kwahu666Osobistość
6piorunówTak, wszyscy teraz programujo. No to ja też. Wszyscy myślą, że ich apka rozwiązuje realny problem. No to ja też :)
(Wymyślony) Problem:
Sołtys ogłoszenia daje na grupie FB. Szkoła jednego dziecka na Instagramie, a drugiego tylko w e dzienniku. Spóldzielnia w swojej apce. Jeden urząd tylko na www, a drugi na kartkach. Dodatkowo wszystkie instytucje mówio że social media są złe. A piszą o tym głównie na nich właśnie...
Wynik - Obywatel aby nadążyć z informacjami, musi mieć pierdylion profili na wszystkich możliwych portalach. Jak już je ma, to i tak nie widzi komunikatów bo algorytmy wolą podsyłać śmieszne kotki.
Rozwiązanie - moja "zwajbowana" apka. Wszystkie instytucje mają tu konto. Dodają ważne komunikaty. Obywatel anonimowo sobie to ogląda. Tylko to co chce, oraz to co (po kodzie pocztowym) jest dla niego przeznaczone.
Fajne? Czy bez sensu?
I tak zrobiłem i będę się starał dotrzeć do decyzyjnych, aby to przejęli. Pewnie nic z tego nie będzie, ale warto próbować :)
Oczywiście ktoś to musi przepisać od nowa, bo to wysrywy moje i AI.

Tak, wszyscy teraz programujo. No to ja też. Wszyscy myślą, że ich apka rozwiązuje realny problem. No to ja też :smiley:
@kwahu666 będę ten post pokazywał jak mnie ktoś zapyta „czy nie boisz się że AI zabierze ci prace”.
Podszedłeś do tematu od dokładnie najgorszej strony. No bo lepiej, żeby publikowali na instagramie, Facebooku, własnej stronie, niż na Twoim biuletynie. Bo wtedy do kogoś dotrą. Pisząc na stronie-krzaku, nie.
więc zamiast napisać narzędzie które pozwoli pisać wszędzie naraz, albo czytać zewsząd naraz, to zrobiłeś takie które nie rozwiązuje żadnego problemu, tylko generuje nowy
Powód jest prozaiczny - oba programy które opisałem zajmą tygodnie albo miesiące uczciwej pracy z LLMem, a nie dwa wieczory.
To by miało sens w formie scrapera tych wszystkich stronek który robił by z tego Twój własny feed























