@mroczny_pies A nie jest może tak, że ta nauczycielka pomyliła Twojego gówniaka z jakimś innym XD? Do gimbazy (i zresztą licbazy też) chodziłem do szkoły prowadzonej przez nomen omen salezjanów (wersja męska Twoich pingwinów), w której internacie pracowała moja mama. Ja to zawsze byłem z tych grzecznych i ułożonych, ale do matki przychodziły głosy, że hurr durr co ten Twój syn taki niegrzeczny i w ogóle. Mama mnie zapytała, o co chodzi, ja oczywiście nie wiedziałem. Okazało się, że nauczycielki pomyliły mnie z innym gościem o tym samym nazwisku i dość podobnym imieniu XD
@cherrycoke2l śmieszki heheszki i brałem to pod uwagę, ale jak zapomniał linijki to faktycznie zapomniał i dobrze trafiła :grinning:

