Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

nyszomOsobistość

Dołączył/a:

  • 33 wpisów
  • 1162 komentarzy
  • 3 obserwujących

Lider

w Wiadomości Świat

61piorunów

Donald Trump ogłosił przywrócenie blokady w cieśninie Ormuz. USA wprowadza opłatę w wysokości 20 proc. wartości przewożonego towaru

Donald Trump ogłosił przywrócenie blokady w cieśninie Ormuz. - Będziemy "aniołem stróżem" cieśniny i będziemy pobierać za to opłaty - zapowiedział w telewizji Fox News prezydent USA. Republikanin dodał też, że na pilnowaniu cieśniny "zarobią mnóstwo

Gwiazdor

w Dyskusje

12piorunów

Mrugacie światłami innym kierowcom po minięciu mobilnej kontroli prędkości?

Z jednej strony bardzo męczy mnie obecna kultura (a raczej jej brak) jazdy. Wydaje mi się, że ludzie coraz mniej kierują się zasadami zdrowego rozsądku na drodze, czego winnym są moim zdaniem m.in. zmniejszona liczba kontroli drogowych. Uważam, że skoro ktoś łamie przepisy drogowe, to należy mu się kara. Dzielimy tę samą drogą i swoją bezmyślnością taka osoba naraża mnie i innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.

Z drugiej strony po to są fotoradary oznakowane, aby działać prewencyjnie. Więc mrugnięcie samochodom z naprzeciwka sprawi, że kierowca zwolni i być może zwiększy to na odcinku kontroli bezpieczeństwo.

Gdy byłem mały myślałem, że mruganie to kultura drogowa. Dzisiaj nie mrugam nigdy.

Jakie jest wasze zdanie?

#policja #polskiedrogi

Fanatyk2piorunów

Nic mnie tak nie nauczyło pokory jak 18 punktów karnych. Potem się okazało że niewiele tracę jadąc przepisowo. Życzę tego samego wszystkim zapierdalaczom.

...a potem simracing zdecydowanie wyleczył mnie z zapierdalania.

Specjalista1piorunów

Nie mrugam jak widzę że ktoś zapierdala bmw albo audii...

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Hydepark

81piorunów

Programista gier komputerowych, który rzucił wszystko aby... jeździć roller coasterami.

Oto Chris Sawyer, urodzony w 1967 roku w Szkocji. Już jako nastolatek fascynował się komputerami i grami. Gdy zaczął studia, wysłał kilka kaset ze swoimi grami do MTX, który go zatrudnił od razu. Co prawda jego gry nie odniosły sukcesów. Po studiach zatrudnił się w innym studio gdzie zajmował się przepisywaniem gier z Commodora na DOS.

W tym czasie pracował nad własną grą. Miał to być symulator logistyki i transportu, który trafił do sprzedaży w 1994 roku jako Transport Tycoon. Gra okazała się wielkim hitem i sprzedano kilkaset tysięcy egzemplarzy (tak na oko, brak konkretnych statystyk).

Chris miał pracować nad drugą częścią ale stwierdził, że spróbuje swoich sił w grze o kolejkach górskich czyli o rollercoasterach. Aby lepiej zapoznać się z wesołymi miasteczkami, Chris część zysków z Transport Tycoon przeznaczył na podróżowanie po Europie po lunaparkach. Wtedy obudziła się w nim fascynacja rollercoasterami. Dzięki temu "poświęceniu" w 1999 ukończył RollerCoaster Tycoon.

Gra stała się hitem. Zarobił na niej 30 milionów dolarów. Mimo, że płaska grafika izometryczna zaczynała wtedy trącić myszą to udało się wydać sequel RollerCoaster Tycoon 2 na tym samym silniku, który też bił rekordy sprzedaży oraz zbierał pozytywne opinie recenzentów.

Niestety Chris Sawyer zaczynał odstawać od reszty branży. Wszyscy przechodzili na prawdziwą grafikę 3D a Chris utknął w świecie izometrycznym i w pisaniu gier w Assemblerze. Co prawda powstał jeszcze RollerCoaster Tycoon 3 ale utworzyło go inne studio a Chris był tylko konsultantem.

Natomiast jego najnowsze dzieło Locomotion czyli sequel do Transport Tycoon zostało uznane za porażkę. Gra wciąż była w rzucie izometrycznym a grafika była przestarzała jak na te czasy. Przypominam, rok 2004 - premierę ma Half Life 2 a tu wchodzi gra 2d gdzie widać pojedyncze pixele.

W międzyczasie pokłócił się z wydawcą Atari o grę RollerCoaster Tycoon 3. Porażka jego najnowszej gry w połączeniu ze sprawami sądowymi z Atari sprawiły, że Chris... rzucił programowanie i zajął się zwiedzaniem lunaparków ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) W roku 2016 udzielając wywiadu wspomniał, że przejechał się już 657 roller coasterami chociaż źródła mówią, że aktualna ilość kolejek górskich na których był to coś koło 770.

Wśród jego ulubionych kolejek jest jedna z Polski - Zadra w Energylandii. Oprócz tego Taron w Niemczech, Balder w Szwecji i Ravine Flyer II w USA. Więc następnym razem stojąc w kolejce do roller coastera rozejrzyj się - może za tobą stoi legendarny twórca gier. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#ciekawostki #gry #gruparatowaniapoziomu


Osobistość17piorunów

@SzubiDubiDU trochę pamiętam te czasy (I was there 3000 years ago) i ani wtedy, ani teraz nie rozumiem tego parcia na "prawdziwe 3d" w grach tego typu. Na siłę zmienia się coś klimatycznego i pięknego (pixel arty), na (wtedy) kwadratową, powtarzalną i nieczytelną grafikę 3d. Mam wrażenie, że właśnie to jest jeden z wielu powodów "śmierci" RTSów i innych klikanych strategii. Szkoda, że branża nie poszła w rozwijanie 2d (w tych gatunkach), ciekawe jakby wyglądały te gry, pisane na sprzęt z XXI wieku.
Tak, wiem, indyki w 2d ciągle wychodzą, ale chciałbym zobaczyć rozbudowane tytuły, stworzone przez największych artystów.

Gruba ryba1piorunów

@SzubiDubiDU a więc to on stoi za grami na których spaliłem najwięcej godzin/dni/tygodni/miesięcy! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Czy to mnie pojebało, że mi to przeszkadza, czy ludziom peron od tych butelek odjechał do reszty.

Poszedłem wieczorem do lidela i standardowo o tej porze w sobote przy wejściu spora grupka ludzi z worami pełnymi puszek. Przejść nie idzie, j⁎⁎ie jak w schronisku św Alberta, a działa tylko jeden automat. Wchodzę na salę sprzedaży i tam k⁎⁎wa dogrywka - kilku gości łazi z tymi worami w jednej łapie i zakupami w drugiej. Spytałem sie jednego co robi, a ten, że jest długa kolejka to on sobie zakupy zrobi i może potem kolejka będzie mniejsza. No jak na moje to już totalna przeginka, żeby z tymi śmierdzącymi i nierzadko cieknącymi worami łazić po sali. Przecież ten worek się obija o wszystko i pewno nieraz kogoś potrąci, no bo nie można przyjść z małym poręcznym tylko od razu 120l wypakowane po brzegi. I don't want to live on this planet anymore #problemypierwszegoswiata

Fanatyk6piorunów

Ogólnie jestem w szoku i wciąż nie mogę uwierzyć, że ludzie kupują butelkowaną wodę.

Woda leci z kranu.

¯\\_(ツ)_/¯

Gwiazdor0piorunów

@wielbuont Ja woziłem kilka razy siatkę pełna pustych butelek w koszyku bo robiłem zakupy i zwracałem butelki

Pokaż więcej komentarzy (31)

Lider

w Hydepark

71piorunów

Kto rano wstaje, ten idzie po bułki

Fanatyk5piorunów

Co to za miasteczko?

Gruba ryba6piorunów

@bori a jak się zowią autochtoni? Śremianie, Śremszczanie, Śremcy, Śremiaki?? jak w technikum byłem to mówili też Śrumpole, ale zastanawia mnie jak sami siebie nazywacie? Bo jeśli chodzi o mnie to mam zawsze bekę jak o nas mówią Średzianie.

Pokaż więcej komentarzy (31)

GURU

w Hydepark

78piorunów

No i mam żonę Brytyjkę.
Teraz pewnie zacznie codziennie smażyć frytki, roztyje się zacznie palić szlugi podczas robienia jajecznicy.
Btw na 26 osób uzyskujących obywatelstwo, 19 pochodziło z różnych krajów.
#uk #heheszki

Gruba ryba34piorunów

Zaraz zacznie mówić "Oi! Wanker!"

Fanatyk5piorunów

Mi to się wydaje, że wszystkie 26 osób pochodziło z różnych krajów, innych niż UK xd chodziło Ci, że te 26 osób pocjodzilo z 19 różnych krajów, czy co?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

53piorunów

Ponoć starzy ludzie wstają wcześniej. Więc to kolejna oznaka że się starzeje.

Wstałem przed 6 i czekałem na otwarcie sklepu pod drzwiami, żeby sobie kupić sok i wodę :grinning: #gownowpis

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Wybrałem się na F1, pierwszy raz po raptem dwudziestoletniej przerwie. Dostałem bilety jako prezent od żony. Mam super żonę, a największym prezentem jest to, z jakim entuzjazmem znosi oglądanie wyścigów w tym upale xD
Niby powinienem być innym człowiekiem, niż w 2006, ale bawię się tak samo dobrze i zapierdalające auta bawią mnie tak, jak bawiły nastolatka, który wyjechał "na Zachód", żeby obejrzeć coś, co było dostępne tylko w telewizji.
Sama impreza też niewiele się zmieniła; trochę festyn, dużo 'wziuuum', sklepiki z merchem i dużo chodzenia.
Tylko ten odgłos silników to jakaś żenada. Za szumachera to było pierdolnięcie jak startujące F-16. Kiedyś to było, mówię ci synek...
Z sukcesów to spotkałem Macieja Gładysza na kolacji koło toru i pomachałem Rubensowi Barrichello w fanzonie. To był dobry dzień.
Trybuna nad trzecim zakrętem na Red Bull Ring to za⁎⁎⁎⁎sty wybór (wideo w komentarzu, jeśli uda się dodać przez apkę). Widać prawie cały tor, polecam.
Walczymy z upałem za pomocą mokrych szmat na głowie i zimnego piwka (alkoholfrei).
#formula1 #podroze

GURU2piorunów

Zimne piwko na głowie ...

Na jakieś lody zabierz małżonkę potem :smiley:

Autorytet3piorunów

Na F1 byłem raz w życiu, ojczym mnie zabrał w ramach prezentu na 18. urodziny. GP Niemiec na Hockenheimring w 2001r. Siedzieliśmy gdzieś niedaleko startu, było gorąco. Stary podaje mi jakieś gąbki.

- Co to jest?
- Zatyczki do uszu.
- Nie chcę.
- Chcesz.
- Nie potrzebuję, wolę słyszeć co się dzieje.
- Okej...

Zaczęli odpalać silniki i się rozgrzewać.

- Ej, jednak daj mi te zatyczki.

Mina ojca wyglądała jakby pierwszy raz w życiu był z siebie dumny xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

25piorunów

Prawy tył

Pierwszy bój odbyty. Skończyłem rżnąć i szlifować.

Zabrałem się za ten najlepiej wyglądający koniec progu. Oczywiście pod lakierem i masą znajdowała się Astra Pandory, więc wyszło duuużo ciekawiej :grinning:

W ręcach miałem kątówkę z tarczą do szlifowania, dremela z tarczą do cięcia (przypadkiem miałem w bagażniku nowe opakowanie tarcz) oraz szlifowania, a także wkrętarka ze szczotką drucianą oraz włosami murzyna.

Nie powiem, nie jest to jakaś wygodna albo przyjemna robota. Mimo dość szczelnych gogli jakiś syfek do oczu się dostał. Poza tym, gdyby zostawić mnie na deszczu, zardzewiałbym 😆

W progu nie było specjalnie śmieci, ale za to widać farbę (może podkład epoksydowy) i po podgrzaniu za pomocą tarczy wycieka wosk. Zakładam zatem, że na dnie nie było specjalnie wody, ale mogła ona podciekać przy końcu, łączeniu błotnika z nadkolem, tam dostawać się między blachy i stać.

Ciekawostką jest spaw mosiężny na jakieś 3 cm. Widać go na samym rancie poziomym nadkola. Wyróżnia się złotawym odcieniem.

Myślałem, że uda mi się zrobić do niedzieli wszystko. Patrzę jednak bardziej realnie i przez temperatury dzienne jest to raczej zbyt ambitne założenie :smiley:

Jutro czeka mnie wymiana maski. Dzięki temu będę miał blachę na sztukowanie progu :nose:

#macmajster #astruch #opel #astrah #blacharstwo #diy #zrobtosam

Osobistość1piorunów

@macgajster jaki jest sens takiej naprawy, poza estetyką? Liczysz, że to zachowa sztywność, jak dosztukujesz blachy w miejsce tych dziur? Pewnie blacha/spaw jest lepszy niż rdza, ale mimo wszystko, czy to jeszcze przenosi jakieś obciążenia?

GURU2piorunów

@macgajster dobra robota... Corsy też robisz? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

52piorunów

#heheszki #samochody

Osobistość1piorunów

Miałem Toyotę z 1993 r. i miała klimę

Autorytet1piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Huehuehue. Tymczasem u mnie wóz z 1992 i wsiada laska (tak naprawdę to nie wsiada bo jestem przegrywem ale wyobraźmy sobie, że wsiada)
-Włącz klimę
-Dobra, na ile chcesz stopni? 😎

Tak, klima nawet automatyczna nie jest czymś nowym.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

30piorunów

Hahaha, i nagle teraz rusza śledztwo? Nagle teraz sobie chłop przypomniał, że ktoś podrobił jego podpis?

Niesamowite. I pomyślcie, to jest tylko jeden szpital.

Moje podejrzenie jak było - facet był na urlopie (albo nie był) i wyszło, że data podpisów pokrywa się z datą urlopu, a że nagle

ktoś wszedł do szpitala i trzepie papiery to pewnie stąd szybki powrót pamięci i zawiadomienie do prokuratury.

Jaki tam musi być burdel… A to jeden szpital.

#polityka #sluzbazdrowia #medycyna #konowalposting

https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32877181,kolejne-sledztwo-ws-szpitala-poludniowego-szef-prosektorium.html

Mistrz5piorunów

@TwojStaryJeSuchary TO SĄ ODOSOBNIONE PRZYPADKI, POWTARZAM TO SĄ ODOSOBNIONE PRZYPADKI, LEKARZE NIGDY BY CZEGOŚ TAKIEGO NIE ZROBILI.

Oglądam właśnie miniserial o łowcach skór i lekarze wtedy mówili to samo co teraz - oni są kryształowi, nikt tak nie robi. Oczywiście w kontrze do udowodnionych faktów.

Gruba ryba8piorunów

Burdel w szpitalu? Niemożliwe..
Tydzień temu mojej babci wycięli śliniankę z nowotworem nie z tej strony co powinni, mimo opisu od radiologa xD ale to pewnie ustalone że radiolog pisze prawa a chirurdzy myślą lewa, takie procedury

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

51piorunów

#bekazkonfederacji #bekazszurow #polityka

Inspirator1piorunów

czy w takim razie globalne ocieplenie to prawda bo w lecie jest gorąco?

Osobistość4piorunów

@festiwal_otwartego_parasola czy ktoś jeszcze pamięta jak krul korwin przy wielu okazjach podawał 'eksperyment' że szklanką wody z lodem, który miał dowieść, że pozoiom wody się obniży, gdy lód sie rozpuści, bo lód ma większą objętość(zapominając przy tym, że większość lodowców znajduje się na lądzie)? XD
To jest taki poziom dyskusji.

Pokaż więcej komentarzy (43)

Lider

w Wybierz Społeczność

81piorunów

Hymn w eterze (2023): jak radiotelefon za sto złotych zatrzymał polską kolej

Sierpień 2023 roku udowodnił, że aby sparaliżować krytyczną infrastrukturę transportową w samym sercu Europy, nie potrzeba wielomilionowych nakładów, wyrafinowanego oprogramowania szpiegowskiego ani bezpośredniego zaangażowania obcych służb wywiadowczych. Zamiast cyberataków, o których chętnie spekulowały wówczas media, do wywołania chaosu wystarczyła podstawowa wiedza radiowa i sprzęt kupiony na popularnym portalu aukcyjnym za około 100 złotych. Seria incydentów z użyciem systemu Radio-Stop obnażyła ogromny dług technologiczny państwowych spółek kolejowych i unaoczniła, że mechanizm zaprojektowany dekady wcześniej do ratowania ludzkiego życia może w ułamku sekundy stać się narzędziem opresji. Polska sieć kolejowa, stanowiąca w tamtym czasie główny logistyczny kręgosłup dostaw dla walczącej Ukrainy, została zatrzymana przez technologiczną skamielinę, której od lat nikt nie raczył odpowiednio zabezpieczyć.

W drugiej połowie lat 80., kiedy to po serii tragicznych wypadków, z katastrofą w Otłoczynie z 1980 roku na czele, państwo polskie zdecydowało się wdrożyć mechanizm natychmiastowego zatrzymywania pociągów. System ten opierał się na całkowicie otwartej, analogowej łączności w paśmie VHF, której pierwszy kanał pracuje na częstotliwości 150,100 MHz. Jego zasada działania była brutalnie prosta. Wystarczyło nadać cyklicznie powtarzaną sekwencję trzech następujących po sobie tonów akustycznych, a każdy pociąg znajdujący się w zasięgu nadajnika automatycznie i bezwarunkowo uruchamiał nagłe hamowanie. Architekci tego rozwiązania przyjęli założenie, które z dzisiejszej perspektywy okazało się błędne, opierając inżynierię na czystym zaufaniu. Sygnał nie posiadał żadnego szyfrowania, nie wymagał sprzętowej autoryzacji ani cyfrowego uwierzytelnienia. Każdy radiotelefon nadający na docelowej częstotliwości był traktowany przez układy hamulcowe lokomotyw jako kategoryczny rozkaz. Procedura działała na zasadzie twardego automatyzmu, najpierw drastycznie unieruchamiając wielotonowe składy, a dopiero później pozwalając zdezorientowanym maszynistom i dyżurnym ruchu na ustalanie przyczyn postoju. Co znamienne, obawy przed nadużyciem tego mechanizmu zgłaszano już w 1989 roku, przewidując, że znajdą się „dowcipnisie", którzy zatamują ruch dla zabawy. Kulminacja tego technologicznego dramatu nastąpiła w nocy z 25 na 26 sierpnia 2023 roku w województwie zachodniopomorskim. W piątek o godzinie 21:23 na linii kolejowej numer 273 na odcinku Daleszewo–Szczecin Główny oraz na linii numer 351 na trasie Choszczno–Szczecin Główny nieznany sprawca nadał sygnał radio-stop. Kilkanaście pociągów pasażerskich i towarowych z piskiem metalu trącego o metal stanęło w mroku. To, co wydarzyło się chwilę później, całkowicie zmieniło ciężar gatunkowy incydentu. Z kolejowych łączy, zamiast rutynowego głosu dyspozytora odwołującego fałszywy alarm, popłynęły dźwięki hymnu Federacji Rosyjskiej, a według doniesień medialnych także fragmenty przemówienia Władimira Putina — wątek, który sama spółka PKP Polskie Linie Kolejowe początkowo określała jedynie jako analizowany przez służby. Ten cios psychologiczny wywołał natychmiastową reakcję państwa, a do godziny 23:30 opóźnienia dotknęły ponad 20 składów; ruch towarowy wstrzymano i przywrócono dopiero przed godziną drugą w nocy. W ciągu kolejnych dni radiowa anomalia rozprzestrzeniła się na inne regiony kraju, w tym na Pomorze, Wielkopolskę i Podlasie, zmuszając do postoju kolejne pociągi między innymi w okolicach Gdyni, Kołobrzegu, Piły, Gniezna, a także na Podlasiu wokół Łap oraz na trasie Sokółka–Szepietowo.

