Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

m-baPraktykant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 9 komentarzy
  • 1 obserwujących

Lider

w Wiadomości Polska

373piorunów

Dzień dobry.

Dziennikarze TVN24 podliczyli ile razy Partia obiecywała, że już-już składa do Komisji Europejskiej wniosek o wypłatę środków z KPO. Czyli - przypomnę - skromnych 160 miliardów złotych.

* Dziesięć razy.

Podliczyli też ile razy Partia ten wniosek złożyła.

* Ani razu.

Wniosek miał być złożony:

- W III kwartale 2022

- do 30 czerwca 2022

- w IV kwartale 2022

- do przełomu października i listopada

- w listopadzie

- na przełomie listopada i grudnia

- pod koniec stycznia 2023

- w lutym 2023

- po wyroku Trybunału Przyłębskiej - czyli nie wiadomo kiedy

- w czerwcu 2023

* Wszystko to działo się przy akompaniamencie niektórych publicystów, zapewniających, że Partia tylko się tak z Unią droczy, bo przecież "oczywistym jest, że potrzebuje tych pieniędzy przed wyborami". Tymczasem ja nieustająco powtarzam, że to nie jest i nie było nigdy oczywiste, a podobne do powyższej wypowiedzi nigdy nie były poparte żadnymi dowodami czy analizami, tylko zwykłym zdroworozsądkizmem. Bo na zdrowy rozsądek - to jasne. Przecież każdy rząd, który dowiezie przed wyborami 160 miliardów, będzie miał w tych wyborach wielki bonus. Od biedy można powiedzieć, że Partia po prostu opóźniała te transfery (bo że robiła to Partia, a nie Unia, to wiedzą wszyscy ludzie rozumni), by przedwyborczy efekt propagandowy był silniejszy.

Tyle że Partia wcale nie musi się kierować zdrowym rozsądkiem. I na razie mało co wskazuje, by planowała zacząć.

* Jak pisałem jakiś czas temu - nawet gdyby Partia dziś wysłała wniosek, pierwsze przelewy przyjdą za wiele miesięcy, możliwe, że już po wyborach. Co ważniejsze: to nie będą pieniądze na kampanię, tylko na bardzo precyzyjnie opisane inwestycje, których realizacja trwa latami. Jeśli efekty pierwszego przelewu możemy zobaczyć na przykład za dwa lata, to po co Partii to teraz?

* Ktoś powie: by odtrąbić propagandowy sukces. Na co ja odpowiem: ok, ale zwracam uwagę, że przy ŻADNEJ z wyżej wymienionych 10 okazji, Partii od tych "sukcesów" słupki nie rosły. Nawet jeśli wziąć pod uwagę tylko dwa największe deale z Komisją, te z czerwca i grudnia zeszłego roku, i skonfrontować je ze średnią sondażową, to po prostu nie widać efektu. Wychodzi na to, że Polaków niespecjalnie te unijne środki obchodzą. Ani nie dają rządowi premii za ogłaszane z pompą dowiezienie, ani nie porzucają Partii, gdy tych środków nie ma. Po prostu. Mamy to w d⁎⁎ie.

* Chciałbym też uprzejmie przypomnieć, że warunkiem koniecznym do odblokowania KPO jest cofnięcie ziobrowych patoreform wymiaru sprawiedliwości. A to oznacza de facto wyrzucenie Ziobry i jego Suwerennego Polexitu z rządu (krok pierwszy) ,rzeczywiste cofnięcie reform, które są przecież elementem autorytarnej rewolucji (krok drugi) oraz wyjaśnienie suwerenowi, że ostatnie osiem lat sądowniczej demolki to jednak był błąd (krok trzeci). Dopiero wtedy można wysłać wniosek i być może dostać pieniążki.

* Czy Partia wyrzuci Ziobrę? Trzymamy kciuki. Listy wyborcze będą pewnie układane latem i jeśli wtedy Prezes się Zbyszka pozbędzie, to przynajmniej będzie jakaś nadzieja na normalizację stosunków z Unią. Jeśli Zbyszek na listach zostanie, a po wygranych przez Partię wyborach będzie dalej ministrem, to przejmowanie wymiaru sprawiedliwości nie tylko nie zostanie cofnięte, ale zapewne przyspieszy. Bowiem - przypominam równie uprzejmie - chwilowo ten projekt wstrzymano ze względu na wybory. A w szufladzie już leżą ustawy, oj leżą. Choćby ta o spłaszczeniu struktury sądów powszechnych, która de facto będzie oznaczała wymiecenie tysięcy sędziów i zastąpienie ich wiernymi aparatczykami . Dokładnie tak samo jak miało to miejsce w prokuraturze 7 lat temu, gdzie w ciągu półtora roku awansowano lub zdegradowano, uwaga, 40% wszystkich prokuratorów w Polsce. No i sorry moi mili, ale jak Partia rozwali sądy, to będzie w zasadzie zamiecione i możemy się uczyć węgierskiego.

* Mam nadzieję, że się mylę. Że albo latem Zbyszek zostanie wykrojony z partyjnych list (w co wątpię, patrząc na sondaże), albo że MIMO WSZYSTKO mamy do czynienia z misternym planem z kategorii "k⁎⁎wa sprytny" i rzeczywiście gdzieś we wrześniu ogłosi się Kolejne Wielkie Zwycięstwo, a Unia zleci pierwszy przelew. Jeśli tak się nie stanie, to my tych pieniędzy po prostu nie dostaniemy, nawet jeśli przez najbliższe pół roku będą obiecane kolejne dziesięć razy.

* I jeszcze jedno. Póki Partia nie cofnie ziobrowej urawniłowki, nie tylko nie dostaniemy KPO, ale może się okazać, że także środków z Funduszu Spójności. To dodatkowe skromne 300 miliardów złotych. Na przestrzeni ostatnich miesięcy kilkoro urzędników KE zapowiadało, że FS również zostanie wstrzymany. A nas to mało obchodzi. I Partia to widzi.

* W tym miejscu często piszę, że któregoś dnia Partia może powiedzieć "skoro już nawet nie płacą, to po co nam ta Unia" i odpalić protokół polexitowy. Ale dziś dla odmiany dodam, że nawet jeśli tego nie zrobi, to fakt, że wstrzymanie unijnych dotacji nie robi na nas większego wrażenia, jest dla Partii sygnałem, że wcale nie musi ich odmrażać. I może zamiast polexitu wystarczy, że po wygranych wyborach po prostu odpali nowy pakiet "reform", zmiecie wolne sądy z planszy, domknie system i zrobi nam nad Wisłą prawdziwy Budapeszt. To znaczy wprowadzi ustrój, w którym zmiana władzy będzie niemal niemożliwa. Jak na Węgrzech, gdzie przecież regularnie odbywają się wybory, z których absolutnie nic nie wynika, bo prewencyjnie zmienia się ordynację. Możliwe więc, że zostaniemy w UE, ale jako pełnoprawna dyktatura.

* Z dwojga złego, ten scenariusz jest mimo wszystko lepszy. Bo taką już w pełni uformowaną dyktaturę da się mimo wszystko obalić, podczas gdy powrót do UE, z której się samemu wyszło, jest raczej niemożliwy. Dobrze byśmy jednak mieli w pamięci, że "obalić dyktaturę" to proces, który może trwać latami. Orban jest premierem już 13 lat, a ma dopiero 60. I jest w zasadzie nieusuwalny. Spokojnie może pociągnąć i kolejną dekadę, co znaczy że dla milionów Węgrów będzie rządził przez znaczną część ich dorosłego życia.

* Pewne jest jedno. Jeszcze kilka lat temu powszechnie uważaliśmy, że "Polacy widzą i doceniają unijne środki". Jeszcze dwa lata temu możliwość, by Komisja Europejska mogła nam je zamrozić była nazywana "opcją atomową". Za dogmat uważano, że każdy kto w jakikolwiek sposób podważy unijne transfery, popełni polityczne samobójstwo. Tymczasem okazało się, że gówno widzimy i doceniamy, opcja atomowa nie robi na nas wrażenia, a zamiast politycznego samobójstwa Partii mamy... nic.

Zupełnie nic. Ani wzrosty, ani spadki., zero. Apatia. Jakby to się działo gdzieś indziej.

#bekazpisu #wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka

(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

Pokaż więcej komentarzy (26)

Wirtuoz

w Hydepark

50piorunów

Byłem dzisiaj na rowerze. Widziałem pieszych chodzących po ścieżce dla rowerów, samochody zaparkowane na miejscach do tego nie przeznaczonych, kierowców nie zatrzymujących się przed "zieloną strzałką", właścicielów psów puszczających je w samopas i wiele innych tego typu sytuacji. Sam też święty nie byłem i kilka przepisów udało mi się "naciągnąć". I co? Nikomu nic się nie stało. Nikomu też nie zrobiłem zdjęcia żeby potem wrzucać je do internetów i kręcić aferę. Jesteśmy tylko ludźmi, każdy z nas zdarza się zrobić coś głupiego i każdy z nas popełnia błędy. Jeśli kaliber tych błędów jest znikomy, to czy warto tracić czas na niepotrzebnie nerwy i psuć sobie i innym humor?
#rower #przemyslenia

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Aryocontent

584piorunów

No cóż. Trochę zaskoczyła mnie ta zmiana. Mało publikuję, ale chyba najwyższy czas na bloga na Wordpressie

Fajnie, że hejto się rozrosło, ale przyszedłem tu, żeby nie mieć ograniczeń, a wpisy były ogólnodostępne. Wymóg zalogowania to przeszkoda.

#aryocontent

Autorytet20piorunów

@Aryo patrzcie jaki gwiazdor się zrobił

Pokaż więcej komentarzy (93)

Tytan

w Ciekawostki

788piorunów

Poprzednie wpisy cieszyły się bardzo pozytywnym odzewem, więc do porannej kawki opowiem w jaki sposób wygląda "obsługa codzienna" tramwaju. Zarówno przed wyjazdem, w czasie przejmowania zmiany, jak i po zjeździe. Będę wzorować się na swoim mieście, mogą występować drobne zmiany zależnie od przedsiębiorstwa, ale ogólnie będzie to wyglądać podobnie.

Gdy rano motorniczy przychodzi na dyspozytornię dostaje swój przydział. Linię, brygadę do której przypisany jest rozkład, oraz tramwaj. Gdy już znajdzie swój tramwaj na hali wyjazdowej - przed uruchomieniem, w starszych wagonach, powinien sprawdzić czy wszystkie bezpieczniki są podniesione, czy woltomierze na pulpicie na pewno pokazują 0V (jest to później istotne), a następnie może przejść do załączenia baterii. W nowych wagonach motorniczy od razu włącza tramwaj i przechodzi do właściwej części obsługi codziennej przed wyjazdem. W starszych wózach po podniesieniu pantografu i załączeniu przetwornicy (urządzenia które 600V z sieci zmienia na 40V do ładowania baterii) motorniczy powinien upewnić się, że na pewno ma napięcie 40V na akumulatorach. Tutaj istotne jest to czy sprawdził stan przed włączeniem. Zdarza się, że woltomierz jest nieco przesunięty, przez co pokazuje 3-4V na wyłączonym wagonie. Tak być nie powinno, jednak jeśli w tym przypadku motorniczy zobaczy napięcie ładowania rzędu 43-44V to już wie dlaczego.

Gdy tramwaj jest włączony motorniczy przystępuje do sprawdzenia wszystkich świateł, działania hamulców szynowych, stanu sprzęgu i połączenia elektrycznego między wagonami, sprawdza wizualnie cały tramwaj zwracając uwagę na każdy drobiazg. Powinien też przejść przez wnętrze sprawdzając czy poręcze, kasowniki nie są luźne. Dopiero po tym wszystkim motorniczy może uznać tramwaj za sprawny i nim pojechać na linię.

Kiedy przychodzi czas zmiany motorniczy wymienia się ze zmiennikiem informacjami na temat wagonu. Po dojechaniu do pętli zmiennik powinien sprawdzić działanie hamulców szynowych, świateł, czystość wnętrza i upewnić się, że nie ma uwag co do stanu technicznego. Teoretycznie każdy kolejny motorniczy powinien wykonać te kroki, nawet jak przejmuje tramwaj jako czwarta osoba tego dnia. Wszystkie uwagi co do stanu technicznego czy usterek (oczywiście takich które nie zagrażają bezpiecznemu kontynuowaniu przewozów) motorniczy powinien wpisać w kartę drogową.

Po dojechaniu na zajezdnię motorniczy powinien zamknąć wszystkie okna, szyberdachy, a następnie po spisaniu usterek przez pracownika zaplecza wjechać na halę obsługi codziennej. Zależnie od zajezdni może wcześniej być zobowiązany do przejazdu przez myjnię. Na hali pracownicy zaplecza technicznego sprawdzają stan wagonu pod spodem, sprawdzają działanie świateł, wszystkich układów począwszy od wycieraczki po dzwonek, sprawdzają stan wnętrza i jeśli wszystko jest w porządku to wagon zostaje zaplanowany na następny dzień. Zostaje wtedy przeprowadzony na halę wyjazdową gdzie czeka na poranek i swojego kolejnego motorniczego. Jeśli tramwaj ma jakieś usterki to są one w czasie OC usuwane. W przypadku poważniejszych awarii, zaplanowanego przeglądu lub zaplanowanych prac tramwaj jest wycofywany z ruchu.

W razie pytań lub jakichkolwiek uwag zapraszam do komentowania. Odpiszę jak tylko się wyśpię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kompan3piorunów

@Tr8025 to tak na papierze. A w rzeczywistości? Nie uwierzę, ze każdy tak dokładnie sprawdza wszystko xD

Tytan2piorunów

@mat12 Wyżej o tym wspomniałem, to zależy od motorniczego. Jeden wsiądzie i pojedzie, a inny będzie szukał usterek na siłę. Coraz częściej jednak motorniczy robi przynajmniej tą obsługę wyjazdową porządnie, bo na to jest położony duży nacisk na kursie i egzaminie na pozwolenie do kierowania tramwajem. Z tego co widzę im nowsze twarze tym porządniej robią OC 😛

Pokaż więcej komentarzy (59)

Fenomen

w Hydepark

34piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le XD Wykop super świadomi użytkownicy ,na co dzień demaskujący ruską propagandę i stojący na straży konstytucji. Generalnie gotowi do walki, mordowaliby Rosjan jak leci. Aż wbija na portal jakichś 2 anonów i zarzuca kartą powołań i nagle 90 % osób sra w majtki ze strachu i pyta czy można się z tego wymigać XD

Wystarczy taka prosta akcja i eksperci od ruskiej propagandy zamieniają się w pelikanów, których ta ruska propaganda obraca jak blondynę na twisterze. Przecież to jest jakaś alternatywna rzeczywistość.

A jeszcze lepsze jest to, że tak w sumie sobie czytam te posty i najbardziej płaczą ci, co jeszcze rok temu chcieli odbierać prawa za brak szczepienia, bo obowiązek obywatelski. No, ale teraz to nie XD

Żeby nie było - jestem przeciwny temu poborowi, bo wynagrodzenie za ćwiczenia jest żałosne, urlop w pracy bezpłatny. Tyle, że na ćwiczenia powołuje się wyrywkowo, lub żołnierzy rezerwy, lub osoby, które pracują w zawodach bardzo przydatnych dla wojska. I to nie jest tak, że teraz będą przed WKU stać kolejki obszczanych piwniczaków.

Jeden prosty trik, by wywołać panikę i kontragenci wywiadu ds zwalczania ruskich onuc stają się pelikanami, którzy łykają zarzutki, które zapodają im te ruskie onuce.

Specjalista2piorunów

@Cybulion Dalej nie ma nigdzie dowodów, że tak się dzieje. Widziałem dosłownie dwa wezwania po których nie wynika, czy taka osoba nie była już po Z-ce, bo sprytnie zamazano nawet początek peselu.

Wirtuoz3piorunów

@Cybulion

>piekło na ziemi, jedno strzelanie, nauka stawania w szeregu i odliczania, pare rejonow zamiesć odśnieżyć XD kurde no szkoda ze mnie nie chcieli na ochotnika, firme mi ktos poprowadzi z zastepcow, a postrzelalbym se za darmoszke

przymusowe niewolnictwo - za⁎⁎⁎⁎sta sprawa. Wpadniesz do mnie obciągnać mi gałę, a jak nie chcesz to dwa lata więzienia? Taki sam sztos.

Chcesz strzelać - możesz isć na strzelnice
chcesz obciągać obcym - możesz iść na glory hole

Ale żeby cieszyć się, że państwo pod przymusem i groźbą więzienia zmusza ciebie do czegokolwiek, a już do porzucenia obecnego trybu życia na kilka miesięcy i siłowego przeniesienia w inne rejony, to trzeba być skończonym kretynem, który kompletnie nie rozumie o co ludzie nie będący u władzy przez tysiąclecia krew przelewali buntując się przeciwko możnym wymuszającym ślepe posłuszeństwo.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Motoryzacja

3piorunów

Ile średnio palą wasze wózki?

Moja Yaris 3 lift 1.0

5 normalnej jazdy

4,5 jazda o kropelce

90% teren zabudowany - średnie miesięczne liczone z dystrybutora

poprzednia yaris 2 1.0 na krótkich dystansach poniżej około 6 km w jedna stronę 6

Twórca1piorunów

@SuperSzturmowiec peżot 307 1.6 110 konia. Na lpg udaje się zejść do okolic 8l/100. Jeździ na krótkich trasach, tak 50/50 miasto i teren nie zabudowany

Pokaż więcej komentarzy (16)