nobodysFanatyk
Dołączył/a:
- 1536 wpisów
- 3738 komentarzy
- 9 obserwujących
@WysokiTrzmiel różowa też była ciekawa, a teraz jest fanką xD
Ja mam najczęściej dosyć nudny "przepis", bo Vifon o smaku rosołu (łagodna) + trochę oleju + sół + bazylia + trochę przyprawy warzywnej no i te 250g twarogu tłustego
@dez_ @SilverMonkey kilka razy już kupiłem w kauflandzie i wychodzą smaczne twarozupki 😉
@hatti-vatti jest już ustalone konkretne miejsce spotkania? Chętnie bym się wybrał, gdyby nie było za dużego "łubudubu" w tle 😉 (czyt. jeżeli w pomieszczeniu nie jest za głośno :smiley: )
@hatti-vatti Super, w takim razie zapisuję w kalendarzyku 😉
@nobodys na bank nie będzie za głośno bo ja jestem autysta I nie wytrzymam przeludnionej miejscówki więc będę szukać czegoś spokojnego bliżej terminu :)
@hatti-vatti Super, w takim razie zapisuję w kalendarzyku 😉
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@nobodys najtańsza na rynku wtórnym stoi co najmniej od września 2025 chociaż wydaje mi się że pierwszy raz zarejestrowałem że tam jest w okolicach lutego 2025 jak była pryzmą śniegu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@nobodys niemiecki turas dogadał się z pakolem z jukej
Komentarz usunięty
@npnptcn Boże drogi, ostatnie zdanie Twojego komentarza to takie cudo ❤️❤️❤️❤️❤️:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:
@nobodys kiedyś mi siedział w papierowej torbie na szafie. Myślałem, że mysz albo szczur. Wykiprowałem torbę do wanny a tam Toperz. Zdziwiło, ubrałem rękawice klepsydrowe od zbroi bo były pod ręką i go wyrzuciłem przed klatką- fruuu i nie ma.
One dużo tego żrą bo to jedyne latające ssaki i mają mega duże zapotrzebowanie energetyczne, a podobno (taka hipoteza jest) przez podwyższoną temperaturę ciała odporne są... Chyba właśnie na wściekliznę i inne choroby. To znaczy noszą ale ich nie zabija.
@nobodys damy radę, u mnie nudno ostatnio, będę miał zajęcie. Chociaż póki co są bardzo sprawne. Stoję często na balkonie jak latają po zmroku, otwarte na oścież okna i przez te parę lat żaden nie wpadł. Ale jak wpadnie, to mój interes w tym, żeby prędzej baba w łeb dostała za niepotrzebną panikę, niż Pan nietoperek, pogromca latających śmieci :grinning: