MikuuuusLider
29piorunówUkraińskie sankcje :flamingo::flamingo::flamingo: Kierunek Republika Czuwaska
Filmik opublikowany przez Wołodymyra Zełenskiego

Dołączył/a:
MikuuuusLider
29piorunówUkraińskie sankcje :flamingo::flamingo::flamingo: Kierunek Republika Czuwaska
Filmik opublikowany przez Wołodymyra Zełenskiego

WatluszPierwszyFanatyk
185piorunów#lata90 #hejto30plus #hejto40plus raczej nie #nostalgia #preczzmitologizacjalat90
Lata 90. Jakoś spokojniej się żyło, człowiek tak nie pędził, nie zapierdalał.
Dziś poważniej i trochę z mojej osobistej perspektywy. Początek lat 90. w moim małym mieście, był dla mnie dobry. Ojciec wziął się za własny biznes. W mieście zlikwidowano księgarnię Domu Książki a mój tata wraz ze swoim kumplem i moją mamą, która zwolniła się z biblioteki, założyli własną księgarnię. Szło dobrze... do czasu aż miasto podniosło o 120 proc. czynsz za lokal. Klops i koniec. Moi rodzice wylądowali na bezrobociu. Nie oni jedni. W tamtym czasie nastąpił szczyt bezrobocia lat 90. Według danych GUS stopa bezrobocia w lipcu 1994 wynosiła 16,9 proc. W moim małym miasteczku panowała degrengolada i poczucie beznadziei. Młodzi ludzie siedzieli na parapetach pod Delikatesami na rynku a starsi siedzieli w knajpie Oaza. W ciągu roku nic się nie zmieniło a moi rodzice byli zadłużeni, bo tata w międzyczasie wpakował całą kasę z oszczędności w nowy interes, który kompletnie nie pyknął. Bezrobocie spadło... do 14 proc. Mama wróciła do biblioteki, gdzie rozpisano konkurs na dyrektora, który wygrała. Ojciec imał się różnych zajęć od stróża nocnego w hurtowni nawozów przez sprzedawcę w delikatesach aż wreszcie znalazł zatrudnienie w Urzędzie Miasta. Wszyscy których obserwowałem mieli słaby czas. Dobrze żyły może jedynie dzieciaki lokalnych szefów januszexów. Realną zmianę w skali kraju przyniosła końcówka lat 90. kiedy to w 1998 bezrobocie spadło do 9,5 proc., by za dwa lata wystrzelić do 15 proc. Badacze tematu mówią, że sytuacja na rynku pracy w tamtym czasie była szokiem nie tylko dla społeczeństwa, ale i dla rządzących. Przygotowywana naprędce prywatyzacja, upadające, bo zakładane na szybko i bez wiedzy o funkcjonowaniu gospodarki innej niż centralnie planowana, firmy i drobne biznesy.
Jeszcze z osobistej perspektywy powiem, że ten czas, gdy moja rodzina przez kilka lat toczyła walkę o każdy grosz, był dla mnie, wtedy 12-14 latka trudnym czasem. Pamiętam, gdy rodzice siedzieli przy stole i liczyli w zeszycie na co trzeba wydać kasę i, że nie starczy na leki dla mamy, która w tamtym okresie chorowała i trafiła do szpitala. Pamiętam, że obliczali kasę na wszystko - rachunki, jedzenie, ubrania. Buty naprawiał nam nasz sąsiad, bo był szewcem i pozwalał żeby zapłacić później. Do moich sąsiadów przyszło pismo o eksmisji, bo nie płacili za mieszkanie. Mieli fatalną sytuację - trójka dzieciaków, bezrobotny ojciec i matka, sprzątaczka w Domu Kultury. Pamiętam, że w domach moim i moich kolegów mówiło się często o tym kogo zwolnili z pracy, kto ma problemy finansowe, kto znalazł szczęśliwie jakąś robotę. Rozumiałem już dużo w tamtym okresie i ten czas wywołał u mnie jakąś traumę i jest chyba takim momentem mojego dzieciństwa, która wspominam najgorzej.

EvivalarteFenomen
92piorunówBył #tramwajzwanypozadaniem a teraz będzie co...? Ale zauważam jakiś nowy wątek botaniczny :thinking_face:

festiwal_otwartego_parasolaLider
106piorunówo to chodzi, j⁎⁎ać frajeruw

zjadacz_cebuliGURU
92piorunówOd wczoraj mam rozkmine kiedy w samochodach, a może już się to dzieje, pojawią się w samochodach na tych jebitnych wyświetlaczach reklamy? Już teraz trzeba płacić subskrypcje żeby mieć jakieś dodatkowe bajery to co stoi na przeszkodzie, żeby wyświetlać reklamy? Na początku pewnie będą dyskretne, typowo od producenta samochody, takie na sekundę. Trochę czasu minie, chcesz jechać do roboty, piździ złem, odpalasz auto a tu jeb, reklama maści na ból cipy xD Kawy nie trzeba. No i oczywiście można pominąć jak masz subskrypcję
#gownowpis #motoryzacja trochę #heheszki

splash545Lider
58piorunów
MikuuuusLider
37piorunów> Obwód wołgogradzki (Rosja)

SzubiDubiDUAutorytet
11piorunówWkrótce wyjdzie GTA na które czekam z nieciepliwością. Jest to ~GTA6~ GTA Carcer City.
Stare dziady mogą kojarzyć (a może nawet grały) w Manhunt - brutalną grę, której akcja działa się w upadłym mieście Carcer City gdzieś w pasie Rustbelt. W niektórych GTA typu 3 czy San Andreas padały też wzmianki o Carcer City.
Natomiast grupka modderów zebrała się aby stworzyć własna wersję Carcer City, z unikatową atmosferą i historią. Premierę wersji demo (czyli samo miasto, bez fabuły) zapowiadą na 9 marca tego roku.
#gta #gry #grykomputerowe
https://www.youtube.com/watch?v=8VC-Jz9bz8A

DexterFromLabGruba ryba
67piorunów11 lat w IT. Ostatnio dużo myślę.
Nie powiem że nienawidziłem każdej chwili. Były momenty kiedy coś zadziałało, kiedy rozwiązałem problem, kiedy system stanął na nogi. Ale to nigdy nie była pasja. To był sposób na życie. Dobry sposób - płacił, wychodził mi jako tako, dawał stabilność.
Na studiach uczyłem dzieciaki robotyki na LEGO Mindstorms. Sam to rozkręciłem - poszedłem do szkoły językowej z pomysłem, oni dali sprzęt i klientów, ja opracowałem program. Robiłem też szkolenia dla nauczycieli jak uczyć na tych zestawach. Ale to była "popierdółka", nie prawdziwa praca. Więc poszedłem w programowanie, bo to poważne, bo płaci, bo tak wypada.
I tak minęło 11 lat.
Java, C, Python, embedded, backend, CI/CD, Docker, Kubernetes. Międzynarodowe zespoły, praca zdalna, projekty dla automotive, rolnictwo precyzyjne, telematyka. CV wygląda solidnie. Zarobki? Nie narzekam.
Ale siedzę ostatnio nad code review i myślę - po co? Kolejna dyskusja o tym czemu zrobiłem X a nie Y. Kolejna obrona każdej linijki jakbym bronił pracy doktorskiej. Kolejny refaktor który trzeba tłumaczyć, testować, uzasadniać.
I nie chodzi o to że ktoś jest dla mnie nieuprzejmy. Nikt nic złego nie powiedział. Po prostu patrzę na to wszystko i czuję: dość. Spokojnie, bez dramatu. Po prostu dość.
Mam 35 lat. Spłacone mieszkanie, zero kredytu, trochę odłożone. Żona zarabia. Rok przeżyję bez problemu.
Ale nie o to chodzi.
Dotarło do mnie ostatnio jedno zdanie i nie mogę się go pozbyć z głowy: robię rzeczy których nie lubię za pieniądze których nie potrzebuję w strachu że stracę coś, czego tak naprawdę nie muszę mieć.
Mam siłę konia, zdrowie, głowę na karku. Znam skromne życie, jestem zaradny. Umiem gotować, majsterkować, naprawiać rzeczy, znam się na elektronice. Mogę pracować fizycznie, dobrze prowadzę pojazdy. Czego tu się bać?
Nie wiem jeszcze co z tym zrobię. Może wrócę do uczenia ludzi - kiedyś mi to wychodziło. Może coś zupełnie innego. A jak nie wyjdzie - ofert w IT nie brakuje.
Ale pierwszy raz w życiu mam luksus żeby się zatrzymać i pomyśleć. I chyba z tego skorzystam.
kobiaszuGruba ryba
4piorunówKoledzy chciałbym zamontować piecyk typu koza w ocieplanym blaszaku ale mam dylemat jak poprowadzić komin. Chciałbym na maksa wykorzystać ciepło więc I wariant zakładał poprowadzenie komina w środku prawie pod sam sufit a potem kolanem wyprowadzenie na zewnątrz. Pierwszy wariant zakłada łącznie 3 kolana i wysokość komina na 350cm. Potem doczytałem instrukcje i okazuje się, że powinny być maksymalnie dwa kolana, a sam komin nie powinien być wyższy niż 250cm. Wobec tego powstał pomysł drugiego wariantu gdzie od razu komin wyprowadzam poziomo na zewnątrz. Problem w tym, że taki wariant oznacza duże straty ciepła.
Ktoś ma pomysł jak to sensownie ogarnąć? Przez dach nie mogę poprowadzić

