Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

kruzdSum

Dołączył/a:

  • 75 wpisów
  • 208 komentarzy
  • 7 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Wczoraj na Reddicie pojawił się długi tekst o Kornelii Wieczorek, którego autorka poinformowała, że brak dowodów na wiele osiągnięć dziewczyny, a te mniejsze zostały wyolbrzymione.

Tekst pojawił się i znikł. Tak samo jak konto autorki. Ciekawe, co było powodem.

Na szczęście artykuł wciąż można przeczytać pod tym linkiem - > https://archive.ph/E9hAD

#nauka? Nie jestem pewien, jakie dać tagi.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Lotnictwo

311piorunów

Po prawie dokladnie 8 latach od rozpoczęcia nauki latania zostałem pilotem zawodowym : O

Polecieliśmy do Katowic, ale warunki tam panowały nieciekawe, choć po drodze nie było tak źle. Zmieniliśmy lotnisko docelowe na Kraków. Wpasowaliśmy się pomiędzy Lufthansę i Scandinaviana. Stamtąd ponownie Piotrków i chwila na ziemi. Następnie wystartowaliśmy do Łodzi, gdzie zrobiliśmy 2 podejścia, tj. ILS oraz RNP. W międzyczasie wykorzystaliśmy dziurę w chmurach żeby wznieść się na 6000 stop, czyli około 2 kilometry. Tam poćwiczyliśmy różne nieciekawe sytuacje i następną dziurą przebiliśmy się do lotniska w Łodzi. Fajnie, że te dziury występowały w drugiej części dnia. Nie mogliśmy za bardzo wlatywać w chmury na tych wysokościach, ponieważ mogły tam panować warunki oblodzeniowe. 0 stopni Celsjusza występowało na około 3-4 000 stóp. Więcej opowiem wkrótce, niemniej pełny sukces - zdany egzamin na pilota zawodowego oraz do latania na instrumentach. Teraz pora na dalsze kroki w drodze do kokpitu samolotu pasażerskiego. Po raz pierwszy jednak mogę o sobie mówić, że jestem pilotem zawodowym ;).

Fotka umiarkowanie powiązana. Zdjęcie sprzed roku, czy dwóch. Ale z monke.

#drogadokokpitu #samoloty #lotnictwo

GURU8piorunów

Gratulacje! I tyle startów co i lądowań.

Pokaż więcej komentarzy (65)

Fanatyk

w Gry

23piorunów

33 + 1 = 34

Tytuł: Shogo: Mobile Armor Division
Developer: Monolith Productions
Wydawca: Interplay Entertainment Corp.
Rok wydania: 1998
Gatunek: FPS
Użyta platforma: STEAM DECK
Ocena: 5/10

Pamiętam jak wczoraj - odpalane demko które było dołączone do jakieś gazetki z grami.

Wtedy zachwycało bo nie grałem w inne z tamtych lat Unreal, HL, Blood, Doom Hexen zjadają na śniadanie te grę.

Przeciwnicy dzieła się na:

muszki owocówki - zero reakcji

amatorów strzelających niecelnie

snajperów co jednym strzałem kładą ciebie choć masz 100% zdrowia

Chamskie umieszczenie przeciwników - wchodzisz do pokoju jeden z prawej drugi z lewej jak najbliżej ściany.

Otwiersza drzwi i ledwo dostrzegasz przeciwnika i juz giniesz - także bazooka i zabicie go przez ścianę wchodzi jedynie w rachubę albo od razu strzelasz jak się otwierają.

Staniesz nie w tym miejscu to się sekwencja która popycha fabułę do przodu nie odpali się.

Brak mapy

Kompletnie nie czuć że sterujesz MECHEM - po prostu jesteś większą postacią i tyle.

Nie pamietam gry w której tyle razy używałem Quick Save/load

Jedynie ostatnie kilka minut nie dałem rady bo było odliczanie do wybuchy i zabrakło kilku sekund a ze miałem tylko szybki zapis nie byłem wstanie nic z tym zrobić

Z ciekawostek - można zastrzelić dzieci

Wersja GOG działa całkiem znośnie, dostępny dubbing - średnich lotów. Tylko raz wywaliło do "pulpitu"

W polskiej wersji w menu sterowania napisy praktycznie nieczytelne także trzeba zrobić sobie skrin z angielskiej wersji by wiedzieć co się ustawia.

Zagrałem z sentymentu i tyle.

#gamesmeter

Twórca2piorunów

OPie! Ale wspomnienie ożywiłeś, to była moja pierwsza oryginalna gra, dostałem na urodziny jak byłem gówniakiem. Pamiętam, że była w big boxie nawet. Na tamte czasy wydawało mi się, że to była niesamowita grafika, no prawie fotorealizm ಠ_ಠ

Autorytet2piorunów

To chyba jeden z pierwszych pełniaków, jakie pamiętam

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Gry

33piorunów

Zapłacić 110zł za tą marną wersję Necro 2.0 i kilka QoL , które w normalnej grze byłby dodane po prostu za darmo i dodane w którymś paczu, to trzeba nie mieć mózgu.
Jakoś jak dodawali do skilli synergie w 2003 roku oraz ubery to nikt nie myślał o braniu za to kasy. Po prostu weszło to w wersji 1.10, a ubery wcześniej.

Jeszcze się znajdą tacy co drugi raz kupią D2R na Steamie tylko po to żeby mieć licznik godzin i achievmenty. Kottick to zawsze miał łeb do interesów i koszenia frajerów.

#gry #diablo #diablo2 #diablo2resurrected

Osobistość0piorunów

O co chodzi? Jakiś nowy dodatek do 20 letniej gry czy jak?

Autorytet1piorunów

@kruzd wiadomo j⁎⁎ać blizzard, ale kottika to już tam nie ma odkąd ich przejął microsoft

Pokaż więcej komentarzy (12)

Sum

w Gry

22piorunów

29 + 1 = 30

Tytuł: Heavy Rain
Developer: Quantic Dream
Wydawca: Quantic Dream
Rok wydania: 2010
Gatunek: Przygodówka
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ukończona, 10h licznik steama ale wiele razy odchodziłem od kompa, wiec realnie pewnie 7-8h
Ocena: 5.5/10

Meh rozwiązanie historii, po zachwytach w internecie spodziewałem się przynajmniej czegoś na poziomie Detroit, a zdecydowanie zostałem zawiedziony.

W moim przypadku uwaga spoilery:
Shelby był origami i u mnie zginął na dźwigu. Ethan zaczął nowe życie z Shaunem. Madison napisała książkę, a Jayden mi umarł nawet nie zauważyłem kiedy, ostatni raz go widziałem podczas walki z murzynem na wysypisku, Blake wziął jego okulary a ten mu się Ukazał w Arze xD

O ile początkowo Ethan mnie irytował to w sumie tylko jego historia miała sens.

#gamesmeter #gry

Autorytet2piorunów

@kruzd No mocno się na tym zawiodłem, ale ogrywałem już po Detroit które jednak było kilka klas lepsze.

Specjalista2piorunów

Bardzo niegrywalna gra. Antypatyczni bohaterowie, fabuła to jedno wielki XD, no i sam koncept, że jest to bardziej film niż gra, gdzie siedzisz i gapisz się w ekran podejmując akcje od czas do czasu odbiera całą frajdę (i smak życia).

Pokaż więcej komentarzy (7)

Sum

w Gry

24piorunów

23 + 1 = 24

Tytuł: Włóczykij: Melodia Doliny Muminków
Developer: Hyper Games
Wydawca: Raw Fury
Rok wydania: 2024
Gatunek: Przygodówka
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ukończona, 4h
Ocena: 8.5/10

Krótka przygodówka skierowana raczej do młodszych graczy. Jednak zrobiona z takim serduchem, że naprawdę przyjemnie spędza się ten czas w grze. Piękna, ręcznie rysowana oprawa graficzna oraz nastrojowa muzyczka z utworem, który natychmiast trafia na moją główną playlistę Spotify.

https://www.youtube.com/watch?v=Cr5XOZ1uyVE

#gamesmeter #gry #muminki #muzyka

Fanatyk7piorunów

Sigur Rós zawsze na propsie

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Wielki hejt na użytkownika @DungeonFighter

Swoim wpisem o Sea Dogs przypomniał mi o Piratach z Karaibów (pierwotnie Sea Dogs 2) i teraz wsiąkłem...