W kraju pełniącym rolę kluczowego tranzytu dla sprzętu wojskowego trafiającego na Ukrainę incydent natychmiast rozpatrywano w kategoriach wrogiej operacji hybrydowej. Kontekst zdarzeń wydawał się wręcz oczywisty. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej, wiosną i latem 2023 roku, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła rozległą siatkę szpiegowską działającą na zlecenie rosyjskich służb, zatrzymując szesnaście osób. Zwerbowani agenci montowali kamery na trasach przejazdów wojskowych i — jak ustalili śledczy — otrzymali instrukcje przygotowania fizycznych wykolejeń pociągów z pomocą dla Kijowa. Dopiero później ustalono, że całą operacją kierował powiązany z rosyjską FSB Michaił Mirgorodski, za którym wystawiono list gończy. Rosyjska ścieżka dźwiękowa puszczana w sierpniową noc w kolejowym eterze jawiła się więc jako cyniczny podpis wschodnich służb. Jednakże błyskawiczne działania kontrwywiadowcze i policyjne, opierające się na namierzaniu sygnałów radiowych, czyli goniometrii, doprowadziły śledczych do niespodziewanego finału. W niedzielę 27 sierpnia w mieszkaniu na jednym z białostockich osiedli ujęto dwóch mężczyzn, w otoczeniu profesjonalnego i amatorskiego sprzętu krótkofalarskiego. Tożsamość starszego z zatrzymanych wprawiła w osłupienie organy ścigania. Okazał się nim 29-letni czynny funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Jego znajomość radiokomunikacji posłużyła do bezmyślnej zabawy z 24-letnim znajomym z powiatu skierniewickiego, który w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Konsekwencje uderzyły w obu z pełną mocą aparatu państwowego. Komendant wojewódzki wszczął postępowanie dyscyplinarne, a oficer został zawieszony, a następnie wydalony ze służby. Prokuratorzy prowadzący wielomiesięczne śledztwo oszacowali wartość zagrożonego mienia na co najmniej 149 milionów złotych, a według aktu oskarżenia działania mężczyzn dotyczyły 18 zatrzymanych lub zagrożonych zatrzymaniem składów. 1 sierpnia 2025 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał byłego policjanta na dwa lata, a jego młodszego wspólnika na półtora roku więzienia, orzekając wobec obu nawiązki i świadczenia pieniężne w wysokości po 10 000 złotych; były funkcjonariusz dostał dodatkowo 2,5 tysiąca złotych grzywny za nielegalne przetwarzanie danych osobowych. Sąd nie przyjął jednak forsowanej przez prokuraturę kwalifikacji o realnym zagrożeniu mienia w wielkich rozmiarach, uznając, że oskarżeni wiedzieli, iż faktyczne niebezpieczeństwo nie istnieje, lecz celowo wywołali jego pozory. Wyrok nie jest prawomocny — apelacje złożyły zarówno obrona, jak i prokuratura. Wymiar sprawiedliwości musiał mierzyć się w tym czasie również z naśladowcami, takimi jak ujęty na gorącym uczynku 3 kwietnia 2025 roku 57-letni mieszkaniec Wrocławia, który od marca 2024 roku co najmniej 66 razy unieruchamiał składy, między innymi na miejskich mostach kolejowych.

Choć bezpośredni sprawcy trafili przed sąd, eksperci doskonale zdawali sobie sprawę, że radiowi amatorzy byli zaledwie objawem znacznie głębszej niewydolności. Winę za skalę chaosu ponosiła wieloletnia inercja decyzyjna i dramatyczne opóźnienia w cyfryzacji polskich torów. Wiedza o tym, jak banalnie łatwo można nadużyć systemu Radio-Stop, funkcjonowała w środowisku od dawna, a statystyki Urzędu Transportu Kolejowego były bezlitosne. Tylko między 2012 a 2017 rokiem odnotowano 1873 przypadki nieuprawnionego użycia alarmu, w latach 2015–2022 system aktywowano średnio 567 razy rocznie, a w samym 2023 roku liczba ta sięgnęła 775 zdarzeń, czyli ponad dwa dziennie. Antidotum na tę patologię miał stanowić nowoczesny, zamknięty system łączności cyfrowej GSM-R, w którym funkcja alarmowa operuje na zaszyfrowanej warstwie danych i wymaga autoryzowanego logowania do sieci. Raport Najwyższej Izby Kontroli z 2023 roku w bezpardonowy sposób ukazał jednak fiasko tej inwestycji. Pierwotne plany zakładały wyposażenie około 14 tysięcy kilometrów tras w nową technologię, tymczasem — według ustaleń NIK — od 2017 roku systemu nie zainstalowano w ramach tego projektu na żadnym kilometrze, choć sama spółka kwestionowała ten wniosek, wskazując na około 1500 kilometrów istniejącej już sieci GSM-R. Fundusze europejskie, liczone w miliardach złotych i przyznane wspólnie na systemy GSM-R oraz ETCS w kwocie około 9,4 miliarda, topniały pod ciężarem biurokracji i przeciągających się sporów prawnych z konsorcjum Nokii odpowiedzialnym za budowę infrastruktury radiowej. Poślizgi w realizacji kontraktu przekroczyły tysiąc dni, a mimo tej porażki Rada Nadzorcza PKP Polskich Linii Kolejowych uznała cel zarządczy za zrealizowany i doprowadziła do wypłaty ośmiu członkom zarządu nienależnej premii w wysokości 36,7 tysiąca złotych — NIK zażądała później jej zwrotu. Sytuacja prowadziła do logistycznego absurdu. Przewoźnicy, wypuszczając na tory warte dziesiątki milionów złotych, nowoczesne lokomotywy, musieli instalować w nich przestarzałe, analogowe panele komunikacyjne, by pojazdy mogły w ogóle opuścić stacje. Spośród 4544 pojazdów, o których NIK pozyskała dane od piętnastu przewoźników towarowych i dwóch pasażerskich, zaledwie 2021 dysponowało urządzeniami pokładowymi GSM-R, czyli niespełna połowa. Co więcej, nawet gdy infrastruktura wreszcie zaczęła na głównych korytarzach tranzytowych przechodzić na GSM-R, w Europie Zachodniej technologia ta była już stopniowo wygaszana na rzecz nowszego standardu FRMCS opartego na architekturze 5G.

Źródła:

https://www.facebook.com/share/v/1EcEwGp8pW/

I tam w opisie są źródła

#cyberbezpieczenstwo

Zawodowiec2piorunów

@Felonious_Gru co to za logistyczny absurd jesli koliber i mesa działają zarówno w gsm-r jak i w VHF. Nie wiem jak pyrylandia. Radmory są rzadkością. No chyba, że towarowe jeżdżą na Radmorach

Pokaż więcej komentarzy (12)