Z tymi drewnianymi się boję, że jak gdzieś skopią izolacje I mi wejdzie woda, zacznie coś gnić, to przy moich alergiach nie dam rady żyć w takim domu. Obecnie mieszkam w starym domu z drewna, i w życiu nie miałam takich reakcji alergicznych...
Więc chyba chce się skłaniać w stronę keramzytu/technologii tradycyjnej, ale do stanu deweloperskiego, bo może nie mam pieniędzy, ale mam też dwie lewe ręce i słabą odporność na stres (mam go sporo w robocie), a tutaj płacę raz i martwię się dopiero, jak zacznie się etap szukania kafelkarza xd
Wynajmuję obecnie, ale dość tanio i w super lokalizacji, co nie zmienia faktu, że najchętniej już by mnie tu nie było xd
Właśnie też tak myślę, a z drugiej strony architekt to 20k+ (czekam jeszcze na jedną wycenę, ale tyle to wychodzi) a potem +80k do budowy, bo projekty "z katalogu" firm robiących domy modułowe są sporo tańsze.
Słyszałam za to, że architekt może ci oszczędzić pieniędzy na budowie, bo projekt nie jest przewymiarowany wtedy, ale te koszta trochę przerażają
@100mph w ogóle nie rozumiem tego komentarza xd no dziwne że nie chce wydawać 100k więcej, jeśli nie jest to potrzebne xd
@NatenczasWojski a czemu? Powiesz coś więcej?