Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

splash545Lider

Dołączył/a:

  • 4015 wpisów
  • 21277 komentarzy
  • 35 obserwujących
Kawiarnia "Za Firewallem"Z racji, że bojkotuję kawiarenkę i #nasonety, nie przyjmuję werdyktu @splash545 oraz wygranej. Nie ogłaszam CXXXIX
DepresjaPanie i Panowie ze #swiniobicie - nie chcę deprymować Was, ale jeżeli jednocześnie się odchudzacie i jecie
Lider1piorunów

@GazelkaFarelka no widzisz jednak każdy ma inaczej, bo ja właśnie nie mogłem się zmusić początkowo do zmiany jadłospisu. Zastanawiania się co ile ma białka itd. I jadłem 100% to samo co wtedy gdy prowadziłem niezrowy tryb życia. Obiad jadłem identyczny co wcześniej, również jeśli chodzi o ilość. Natomiast śniadanie i kolację obciąłem o połowę, przestałem podjadać i przyzwyczaiłem się do uczucia głodu. Było to dla mnie dużo bardziej akceptowalne niż uczenie się i zastanawianie nad tym co mogę zjeść a co nie. No i było dla mnie to bardzo komfortowe, że dalej jem to co lubię, bo wcześniej wykładałem się na dietach, w których zmieniłem sposób żywienia i po miesiącu albo dwóch przerywałem dietę, bo już miałem dość jedzenia, którego nie lubię, pomimo tego, że na tego typu diecie głodny nie byłem.

Udało mi się utrzymać taką dietę minimum pół roku i dopiero wtedy zacząłem kombinować i odrobinę zmieniać to co jem. