Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

White_RowerDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 13 komentarzy
  • 0 obserwujących

Zawodowiec

w Kontrobserwacja

234piorunów

W sumie zacznijmy tak, przez 10msc byłem obserwowany przez służby. W tym 8msc byłem tego świadom. Czasem było śmiesznie, czasem strasznie, raz ja sobie z nich żarty stroiłem, raz oni.

W jaki sposób się dowiedziałem, że jestem obserwowany? Przez sytuacje z pewnym człowiekiem, który próbował mnie wrobić w niefajną sytuację, ale zrobił to tak źle, że zacząłem stosować kontr obserwacje i samokontrole.

Przede wszystkim jak wygląda obserwacja. Uczestniczy w tym od 8 do 12 osób w około 12 godzinnej zmianie, oraz 3 lub 4 samochody, zależnie od sytuacji. W tym oczywiście jest szatnia operacyjna. Szatnia tzn samochód z ciuchami, dzięki którymi mogą szybko zmienić wygląd. Bardzo popularne są rzeczy które szybko można ubrać lub zmienić, czapki, plecaki, luźne ciuchy. Szatnia jest zlokalizowana najczęściej kilka ulic od twojego miejsca zamieszkania. Oczywiście ona zawsze się przemieszcza z tobą. Z moim przypadku zawsze to były auta typu Renault Kangaroo. Wystarczy tylko znaleźć taki samochód i popatrzeć do bagażnika czy są tam jakiekolwiek ciuchy. Czasami są przykryte kocem, albo czymś.

Największy grzech jaki oni mogą popełnić, to kontakt wzrokowy i rozmowa z figurantem, czyli tobą, oraz pozwolić sobie zdjęcie zrobić. Zreszta jedna z metod kontrobserwacji, to próba kontaktu z nimi. Ja zależnie od humoru, dekonspirowałem ich, mówiąc siemka co tam, jak tam, lub od razu z wyzwiskami. Nigdy nie dostałem odpowiedzi na jakąkolwiek próbe kontaktu z nimi.

Zawsze się można upewnić, czy te same osoby się powtarzają robiąc im zdjęcia. Najlepiej udawać że robisz sobie selfie, albo nagrywasz widok. Ja również podchodziłem do nich i po prostu robiłem im zdjęcia mówiąc, że to do mojego albumu z nimi xD. W sumie to nawet miałem wojne kamerkowa z nimi. Kupiłem sobie micro kamerke i przyczepiałem ją do plecaka, chwile później zauważyłem że oni też z taka kamerka chodzą, więc po prostu się tak goniliśmy. Pozniej sobie na spokojnie w domu analizowałem, kto, gdzie i jak za mną chodzi. Taka ciekawostka; robiłem maly OSINT i znalazłem większość osób na fanpage policji na facebooku.

Co do tej wojny z kamerkami, może dla mnie to była wojna, dla nich to była jedna z taktyk operacyjnych, mianowicie „Maskowanie” oraz „Kierunkowanie Obserwacji” w skrócie chodzi w tym o tym, że oni tak jakby kreowali to co ja robię i na czym się skupiam. Przykładowo, przez kilka dni zauważyłem, że chodzą za mną z takim samym wózkiem, tylko zmieniają się osoby i miejsce gdzie ich widziałem. Więc zacząłem dyskretnie próbować się przyglądać, co oni tam w wózku wożą. No im bardziej próbowałem, tym ciężej było zobaczyć do tego wózka, aż któregoś dnia. Udało mi się tą osobę dogonić, patrzę a tam wózek pusty, a pan policjant ma beke z tego do mnie. I to jest właśnie kierunkowanie obserwacji. Co przeoczyłem jak byłem skupiony na tym wózku? Tylko oni wiedzą. Podobną sytuację miałem, jakieś 3 tygodnie przed zatrzymaniami. W pewien dzień usłyszałem jak w niezamieszkanym mieszkaniu pode mną ktoś zaczął coś robić (tzn tłuc się) koło 10 wyszedłem z psem na spacer to pod mieszkaniem był robotnik, który wydawało mi się że pracuję w tym mieszkaniu. Wróciłem, znowu gdzieś pojechałem i wróciłem do domu koło 16, wchodzę do klatki, ten sam koleś, w tym samym miejscu sobie stoi. Czyli ja nakierunkowałem się na to, że muszę uważać na mieszkanie pode mną. Tydzień później, w odbiciu lustrzanym zauważyłem, że oni są mieszkanie nade mną. A takie coś nazywa się maskowanie.

A jak za tobą chodzą? Ogólna zasada jest taka, że przed tobą raczej nikogo nie ma, aczkolwiek są szyki w którym jedna osoba idzie przed tobą. Dokładnie za tobą, również rzadko są. Oni są za tobą, ale po drugiej stronie ulicy. Przykład pokazany na zdjęciu w komentarzu

.

Bardzo dobrą metodą na rozpoznanie obserwatora jest, metoda wąskiego gardła. To jest miejsce np, gdzie jest dużo ludzi i obserwacja może się zgubić. Czyli np. Wejście do centrum handlowego.

Wystarczy samemu wejść najpierw, przejść kilka metrów, następnie odwrócić się i oglądać kto wchodzi, po jakiś 30 sekundach powinny wchodzić podejrzane osoby. Później wystarczy zrobić kilka razy taki test, żeby mieć 100% pewność, żę jesteś pod obserwacją.

Na zdjęciu, jeżdżąca za mną szatnia operacyjna, oraz moment zmiany garderoby.

Na dziś tyle. W następnym odcinku opisze, trasę sprawdzeniową, śmieszne historyjki, metody kontr obserwacji

 

Pokaż więcej komentarzy (85)

Fanatyk

w Zakupy

211piorunów

Nowy quest w Lidlu xD

 

Koneser5piorunów

Chyba przestanę robić zakupy w Lidlu, mimo że mam pod domem. Zaczyna się tam robić tak drogo, że Biedronka, która cenowo zawsze wypadała podobnie, teraz jest znacznie tańsza. Do tego te debilne promocje i questy, które tylko wkurwiają i sprawiają, że czujesz się, jakby ci Niemiec napluł w ryj.

Specjalista5piorunów

@Ziutson ale to nie ma służyć Twojej wygodzie, tylko maksymalizacji zysków. Gamifikacja zadania, "no ja sobie nie poradzę z tym?" i jeszcze błądząc między alejkami wrzuci się kilka innych produktów. A na koniec "No to miały być szybkie zakupy za 50 zł, a nagle zrobiło się 2000... No ale chyba tego potrzebowałem" ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (41)

Mocarz

w Ciekawostki

174piorunów

Kwestia refundacji leków budzi wiele emocji u lekarzy, farmaceutów i pacjentów. Oto garstka najważniejszych informacji dla każdego: ⁣

:eight_spoked_asterisk: Największy mit związany z refundacją, w który wierzą nawet niektórzy lekarze - "Trzeba mieć podpisaną umowę z NFZ, żeby móc wystawiać recepty na leki refundowane" KAŻDY lekarz mający PWZ może wystawiać takie recepty (w tym również dentyści, ale to się baaardzo rzadko spotyka):exclamation: Bez znaczenia czy jest to wizyta prywatna, czy na NFZ. ⁣

Recepty pro familiae i pro auctore również mogą być ze zniżką. ⁣

:eight_spoked_asterisk: Ceny leków i innych preparatów refundowanych są takie same we wszystkich aptekach. Nawet jeśli dany produkt jest przepisany z odpłatnością 100%, a znajduje się w wykazie, to i tak jego cena jest ustalona odgórnie i nie zależy od apteki. ⁣