peposlavGruba ryba
149piorunówMłodsze dziecko całą noc rzygało, podobno wszystkie ze żłobka mają tak samo. Jestem w c⁎⁎j zmęczony, młody jak się źle czuje, to tylko tata i tata, więc co było począć. Przebierany kilka razy, pościel zmieniana kilka razy.
Jestem niewyspany w Kukiz, a cały dzień pracy przede mną.
Trzymajcie kciuki żebym przeżył do wieczora i się nie zabił o własne stopy.
@peposlav Z czasem nauczysz się rozpoznawać "przedrzygowy kaszel" i będziesz leciał po wiadro. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Polecam też zakup suszarki bębnowej bo jak młody celnie trafi w łóżku to i 3 pełne pralki załatwi.
@peposlav
Byłem tam miesiąc temu. Zero gorączki, tylko rzyganie do 5 rano, co chwilę. Trzymajcie się, będzie dobrze.
QtafonixAutorytet
43piorunówNo pobudka pobudka! Wstawać i się chwalić co ciekawego dziś Wam wpadło w ręce i wylądowało na klatach!
U mnie Dior - Homme Intense 2007 i faktycznie legendy nie kłamio, to najlepsza pozycja z całej serii a dzisiejszy mainstream powinien podkulić ogon i schować w szufladzie w Douglasie.

TF Noir Extreme Parfum do lekarza
@Qtafonix u mnie arabski taniaczek klonujący Y edp - Lattafa Sheik Shuyukh Final Edition i jest dobrze, jest kurcze dobrze benc
kobiaszuGruba ryba
3piorunówSzukam laptopa do ciężkiego zapierdolu z minimum 64GB RAM. Czy taki będzie sensowny? RTX4070 jako miły dodatek żeby czasem w coś pograć
https://www.komputronik.pl/product/902401/laptop-asus-rog-strix-scar-g18-g814jir-n6009w-i9-14980hx-18-240hz-64gb-2tb-2tb-w11home-rtx4070.html
Myślałem o nowych ryzenach HX 370 ale pakują je tylko do małych laptopów a potrzebuję bydlaka śmierdziela

