Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

YakamazKosmonauta

Dołączył/a:

  • 63 wpisów
  • 365 komentarzy
  • 4 obserwujących

Tytan

w Rowerowy Równik

178piorunów

313 313 + 1 396 = 314 709

Trans Balkan Race

1400km

30 000m przewyższeń.

82% dróg nieutwardzonych.

Start we włoskim Triestrze, następnie Słowenia, Bośnia, Chorwacja i meta przy zatoce Kotorskiej w Czarnogórze.

Chciałem jechać "sportowo", czyli jak najszybciej. Do spania miałem tylko folię NRC i śpiwór.

Szło bardzo fajnie, w okolicach 400km byłem nawet chwilę na drugim miejscu. Finalnie na 1050km będąc bodajże na 8 czy 9 pozycji byłem mocno zajechany a  kolano dokuczało na tyle, że decyduję się na 18h postój aby je "podreperować".

Kolano działało dobrze przy "normalnym" pedałowaniu, ale ból wywoływało stawanie na pedały, wchodzenie i schodzenie z roweru/techniczne odcinki gdzie nogi latały na boki.

Spałem w lesie na trawie przy drodze, na kempingu, 3x pod dachem i raz na stole wiaty turystycznej w górach.

Trasa zrobiła mi lobotomię mózgu, wszystko mi się zlało i potrzebuję jeszcze trochę czasu aż to sobie poukładam w głowie.

Widziałem, że oznaczaliście mnie we wpisach i kibicowaliście. Dziękuję.

Finalnie do mety dojeżdżam z czasem 6d 9h 54m na 17 pozycji.

Nie spodziewałem się, że będzie tak cholernie trudno.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Hydepark

81piorunów

Susza. Co się stało z klimatem w okolicy?

Mieszkam na wschodnim mazowszu. Te 15-20 lat temu normą było, że wiosną-latem z rana świeciło słoneczko a potem późnym popołudniem przychodziły wielkie chmury, następowała ulewa, burze z piorunami, zapach ozonu. I tak prawie codziennie.

A teraz chmury są cały czas na niebie ale nigdy z nich nie pada. Nawet jak wygląda na chmurę burzową to przechodzi po cichu. Normą jest widok traktora orającego pole a za nim tumany pyłu i piachu na kilkanaście metrów w górę.

To teraz to zaczęło się tak w okolicy 2015 roku i z każdym rokiem pada coraz mniej. Prognozy pogody mówią o deszczach, Potem okazuje się, że popadało tylko nad Warszawą a tereny na wschodzie wciąż suche mimo chmur. Co blokuje opady w tym miejscu?

#susza #pogoda

Pokaż więcej komentarzy (44)

Kosmonauta

w Rozkminy

2piorunów

Czołem!
Piszę po podpowiedź, i/lub może zapytać czy u kogoś występują podobne sytuacje. Chodzi mi mianowicie o spam telefoniczny. O tyle o ile jest to dość powszechne, w pewnych przypadkach zauwazyłem bardzo wyraźne powiązanie. Mianowicie chodzi o niezapłacone zobowiązania wobec jakiś firm, w moim przypadku który dzieje się w tym momencie i dotyczy to rachunków za telefony w sieci Play. Wystawiono mi fakturę przed wczoraj tj. 27.01, ale jako że zawsze jest ona wystawiana parę dni przed "płaceniem wszystkiego" to leży parę dni zanim ją opłacę i w tym momencie magicznie zaczynają się pojawiać spamowe połączenia kilkanaście/kilkadziesiąt razy dziennie, do mnie i do mojej żony. Za każdym razem magicznie znikają one po zapłaceniu zobowiązania. Identyczny mechanizm zauważyłem również w przypadku banków, gdy na przykład przeciągnieta zostaje spłata na przykład raty o parę dni.
Streszczając: wygląda mi to na nasyłanie armi spamerów telefonicznych w celu wymuszenia przyśpieszenia spłaty

Czy u kogoś z was może występuje podobne zjawisko ? Gdzie waszym zdaniem można to zgłosić ?

#spam #phishing #play #scam #uokik

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

138piorunów

Jako że wpada dziś i w ogóle ostatnio dużo zielonek z portalu, którego nazwa zaczyna się na W, a kończy na ykop to chciałem wszystkich z rezerwą przywitać. Pamiętajcie jednak:

* wpisy tagujemy, a moderatora Owcena bardzo szanujemy. Treści polityczne takowoż tagujemy tym tagiem

* społeczności to konstrukt filozoficzny - istnieją, są wymagane, ale do niczego w zasadzie nie służą. A czy jak nikt nie słyszał że drzewo upadło, to czy ono naprawdę upadło?

* nocna zmiana też taguje, aczkolwiek tutaj nie ma raczej nocnej zmiany a poranna zmiana. W końcu to #hejtoportaldlastarychludzi

* na panów mówi się Tomki. Na panie to zbytnio określenia nie potrzeba jeszcze.

* jest to portal, na którym w stoicki sposób pije się dużo wody. Wkrótce zobaczycie

* milfy dyma się tylko szczupłe. Pozdrawiam serdecznie

Pamiętajcie też, że każda migracja z wykopu na hejto obniza poziom obu portali. Postarajcie się być argumentem przeciwko :smiley:

Jakby Wasze problemy dotyczyły grzybów to uderzajcie do mnie - chyba ze to grzyby we wstydliwych miejscach, na przykład w Radomiu.

#hejto #wykop

Pokaż więcej komentarzy (39)

GURU

w Hydepark

14piorunów

dobra tomki i kasie, pora zadać najważniejsze pytanie

jaki jest wasz ulubiony utwór najwspanialszego z twórców muzycznych jaki chodził po naszej planecie

tj. Który utwór Michaela Jacksona lubicie najbardziej

jednocześnie możemy zagrać w grę, kto zgadnie mój ulubiony utwór dostanie PIORUNA, mojego pierwszego(pomijajac rozdajo i missclicki) na tym portalu

#michaeljackson #głupiehejtozabawy #muzyka

Kosmonauta0piorunów

Man in the mirror

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fanatyk

w Hydepark

188piorunów

#alkoholizm #abstynencja #gownowpis #psychologia

Miniony Sylwester był kolejnym, którego spędziłem bezalkoholowo. Siedzieliśmy z żoną i znajoymi i nikt nie pił. Fajnie. Żona wyliczyła, że minęło jej trzy lata bez alko. Ja... nie wiem. Nie liczę tego, ale to już kilka lat. Czy nie picie ma jakieś plusy? Pewnie mógłbym wyliczać. Jednak naszła mnie pewne refleksja. Kolega z którym siedzieliśmy sobie przy sylwestrowym stole zadał mi ciekawe pytanie "czy tęsknisz za czymś, co było związane z piciem?". No i tak... tęsknię. Chlanie dawało mi pewność siebie. Oczywiście, jako osobie chorej na depresję alko mocno odpalało mi objawy, ale nauczyłem się łapać moment w którym stawałem się królem świata. To była krótka chwila. Piłem głównie piwo i granica trzech czy czterech piw była magiczna. Nagle, do chwili większego upicia się, stawałem się pewnym siebie gościem. Rozmawiałem z facetami, zagadywałem do kobiet i o dziwo budziłem zainteresowanie tych osób i wchodziłem w relacje jak nóż w ciepłe masło. Jak tak patrzę wstecz, to widzę, że większość długoterminowych i ważnych dla mnie relacji zawarłem przy alkoholu. Nie poznałbym mojej żony bez alko. Jestem introwertykiem i zawsze miałem niskie poczucie własnej wartości ale kilka piw i magicznie podszedłem do nieznanych mi dziewczyn i zagadałem do tej, która mi się najbardziej podobała. w liceum pierwszą poważną dziewczynę poznałem w pubie i oczywiście w stanie lekkiego upojenia. Mój najlepszy kumpel, to gość z poprzedniej pracy z którym w relację wszedłem na "piwku po pracy". W zasadzie wszyscy kumple których mam, to ludzie z którymi połączyła mnie impreza i picie. Swoją drogą wszyscy poza jednym już nie piją.

To taka poranna refleksja z d⁎⁎y. Jakoś dużo o tym myślałem i postanowiłem się uzewnętrznić.