:eight_spoked_asterisk: Listy leków refundowanych zmieniają się co 2 miesiące. To znaczy, że lek z wykazu kupowany w styczniu może mieć inną cenę w marcu lub w ogóle nie być refundowany. Niektóre produkty są skreślane z list, a inne dodawane. ⁣

:eight_spoked_asterisk: Ceny produktów z wykazu są publicznie znane. Każdy może sprawdzić, ile kosztuje jego lek ze zniżką lub bez. ⁣

:eight_spoked_asterisk: To, że lek znajduje się w wykazie leków refundowanych, nie oznacza, że pacjent zawsze będzie miał go przepisanego ze zniżką. Trzeba jeszcze spełnić określone warunki, czyli np. mieć zdiagnozowane schorzenia, którym przysługuje refundacja. Oczywiście trzeba też mieć prawo do świadczeń opieki zdrowotnej, a recepta musi być poprawnie wystawiona. ⁣

:eight_spoked_asterisk: Odpłatność ustala osoba wystawiająca receptę. Farmaceuta wydaje leki za odpłatnością wynikającą z recepty. Nie może sam dopisać pacjentowi zniżki. ⁣

:eight_spoked_asterisk: Zdarza się tak, że jedna wielkość opakowania będzie refundowana, a druga nie. Czyli np. tabletki w opakowaniu po 28 szt. mogą być przepisane ze zniżką, a po 30 szt. zawsze będą pełnopłatne. Dochodzi później do takich sytuacji, gdzie np. 9 saszetek (zawsze pełnopłatne) kosztuje więcej niż 30 przepisanych na 100% (są w wykazie leków ref.)

:eight_spoked_asterisk: Na koniec ciekawostka, w którą ciężko uwierzyć widząc 3-cyfrowe kwoty na paragonach z apteki - w porównaniu z innymi państwami UE, w Polsce leki są tanie. ⁣

Więcej ciekawostek na: www.instagram.com/dwa__fartuchy

     

Kompan0piorunów
Paracetamol bo Holandia wszystko tym leczy i Dopel Hertz bo sami starzy tam przychodzą:p

@BillyFuckboy Niby tak, ale jednak nie do końca. Dla mnie to jest dużo lepsze rozwiązanie, że suplementy, krople do oczu i inne tego typu medykamenty, mogę kupić w Kruidvacie.

Kompan0piorunów

Obrzydliwie nudny i bezwartościowy wpis. Jak większość. Polecam usunąć konto.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Kosmonauta

w Ciekawostki

65piorunów

Wpływ promieniowania UV na skórę. 91-letni japoński mnich spędził większość swojego życia w pomieszczeniach, natomiast 62-letnia rdzenna Amerykanka przeciwnie - na zewnątrz.

Promieniowaniem powodującym fotostarzenie skóry jest promieniowanie UVA, które penetruje głębokie warstwy skóry uszkadzając DNA. Jego intensywność jest stała i nie zależy od pory roku, poziomu nasłonecznienia, przenika przez chmury i szyby okienne. W przeciwieństwie do promieniowania UVB nie jest odczuwalny jego wpływ na skórę - nie odczuwamy ciepła czy widocznych oparzeń. Dlatego tak ważna jest całoroczna ochrona przeciwsłoneczna o szerokim spektrum działania (przeciwko UVA oraz UVB).

Promieniowanie UVA - powoduje fotostarzenie

Promieniowanie UVB - powoduje oparzenia słoneczne i raka skóry.

 

Debiutant3piorunów

@Quake Kremy przeciwsłoneczne do twarzy z filtrem SPF

Debiutant0piorunów

@Kennet brzmi jak fejk. Drogi są kręte, słońce porusza się po niebie i do tego jeszcze w różny sposób w zależności od pory roku. Jedyne co mi sensownego przychodzi na myśl to to, że jeździł przy otwartym oknie a szkło z tego co pamiętam też pochłania część promieniowania (czy tam nie przepuszcza a nie pochłania).

Pokaż więcej komentarzy (15)