Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

knoorOsobistość

Dołączył/a:

  • 117 wpisów
  • 768 komentarzy
  • 52 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

@knoor nieco wywołał moje pytanie tym harlejkiem do jazdy przed siebie

> fun ze zwykłej prostej jazdy

Ale nigdy takowym nie jechałem. Faktycznie jest to wygodne żeby sobie lecieć powiedzmy 120 _hajłejem_ z jakąś małą szybką żeby nie wiało w kasku?

Powiedzmy że nie pytam o Harleya firmy HD, tylko może Honda Rebel 500 czy Kawasaki Eliminator 500, albo coś tańszego niż "motocykl który jest gratis do legendy za którą się płaci"
#motocykle

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Hydepark

8piorunów

Na czym jeździcie? Ile Waszym zdaniem trzeba wydać, żeby mieć w miarę bezproblemowe moto?

Sam planuje najwyżej smarować łańcuch i nic więcej - rowery zawsze chętnie serwisowałem, ale mam na takie zabawy coraz mniej czasu i jak się już chwila znajdzie to wolę pojeździć :grinning:

Aha - 190cm here, więc potrzebuję czegoś odpowiedniego. Na gladiusie na kursie siedzi mi się jak na kurze

#motocykle

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Heheszki

136piorunów

#heheszki

Fenomen1piorunów

Mi baba co lekcje przez 3 lata wbiła jedynie "benimm dich mir ist scheissegal aber benimm dich".

Pokaż więcej komentarzy (34)

Fanatyk

w Hydepark

87piorunów

Czy większość motocyklistów to jest popierdolona? Co trzeba mieć pod kopułą aby jeździć co noc wokół osiedla i napierdalać na odcięciu.

Jakieś homoseksualne zaloty? Za moment odpala się kolejny. Jak jelenie na rykowisku

#motocykle #gownowpis

Osobistość7piorunów

Niestety, nawet tutaj (na hejto) mamy takiego jednego co się chwalił głośnym wydechem

Osobistość15piorunów

Bo powinny być w miastach radary akustyczne. Zwłaszcza w dzielnicach sypialnianych. Nie rozumiem co stoi na przeszkodzie żeby je zamontować? Przecież to dodatkowy hajs.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Motocykle

6piorunów

Zrobiłbym se mapkę w SVce w jakimś mototune, bo ludzie bardzo chwalą sobie ten zabieg, ale pozbycie się katalizatora rozwaliłoby mi chyba uszy oraz łeb.
Z DB Killerem na samej końcówce Dominatora jest znośnie (mikrofon miałem w kieszeni).

Mapowaliście swoje #motocykle?

https://www.youtube.com/shorts/k6-RTJGhIuc

Fanatyk3piorunów

fajny dźwięk ale na chwile w trasie ileś godzin to wolałbym cisze

Gruba ryba4piorunów

@Piwniczak1991 Heh, moja Kawa jest w drodze z Hiszpanii, więc kolega pożyczył mi GSR-a bez dbkillerów. Na litość boską, to jest fajne może przez dwie minuty, a na dłuższą metę nie do wytrzymania. Mimo mocnych stoperów w uszach huk i dudnienie na określonych obrotach jest tak potężne, że w końcu wywołuje ból głowy.

Utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że jak ktoś to lubi, to ma po prostu już tak uszkodzony słuch, że tego tak naprawdę nie słyszy.

A co do mapowania, kiedyś sobie przemapuję Kawę, ale kata wycinać ani dbkillera wyjmować nie zamierzam. Chodzi tylko o odblokowanie silnika zdławionego pod normy Euro.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Motocykle

30piorunów

SV650 może i bieda, może i totalny golas bez żadnych dodatków z zawieszeniem "rowerowym", ale jak do tej pory najfajniejsze moto jakim jeździłem (tzn: spełnia się przy moim trybie jazdy jako wozidło codzienne).
Nie żałuję przesiadki z 4 cylindrowca na 2 cylindrowego "widlaka" (pomimo mniejszej ilości koni mechanicznych).
Ba... po swoich doświadczeniach z innymi motocyklami, po paru przejażdżkach stwierdzam, że jestem zdecydowanie team 2 gary (nie próbowałem jeszcze trzech).

Jaki silnik w motocyklu preferujesz?

  • 1 cylindrowy14%
  • 2 cylindrowy rzędowy13%
  • 3 cylindrowy5%
  • 4 cylindrowy rzędowy11%
  • 2 cylindrowy V (lub z wykorbieniem jak CP2)32%
  • 4 cylindrowy "widlak"4%
  • "boxer"11%
  • inny (komentarz)11%

56 głosów

Sum0piorunów

Ja mam 3, ale tęsknię za V2.

Osobistość1piorunów

jezdzilem r4 w bandicie, pozniej hornecie. Hornet chodzil super, ale tak od 6k obrotow.
Jezdzilem chwile v2 fajny na dole ale nuda u gory.
Paroma motocyklami tez sie przejechalem ale ostatecznie zakochalem sie w boxerze.
Tylko ma 1 wade, ze jest to jednak spory kloc. Ale moment ma fajny i ciagnie w miare do tych 6k obrotow.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Hydepark

59piorunów

Nasłuchałem się kiedyś o podrabianiu olejów silnikowych i wydawało mi się, że kiedy kupuje się od legitnego dystrybutora to nie ma ryzyka. Ale dowiedziałem się dziś, że nawet kupowanie oleju czy innej chemii motoryzacyjnej w dużej hurtowni nie do końca działa: myk jest taki, że ludzie zamawiają towar a potem robią zwrot - oddają podrabiany, sobie zostawiają dobry. A potem kolejny klient dostaje towar ze zwrotu.

Nowy lęk odblokowany.

#motoryzacja

Gruba ryba3piorunów

myślicie, że PMO też podrabiają? to może warto iść w zwykłe orlenowskie, gdzie to już nie będzie tak opłacalne

Gruba ryba14piorunów

@knoor kiedyś trafiłem na taki filmik gdzie ludzie mówili, że zamawiają na Amazonie i dostaje towar w 2 dni, a później zamawiają na aliexpress identyczny dużo taniej i jak przyjdzie im ten od chińczyka to robią zwrot na Amazonie odsyłając to co przyszło z Chin. Chodzi o to, że ma się to co się chce szybciej i taniej.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Czy obecna tu dwukołowa ekipa miała kiedykolwiek do czynienia ze skuterami Piaggio? Kiedyś to był magiczny synonim skutera w ogóle, ale tyle o tej marce wiem. Nie kojarzę nikogo kto używa, a jestem ciekaw jak wypadają na tle innych marek. Tyle co wiem, to że serwis trójkołowców jest drogi, ale skąd, nie mam pojęcia.

#motocykle #motoryzacja #skuter

Fanatyk5piorunów

Kiedyś się interesowałem X10 500cc. Ale podobno komputer w chujowym miejscu i łapał wilgoć. I dalej tematu nie zdążyłem

co wiem, to że serwis trójkołowców jest drogi, ale skąd, nie mam pojęcia

Rozbudowane zawieszenie, do tego dwie opony . I koszta rosną . I co co się znają na tych motorkach się cenią

Osobistość1piorunów

@jedzczarnekoty Ja testowałem kiedyś Medley 125 ale w końcu kupiłem Hondę SH125, tylko nie pamiętam już czemu. Chyba cenowo lepiej wypadała i wolałem mieć bardziej płaską podłogę [która w hondzie i tak okazała się taka sobie]. No ale kibel 125 to jak kibel 125, aby miał te 12+ kuni i tyle

Pokaż więcej komentarzy (7)

Twórca

w Hydepark

37piorunów

No elo
To znowu ja z moim #saab contentem.
W miniony weekend obleciał prawie 730 km i miał tylko jedną awarię ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Zrzuciło wąż od przepływomierza/rozdzielacza paliwa, winna była źle skręcona opaska ślimakowa. Nic czego nie dałoby się naprawić w 5 minut😃

Przy okazji małe #pokazpsa, stała bywalczyni tylnej kanapy😃

#hejtosaabclub

Gruba ryba2piorunów

Złoty a skromny

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

38piorunów

Od kiedy zacząłem trochę bawić się w detailing przeszedłem kilka faz jeżeli chodzi o dbanie o tapicerkę:

* Faza pierwsza, kiedy odkryłem, że wnętrze można odkurzyć i dzięki temu wygląda lepiej - tekstylne fotele the best, skóra szit, nie doczyścisz tego.

* Faza druga, kiedy dowiedziałem się, że skórzane fotele można przetrzeć dedykowanym czyściwem a potem mleczkiem - tylko skóra, łatwo się czyści, szmaciane fotele gówno, od byle czego się pobrudzą.

* Faza trzecia, gdy kupiłem odkurzacz piorący - tekstylne fotele to jest jednak to, każdą plamę się wyczyści, nie to co ta skóra badziewna

No i teraz szmaciane fotele przodowały w moim osobistym rankingu, bo skórzanym - a zwłaszcza takim ze starszego auta - trudno było przywrócić dawny blask. Nawet bardzo dobrze oceniane i drogie specyfiki jak Gliptone GT13 / GT15 niby coś robiły, niby ta skóra była trochę miększa i przyjemniejsza w dotyku ale jakoś trzeba było sporo czasu i kasy a na koniec efekt był dobry, ale szybko się ulatniał. No i znalazłem niedawno coś nowego, a że mam duszę eksperymentatora uznałem, że zobaczę jak się to sprawdzi w praktyce.

Specyfik nosi nazwę Leatherique, całość składa się z dwóch produktów: oleju do skóry i środka czyszczącego. Olejek to jakaś mieszanina kolagenu i białek. Proces aplikacji jest dość nietypowy - bo najpierw nanosi się olejek, a dopiero potem czyści - oraz długi, bo w przypadku mocno wysuszonej tapicerki trwa nawet kilka dni. Mam akurat dwa auta ze skórzanymi fotelami, jedno trochę nowsze, drugie trochę starsze - na początek wziąłem to łatwiejsze, czyli merolka.

Fotele w merolku nie były w jakimś złym stanie, natomiast skóra bardzo błyszczała a na wysokości głowy zostały ślady z potu. Na jesieni fotele świeciły się jeszcze bardziej i wtedy potraktowałem je Gliptonem - skóra zrobiła się po tym trochę mniej "ceratowa" w dotyku, ale po paru tygodniach efekt zniknął. Teraz błyszczały znowu, do tego stopnia, że na zdjęciu odbija się czerwona bluza, którą miałem założoną. Sama powierzchnia foteli też w dotyku była nieprzyjemna - sucha, śliska, cienka i ceratowa. Wziąłem się do roboty.

Przy użyciu nowego specyfiku, pierwsza faza to odkurzenie foteli a potem nałożenie (aplikatorem lub nawet powierzchnią dłoni) olejków z pierwszej butelki oraz ich wtarcie - trzymając się zasady, że im więcej, tym lepiej. Następnie auto trzeba zostawić na parę godzin i po tym czasie skontrolować - w miejscach, gdzie skóra "zassała" olejek, dołożyć go więcej, miejsca w dalszym ciągu wilgotne można zostawić jak są. Należy to powtarzać co parę godzin a minimalny zalecany czas trzymania specyfiku na fotelach to 24h. Po upływie tego czasu (lub dłuższym, jak kto woli) należy nałożyć szmatką zawartość drugiej butelki, zostawić na parę minut a następnie zetrzeć wilgotnym ręcznikiem i wytrzeć do sucha.

Jaki wyszedł efekt końcowy? Niestety zdjęcia jakoś tego nie oddają i wygląda to jak z mema "They are the same picture" ale na żywo efekt jest bardzo fajny. Skóra zrobiła się satynowa a nie połyskująca (na zdjęciu w miarę dobrze widać to np na boczku fotela pasażera) i jest tez dużo bardziej miękka i przyjemna w dotyku. Mercedesowe fotele nie były jakoś wyjątkowo brudne czy zajechane, ale i tak udało im się dodać (albo bardziej - odjąć) blasku, a tylna kanapa wygląda jak nowa. Skóra w drugim aucie które będę robił jest starsza, bardziej wysuszona i w gorszym stanie, więc może tam różnica będzie wizualnie bardziej widoczna.

Jak oceniam sam produkt? Niestety w Polsce kupić można tylko najmniejsze butelki po ok. 250 ml. Zakup dwóch to ok. 270 zł, sporo. Zapewne cena byłaby lepsza przy zakupie większej pojemności, ale nie mogłem takich znaleźć. Olejek starczył mi na kilkukrotne pokrycie foteli, kanapy i boczków drzwi oraz kierownicy i jeszcze zostało ok 1/6 buteleczki, środek czyszczący zużyłem w połowie. Efekt oceniam na dużo lepszy niż przy użyciu Gliptone GT 13/15, Meguiar's Gold Class Leather & Vinyl Cleaner i jeszcze czegoś ci używałem, ale nazwy nie pamiętam xD

Sprawdzę wkrótce jak wyjdzie to na starym SAAB-ie, może i zdjęcia wtedy wyjdą lepsze. Na tym filmiku na jasnych mocno pobrudzonych skórach wyszło im mega:

https://www.youtube.com/watch?v=3JLr7igvCZc

#motoryzacja #detailing

Gruba ryba1piorunów

Da się ze stanów to zamówić za mniejszy hajs - jakieś 27 dolców za te małe opakowania. Zastanawiam się, ale chyba zrezygnuję, mam jakieś niemieckie specyfiki, niedawno zamówiłem

Gruba ryba2piorunów

Wosk pszczeli jest też świetny do skór

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

90piorunów

Co usłyszeliście na rozmowie o pracę i już wiedzieliście, że nie chcecie tej pracy?

Ja zacznę

Rok 2008 (lekka lipa z zatrudnieniem)

"Jeśli chodzi o benefity to mamy darmowy stojak na rowery"

#hejto #pracbaza #praca

Osobistość2piorunów

@Odwrocuawiacz XD jak mi przyszłe szefostwo powiedziało, że owszem, u nich są nawet wysokie zarobki, wyższe niż gdzie indziej, ale za to pracuje się dłużej, tyle ile trzeba. Pytam, czy te nadgodziny są jakoś ewidencjonowane, bo przy wynagrodzeniu to akurat może być ważne. A nie, mówią, wszyscy pracują tyle samo, pracownicy sami sobie tego pilnują i uważają jedni na drugich, a jak trzeba coś załatwić np. w urzędzie na mieście, no to tam wtedy na godzinkę można wyjść z pracy.

Lider2piorunów

@Odwrocuawiacz takie kwiatki:

* "my jeszcze nie wiemy na czym ma polegać ta rola"

* "przechodzimy teraz przez transformację i będzie wiele możliwości rozwoju w szeregach firmy"

* "jesteśmy elastyczni w pracy z biura, może pan wybrać jedno z 6 naszych biur w Polsce, ale kilka dni w miesiącu trzeba być w naszej głównej siedzibie w XXXX"

* "to 1 z 5 etapów, za chwilę koleżanka z HR przeprowadzi z panem Culture fit"

Pokaż więcej komentarzy (24)

Osobistość

w Hydepark

45piorunów

W zeszłym roku miałem trochę lepszą formę rowerową niż mam teraz, więc z kumplem wybraliśmy się na imprezę pt. Rajdy dla frajdy z myślą, że skoro ma to być pseudowyścig amatorów to będzie czilowe kręcenie w okolicach 30-35kmh i oglądanie widoczków. Błąd. Był ogień od samego początku, srogie tempo i ciśnięcie momentami po 50-60 kmh w peletonie (przynajmniej póki starczyło siły). A czemu o tym wspominam, otóż w sobotę wybrałem się na tor Poznań, nie ogarnąłem jednak że impreza to Time Attack Cup a nie jakiś pierwszy lepszy track day xD

Jeśli chodzi o moje doświadczenia torowe, to są one mizerne. Na żywo kilka sesji na torze Uć (który tak naprawdę nie jest nawet torem tylko "Ośrodkiem doskonalenia jazdy"), trochę na torze Modlin no i simracingowe śmiganie po komputerowym torze Poznań z koleżką w luźne wieczory. Muszę przyznać, że wirtualny tor Poznań bardzo nam siadł i jednym z motoryzacyjnych celów na ten rok było zaliczyć tam sesję na żywo. No i oto przypadkiem w środę patrzę - Tor Poznań. Sobota. Jeżdżą. Ziom, kupujemy? Kupujemy. No to kupiliśmy.

Po tym jak kasa poszła zacząłem sprawdzać coś więcej o samej imprezie na jaką się zapisaliśmy. No i szybko okazało się, że nie jest to jakaś tam zwykła imprezka żeby poganiać autem tylko Time Attack Cup czyli właśnie zawody dla amatorów - no ale już huk, zapłacone. Ale im dłużej patrzyłem na listę startową, tym gorzej to wyglądało xD Duża część aut porobiona na 400 i więcej koni, wszyscy na slickach/semislickach no i patrząc po niektórych nazwiskach albo ich czasach widać że nie są to niedzielni /czy tam sobotni/ kierowcy. No ale ponownie - huk, zapłacone xD

Auto, którym pojechałem to kombi xD w postaci starego Mercedes AMG C63, praktycznie wszystko w aucie jest seryjne oraz ma założone drogowe opony, nie semislicki - natomiast nawet w fabrycznej formie jest dość szybkie (ponad 500 kuni) i sztywno zestrojone więc obawiałem się głównie przegrzewającego się oleju (regularny problem w tych samochodach, dokupiłem akcesoryjną chłodnicę ale jakoś nie było czasu założyć) no i oczywiście czynnik ludzki w postaci kierowcy-leszcza xD

Jak wygląda sama impreza na torze? Ludzie są podzieleni na pięć grup, od najszybszej do najwolniejszej, ja trafiłem do przedostatniej co chyba było dobrym wyborem. Sesja trwa około 15 minut, w ciągu których da się zrobić 6-7 okrążeń. Potem grupa zjeżdża i jej miejsce zajmuje kolejna, więc sesja trafia się co około godzinę-półtorej. Z jednej strony trochę mało, z drugiej szybka jazda po torze jest dość wyczerpująca zarówno dla kierowcy-amatora jak i auta, więc może to i lepiej - tym bardziej, że usterki wśród zawodników były całkiem częste i sporo aut zjeżdżało w trakcie z toru lub wręcz było ściąganych lawetą. Moja pierwsza sesja trwała całe dwa okrążenia i skończyła się czerwoną flagą po tym jak jeden kierowca obrócił auto na zakręcie przy wyprzedzaniu innych po wewnętrznej, drugi złapał gumę a trzeci jakąś usterkę techniczną. Na szczęście potem było już lepiej.

Jak wygląda kontakt z szybkim torem, dla osoby która nie miała z tym wcześniej doświadczenia poza śmiganiem na symulatorze? Muszę przyznań, że simracing naprawdę NIEŹLE potrafi przygotować do jazdy. Nitkę miałem z grubsza obcykaną, tor znałem, orientacyjne prędkości w zakrętach również. Natomiast, to czego symulator nie odda to przygotowanie "psychiczne" - odczucia z siedzenia przed monitorem vs w fotelu z aucie lecącym momentami w okolicach 200kmh wraz ze wszystkimi konsekwencjami ewentualnych błędów wchodzą trochę na głowę. Przy czym wydawało mi się, że jadę szybko ale dopiero po obejrzeniu filmików widzę jak się srałem - hamowania duuuużo za wcześniej, prędkości za niskie. Drugim stresującym czynnikiem była dla mnie obecność innych ludzi na torze xD wyprzedzanie gdy jadą za wolno lub bycie wyprzedzanym samemu - tak naprawdę każdy taki manewr powoduje pogorszenie czasu i trzeba mieć albo farta albo jeździć sporo szybciej niż ja aktualnie żeby być w stanie przejeżdżać czyste kółka. Co ciekawe też, jeżeli chodzi o samą jazdę uważam, że symulator jest sporo trudniejszy od prawdziwego auta, rzeczywistość pozwala dużo szybciej, łatwiej i dokładniej wyczuć zachowanie samochodu i opon, stwarza jednak dodatkowe ryzyka, jak inni użytkownicy lub przypadkowo wylane na torze płyny zostawione przez inne pojazdy.

Na sobotę miałem dwa cele - nie rozjebać auta i zejść z czasem okrążenia poniżej dwóch minut. Drugiego nie udało się osiągnąć (zabrakło 3 sekund, dla porównania na symulatorze dość łatwo siadało mi 1:56), ale pierwszy - i może ważniejszy - już tak. Niestety, nie wszyscy mieli tyle szczęścia - pechowo, na ostatnim kółku ostatniej sesji rozlany na torze olej spowodował wypadniecie z toru dwóch aut i ich dość istotne uszkodzenie. Ogólnie wypad oceniam megadobrze, myślę że wizyta na szybkim torze dla każdego fana motoryzacji to punkt obowiązkowy. Jedyny problem jaki mam to wrażenie, że amatorski sport jest trochę zbyt poważny. Czy dotyczy to rowerów czy motosportu czy pewnie dowolnej innej dyscypliny, trafiają się ludzi którzy traktują to wydarzenie jakby było zawodami o tytuł mistrza kosmosu. Albo to ja mam zbyt wyjebane.

Filmik z przejazdu:

https://youtu.be/IggZiq6_gKk

#motoryzacja #samochody

Fanatyk2piorunów

@knoor kuuurde, Ty jak coś napiszesz to nie ma... Powinieneś pisać jakieś artykuły do motogazet, albo nagrywać coś więcej na YT. Bez kitu.