Fanatyk0piorunów

Czy ja wiem. Ja nie myślę o alko jako coś co muszę. Czasami to nawet po prostu mi się nie chce a czasami jestem samochodem. Ot jest okazja to pije ale nie lubię się też źle czuć więc pije nie dużo raczej ograniczam się o 0,25 wypite to sobie może już daruj. Lubię też smak piwka choć postanowiłem że bardziej może poszukam zerówek. Nawet niektóre mi posmakowaly.

Tytan1piorunów

w ogóle w naszym społeczeństwie po⁎⁎⁎⁎ne jest to ze piwo po pracy to coś normalnego a zaproponuj komuś luźną dyszkę tempem 6:00 to cię wyśmieją albo powiedzą żeś po⁎⁎⁎⁎ny ... dlatego łatwiej nawiązać relację przy alkoholu

Pokaż więcej komentarzy (64)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

83piorunów

Rosyjskie służby przechytrzone. Ukraiński wywiad przejął pół miliona dolarów

Ukraiński wywiad wojskowy (HUR) ujawnił, że sfabrykował informacje o śmierci Denisa Kapustina, dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK). Dzięki operacji udało się przejąć pół miliona dolarów, które rosyjskie służby przeznaczyły na jego likwidację. Kapustin pozostaje na

Osobistość

w Dyskusje

90piorunów

KONIEC PEWNEJ ERY - NASTAŁA ŻABKA

kiedy za dzieciaka dostałam 5 zł biegłam szybko do najbliżej położonego sklepu, kupowałam paczkę biesiadnych, loda rożka, a za resztę kilka gum Turbo. Sklep był typowy jak na tamte czasy. Mały choć pełny wszystkiego. Pani stała za ladą podawała wszystkie produkty a nad głowami kręcił się wiatrak przymocowany do lampy.

Z biegiem lat, sklep przeniósł się do lokalu obok. Większego wraz z możliwością samoobsługi, zmieniła również się nazwa sklepu z nazwiska właściciela na franczyzę morskiego potwora. Później już sklep nie wiele się zmieniał, tak samo jak fryzury pań które tam pracowały.

Sklep miał swoje wady i zalety, które miały swój urok. Z wad to standardowo, wszystko drogie, czasem kupowalo się mąkę z molami, a mięso nie wyglądało zbyt apetycznie(nigdy go tam nie kupowałam, choć pamiętam mrożone mięso mielone w kostkach xd). Z zalet, były lokalne produkty, jak warzywa z ogródka właściciela czy ciasta z lokalnej piekarni.

Bardzo lubiłam to, że zawsze za ladą widziałam tam znajome twarze, zawsze pojawiał się jakiś smalltalk, który nie był wymuszony. Dodatkowo podziwiałam sprzedawczynie za znajomość mitycznego języka jakim jest "menelski". Mój ulubiony dialog, który usłyszałam w kolejce po "bułki":

-To co zwykle?

-Abluklu yyy glurku yyy

-guma do żucia? (Spojrzenie pełne szoku). Owocowa, miętowa?

-Hrerre metylowa

-4,5 zł

-hynchu

Jednak po prawie 30 latach jak nie więcej, sklep się zamyka. Właściciel idzie na emeryturę, a w miejsce lokalu wskakuje żabka. Jest to dla mnie koniec pewnej epoki, bo był to dla mnie sklep, na których półkach sprzedawana była nostalgia i coś do czego z miłą chęcią zawsze wracałam. W żabce są takie same produkty, wszędzie to samo, jedyną nadzieja w tym, że panie zostaną zatrudnione te same. :frog:

#nostalgia #polska

Gruba ryba9piorunów

fan fakt:

żabki z obrazka już nie ma. To była jakaś samoobsługowa, bez kasjera, autonomiczna, łomatkobosko-ale-ona-nowoczesna.

W jej miejscu postawili dpd-omat, a tuż obok wielkie rusztowanie obciążone betonem, a na rusztowaniu wieszane są wielkie banery reklamowe. Na tyle stoi automat dhl oraz jakiś kontener ewidentnie przeznaczony jako biuro sprzedaży apartamentów w cichej i spokojnej części warszawy. Tylko w tym miejscu nic raczej nie wybudują 😉

Wirtuoz1piorunów

Niby żabka a jednak rak.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

243piorunów

Ale popierdolona akcja.

Jak czesc moze kojarzy - moi starzy maja zrobiony staw w ogrodzie (moze 80x40m). Zarybiony lata temu, wielkie potwory tam plywaja, nigdy nie odlawiane, a caly czas karmione.

No i kilka dni temu mama idzie po ogrodzie a tam w krzakach jakis typ siedzi z wedka i ryby lowi. Mama wkurw, bo caly teren ogrodziny, wiec typ sie wjebal przez siatke widzac oczywiscie, ze obok jest dom i to prywatna posesja, a nie jakis dziki staw. Darla sie do niego i poszla w jego strone, bo myslala, ze ucieknie, ale ten sobie dalej siedzi xD no to wziela jaiegos kija i mu przyjebala to zawinal wroty. Okazalo sie, ze c⁎⁎j zlamany przecial plot i sobie kulturalnie wlazl.

No i chyba to nie byl pierwszy raz, bo mamuska mowi, ze kiedys jakies smieci tam znalazla, ale nie zauwazyla uszkodzonego plotu.

Edit: gosc cos powiedzial jej, ze on caly dzien pracuje na budowie i ma prawo sie zrelaksowac xDdddd

Ja go k⁎⁎wa zrelaksuje
#codochuja

Gruba ryba4piorunów

@bartek555 zwykła kradzież. Zgłosić na policję. Będzie odpowiadał jak za włamanie na posesję i rabunek.

Specjalista3piorunów

@bartek555 nie uwierzyłbym, gdybym nie usłyszał podobnej historii od znajomej, która ma duży teren i też ma własny staw i regularnie wędkarze jej się włamują przecinając siatkę. Chorzy ludzie

Pokaż więcej komentarzy (68)

Lider

w Hydepark

198piorunów

#wojna #ukraina #bekazkacapow

Kosmonauta5piorunów

najlepszya subskrybcja ever

Fenomen3piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Ja odbyłem służbę, składałem przysięgę, więc będę pierwszy w kolejce na front. I wcale mi się tam nie spieszy. Więc chętnie zapłacę nawet 36 złotych, jeśli to jest cena, żeby Ukraińcy bili się za mnie.

Pokaż więcej komentarzy (31)

GURU

w Hydepark

117piorunów

Gadałem dzisiaj z moim tatą o planach na nadchodzący rok, o tym, że ruszamy z remontem malucha, bo chcemy wziąć udział w rajdzie koguta no i ni z gruszki ni z pietruszki zapytał mnie czy w razie czegoś to może się do mnie wprowadzić. W sumie nie zaskoczył mnie swoim pytaniem, w sumie nie wypytywałem go o powody bo się domyślam, wiem jaka jego obecna partnerka życiowa jest. Szczerze to ucieszyłem się bo w mieszkaniu nie było by już pusto, ojciec za 2 lata idzie na emeryturę, ja nie mam jakiś planów zakładania rodziny no i wiem, że z nim może być wesoło bo chłop jest bardzo entuzjastycznie nastawiony do życia. Już są plany gdzie wybudować grilla, co zrobić w garażu. W moich planach też miałem wziąć się w końcu w garść a wiem, że ojciec mi pomoże. Fajnie by też było bo mama mieszka obok siostry, ja bym mieszkał z tatą i mielibyśmy większe szanse na spotkania rodzinne jak 20 lat temu.

Musiałem wyrzucić to z siebie. Jak na razie wygląda to dla mnie kolorowo ale kolorowo na pewno nie będzie. Niech się dzieje, no i pewnie będę się musiał wykazać niesamowitą cierpliwością żeby nauczyć ojca grać na padzie xD

#gownowpis

Lider8piorunów

Eh jak zazdroszcze, ze masz ojca. Moj odszedl w 2012 jak mialem 23 lata i konczylem studia. Dopiero zaczynalismy sie dogadywac jak dwoch facetow.

Kosmonauta1piorunów

Będzie git! Trzymam kciuki żebyscie się dogadali

Pokaż więcej komentarzy (13)