Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

marcin-przybyszKompan

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 21 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w BekazPiSu

195piorunów

W całej Polsce odbywały się wczoraj msze w intencji obrony papieża xD najważniejszy punkt dnia dla każdego pisowca, który na fejsie ma ustawioną nakładkę pod profilowym, że jest team papież xD Pytanie o co dokładnie ci ludzie się modlą. Chodzi o to, żeby informacje, które zostały przekazane opinii publicznej okazały się nieprawdziwe? Czy może o to, żeby wszystko tuszować dalej i nie szkalować, bo był jaki był, ale to dalej nasz ojciec święty xD

 

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Biżuteria

2340piorunów

Witajcie . Jakiś czas temu zrobiłem dla człowieka pierścionek - z rubinami - centrlany rubin wypełniany a boczne naturalne bez poprawek. Nie spodobało mu się że widać na tafli spieki - czyli bardzo delikatne ryski - no ale jak nie chce się płacić 10k za kamień 1.5 ct to trzeba się z tym liczyć :smiley: więc pierscionek zwrócił i rozstaliśmy się w pokoju:) jak że ciężko by mi było go próbować sprzedać bo to na zamówienie robiony - postanowiłem że dam do  . Co trzeba zrobić? Dać pioruna ot tak - losowanie jutro w okolicach 20ej za pomocą  :smiley: powodzenia - aha i jak trzeba to rozmiar palca będzie zmieniony na potrzeby wygrywającej osoby ( czy neturlanie wystarczajco? Czy hejto osoby lepiej? :P)   

Pokaż więcej komentarzy (183)

Praktykant

w Pociągi oraz ich zdjęcia

13piorunów

jedno z fajniejszych moich "zaliczeń" to bezsensowna obecnie linia do włodawy. pogoda moze i była ch⁎⁎⁎wa, ale za to było zabawnie momentami, sama inicjatywa jazdy 40km/h pośród nicość jest całkiem fajna, szkoda tylko że tabor średni xd no nie mozna miec wszystkiego.    

Debiutant3piorunów

> bezsensowna obecnie linia

@junkerz W planach jest jeszcze poprowadzenie linii do Łęcznej - a propos bezsensownych linii.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Pracbaza

292piorunów

U Pana Janusza wystąpił incydent kałowy. Chyba dawno kontroli z PIPu nie miał XD

Zdjęcie ukradzione z Białkovego portalu.

   

Osobistość5piorunów

>no akurat krew nie każdy może oddać 😉

@Ligaya Tym bardziej trzeba wynagradzać to tym, którzy mogą i to robią 😉

Debiutant5piorunów

@marcin-przybysz Ja mam oddane ok 20 litrów. Oddawałem zawsze płytki krwi (na prośbę lekarza), je można oddawać co miesiąc, liczone jest to jak zwykła donacja (nawet trochę więcej). Osocze można oddawać co 2 tygodnie, ale wtedy już na bank nie ma 2 dni wolnego.

Pokaż więcej komentarzy (69)

Osobistość

w Filmy

19piorunów

Zakladam tag

Będę tu wrzucał mniej znane/pamietane filmy, które moim zdaniem wciąż warto zobaczyć.

Na pierwszy ogień "Split Second - W mgnieniu Oka"

Film sci-fi, horror, postapo z 1992r.

W głównej roli znany i uwielbiany w latach świetności wypożyczalni VHS, a nie żyjący już Rutger Hauer. Partneruje mu najbardziej kojarzona z serialem "Seks w wielkim mieście" Kim Catral.

Film opowiada o dwóch detektywach (ten drugi to nie znany dziś szerszej widowni Alastair Duncan) tropiący tajemniczego mordercę zjadającego serca ofiar.

Dlaczego i po co warto dowiedzieć się samemu, choć ostatecznie film pozostawia parę niedopowiedzeń.

Geneze mordercy można poznac na yt.

Akcja filmu dzieje się w zalanym wodą Londynie, co potęguje klimat. Do tego swietne zdjęcia i atmosfera. Film potrafi trzymac w napięciu.



Kompan4piorunów

@erebeuzet-tezuebere jeśli chodzi o Hauera to mogę polecić Autostopowicza https://www.filmweb.pl/film/Autostopowicz-1986-10454

Wirtuoz3piorunów

Bardzo klimatyczny film.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Wirtuoz

w Ratownictwo medyczne

420piorunów

Jak wygląda przeciętny dyżur w zespole ratownictwa medycznego?

Praca w większości miejsc w Polsce podzielona jest na dwie, 12h zmiany. Od 7 do 19 i analogicznie od 19 do 7. U nas zwyczajowo zmieniamy się o 6:30 i o 18:30 co jest związane z tym, że zwłaszcza na dyżurze dziennym nie wracamy cały dzień na stacje i dzięki temu łatwiej nam się złapać i uniknąć nadgodzin. Nie zawsze się to udaje, ale jest to jakiś mały sposób.

Po przyjściu na stację logujemy się w systemie, poprzednia zmiana przekazuje nam najważniejsze informacje odnośnie sprzętu, karetki i wyposażenia, zgłasza ewentualne awarie i daje znać czy coś jest do zrobienia. Czasami mamy chwilę na to żeby posiedzieć i pogadać ale nie raz zdarza się też tak, że od razu jak tylko kierownik zespołu zgłosi status "gotowy w bazie" to wpada wyjazd. Jeśli nie, idziemy do karetki, przeglądamy cały sprzęt, czy niczego nie brakuje, ewentualnie uzupełniamy braki. Oczywiście nie sprawdzamy wszystkiego tylko te rzeczy, których najczęściej używamy, a których brak może gdzieś umknąć. Leki, wkłucia, materiały opatrunkowe, zapas tlenu, plecak reanimacyjny.

Całość sprzętu sprawdzamy raz w miesiącu. Pod koniec miesiąca, zgodnie z rozpiską, każda etatowa dwójka ma swój obszar do sprawdzenia. Co sprawdzamy? Czy wszystko jest i daty ważności. Przeterminowane materiały idą do utylizacji a my notujemy w specjalnym zeszycie co będzie się nam kończyło w następnym miesiącu. Dzięki temu łatwiej jest ogarnąć temat.

Gdy już wszystko mamy sprawdzone i nic się nie dzieje mamy czas dla siebie. Dyżurki mamy przygotowane w taki sposób żeby niczego nam nie brakowało. Ekspres do kawy, łóżka, telewizory, dostęp do WiFi, generalnie w trakcie zmiany jesteśmy w trybie wyczekiwania. Musimy być w ciągłej gotowości do wyjazdu. W całym budynku mamy radiowęzeł, przez który wywołuje nas dyspozytor a każdy zespół ma w swojej dyżurce tablet, na który przychodzi wezwanie. W formatce opisane są wszystkie dane, adres, wiek, płeć, opis zdarzenia, kto wzywa, z jakiego numeru. Do tego dokładne dane geograficzne miejsca zdarzenia. Dyspozytor ma możliwość aktualizowania nam tych informacji w czasie rzeczywistym. W momencie zadysponowania nas dostajemy też informację w jakim kodzie pilności dany wyjazd jest.

W Polsce obowiązują obecnie dwa kody. Kod 2 - może być zwykły, może być na sygnale. Oznacza, że istnieje stan zagrożenia zdrowia, ale nie jest to nic co w danym momencie szczególnie zaniepokoiłoby dyspozytora. Na wyjazd w kodzie 2 mamy 3 minuty.

Kod 1 - oznacza stan bezpośredniego zagrożenia życia, obligatoryjnie jest na sygnałach i wtedy na zebranie się i wyjazd mamy minutę. Oczywiście zdarza się, że rzeczywistość robi swoje i często zgłaszający nie są w stanie poprawnie opisać stanu pacjenta i nie raz i nie dwa wyjazdy w kodzie 2 okazują się konkretne a wyjazdy w kodzie 1 kompletnymi bzdurami. XD

Mamy prawie 23, piszę ten wpis korzystając z chwili luzu. Od 19 zrobiliśmy 3 wyjazdy:

1. (K2, zwykły) Pani w podeszłym wieku przewróciła się we własnym mieszkaniu i narzeka na ból w okolicy biodra. Po zbadaniu nie stwierdziliśmy żadnych złamań, podaliśmy leki p. bólowe i zostawiliśmy w domu pod opieką rodziny z odpowiednimi zaleceniami.

2. (K2, zwykły) Upadek młodej dziewczyny na miejskim lodowisku. Pani oddaliła się przed naszym przyjazdem.

3. (K2, zwykły) Duszność, 72% saturacji, starsza kobieta, chorująca na astmę. Dostała od nas tlen, leki w nebulizacji, leki dożylnie, bez wyraźnej poprawy. Zabraliśmy do szpitala. Pewnie gdyby babcia regularnie brała leki, które powinna to nie musielibyśmy u niej być, a tak... no cóż.

Zobaczymy co dalej. Nie będę miał nic przeciwko żebyśmy do 7 zostali w łóżeczkach. 😁 Założyłem nową społeczność związaną z ratownictwem medycznym, jeśli macie ochotę to zapraszam. Na pewno łatwiej będzie nam tam rozmawiać na tego typu tematy. Jeśli macie jakieś pytania to śmiało. Tymczasem bezpiecznej nocy! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

     

GURU5piorunów

@Agemaker no to git cieszę się że masz lajtowo i że masz dobry pieniądz jak na polskie warunki. może się pensja ratowników poprawiły w ostatnich latach. ile ja się nasłuchałem historii o różnych patusach, o ćpunach rzucających się na ratowników, to nie spamiętam.

Wirtuoz6piorunów

@Opornik oczywiście, że zdarzają się różne dziwne akcje, trudne dyżury, to nie jest lekka praca. Jest dużo zagrożeń, dużo różnych sytuacji, ale to nie jest tak, ze codziennie się z kimś bijemy czy odwalają się jakieś dziwne akcje.

Pokaż więcej komentarzy (27)