#gry #staregry #retrogaming

GURU1piorunów

@Whoresbane a pamiętasz grę o Piratach z Karaibów, którą coś ok. 2004 roku wydała Bethesda? 😉

Koneser0piorunów

Panie, jaki hejt, jak odświeżmy nostalgię to dajemy gazu i cieszymy się, że serduszko bije dla dobrych czasów do których możemy wrócić! :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Pracbaza

22piorunów

Grafika pochodzi z Gazety Prawnej (uwaga paywall). Z ciekawości pozwolę sobie na zrobienie ankiety.

#pracbaza #ankieta

Czy planujesz w 2026 roku zmianę pracy?

  • Tak24%
  • Nie50%
  • Trudno powiedzieć20%
  • Nie dotyczy / nie pracuję6%

254 głosów

Fanatyk12piorunów

@aerthevist mnie chyba właśnie praca zmieniła xD

Gruba ryba1piorunów

@aerthevist ni c⁎⁎ja, okrzepłem w ciepłym, bezpiecznym kurwidołku i nigdzie się nie wybieram, takie czasy.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Żałuję, że mieszkam w Warszawie - naprawdę. Wczorajsza zorza polarna była kolejnym przykładem tego, jak ludzie niszczą walory planety. Oświetlenie LED zamiast pomagać (niskie pobory energii) zaszkodziło... Białe noce nad miastami to dzisiejsza plaga. No tak, wczoraj nad Warszawą niebo świeciło, ale na biało... 😒

#warszawa #astronomia #zorzapolarna #zanieczyszczenieswiatlem

GURU3piorunów

@Miedzyzdroje2005 czyli w takim razie pewnie nic mnie nie ominelo. Niemniej znajomi na przedmiesciach mieli widowisko.

Gruba ryba1piorunów

Nie rozumiem dlaczego nie montują ledów o temperaturze barwowej np. 2700k.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Koneser

w Dyskusje

29piorunów

Sea Dogs 1, jeda ze starych gier, w której byłem zauroczony rozgrywką i samym graniu. Wcielamy się w Nicholasa Sharpa i stajemy przed zadaniem czy wybrać pływanie pod banderą Anglii, Francji, Hiszpanii, czy potem otworzyć sobie wątek piracki. Czy pływać cięzkimi, uzbrojonymi statkami, czy lżejszymi, zwrotniejszymi.

#nostalgia

Specjalista0piorunów

Oj zagrałbym znowu, piękne to było

Fanatyk1piorunów

@DungeonFighter Dwójeczka, pod nazwą Piraci z Karaibów, jest jedną z moich ulubionych gier

Pokaż więcej komentarzy (9)

Sum

w Astronomia

38piorunów

Jest szansa na powrót Astronomii do szkół.

Ministerstwa Edukacji Narodowej będzie zbierać zespół ekspertów, którzy przygotują podstawę programową.
Jeśli ktoś czuje się na siłach można się zgłaszać.

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/szansa-na-powrot-astronomii-do-szkol-trwa-nabor-ekspertow-do-zespolu

https://ibe.edu.pl/pl/aktualnosci/3533-nabor-ekspertow-do-podstaw-programowych-dla-szkol-ponadpodstawowych

#astronomia #astrofotografia #szkola #edukacja #ministerstwoedukacjinarodowej #polska #wiadomoscipolska

Gruba ryba27piorunów

@kruzd Niby fajnie ale po co? Podstawa już jest wypchana rzeczami które są prawie nie używane w dorosłym życiu a to jeszcze dodawać nowe. Nie lepiej zrobić dodatkowe zajęcia dla zainteresowanych?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w Gry

18piorunów

4 + 1 = 5

Tytuł: Tails of Iron

Developer: Odd Bug Studio

Wydawca: United Label

Rok wydania: 2021

Gatunek: Soulslike, metroidvania, soulsvania?, platformówka

Użyta platforma: PC / Steam

Ocena: 85/100


Zaskoczenie. Wow.

Bardzo przyjemna platformówka łącząca ze sobą Dark Souls oraz Metroidvanie. Stawiająca wyzwanie ale nie frustrująca w swojej rozgrywce. Naprawdę radość sprawiało pokonywanie kolejnych bossów i uczenie się ich ruchów.
Piękna ręcznie rysowana grafika świetnie współgra z całkiem mroczną historią i klimatem.
Jedyne minusy to liniowość oraz długość gry (chociaż pewnie przy dłuższej rozgrywce zaczęła by nudzić).

Achievement z pokonaniem finałowego bossa na hardzie zrobiony na podstawie save'a z neta.

