Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

elenathPraktykant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 27 komentarzy
  • 2 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

90piorunów

kilka dni temu po pijaku zamówiłem pianino ze sklepu internetowego.
Problem w tym, ze ja nie gram na pianinie xD
W każdym razie się kurde jaram, zauważyłem, że ostatnio mi życie przelatuje przez palce i struktura ćwiczeń dobrze mi zrobi. Oby tak było, jak nie to mam na sprzedaż pianino, cena pw.( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#gownowpis #pianino

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Gry

13piorunów

24 lipca zostaje wydane 1.0 (obecnie open beta/early access)
Supervive to BR z widoku top-down, chodzi się WSAD, szczela myszko.
Bardzo uzależniające. Jedyny minus obecnie to mało graczy więc gra się albo z botami, albo z weteranami którzy nas miażdżą. Ale można teraz sobie pograć żeby wstępnie poznać trochę gry i dostać nagrodę za testy open beta.
Gdy beta została otwarta na steamie, gra miała 44k graczy na samym steamie (a jest jeszcze osobny launcher) i była w top 10 steam światowo.
W Chinach na closed beta zapisało się chyba 4 albo 5 milionów graczy.

Gra jest tworzona przez byłych pracowników firm takich jak Blizzard czy RIOT.
Mam ponad 261 godzin i bardzo mi się podoba. Jak wspominałem obecnie jest to stomp albo boty, ale od miesięcy skupili się na bugfixach i absolutnie zatrzymali jakikolwiek marketing oraz rozwój gry, więc jest to spodziewane że obecnie jest mało ludzi. Na launch jak pójdą pinionszki na reklamy, streamy oraz będzie nowy sezon to z pewnością będzie od groma więcej ludzi i będzie można pograć z ludźmi na swoim poziomie.

Mój referral : 923ba93e06d5455e94000a1eb641ff02
lub jako link
https://auth.theorycraftgames.com/register?redirect_uri=https%3A%2F%2Faccounts.theorycraftgames.com%2Frefer-a-friend%3Freferral-code%3D923ba93e06d5455e94000a1eb641ff02

Strona na steamie:
https://store.steampowered.com/app/1283700/SUPERVIVE/ 89% Very Positive (prawie 18k recenzji)

Discord:
https://discord.com/invite/supervive
Co ciekawe w ramach #discord - Supervive jest jedną z pierwszych gier używających biblioteki Discorda z grą bezpośrednio - w grze można bezpośrednio pisać z ludźmi z discorda, wysyłać zaproszenia etc., Discord współpracuje z nimi dosyć mocno

Jeśli lubicie gry typu League of Legends, DOTA, PUBG/Fortnite to polecam spróbować.

Wideo załączone to mój ulubiony wisp - jak zostajecie zabici to najpierw zostajecie duszkiem. Dopiero potem trumna.
Kto by się mógł oprzeć tym pośladkom?

#gry #steam

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fanatyk

w Hydepark

31piorunów

Jakby kogoś interesowało, to jest kolejna zrzutka od Marcina Strzyżewskiego, tym razem na defibrylator dla
Trzeciej Oddzielnej Brygady Szturmowej.

Sprzęt ratujący życie, więc bez dylematów moralnych, i osobiście uważam że warto wspierać takie akcje, i też z góry dziękuję każdemu, kto zechce potrząsnąć sakiewką

https://zrzutka.pl/fhaxmx

#wojna #ukraina

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Książki

26piorunów

973 + 1 = 974

Tytuł: Bóg Imperator Diuny
Autor: Frank Herbert
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Phantom Press
ISBN: 8370754570
Liczba stron: 448
Ocena: 5/10

Dalej męczę cykl o Diunie. Ten tom mnie kompletnie nie porwał chociaż jak czytałam za młodu to mi się podobał jak cała reszta cyklu. No ale cóż książka nie wytrzymuje próby czasu. Mało tu fabuły - Leto II syn Paula Atrydy od trzech tysięcy lat rządzi twardą ręką światem. Imperator będący hybrydą człowieka i czerwia jest bezwzględny w swych rządach dlatego uważany jest za tyrana ale my wiemy że wszystko co robi ma na celu uratowanie ludzkości. Dzięki swoim zdolnościom do widzenia wszystkich ścieżek czasowych widzi "Złotą Drogę", która jest jedyną ścieżką do tego by ludzkość nie uległa zagładzie. Zbrojnym ramieniem Leto II jest armia "Mówiących do Ryb" złożona z samych kobiet. Na jej czele Leto stawia coraz to nowego gholę Duncana Idaho.
Jak już wspomniałam w książce mało jest fabuły a dużo rozważań filozoficznych które nie są jakoś szczególnie odkrywcze, trochę trącą myszą. Rozbawiła mnie scena kiedy to do wściekłości doprowadził Duncana Idaho widok dwóch namiętnie całujących się Mówiących do Ryb. Potem dowiedziałam się że sam autor miał homoseksualnego syna z którym miał raczej napięte kontakty.
W zasadzie nie jest to książka ani porywająca, ani pouczająca. Pozycja dla fanów tego uniwersum i dla ludzi jak ja, którzy jak zaczną czytać cykl to muszą go skończyć (oczywiście tylko w sytuacji gdy którykolwiek z tomów jest na prawdę dobry bo jak w pierwszym tomie nie zażre to się nie męczę z następnymi. A pierwszą "Diunę" uważam za genialną).