skoro pytasz, to pewnie masz konkretne oczekiwania, ale podpinając się pod wątek ogólnie chciałem odradzić Wam laptopy do poważnych zadań i poważniejszego "gamingu", bo to po prostu nie działa.
Maszyna grzeje się niepojęcie bo fizyki nie oszuka (niekiedy nawet korzystanie z klawiatury robi się niekomfortowe), wentylatory wyją jak dmuchawy do liści za oknem, a po paru minutach gratis dostajemy throttling i sprzęt o fantastycznych parametrach na papierze robi się mułowaty.
3 laptopy "gamingowe" zaliczyłem i jak się przemogłem wrócić do PC, to jeszcze mi wstyd co ja sobie myślałem, że jak się dopłaci to nagle magicznie upchniemy taką samą moc w 20% objętości sprzętu xd
Do ciężkiego zapierdolu nie kupuje się z z tak mocną kartą do grania (co najwyżej, z mocną do CADa), bo to pogarsza ergonomię pracy. Taki laptop jest już wyżyłowany, ze względu na i9, a dołożenie tam mocnej karty powoduje, że jest jeszcze cięższy i duużo głośniejszy.
Dodatkowo, jako, że nie ma możliwości by w tych cienkich badziewnych obudowach pomieścić wystarczająco wydajny system chłodzenia (fizyki nie przeskoczysz), to laptop taki nigdy nie będzie chodził na pełnej mocy dłużej niż tylko chwilkę, bo zaraz potem zżera go throttling. Czyli, masz lapa, który fajnie wypada wykresach peaków mocy, ale w ogólnym rozrachunku to jest wciąż dławiony i pracuje tak, jak dużo tańsze konfigi... Do tego, wentylatory cały czas na⁎⁎⁎⁎iają, jak poryte, żeby temperaturę trzymać w ryzach.
Uważam, że zamiast pytać o rady na portalu z memami, to powinieneś ostro śledzić fora tematyczne i testy w necie opublikowane dla konkretnych modeli i konkretnych konfiguracji (!), bo tylko tak dobierzesz coś co faktycznie popracuje.
Zupełnie pomijam fakt, że o swoich wymaganiach nie napisałeś nic...
kobiaszuGruba ryba
4piorunówJako, że kończy mi się umowa z #vectra to rezygnuje ze światłowodu i przesiadam się na internet 5G. Polecicie może jakiś sensowny router 5G na kartę sim? Już znalazłem sobie najlepszy plan z Play ale sprzęt wolałbym swoj
Wiem, trzeba na głowę upaść, żeby rezygnować z kabla ale poziom usług vectry jest dramatyczny i już właściwie codziennie mam sytuację, że trzeba ratować się internetem z telefonu

Ja mam Nokia 5G Receiver (wersja 5G-14B) + Nokia Beacon. Jestem 1,8 km od średnio obciążonego BTSa Plusa i wyciągam maksymalnie 420 Mbps down/80 Mbps up (średnio 200-300 Mbps/ 70 Mbps) i używam tego rozwiązania już rok. Mimo że od 3-4 miesięcy mam fizycznie wprowadzony światłowód Orange do domu to jednak nie zdecydowałem się jeszcze na zmianę. Daję radę z tym co mam. Czy polecam? Tak. Czy 5G Orange jest lepsze niż 5G Plusa? Aktualnie tak, w zależności od warunków u użytkownika końcowego i obciążenia sieci komórkowej. Ale czy u Ciebie będzie lepiej niż po światłowodzie? Tego nie wiadomo...
@kobiaszu
sprawdź sobie jak to działa w godzinach szczytu
czyli jak już ludzie będą w domach po pracy
kobiaszuGruba ryba
10piorunówPrzez galopujące ceny żarcia w knajpach przestałem brać placka z pizzeri i z ciekawości kupiłem za 15zł bufalę z Lidla i kurła od tamtego czasu mam w d⁎⁎ie te mokre, bezsmakowe podpłomyki za 40zł jak mogę mieć naprawdę solidną, mrożoną pizzę która po dołożeniu burraty i kapki oliwy jest lepsza niż większość badziewia jaką serwują lokale w pobliżu.
Jeżeli nie chce mi się robić własnej pizzy, albo nie mam czas uczekać 2 dni aż ciasto wyrośnie to biorę bufalę i na serio to jest jedyna, zjadliwa mrożonka która jest z naprawdę dobrych składników.

