Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

grzegorz-witkowskiKompan

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 8 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kompan

w Dyskusje

48piorunów

Mój mózg to tykająca bomba. System zatkał jeden tętniak, wywołał wylew i kazał "tego nie drążyć"

Na zdjęciu obok widzicie mój skan z 2022 roku. To wszystko, co widzicie na żółto, ten cały żółty twór, to jest moja ogromna malformacja. Główna tętnica żylna w mojej głowie, która to gówno zasilała, była powiększona do ponad 2,5 centymetra. Lekarze mieli gotowy plan ratunkowy – kilkanaście zabiegów embolizacji.

Zrobili dokładnie jeden.

Zatkali mały kawałek i mnie zostawili. Zablokowanie tylko jednego fragmentu przy tak wielkiej pompie sprawiło, że gigantyczne ciśnienie z tej 2,5-centymetrowej żyły zaczęło rozsadzać całą resztę. Nie zostałem wezwany na kolejny zabieg. Dzwoniłem, prosiłem, błagałem o termin. System milczał, a w mojej głowie tykał zegar.

W październiku stało się to, co przy takiej fizyce musiało się stać – dostałem potężnego wylewu.

Trafiłem na stół dokładnie do tego samego szpitala, który mnie zignorował. Kiedy rano się obudziłem, zapytałem lekarza prosto w oczy: dlaczego musiałem tu trafić dopiero po wylewie? Dlaczego mnie tak zostawiliście? Wiecie, co usłyszałem?

"Proszę tego nie drążyć. Teraz panu pomożemy."

I tak mi, k⁎⁎wa, pomogli, że po tym wszystkim znaleźli w mojej głowie trzy nowe tętniaki, które wywaliło od tego ciśnienia. Usłyszałem wyrok: nie mogę robić dalszej embolizacji. Jeśli zatkają kolejny kawałek, to znowu rozpieprzy całą resztę, bo ciśnienie z tej 2,5-centymetrowej żyły w ogóle nie spada. Mamy 2026 rok, a ja jestem tykającą bombą.

Od czasu embolizacji kilka razy prawie umrłem mojej żonie na rękach. Non stop wracam, dosłownie wstaję z martwych, a ona i nasza pięcioletnia córka Jagoda muszą na co dzień patrzeć na mój stan iataki padaczki które są bezpośrednim zagrożeniem Życia a zaczęły się dopiero po pierwszej embolizacji. Zastanawiacie się pewnie, jakie wytyczne po tym wszystkim dostałem z NFZ-u? Zalecono mi, żebym uważał, jak sram, bo mogę wybuchnąć.

Całe życie prowadziłem firmę budowlaną, płaciłem potężne składki, utrzymywałem ten system. Dziś, przez ich błędy, zostałem wyłączony z gry. Zbieram pieniądze na spłatę długów, w które przez to wszystko wpadliśmy. Moja żona zapierdala jak wół, ale sama nie utrzyma dwóch kwiaciarni i całego naszego życia. Dokładny cel zbiórki i to, na co idą te pieniądze, opisałem szczegółowo w samej zrzutce.

Od razu uprzedzam: moje prywatne dokumenty medyczne nie latają publicznie po internecie dla każdego. Cała moja historia choroby, wypisy, ten skan z 2022 roku i cel zbiórki zostały w 100% rygorystycznie zweryfikowane przez administrację portalu Zrzutka.pl. Kto ma wątpliwości, niech przeczyta ich regulamin weryfikacji medycznej. Tam nie przechodzą żadne wałki.

Kładę przed wami gołą prawdę o tym, jak państwo najpierw rozjebało mi zdrowie, a potem kazało zamknąć mordę. Jeśli możecie dorzucić jakikolwiek grosz, żeby pomóc nam wyjść z długów – z całego serca dziękuję. Jeśli nie – zostawcie chociaż plusa, żeby ten post poszedł w świat i pokazał, jak naprawdę wygląda leczenie w Polsce.

Link do zrzutki:

https://zrzutka.pl/karma-zawsze-wraca

Kompan1piorunów

Właśnie dlatego jestem tu podobno jesteście mądrzejsi ?

Osobistość2piorunów

@grzegorz-witkowski yep bo dla nas oczywistym jest szczepienie swoich dzieci, bo jak na dłoni widać jak wiele chorób to wyeliminowało, niektórzy nawet mają pojęcie o odpornosci zbiorowej aka populacyjnej, a nieszczepy to cymbały niestety nie tylko zagrażający sobie samym.

GURU1piorunów

@Gilgamesh @utvikler @Niv przepraszam bardzo, ja również nie szczypiłem się na covida, moja rodzina też nie ponieważ przeszliśmy go naturalnie.

Nawet jeśli kolega nie miałby racji w tym co zrobił, to nie ma nic wspólnego z aktualną jego sytuacją zdrowotną.

Edit: przepraszam myślałem że chodzi tylko o cowida.

Gruba ryba0piorunów

@Opornik no właśnie ma. Ziomek nie zebra na leczenie, tylko na oddech finansowy od dlugów, podaczas gdy Sanepid wlepia mu po 4k za unikanie o obowiazku, tylko dlatego że poKorwinowsku upiera się o dowód od konkretnego lekarza, by ten się podpisał w imieniu całej współczesnej medycyny i nadzoru farmaceutycznego...

Kompan1piorunów

W tym że zamiast pomagać próbujecie mnie zniszczyć jak wykopki za to że mam zdrowe dziecko i o nie dbam po masowych zgłoszeniach zrzutka musiała mnie przepraszać więc bardzo wam dziękuję

Specjalista1piorunów

@grzegorz-witkowski Ty ze swoim życiem rób co chcesz. Powinieneś jednak zaufać nauce i lekarzom, bo brakiem szczepień narażasz swoje dziecko na niebezpieczeństwo. Dziecko nie jest niczemu winne, że ma głupiego ojca.

Pokaż więcej komentarzy (23)