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Hydepark

7piorunów

#android #smartfony
Szukam nowego telefonu w okolicach 2k (bardziej mniej niż więcej) Na razie wpadł mi w oko oneplus nord 4. Ale może doradzicie coś ciekawszego. Tylko żadnego xiaomi, od 2 miesięcy próbuje odblokować bootloader przez tą ich aplikacje i za każdym razem "osiągnięto limit" I tak wiem że trzeba to robić kiedy w Pekinie jest północ :)

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Ciekawostki

111piorunów

Chodź opowiem Ci o afantazji!

Ludzki umysł jest niesamowity, a dla mnie ogromnym szokiem było odkrycie, że mój nie działa tak, jak u większości ludzi. Wszystko zaczęło się od obejrzenia ekranizacji powieści, którą przeczytała moja żona. W trakcie seansu padło z jej strony stwierdzenie: „aktor nie pasuje do tej roli, nie tak widziałam go w wyobraźni”. Bardzo mnie zaciekawiło, że jak to widziała? Nie wyobrażała, tylko widziała? W trakcie dyskusji padły z mojej strony pytania:

- Jak czytasz to widzisz postacie i scenerię?
- Co? Odtwarzasz sobie w głowie „film” w trakcie czytania książki?
- Ale to można widzieć obrazy w swojej głowie?
- Jak zamkniesz oczy i przypomnisz sobie dom rodzinny to go widzisz?

Wtedy odkryłem, że mój umysł jest ślepy! Zamknięcie oczu i próba wyobrażenia sobie czegokolwiek albo przywołania obrazu z pamięci kończy się ciemnością. Nic! Nie mam możliwości „zobaczenia” czegokolwiek w moim umyśle.

Afantazja to ciekawe zjawisko, w którym umysł nie jest w stanie „widzieć” mentalnych obrazów. Pojęcie wprowadzono w 2015 roku, choć zjawisko to zostało opisane już w 1880 roku. Szacuje się, że pełna afantazja (mój przypadek) dotyka około 1% populacji. Jestem wyjątkowy!

A jak to wpływa na moje funkcjonowanie?
- Praktycznie nie miewam snów. W ciągu ostatnich 10 lat miałem z cztery sny, które pamiętałem po przebudzeniu i mogłem opowiedzieć mojej żonie.
- Przeżywanie przeszłych wspomnień nie działa u mnie jak u innych. Wspomnienia to dla mnie po prostu zbiór metadanych, bez obrazów.
- Mam tendencję do preferowania treści wizualnych, choć kilka lat temu wróciłem do czytania książek :books:.

A jak to wygląda u was?

#ciekawostki #afantazja #umysl

Gdy zamykam oczy i próbuję sobie wyobrazić jabłko, to...

  • Brak obrazu, „wiem” tylko, że myślę o jabłku13%
  • Obraz jest niewyraźny i niejasny21%
  • Widzę umiarkowanie realistyczny i żywy obraz jabłka30%
  • Widzę bardzo realistyczny obraz jabłka36%

506 głosów

Autorytet2piorunów

W ankiecie chyba przegiąłeś bo wydaje mi się że niemożliwe jest żeby widzieć realistyczny obraz jak przy widoku "z oczu"

Gruba ryba0piorunów

@l__p a próbowałeś jakiegoś kreatywnego hobby? Malowanie, rzeźbienie, szydełkowanie? A może praca fizyczna typu stolarstwo, spawanie, budowlanka? Jesteś w stanie sobie wyobrazić jak wygląda obiekt w dwóch/trzech wymiarach i przenieść to na materiał?

Pokaż więcej komentarzy (90)

Lider

w Hydepark

16piorunów

#samochody #prawojazdy #poznan

Nawiązując do posta autorstwa @NatenczasWojski , mam kolejną zagadkę:

Poznań, jedno z największych rond w mieście - Rondo Rataje. Pojazd chce skręcić w lewo. Spróbujcie rozkminić z którego pasa (A, B, C, D) powinien wjechać na który ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Które relacje są prawidłowe?

  • A-3, B-2, C-154%
  • A-3, A-2, B-130%
  • Inna (jaka?)16%

109 głosów

GURU0piorunów

@bori tutaj przynajmniej masz teraz światła co ułatwia sprawę

Pokaż więcej komentarzy (59)

Kosmonauta

w Hydepark

167piorunów

Niedawno dostałem diagnozę ADHD i leki.
Miałem od początku kariery programisty problemy z prokrastynacją i brakiem możliwości skupienia, a w sumie całe życie, tylko w karierze zawodowej zaczęło to przeszkadzać realnie. W każdej robocie po pewnym czasie moje zachowania były już tak patologiczne, że potrafiłem w pracy tydzień siedzeń przed komputerem, nie zrobić nic, a potem w niedzielę siedzieć do 3 w nocy żeby w końcu coś było do pokazania. Stres to mi uszami się wylewał, nie wiedziałem już co z tym robić, nie rozumiałem kompletnie czemu nie mogę się skupić, chociaż chcę. Próbowałem kilka różnych metod, jakieś pomodoro w różnych wariacjach, nawet przemeblowanie pokoju xD Nawet 2 letnia psychoterapia. Nic nie pomagało na dłużej niż tydzień.

Wtedy natrafiłem na jakiś wpis na wykopie, że ADHD to problemy ze skupieniem uwagi, wierzyć mi się nie chciało, bo w podstawówce mieliśmy typa z diagnozą który był nieznośny, głównie objawy ruchowe. Do głowy by mi nie przyszło, że to też zaburzenia z koncentracją uwagi. Wtedy zacząłem o tym czytać i łączyć kropki, no i praktycznie wszystko pasowało pod sytuacje życiowe, nawet te w dzieciństwie, potem szkole. Udałem się do psychiatry, wykluczyliśmy inne powody i cyk diagnoza.

Dostałem ten cały Medikinet, i ja pi⁎⁎⁎⁎le. No jak ręką odjął, cały stres ze mnie zszedł, pierwszy raz w życiu czułem taki wewnętrzny spokój. Biorę te leki już 2 tydzień i bardzo pomagają, więc mam nadzieję że to nie tylko efekt placebo xD
Kurde, szkoda tylko tych poprzednich lat.

   

Wirtuoz1piorunów

Ja się diagnozuje teraz, generalnie za dziecka, w szkole, to miałem problemy ze skupieniem, ale nie miałem odchyłów z zachowaniem, bo wiedziałem że dostanę opie*dol w domu. Za to np na zbiórkach harcerskichi i wyjazdach dawałem wychowawcom w palnik. Dowiedziałem się o tym jak z mamą jakiś dyplom komentowałem, jak szukałem dokumentów do wypełniania DIVy, szkoda że nie mogę ich za to przeprosić dziś xD

Specjalista2piorunów

@rybeusz dosłownie byłem w twoich butach z tym że nie ogarnąłem tego w pracy, tylko na studiach, najgorsze było uczucie w którym niby jestem ambitny wiem jakie rzeczy mam realizować, ale jak przychodzi co do czego to nie potrafiłem przysiąść do zadania. 3 semestry wmawiania sobie że jestem leniwym i beznadziejnczym człowiekiem, całe szczęście natknąłem się na yt na filmie który prowadził mnie na drogę szukania info o tej przypadłości, znalazlem dobrego psychiatrę zrobiłem testy, wynik? ADHD leki mediknet i naprawdę, to było magiczne uczucie w którym wsiadłem w komunikację miejską i zacząłem czytać posta i zdałem sobie sprawę że przeczytałem go ze zrozumieniem od początku do końca, zniknięcie miliona myśli i wątków podczas patrzenia się na białą ścianę, mocne uczucie, jednak trzeba pamiętać że sam lęk nie jest magiczną tabletką, tylko dalej trzeba się starać aby realizować nasze plany

sorry za tragiczną składnię, ale czułem że potrzebowałem się tym podzielić, a wiem że później bym nie wrócił do tego

Pokaż więcej komentarzy (80)

Gruba ryba

w Książki

32piorunów

353 + 1 = 354

Tytuł: Diuna. Cykl Kroniki Diuny. Tom 1
Autor: Frank Herbert
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
ISBN: 9788381884471
Liczba stron: 672
Ocena: 8/10