W ogólnie to dobrze, że na YouTubie Cie obserwuję, bo by mi wpis uciekł. A tak pokazało mi się w subskrypcjach, to wiedziałem że jest wpis xD

Co do pasjonatów to trochę jak z pastą o chodzeniu po bułki. Niestety wszędzie tak jest, ludzie tryhardują jakby ich życie od tego zależało i przez to robienie czegokolwiek jako "casual" jest czasami bardzo frustrujące ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Specjalista2piorunów

Najs, jaka max prędkość na prostej startowej? Polecam też spróbować wydarzeń Superoes na Torze Poznań, puszczają auta pojedynczo, dodają szykany z opon na długich prostych, kombinują z ustawieniem trasy i jako że rzecz się dzieje zazwyczaj w czasie jesieni i zimy można nauczyć się jeździć w złych warunkach. Na początku jest też trening na odcinku kartingowym. No i cena, mniej niż 400 zł

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Hydepark

38piorunów

Dobra, aby merolka nie rozjebać

#motoryzacja

Tytan1piorunów

Jak poszło?
Z doświadczenia niestety kultura jazdy pozostałych uczestników pozostawia wiele do życzenia 😐 Blokowanie na okrążeniach chłodzących jest regularne. Raz w deszczu hamujący za mną Mini przestrzelił punkt hamowania przed pierwszym zakrętem i na szczęście ja już skręcałem, więc tylko wyleciał na trawę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Funfact o mnie - od dziecka jestem fanem telenowel latynoamerykańskich, właśnie przypominam sobie jedną z moich ulubionych - Maria z przedmieścia xD

A wzięło się to od oglądania na przymus z babcią i mamą telenowel za dzieciaka, w domu nie oglądałem Power Rangers Pokemonów czy, Żółwi Ninja czy innego popołudniowego serialu dla dzieciaków na Polsacie czy TVN tylko Esmeraldę, Paulinę, Zbuntowanego Anioła, Rosalindę czy inną Luz Marię xD Dzięki temu byłem na bieżąco z koleżankami które także oglądały te seriale, potem to już sam nadrabiałem co ciekawsze produkcje ale te z przełomu wieków są dla mnie najlepsze.

Najfajniejsze w nich jest to że fabuła jest do bólu przewidywalna, jest jasny podział na czarnych i białych charakterów i każda trwa do ok. 150 odcinków w których zawiązuje się cała akcja a odróżnieniu od tasiemców typu M jak Mdłości czy inny Klan i zazwyczaj kończy się ślubem głównych bohaterów. Elegancki odmóżdzacz po ciężkim dniu roboty xD

Twórca0piorunów

Oglądałam będąc w szkole "Ruby" - nie jestem pewna tytułu na 100%. Pamiętam jak biegłam ze szkoły żeby zdarzyć na finałowy odcinek 😅

Sum0piorunów

z ciekawości, na jakiej platformie aktualnie się ogląda takie skarby?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

#olx #ui

Trochę kopanie leżącego ale jprdl.

No i co zrobisz, trzeba używać bo nic innego za bardzo nie ma.

Gruba ryba11piorunów

@pigoku a potem wejdziesz w ogłoszenie a tu "nie motorola nie samsung nie iphone" xD

Twórca3piorunów

Tez to zauwazylem, zawsze jest ok 70 ogłoszeń, nawet jak wyszukiwarka zwraca tylko kilka. Do tego te poprawne są pomieszane z innymi nie związanymi z zapytaniem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Pamiętajcie patrzcie w llutesterka zapierdalacze są wszędzie.

https://x.com/Stop_Cham/status/2060304742316752960 uwaga bo bardzo krzyczy w gwarze wrocławskiej.

info: https://piasecznonews.pl/pl/797_komunikacja/113384_zginal-motocyklista-utrudnienia-w-ruchu-na-ulicy-pulawskiej.html

#warszawa #wypadek #wiadomoscipolska #polskiedrogi

Gruba ryba1piorunów

Motocyklisto! Pomóż mi pomóc sobie! Daj się zobaczyć!

Fanatyk2piorunów

Info z innej strony: ofiarą wypadku był funkcjonariusz Policji pełniący służbę w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa VII.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

No i minus jeden harlejek w garażu.

Ten był trochę jak wakacyjny romans - niby czułem, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni, jednak te kilka tygodni razem dało trochę fajnych wspomnień - puszczanie country na cały regulator z głośników przy jeździe wiejskimi drogami, jeżdzenie po bułki do Lidla i kitranie zakupów w kufrach, odmachiwanie dzieciakom na światłach.

Nic to, teraz znalazł nowego właściela, trzeba będzie ganiać którymś innym.

#motocykle #harlejekzusa

Gruba ryba1piorunów

chcesz kupić dynę kurna ten?

Pokaż więcej komentarzy (3)