Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

czeczenskisodomitaZawodowiec

Dołączył/a:

  • 21 wpisów
  • 38 komentarzy
  • 1 obserwujących

Zawodowiec

w Hydepark

47piorunów

Jestem na przepustce, wróciłem do mieszkania, w którym mieszkam/mieszkałem z dziewczyną. Miesiąc temu przyjechała moja mama i posprzątała całe mieszkanie, żeby nie było tak brudno, bo je zaniedbałem. Teraz jest tu jeszcze gorzej niż było. Wszystko jest brudne, wszędzie latają muszki, śmierdzi niewyniesionymi śmieciami. Chciałem na spokojnie spakować swoje rzeczy, żeby było łatwiej, ale czuje się tylko gorzej. Uświadomiłem sobie, że to był jeden z powodów stresu i tego że zapijałem ten stres. Musiałem być odpowiedzialny za dwie osoby, miałem cały dom na głowie. Pamiętam jak w dni wolne sprzątałem całe mieszkanie, potem pracowałem przez weekend i jak wracałem to znowu wszędzie było brudno. Walały się śmieci, niepozmywane naczynia, wszystko brudne i zostawione byle gdzie. Moje picie jest moja winą, ale też nie chce byc tak traktowany, nieszanowany. Musiałem się wygadać, bo myślałem że przepustka będzie miła, a czuje się wiele razy gorzej niż wcześniej. Jeszcze dwa i pół tygodnia na oddziale.

Gruba ryba9piorunów

Nie do końca rozumiem - to babsztyl tak ten lokal zasyfia czy dałeś klucze osiedlowemu żulowi, żeby podlewał ci kwiatki jak cię nie będzie na miejscu?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Zawodowiec

w Hydepark

105piorunów

5 tygodni na oddziale terapii uzależnień. 41 dni trzeźwych. Nie martwię się o to czy będę pił, tylko o to co czeka mnie po wyjściu. Będę musiał zacząć życie trochę od nowa. Szukanie mieszkania, szukanie pracy, rozprawa sądowa. Nie jestem z tym sam, ale zwyczajnie mnie to przytłacza. Piszę to, żeby trochę było mi łatwiej. Mam konsekwencje, z którymi będę musiał sobie poradzić

Fanatyk1piorunów

za co na wagę?

oprócz wszystkich poalkoholowych myśli przeróżnych, strachu, melancholi, flashbacków itd, to po jakimś czasie, jak już odrobisz konsekwencje, te które się da, to powinien przyjść taki moment że pomyślisz że jest ok. tylko mózg musi trochę odpocząć. u mnie to tak z rok trwało. powodzenia na nowej drodze życia. jakby się coś działo to pisz na hejto.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Zawodowiec

w Hydepark

100piorunów

Właśnie mija mi 10 dzień w ośrodku terapii uzależnień. Co mogę powiedzieć? Że nie chce mi się pić alkoholu. Nie piję od 17 dni, ale boje się co będzie jak wyjdę we wrześniu, bo trochę nabroiłem i boje się, że sobie nie poradzę z tym co mnie czeka jak wyjdę.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Zawodowiec

w DIY - Zrób To Sam

18piorunów

Czy robienie nowego akwarium dla chomika w kawalerce na dywanie, mając jedynie narzędzia ręczne to dobry pomysł?

Nie

   

Pokaż więcej komentarzy (21)

Zawodowiec

w Przegryw

43piorunów

Zaczynam dziś swoją drogę ku trzeźwości. Alkohol nie przyniósł mi nic dobrego, więc po co dalej w tym siedzieć. Może będę czasem informował jak mi idzie, nie wiem.
 

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Przegryw

5piorunów

Chyba czas przestać być debilem. Przez długi czas kupowałem różne modele i akcesoria do dioram, ale nic z nimi nie robiłem. Za długo to trwało, za długo zwlekałem i głupi mózg chciał wszystko popsuć. Jak myślicie, da się z tego zrobić fajną dioramę?
(w drugim zdjęciu słodki bonus)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w Przegryw

7piorunów

Znowu wracam pijany z pracy, ale w domu będę udawał, że wszystko jest okej. Okłamywał dziewczynę, okłamywał siebie. Nie wiem co więcej mam robić

Kosmonauta1piorunów

Wygląda z tego co mówisz, że nie bardzo ci przeszkadza stan rzeczy, a robisz coś w kierunku wyjścia z całej sytuacji aby inni czuli się lepiej. Zastanów się czy tobie nie powinno zależeć najbardziej, porozmawiaj szczerze z drugą połówką, razem coś wymyślicie może wspólne hobby które was wciągnie tak bardzo, że zapomniesz o nałogu, polecam podróże. Powodzenia sukces jest u ciebie w głowie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Zawodowiec

w Hydepark

8piorunów

Kradnę z pracy pestki awokado

Pokaż więcej komentarzy (13)

Zawodowiec

w Przegryw

4piorunów

6 dzień pracy, o 22 wybije 66 godzin, a jeszcze jutro. Ciężkie życie kołchoznika. Rano zmęczony, wieczorem zmęczony, ale na szczęście potem 4 dni wolnego. Odpocznie sobie chłop. Tylko to mnie trzyma

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Przegryw

11piorunów

Witam. Nowe konto, ale już długo przeglądam hejto i postanowiłem dołączyć.
Życie chłopskie nie jest usłane różami. Z zewnątrz wygląda jakby dobrze mi szło, ale jak o tym pomyśleć to w środku trwa ciągła batalia. Są śmieszne tabletki od Pana doktura, jest terapia, jest kobieta chłopska i siła chłopska. Ale brakuje mi najbardziej kolegów, kogoś poza tym, kogoś innego z kim mógłbym porozmawiać, gdzieś wyjść, pograć w gierki. Brakuje mi tego, ale z drugiej strony się tego boję. Bałbym się kogoś poznać, wyjść gdzieś z kimś. Umysł płata czasem dziwne figle.
Pracuje w miejscu w którym nie chce pracować, w branży której nienawidzę, ale nie wiem jak z tego wyjść, bo zawaliłem studia i nie mam innych umiejętności. Wiem że to użalanie się nad sobą, ale pomyślałem że dobrze będzie to tutaj napisać. Tak po prostu, dla siebie.
Boję się samotności i w ogóle zostawania samemu w domu, bo wtedy nie wiem co robić i zazwyczaj sięgałem po alkohol. Doszedłem do takiego dna, że chowałem się przed dziewczyną w piwnicy. Alkohol jest zły i tylko pogarsza mój nastrój.
Jeszcze tylko 3 godziny w kołchozie i do domu. Do chomiczka, do kobiety chłopskiej. A jutro kolejne 11 godzin w tym niekończącym się kołchozie.
Trzymajcie się chłopy

Zawodowiec1piorunów

@Sezonowiec chciałem kiedyś iść na bjj, byłem raz z kolegą starym i tyle. Sam nie wiem czy bym poszedł

Pokaż więcej komentarzy (12)