O "Diunie" słyszałem już lata temu, a część jej konceptu poznałem czytając... "Wiedźmina". Z perspektywy czasu i tej książki widzę, jak bardzo Herbert zainspirował Sapkowskiego i muszę przyznać, że z obecnej perspektywy patrzę na sagę o Ciri nieco bardziej krytycznie. No ale wracając do melanżu i na planetę Arrakis - do przeczytania Diuny zachęcił mnie film i chociaż zwykle staram się przeczytać książkę przed obejrzeniem filmu, to w tym wypadku się nie udało. Przed pierwszą częścią byłem w środku "Malazańskiej Księgi Poległych" i nie mogłem się oderwać, a przed drugą czekałem, aż różowa skończy czytać i odblokuje książkę :smiley:

Sama historia opowiada nam o wielkiej intrydze mającej na celu przejęcie planety z najcenniejszym surowcem w znanym wszechświecie - melanżem. Przyprawa ta pozwala na widzieć niewielki fragment przyszłości, dzięki czemu astronawigatorzy Gildii Kupieckiej są w stanie bezpiecznie nawigować po przestrzeni kosmicznej. Sam świat jest sprytnie zbudowanym światem fantasy. Niby akcja dzieję się w kosmosie, niby na różnych planetach, jednakże ze względu na dawną historię (której nie poznajemy szerzej w tej części książki) ludzie zrezygnowali z komputerów, a broń palna jest bezużyteczna ze względu na tarcze osobiste. Dostajemy więc świat, gdzie bohaterowie musza walczą głównie na broń białą, a skomplikowane obliczenia dokonują ludzkie komputery - mentaci. Bardzo podobał mi się ten zabieg autora - uważam, że dzięki temu łatwiej było mu "obronić" bohaterów od śmierci niż miało to miejsce w takich np. Gwiezdnych Wojnach, gdzie Szturmowcy zawsze nie trafiali w protagonistów.

Ciekawie również prezentuje się wątek "religijno-eugeniczny". Lokalne "czarodziejki", czyli siostry Bene-Geserit od lat planują stworzenie swojego mesjasza poprzez dobór najlepszych genów oraz mieszanie ich. Jednocześnie tworzą też misje prorocze, które mają ukierunkować miejscową ludność na konkretne wsparcie ich planów.

W moim odczuciu autor przygotował naprawdę interesujący świat, a fabuła i los Paula Atrydy jest tylko pretekstem do przekazania swoich przemyśleń na temat religii, fanatyzmu i tego jako można to wykorzystać. Jako, że moje myśli często krążą w podobnych regionach, zwłaszcza ostatnimi czasy to z niecierpliwością czekam na więcej wolnego czasu by zabrać się za kolejne części :smiley:

Praktykant2piorunów

@Hoszin czwarta część jest najlepsza że wszystkich. Warto wrócić. Końcówka też ciekawa.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

37piorunów

Hejtki, pijcie ze mną kompot!
Dzisiaj doznałem wielkiej radości, takiego poczucia szczęścia i pokoju jakiego dawno żem nie doznał!
Poszedłem ostatnio do spowiedzi, a dzisiaj do komunii. I poczułem spotkanie z Żywą Osobą, która daje mi szczęście. No niesamowite uczucie, nie da się tego opisać! Polecam wszystkim spowiedź i komunię - naprawdę potrafi zdziałać cuda!
#radosc #wygryw #jezus #wiara #religia #chrzescijanstwo #katolicyzm

Pokaż więcej komentarzy (38)

Kompan

w Przegryw

0piorunów

W czym można się rozwijać jeśli ujebało się programowanie na studiach informatycznych, i ze studiów też zrezygnowałem i obecnie nie wiem jeszcze do końca na jakie pójdę. Ma się 26 lat i od ponad 3 lat pracuje na magazynie za prawie najniższą? Prace typu spawacz czy inny mechanik to odpada bo nie mam zdolności manualnych ani nawet nie umiem trzymać młotka. Angielski mam słaby bo B1 ale w tym roku sporo go poprawiłem i uczę się dalej. Może jeszcze zacznę uczyć się niemieckiego od przyszłego roku jak nie stracę motywacji do angielskiego.
#studia #samorozwoj #praca #prokrastynacja

Praktykant1piorunów

ja mój pierwszy przedmiot z programowania oblałem i kilka lat później całe studia. teraz 7 lat już programuje. nic straconego, ważne żeby wiedzieć co chcesz robić.

Osobistość0piorunów

@423frewq4f23 kierowca tira. Prawco robisz 2-3 miesiące. Kosztuje ok 10k potem zarobki 7k netto.

Pokaż więcej komentarzy (13)