#gry #gamesmeter #grajzhejto

Kosmonauta1piorunów

@mevi szkoda że o tych dark soulsach nie wspomnieli wcześniej xD

Gruba ryba1piorunów

@kruzd co masz na myśli mówiąc długość gry? że za długa czy że za krótka?

Mam na PS'a, ale jeszcze nie ruszyłem, chociaż podoba mi się graficznie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Postanowienia

23piorunów

Podsumowanie 2025 roku.

https://www.hejto.pl/wpis/postanowienia-albo-raczej-lista-celow-do-zrealizowania-na-2025-rok-ponownie-nic-

Przede wszystkim: przeszacowałem swoje siły przerobowe. Zmieniłem pracę ze zdalnej na stacjonarną i nie przewidziałem, że będę miał znacznie mniej czasu i chęci.

Chcę napisać te 2 opowiadanie, które miałem skończyć w tamtym roku. :white_check_mark: :x:

Nie skończyłem żadnego, za to napisałem jedno, bardzo krótkie, na trzy zdania i które wysłałem na nabór do antologii Fantazmatów. Trzeba czekać na wiadomość zwrotną, czy tekst się dostał.
Zacząłem pisać drugie opowiadanie do Kawiarenki, jednakże nie skończyłem w terminie.

Chcę napisać 12 tekstów na bloga.:x:

Szkoda gadać.

Chcę przejść 24 gry z listy zaległości. :x:

W 2025 przeszedłem 14 gier, z czego jedną dwa razy. Kilka porzuciłem w trakcie, sporo grałem w „CS2” i różne co-opy.

Chcę przeczytać minimum 24 książki. :white_check_mark:

Przeczytałem 24 książki + 11 komiksów.

W tym kolejne podejście do ƒ„O sztuce”. :x:
Jakoś nie znalazłem chęci. To kolejny rok, w którym nie udało mi się przeczytać w całości tej pozycji.

Chcę przeczytać 183 opowiadania. :x:

Przeczytałem zaledwie 33 opowiadania.

Chcę obejrzeć minimum 52 filmy. :white_check_mark:

60 na koncie.

Dokończyć „Star Trek: Enterprise”, obejrzeć „Discovery” i jak starczy mi czasu, to zabrać się za kolejny serial. :x:

„Enterprise” jest na tyle męczący, nie wiem dlaczego, że nie dałem rady przebrnąć.

Pojechać na zlot z kumplami z klanu. W tym roku wracamy do stałej miejscówki, w planach mamy zwiedzenie chociażby kompleksu Riese. :white_check_mark:

Udało się wszystko dograć i pojechałem. Świetnie jest tak wyrwać się na parę dni z szarej codzienności i zapomnieć o wszystkich problemach. Riese bardzo dobrze wspominam - kompleks zrobił na mnie ogromne wrażenie i szkoda tylko, że okupione to było niewolną pracą ludzi.

Z właścicielami tego domku blisko gór mamy na tyle dobry kontakt, że nie dość, że nam trochę spuścili z ceny, to jeszcze jacuzzi mieliśmy całkowicie za darmo. Powiem tylko tyle, że nigdy nie widziałem tylu nagich męskich tyłków naraz. xD

I jak się uda z urlopem, to w lato chciałbym pojechać do rodziny nad morzem. :white_check_mark:

Najlepsze wakacje w życiu. Pojechałem z dziewczyną, którą poznałem dzięki Hejto. Pokazałem jej wszystkie moje ulubione miejsca i po prostu świetnie się bawiliśmy przez ten tydzień.

Napisać pracę licencjacką i zdać ostatni rok studiów. :white_check_mark:

Z ogromnym trudem, ale napisałem. Prokrastynacja i perfekcjonizm bardzo przeszkadzały. Zawaliłem wszystkie możliwe terminy. Pierwszy rozdział wysłałem na ostateczny ostateczny, a pozostałe dwa zacząłem pisać na dwa tygodnie przed ostatecznym ostatecznym terminem. xD Ale napisałem! Nie jestem do końca zadowolony z jakości pracy dyplomowej, ale to w pełni moja wina, że tak długo odkładałem zabranie się za pisanie. Mam wykształcenie wyższe. : )

Zejść do wagi 80 kg. :x:
Dzisiaj rano się zważyłem i brakuje mi jeszcze 6 kilogramów. :' )

Osiągnąć średnią kroków 9k. :x:

W połowie roku musiałem zmienić telefon i na nowym... nie było krokomierza. A przynajmniej tak myślałem jeszcze do niedawna, ponieważ zupełnym przypadkiem odkryłem, że owszem, nie ma dedykowanej aplikacji do tego, ale jest widżet. xD
Niemniej na pewno nie osiągnąłem tej średniej. Raz, że nie mam już psa, z którym chodziłem na naprawdę długie spacery, dwa, z reguły siedziałem w domu. Jasne, codzienne chodzenie do biura i z powrotem plus jakieś zakupy sprawiały, że robiłem dziennie z 7k kroków, ale to wciąż nie jest 9k.

W końcu kupić rower. :white_check_mark:

Kupiłem - jest piękny, lekki i w ogóle cudowny. Przynajmniej dla mnie, bo to wiadomo, wciąż budżetowa półka cenowa, ale jestem okropecznie zadowolony.
Mniej byłem zadowolony z jazdy po górzystym terenie. Albo się męczyłem, wjeżdżając pod górkę, albo musiałem ciągle hamować, zjeżdżając z górki. Wychowałem się na płaskim terenie i zdecydowanie wolę jeździć po płaskim. No ale dało mi to do myślenia, że w takim otoczeniu rower elektryczny to zdecydowany must have, w szczególności dla starszych osób, co uwzględniłem w mojej pracy licencjackiej.

Wykazać się w nowej pracy, żeby przedłużyli mi umowę po okresie próbnym. :x:

Dyrektor był zadowolony z mojej pracy, ale od przyjęcia mnie do pracy (listopad 2024) do rozpoczęcia jej (luty 2025) sporo się pozmieniało w tej firmie i po dwóch miesiącach okresu próbnego otrzymałem informację, że nie przedłużą ze mną umowy, ponieważ nie ma pracy dla dwóch osób. A szkoda, ponieważ moja ówczesna bezpośrednia przełożona jest osobą o ogromnym doświadczeniu i wiele bym się od niej nauczył.

Na tydzień przed końcem mojego okresu próbnego poszła na L4, a ja otrzymałem propozycję przedłużenia umowy na dwa miesiące. Z braku laku zgodziłem się i... zostałem ze wszystkim praktycznie sam, ponieważ koleżanka/przełożona finalnie zrezygnowała z pracy, a ja otrzymałem kolejną propozycję przedłużenia umowy i minimalnej podwyżki (10%, gdy chciałem znacznie więcej, bo zostałbym sam na tym stanowisku).

Ogółem tak: chciałem dostać się do takiej firmy. Produkcyjna, z własnym taborem i kierowcami, no ogółem spełnienie moich zawodowych marzeń o pełnionej funkcji. Cieszyłem się na myśl, że będę pracował z kimś bardzo doświadczonym, kto będzie mnie uczył.


Jednakże podejście przełożonych do pracowników jest okropne.

Pierwszy zgrzyt pojawił się już przy podpisaniu umowy. Zobaczyłem, że pensja miała być sporo niższa niż ustalona podczas rozmowy rekrutacyjnej. „Bo dają niską podstawę, a resztę w premii uznaniowej”. Tylko że przy premii uznaniowej ktoś może uznać, że jej nie dostanę, i obudzę się z ręką w nocniku. Jestem z siebie cholernie dumny, że powiedziałem, że umawialiśmy się na coś innego i chcę, żeby umówiona kwota była na umowie. Trochę się bałem, że się rozmyślą i zostanę bez pracy (a został niecały miesiąc mojego okresu wypowiedzenia z poprzedniej), ale na szczęście się zgodzili. I miałem, k⁎⁎wa, dobre przeczucie.

Dowiedziałem się od jednego znajomego, że jak poszedł na półtoramiesięczne zwolnienie lekarskie z powodu rozwalonego kolana, to premii nie dostał przez następny rok. Nie należę do chorowitych osób i nie wykorzystuję L4 do wypoczynku, ale nie podoba mi się takie podejście do pracowników.

Prawdopodobnie przez to, że postawiłem na swoim, także nie dostałem ani razu premii. Nie, przepraszam, raz dostałem, ale takie śmieszne pieniądze, że poczułem się, jakby ktoś mi napluł w twarz. Żeby nie było, że jestem roszczeniowy - premię traktuję jako miły bonus, a też nie miałem wyjaśnione, co mam dokładnie zrobić, żeby taką otrzymać, więc nie mam pretensji, że jej nie otrzymywałem.

