@nobodys Zauważyłem, że Japońskie jak i ogólnie azjatyckie słodycze i napoje mają stosunkowo mniej cukru, to ponoć przez bardziej wilgotny klimat i związane z tym mocniejsze odczuwanie smaku słodkiego. Na bliskim wschodzie gdzie jest sucho dodają cukier na tony więc coś chyba w tym jest xD
Szara_KasetaKompan
Dołączył/a:
- 3 wpisów
- 36 komentarzy
- 1 obserwujących
Często robie burrito i farsz wyglada bardzo podobnie jak u mnie xD Polecam wsadzić do środka przed zawinięciem trochę topionego sera, tego mocno żółtego jak do burgerów w maku
Komentarz usunięty
@Opornik W filmie jest to pokazane jakby Gandalf po przekazaniu pierścienia od Bilba wrócił do Froda niemal natychmiast, ale między obiema scenami minęło właśnie 17 lat podczas których Gandalf szukał informacji o pierścieniu
mmmm to już tylko dodać dwa składniki i będą pierogi ruskie z boczkiem (najlepsze pierogi)
Lodówka z reklamami 5000$, bez reklam 1000$ XD
To chyba przez to równomierne pokrycie wszystkiego liśćmi załamuje się perspektywa i nienaturalnie to wygląda xD No i mało już jeździ takich parowozów
Pink Jumbo Banana XD Ładne są bardzo, teraz zastanawiam się czy w przyszłym roku nie wysiać dyni na działce (zwykłych, nie muszą być różowe)
@Szara_Kaseta wysiej, ja siałam w tym roku Hokkaido i teraz dręczę swoją rodzinę potrawami z dyni
@Szara_Kaseta Podobno są bardzo smaczne :smiley: Pink Jumbo Banana też mnie zaintrygowała - ponoć w smaku ma nuty wanilii, miodu i orzecha, niezłe połączenie.
Dla mnie to jest niepojęte jakie trzeba mieć siano w głowie żeby myśleć że za komuny jedzenie było lepszej jakości niż obecnie
Jestem fanatykiem nocnych zdjęć bloków :grinning:
Może mam farta ale nigdy nie spotkałem kolejki po drwala, a bardzo go lubie. Inna sprawa że z ceną już pojechali jakby to był jakiś kraftowy burger.
Szarlatani od żywieniowego voodoo zawsze będą wmawiać że należy jeść jak w czasach kiedy średnia długość życia wynosiła 30 lat a dorosły mężczyzna ważył 40 kilo (nasi zdrowi praprzodkowie). Bo przyznanie że dzisiejsza żywność jest lepsza niż kiedykolwiek a przede wszystkim dostęp do niej i jej zróżnicowanie może i było by zgodne z prawdą, ale czy napisałbyś o tym dobrze sprzedającą się książke?
@GazelkaFarelka Właśnie o to chodzi, człowiek zawsze jadł to do czego tylko miał dostęp, bo dostęp był ograniczony czy to przez miejsce czy uwarunkowania społeczne. A teraz?. Mam ochote na Kimchi? Jest w lodówce. Carbonara? Prosze cie bardzo, Pad Thai? Jadłem w zeszłym tygodniu. A potem widze taką książke gdzie autor mówi ze kiedyś to było jedzenie, teraz nie ma XD
@Szara_Kaseta Co to znaczy "jedzenie jak nasi przodkowie"? Weźmy tylko ostatnie 12 tys. lat. To są społeczności z kompletnie różnych regionów świata - od mroźnej tundry po żyzne niziny Mezopotamii czy Egiptu, od społeczności bez zorganizowanych struktur społecznych - wolnych grup łowców-zbieraczy, którzy "robili" tylko na swoją rodzinę, po pierwsze miasta i cywilizacje, gdzie garstka elit zmuszała poddanych do dorabiania się garba, dzielenia się owocami swojej pracy i spijała śmietankę. Od społeczności żyjących z dala od mórz, na górskich glebach ubogich w jód, borykających się z chorobami tarczycy, po społeczności wyspiarskie.
@GazelkaFarelka Właśnie o to chodzi, człowiek zawsze jadł to do czego tylko miał dostęp, bo dostęp był ograniczony czy to przez miejsce czy uwarunkowania społeczne. A teraz?. Mam ochote na Kimchi? Jest w lodówce. Carbonara? Prosze cie bardzo, Pad Thai? Jadłem w zeszłym tygodniu. A potem widze taką książke gdzie autor mówi ze kiedyś to było jedzenie, teraz nie ma XD
@GazelkaFarelka To jest o tyle zabawne że właśnie ta najbardziej podła dieta jaką dzisiaj można sobie wyobrazić (frytki i instant puree z ziemniaków) to jest dosłownie to co jedli tak wychwalani przez tych wszystkich pseudo speców nasi przodkowie. Micha z grochem dzień w dzień albo ziemniaki w kółko do śmierci kiedy się skończyły (Irlandia). Wydaje mi się ze te wizerunki suto zastawianych stołów i umięśnionych wikingów trochę spaczyły ludziom postrzeganie tego jak jadło się w ,,starych dobrych czasach"
Byłem bodaj dwa lata temu na Sznurze, dobrze ich zapamiętałem, ale nigdy mi styl grania w polskim black metalu nie leżał, zbyt masywny, mniej melodyjny. Chyba że coś się zmieniło bo od dłuższego czasu nie śledzę sceny xD