.
macgajsterGruba ryba
Dołączył/a:
- 724 wpisów
- 5282 komentarzy
- 15 obserwujących
Przejazd Wołoską przez Woronicza, kierunek na północ.
Kiedyś tamtędy jeździłem. Nie lubię tych torów tramwajanych...
Czy konstrukcja daje poczuć wiatr przy mocnych podmuchach?
Co z nagrzewaniem konstrukcji? U siebie w wielkiej płycie odpala się ogrzewanie podłogowe, bo izolacja nie wyrabia z izolowaniem. Piętro 9/10
.
Co jej zrobiłeś?!
Zostaf jom! Powiedziałam zostaf jom!
@100mph tak, 2006
.
@macgajster mniam
@PanNiepoprawny wiem, zajarzyłem.
A błotnik będzie demontowany do lakierowania i montowany ponownie
@PanNiepoprawny i tak do zdjęcia i malowania, więc lakiernik będzie tym się bawił. Na pewno wygodniej będzie bez elementu, niż odwalać manianę z psikaniem przez szczeliny
@PanNiepoprawny a po co mnie linia? Lakierowanie zrobi lakiernik, ja tylko zabezpieczam po blacharce
O ile sam profil nie jest wgięty, to postaw to w pionie (końcówką, która jest u góry zdjęcia na twardej posadzce, ewentualnie twardym drewnie coby nie uszkodzić posadzki i lakieru), naparzaj młotkiem w uszy aż będą proste.
@macgajster no to zapraszam z młotem i drutem do migomatu 😅
@jakub-krol kruci, wydało się :confused:
@jakub-krol Ewentualnie je palnikiem podgrzej. Będzie łatwiej młotkować.
@macgajster skąd wiedziałeś? To Ty mi przyjebałes? 😅😅
@jakub-krol to belka haka?
@macgajster dzięki. Zaraz będzie stukane 😅
@jakub-krol kruci, wydało się :confused:
@jakub-krol to belka haka?
jajca to chiba trzeba co jakiś czas obracać, coby rzułtko się nie przykleiło do skorupki
@macgajster sprawdzałem pod lampką, brak kuny w środku albo obumarła
@RedCrescent jeśli trafi się człowiek, który czyjąś opinię za jakiś dany etap firmy i pracownika będzie wykorzystywać negatywnie, to pokazuje to jedynie jaki jest maluczki i jak bardzo nie warto iść do tej firmy :smiley:
@RedCrescent ja już nie robię, między innymi z powodów powyższych. Jest mi z tym dużo lepiej, niż jak tam pracowałem 😉
@RedCrescent jakoś ostatnio czytałem, nawet dużo było pozytywnych. Natomiast racja, większość to negatywy.
Ode mnie masz jednak potwierdzenie, że to nie są czcze słowa 😉
Jeszcze smaczek:
w zalezności od działu i widzimisię mogą być jakieś plany szkoleń, ale to raczej dla konstrukcyjnego. Jeśli chodzi o pozostałych, to też są - wstępne, stanowiskowe, bhp, ...
Na awans, plan rozwoju, podwyżki, nie ma co liczyć. Jeden - dwa razy do roku jest premia uznaniowa, uznaje dyrektor i daje w zakresie 0-100% pensji. Podwyżki w tym roku były, jakoś koło 300 brutto. Kolejne będą za półtora roku, bo taka jest polityka firmy.
Tu właśnie przychodzi ten cały "sejf", te miliardy na obronność i kontrast z perspektywy wyrobnika.
@kodyak komentarze na goworku nie wszystkie są aktualne, ale raczej wszystkie są bardzo trafne 😉 Z zewnątrz widać pijar i tu bardzo dobrze działają, ale od strony pracownika...
@RedCrescent jeśli masz jakieś wykształcenie i doświadczenie, to prawdopodobnie trafisz na niskie stanowisko. Ludzie tacy nie są szanowani, bo wymagają rozsądnej pensji, której firma nie chce dawać. Zamiast kogoś doświadczonego zatrudniają studentów świeżo po studiach na stanowiska konstrukcyjne. Oczywiście pensja adekwatna.
Jest też wymaganie, żeby robić tanio, szybko, a najlepiej żeby prototyp był już docelowym rozwiązaniem (czyli dobrze, trójca święta spełniona). Dyrektor konstruktorów, słyszałem, że mocno perswaduje używanie technologii sprzed "800" lat, "bo tak kiedyś się robiło". Dokumentacja najczęściej leży i kwiczy.
No i wojenki, włącznie z tymi o banana albo jabłko. Między działami, między poziomami w hierarchii. Jakikolwiek pracownik poniżej nie może otrzymać krzty szacunku. Karierowicze się odnajdą, chcący robić "9-5" będą jeszcze dorabiać w soboty, bo lepiej płatne i przy kredycie trzeba mieć go z czego spłacać.
Wannabe korpo jest tak naprawdę garażem z wybranymi (wygodnymi) elementami korpo. Tylko wszystko urosło i teraz nikt na górze nie wie lub nie chce wiedzieć, jak wygląda dół.
@xsomx ja nie wiem kto tę logikę u nas próbuje wprowadzić, ale nikomu nie powiedział. Sam z siebie mam szerokie umiejętności, ale w tym momencie są chyba bardziej problematyczne. Jak się nie chwalę nimi - za mało, jak się pochwalę - za dużo. Jak widzę ofertę jak powyżej, to najczęście daję swoje widełki dwukrotnie wyższe, a dzięki temu oni wywalają moje cv do kosza.
Chcę pracować, a tymczasem od dwóch lat biorę udział w jakimś nieśmiesznym cyrku. Po kiego wała robić rekrutację, skoro nikogo nie chcą przyjąć? Dlaczego obiecują odpowiedź i nie odpowiadają, wręcz telefony i maile odrzucają?
Biorę udział, to chcę się dostać, a jak nie umiem, to mnie odsieją. Specjalnie nie aplikuję na oferty niezwiązane ze mną (polecane przez pracuj lub linkedin, bo gówniany mają algorytm), a tymczasem czuję się jakbym nic nie umiał, był świeżo po studiach i musiał każdemu po kolei jaja obrabiać na połysk, żeby tylko mnie przyjęli.
Od sierpnia prowadzę excela ze swoimi aplikacjami. Mam ponad 20 pozycji, wszystkie negatywne, w 7 przypadkach zadzwonili rekruterzy i pogadaliśmy, w dwóch-trzech (czasem rekruter to kierownik działu) przypadkach rozmawiałem coś dalej. Przy takiej statystyce dostałem po łapach jakieś 100 razy w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Ile czasu jeszcze mam być małpą cyrkową?
Dlaczego nie być ludźmi dla ludzi, tylko odwalać jakąś manianę?
@NiebieskiSzpadelNihilizmu andrzej... to pierdyknie :smiling_imp:
@Shagwest chwalą się powstaniem w 1948, a później NIC i zakup/utworzenie podspółki w 2013 :grinning: Na linkedinie wpisane 200-500 osób
@Shagwest w jednej z ofert na konstruktora/programistę mam "sporadyczne wyjazdy serwisowe". Czyli serwisantów nie mają albo co
@MostlyRenegade skończyły mi się znajomości bardzo szybko, więc jestem skazany na publiczne oferty :confused:
A myjesz myjką, skoro masz taki ładny dostęp?
@LaMo.zord "głupotą by było tak to zostawić, jeszcze można wszystko spokojnie naprawić"
@macgajster tak, będzie myte wszystko.
Szkoda by było tak zostawić :smiley: