bez sensu. Rozbierasz się na przystanku, wsiadasz, jedziesz kilka przystanków, ubierasz się, czekasz na przesiadkę i powtórka.



