DexterFromLabGruba ryba
236piorunówJutro mój tata idzie na radioterapię. Jeden z guzów zaatakował jego oczodół, co spowodowało wypchnięcie oka i podwójne widzenie. We wtorek jest zaplanowana chemia. Proszę tych, którzy mogą, o modlitwę. Ostatnio, kiedy o nią prosiłem, chemioterapia zadziałała i dzięki temu tata jest jeszcze z nami, choć mogło być już po wszystkim. Sytuacja nie jest aż tak dramatyczna, ale tata może stracić wzrok w jednym oku. Nie mówi już, bo struny głosowe przestały działać, mówi tylko szeptem. Ale trzyma się. Dzisiaj przeszliśmy pięć kółek wokół domu. Jest taki plan, że spróbujemy zapisać tatę na leczenie nowym lekiem, który jest jeszcze w fazie wczesnych testów. Trzeba już zacząć szukać wózka, bo tata ma coraz mniej siły do chodzenia. Trzymajcie za nas kciuki, a kto wierzy, niech się modli do kogo uważa. A kto nie wierzy, niech trzyma kciuki. #hejtorazem #zalesie
Dużo zdrowia. Będę się za was modlić.
@Roche Dziękuję, to ważne. Tobie też nie jest łatwo. Daj znać za jakiś czas co u Ciebie.
@DexterFromLab jasne. Ty też mnie informuj. Oby wszystko się dobrze skończyło, bo początek roku, a już człowiek ma ochotę żeby się skończył.
@DexterFromLab wierzę, że Twemu Tacie jeszcze się polepszy. Trzymam za to mocno kciuki i choć nie jestem bardzo "wierząca", pomodlę się za Was. Jeśli mogłoby to w czymś pomóc.
@rain Dzięki, wszyscy mamy jeszcze nadzieję że może się uda. Chciaż już jesteśmy pogodzeni z losem, ale walczymy.
@DexterFromLab i to jest najważniejsze - walczyć. Owszem, czasem lepsza jest po prostu zimna determinacja niż nadzieja.
@rain Można tylko coś zyskać.