No ale mniejsza z tym, bo trochę mi się ulało, gdy przypomniałem sobie o różnych sytuacjach, które wolę jednak zachować dla siebie.

Nie byłem gotowy na objęcie samodzielnego stanowiska i nie wytrzymałem presji z różnych stron. Popełniałem sporo błędów przy planowaniu. Co prawda czasem pomagał mi kolega, który wcześniej pomagał także mojej koleżance, jednakże w firmie, z moim mikrym doświadczeniem zawodowym i wiedzą, byłem główną osobą, która zna się na logistyce. Naciski ze strony klientów, którzy oczekiwali dostawy towaru w terminie, i naciski ze strony handlowców, obsługujących tych klientów, problemy produkcyjne, na które nie miałem wpływu, problemy z zaopatrzeniem, na które również nie miałem wpływu i jeszcze inne czynniki - wszystko to koncentrowało się u mnie i finalnie moja głowa nie wytrzymała. Doszło do tego, że zdarzało mi się płakać w toalecie, ponieważ sobie nie radziłem.

Dziewczyna zasugerowała mi, żebym poszedł do psychiatry i cóż, zdiagnozowano u mnie depresję. I patrząc po objawach, choruję na nią od przynajmniej dziesięciu lat, tylko wcześniej jakoś nie pomyślałem o tym, że powinienem udać się do specjalisty. Dostałem psychotropy, które jako tako mi pomagają, i jestem już trzeci miesiąc na zwolnieniu lekarskim. Próbuję jakoś dojść do siebie - nie jest łatwo, skoro tak długi czas męczyłem się z tym wszystkim, nie tylko z pracą, ale także z kompleksami i różnymi innymi problemami z podejściem do wielu spraw.

Przestać obgryzać paznokcie i zdrapywać skórki. :x:

Objaw stresu, a ogółem bardzo często się stresuję.

Regularnie ćwiczyć jogę i jak wyrobię nawyk ćwiczenia w domu, to chciałbym zapisać się na zajęcia. :x:

Nie mam wytłumaczenia. xD Miałem wszystko, i wolne wieczory, i matę, i materiały na YouTube, ale zabrakło samozaparcia.

Ogólnie rzecz biorąc: to był dobry rok. Jasne, z pracą mi się nie udało. Jasne, psychika szoruje po dnie i często budzę się bez chęci do życia. Ale jednak wstaję i staram się coś robić. Nie zawsze mi się to udaje, jednakże nie potrafię się ot tak poddać.

Poznałem wspaniałą dziewczynę. To już mój trzeci związek w życiu, jednak nigdy nie sądziłem, że mogę się w kimś tak mocno zakochać. To oczywiście sama zasługa tej dziewczyny, przy której czuję się fenomenalnie i swobodnie. Często rozbawia mnie do łez. Nie czuję się, żebym jej przeszkadzał. Spotykam się z wyrozumiałością. Sam stałem się o wiele spokojniejszym i bardziej wyrozumiałym człowiekiem. Nie będę jej tu bardziej słodził, ponieważ pewnie przeczyta te słowa. Poza tym bardzo dobrze wie, jaką jest świetną osobą.

Poznałem nowych ludzi, z którymi się zakolegowałem. Zakoleżankowałem się z trzema nowymi pieskami: suczką sąsiadów, o której kiedyś napisałem post, z pieskiem dziewczyny i z suczką w rodzinnym domu, która najpierw na mnie szczekała, a po dwóch godzinach wpakowała mi się do łóżka i leżała, przytulając się do mnie.


Zrozumiałem, że jestem fajnym człowiekiem, który ma sporo do zaoferowania, ale który po prostu potrzebuje w swoim towarzystwie odpowiednich ludzi, żeby rozkwitnąć. Nie chcę demonizować swojej byłej dziewczyny, która również jest dobrą osobą, ale nie pasowaliśmy do siebie i rzadko kiedy czułem się przy niej dobrze. Chociażby prozaiczna sprawa, jak podobne poczucie humoru - wcześniej żartując czułem się jak debil, a obecnie odnoszę wrażenie, że mógłbym zrobić karierę w standupie. xD

Zaczynam rozumieć swoje potrzeby. Coraz bardziej doceniam swoje dobre strony i staram się dalej pracować nad słabymi. Powoli, swoim tempem, ale do przodu.

