Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

globalbusKosmonauta

Dołączył/a:

  • 7 wpisów
  • 1390 komentarzy
  • 5 obserwujących
ZakupyHejka, dawno mnie tu nie było w chciałbym się z wami czymś podzielić i zapytać o radę. Często na Allegro
Kosmonauta2piorunów

@green-greq a czym się to różni od allegrowego wyszukiwania wielu towarów?

Wpisuje po kodach EAN i elegancko wybiera najtańsze opcje.

Osobistość2piorunów

@globalbus wyszukiwanie wielu produktów działa do max 5, u mnie może być filtrowany cały koszyk do 100 sztuk. Ja np wyszukuję Dolina Noteci, wybieram 20 różnych smaków dodając byle jaka ofertę w ilości sztuk jaką chcę, klikam optymalizuj i po chwili mam wszystko najtańsze. Także to taka bardziej rozbudowana wersja wyszukiwania wielu produktów

Wiadomości ŚwiatRewolucja na drogach? KE planuje zdalne ograniczanie prędkości samochodów
Kosmonauta19piorunów

@Mr.Mars z wszystkich asystentów, które posiadają auta, ISA, czyli czytanie ograniczeń prędkości, jest najbardziej chujowo zrealizowanym. Wyprzedzam ciężarówkę z nalepką 90 i mi ustawia takie ograniczenie. Zjazd z autostrady z ograniczeniem, a jadę pasem obok? Oczywiście też odczytany xD

O odwoływaniu ograniczeń przez skrzyżowanie nie wspominając.

Żeby to działało, musiałaby być spójna baza danych ograniczeń prędkości na każdej z dróg. Odczyt ze znaków nie zadziała.

Gwiazdor1piorunów

@cweliat przeloz sobie moją sytuację na nagły znak ograniczenia (bo w Polsce poza autostradami na wsiach i między nimi znaki potrafią być wstawione kompletnie z dupy) i to nawet nie w trakcie wyprzedzania tylko nawet omijania przeszkody i wystąpienia nieoczekiwanego zdarzenia na drodze.

Gruba ryba0piorunów

@sherkhaan no to mi wytlumacz. Bo wg mnie dobre przyspieszenie pozwala mi szybciej osiagnac dana predkosc. Co maja do tego ograniczenia predkosci?

Gwiazdor0piorunów

@cweliat lol, jeżeli nie widzisz powiązania kiedy prędkością a przyspieszeniem to nie mamy o czym gadać

Gruba ryba0piorunów

@sherkhaan ale w jakich niby sytuacjach takie cos ratuje zycie? Jak nie masz miejsca, zeby wyprzedzic w wyznaczonym na danym odcinku limicie predkosci, to nie wyprzedzasz, bo nie masz warunkow do wyprzedzania. Sytuacja z silnikiem to kwestia przyspieszenia (jak sam napisales), a nie limitu predkosci

Gwiazdor2piorunów

@cweliat no to zamieszkaj w Polsce a nie tylko przejazdem to zobaczysz że to nie działa zawsze tak różowo :)
Plus piszesz ze popierasz takie sztywne ograniczanie bo przecież procent wypadków spowodowanych brakiem możliwości przyspieszenia to margines. No jest margines bo obecnie sytuacja nie ma miejsca, mi się raz zdarzyło że ktoś prawie we mnie wjechał bo przez usterkę silnik mi nie pozwolił przyspieszyć. Bardzo przyjemne uczucie, polecam

Gruba ryba0piorunów

@sherkhaan mieszkam w Danii, ale zjeździłem nim już Niemcy, Polskę, Czechy i Szwajcarię i chyba tylko w Szwajcarii miałem dłuższe momenty, że jakieś dziwne ograniczenia łapał, ale to raczej w drugą stronę, tzn. że pokazywał więcej niż było w rzeczywistości

Gwiazdor0piorunów

@cweliat nie odpowiedziałeś na całe pytanie - w jakim kraju?

Gwiazdor1piorunów

@cweliat czym i gdzie jeździsz? Bo nie wierzę że w Polsce xD

Gruba ryba0piorunów

@globalbus ja mam w aucie dokładnie to, co opisałeś na końcu i działa super. Są momenty, że wczytuje jakieś gowniane ograniczeni, ale to jakiś 1%

Kosmonauta3piorunów

@NatenczasWojski no nie radzi sobie. Część odczytuje ze znaków, a część z danych na mapie. Jak dane na mapie są ok, to zwykle ogarnia. U Niemca jakoś lepiej działało, może dlatego, że znaków mniej nasrane.

Na szczęście to stare auto, więc pikanie wyłączyłem na stałe, ale znaczek ograniczenia na "zegarach" jest. Przydaje się w połączeniu z bazą radarów, ładnie ostrzega, dla odcinkowego pomiaru podaje ile km do końca i oblicza średnią.

Tylko to wszystko wymaga dobrych danych na mapach. Bez wymuszenia na państwach członkowskich udostępniania danych o organizacji ruchu, będzie to działać tak samo dziadowsko jak dziś.

Gruba ryba11piorunów

@globalbus to i tak poroniony pomysł. Wyobraź sobie, że wyprzedzasz tira 120 konnym, blisko 2 tonowym suvem ze stajni stelantisa. Z naprzeciwka, na horyzoncie kilka kilometrów dalej, zbliża się pojazd. Rozpędzasz więc silnik od kosiarki, udaje się osiągnąć 100 kmh, powoli zaczynasz manewr. Mijają minuty, z nudy rozglądasz się dookoła, rozkoszując wzrok tanim plastikiem i tabletem z temu na środku deski. Auto z naprzeciwka zbliża się, ale wierzysz w moc 3 cylindrów. Manewr już zbliża się do końca, ale oto wjeżdżasz w ograniczenie do 50. Auto zwalnia, lądujesz w kleszczach między tirem a fiatem z naprzeciwka. Ostatnia mysl przed mielone.exe - dobrze, że ślad węglowy koncernu stellantis jest tak mały!

Gruba ryba0piorunów

@globalbus a jak sobie radzi z odwoływaniem ograniczenia przez skrzyżowanie? Oczywiście nie z droga gruntowa.

Mam ten system ale od razu wyłączam, nawet tego nie sprawdzałem

Kosmonauta3piorunów

@NatenczasWojski no nie radzi sobie. Część odczytuje ze znaków, a część z danych na mapie. Jak dane na mapie są ok, to zwykle ogarnia. U Niemca jakoś lepiej działało, może dlatego, że znaków mniej nasrane.

Na szczęście to stare auto, więc pikanie wyłączyłem na stałe, ale znaczek ograniczenia na "zegarach" jest. Przydaje się w połączeniu z bazą radarów, ładnie ostrzega, dla odcinkowego pomiaru podaje ile km do końca i oblicza średnią.

Tylko to wszystko wymaga dobrych danych na mapach. Bez wymuszenia na państwach członkowskich udostępniania danych o organizacji ruchu, będzie to działać tak samo dziadowsko jak dziś.