@kobiaszu odkąd mam robota do zagniatania ciasta to prawie nie biorę z knajp. Szybka picka 1,5h na wszystko schodzi, od wsypania mąki do gotowego placka :smiley:
Stestujcie tą gotową picke z żabki co odgrzewają przy kasie w tym magicznym piecu. Za 12 złotych I jeszcze sosiwa do wyboru toż to taniej niż większość zapiekanek.
bishopFenomen
239piorunówW nawiązaniu do tego wpisu.
Tata dostał list ode mnie. Wg relacji mamy chwilę podrapał się po głowie i mruczał pod nosem:
"Jaka grabież? Co oni a co to grzybów już nie można zbierać?"
Chwilę podumał i zaraz do mnie zadzwonił z pytaniem czy chcę iść siedzieć za podrabianie pism urzędowych :stuck_out_tongue_winking_eye:
Pośmialiśmy się, pogadaliśmy, Maślaka się nie boi i jedzie w tym tygodniu zbierać ponownie. Na zdjęciu jego ostatni zbiór.
#grzyby #heheszki

@bishop im więcej razy czytam Twoje podrobione pismo tym więcej smaczków znajduję. Wyrazy uznania!
stary wyjadacz, nie będzie mu jakiś Maślak dyktował co ma zbierać, a co nie.
Mr.MarsGURU
8piorunówZ amerykańskiej ankiety wynika, że aż 25 proc. dorosłych osób podejrzewa u siebie ADHD, ale tylko 13 proc. rozmawiało o tym ze specjalistą. Badacze wskazują objawy, które powinny skłonić do konsultacji z lekarzem. [...] ADHD u dorosłych to zaburzenie neurologiczne, które charakteryzuje

CybulionLider
96piorunówZabiore susełowi kontentu z rana xd
#heheszki

Dowcip starszy od węgla.
@Cybulion Do tego dieta czokoszokowa i niech ktoś się ośmieli narzekać, że koszty życia w Polsce wysokie
CoalaInspirator
28piorunówMyślałem że będę coś więcej wrzucał w sprawie psa ale jednak cykl życia miklobrogera dobiega końca jeszcze jakaś aferka i możemy się żegnać xD pies dostał imię pewnie niezbyt codzienne, poznajcie Hassana, Hassan ma zjedzone zęby na czymś twardym, betonie czy jakieś metalowej bramie ewentualnie to jednak Zeus i to od walenia Hery. Nie osiąga należytej prędkości znosi go na prawo przy hasaniu mięśnie ma równo rozwinięte a po schodach nauczył się chodzić po 6 dniach bez grymasu bólu, aktualnie czekamy na wizyte u ortopedy aby poznać przyczyny tych objawów bo nie jest to nic co zwykły wet był w stanie stwierdzić. Wyniki na pasożyty ujemne na wściekliznę go zaszczepiłem i zaczipowałem. Póki co jest nieodwoływalny chociaż pracujemy sobie nad przywołaniem i posłuszeństwem. Trochę szczeka na kota ale generalnie to dobry chłopak #psiadroganaszczyt #psy

kobiaszuGruba ryba
74piorunówNowy Bigster 20cm dłuższy od Dustera, w PL będzie poniżej 100k, 140-konny benzyniak 1.2 TCe z miękką hybrydą i fabrycznym LPG, poniżej 10s do setki. Jak dla mnie murowany hit na tanie w utrzymaniu duże auto
Tak się powinno walczyć z napływem chińskiego złomu

> Jak dla mnie murowany hit na tanie w utrzymaniu duże auto
Kojarzy mi się ze Dacia od paru lat widnieje jako lider w rankingach awaryjności xD tania w zakupie owszem, a z utrzymaniem średnio, bo jest awaryjna.
Nie rozwodząc się na temat Dacii - jak ktoś nie szuka auta premium - dobrze wyciszonego, z dobrymi materiałami, to faktycznie warte rozważenia.
Sam osobiście wolałbym auta wyższej klasy a używane, bo nie wyobrażam sobie jechania np. 5tys km w tydzień na wakacje w takim blaszana- plastikowym furmanie z silnikiem 1.2 xd pomine fakt prowadzenia
@kobiaszu wiem, że to wina EU i przepisów ale gdyby to auto miało choćby R4 2,5PB to już bym leasing załatwiał