#postanowienia #postanowienia2025 #przemyslenia

Gruba ryba6piorunów

Napisze krótko odnosząc się do sukcesów, bo to one są ważne- Gratki!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

307piorunów

Cześć! 👋

Z okazji nadchodzącego Nowego Roku chcemy życzyć Wam przede wszystkim zdrowia, spokoju, radości i realizacji planów — tych dużych i tych zupełnie małych. Niech 2026 rok przyniesie Wam mnóstwo dobrych momentów, ciekawych rozmów i powodów do uśmiechu, zarówno offline, jak i tutaj, na Hejto :yellow_heart:

Jak co roku przygotowaliśmy dla Was indywidualne podsumowanie aktywności — tym razem za 2025 rok. Znajdziecie w nim podstawowe statystyki dotyczące Waszych wpisów, komentarzy i udziału w dyskusjach. Podsumowanie jest dostępne tutaj. Jeśli jesteście zapisani do newslettera, dostaniecie je również mailowo.

W mijającym roku nie wszystko poszło po naszej myśli. Pierwsza połowa 2025 była w naszym wykonaniu słabsza, byliśmy wtedy mniej aktywni, niż planowaliśmy i wiemy, że było to dla Was zauważalne. W kolejnych miesiącach złapaliśmy jednak lepszy rytm i wróciliśmy do intensywniejszej pracy nad rozwojem Hejto. Nie wszystko, co zaplanowaliśmy, udało się jeszcze dowieźć. Część tematów jest już w toku i to nimi będziemy zajmować się w najbliższym czasie. Dzięki za Waszą cierpliwość i wszystkie sygnały, które do nas wysyłaliście.

W 2026 roku chcemy dalej rozwijać Hejto od strony technicznej, ale też być bliżej Was — częściej rozmawiać, słuchać i reagować. Nasz dotychczasowy plan działania nadal wyznacza ogólny kierunek, ale coraz większą rolę będzie odgrywał głos społeczności. Zależy nam na zmianach, które realnie poprawiają codzienne korzystanie z portalu, a nie tylko dobrze wyglądają na liście feature’ów.

Na koniec — ogromne dziękujemy. Za kolejny rok bycia z nami, za wpisy, komentarze, dyskusje, inicjatywy i konkursy, które sami organizujecie. Szczególne podziękowania kierujemy do naszych Patronów — to w dużej mierze dzięki Waszemu wsparciu Hejto nadal istnieje i może się rozwijać.

Dziękujemy, że jesteście częścią tej społeczności.
Do zobaczenia w 2026 roku! :rocket:

zespół Hejto

#hejto #nowyrok #podsumowanieroku

Zawodowiec8piorunów

@hejto NAWZAJEM!

I dzięki za stworzenie fajnego zakątka Internetu!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Sum

w cRPG

19piorunów

Ogrywam sobie pierwszy raz na poważnie #cyberpunk2077 , poprzednie 3 podejścia od premiery porzucałem zaraz po prologu/Akcie 1. Teraz jakoś idzie, ale niezbyt nadal angażująco jest. Chociaż początek Widma Wolności to na razie najlepszy moment z fabułki.

#gry #crpg

Powracam na Hejto po kolejnej emigracji z wykopu.

Autorytet1piorunów

@kruzd Też dwa razy podchodziłem, raz po premierowych patchach i drugi raz po wyjściu 2.0 ale jakoś nie kliknęło.

Dalej mam w planie ograć, bo w sumie mi się podobało, ale nie wiem kiedy znajdę te XX godzin, a to jest jedna z tych gier że jak sobie odpuszczę na tydzień czy dwa to potem nie ogarniam gdzie jestem, co robiłem, jak się w to gra w ogóle xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Sum

w Hydepark

105piorunów

Dobra #wykop zalicza kolejny eksodus to trzeba wrócić na #hejto

Gruba ryba31piorunów

@kruzd o rany, odkąd usunąłem tam konto tylko raz przez jakiś link tam wszedłem, ale połowy komentarzy i tak nie widziałem bez konta, wiec równie szybko wyszedłem. Współczuję ludziom co tam jeszcze wchodzą z przyzwyczajenia, ale zaręczam, można się odzwyczaić 😁

Fanatyk8piorunów

@kruzd a co tam się odjaniepawla?

Pokaż więcej komentarzy (16)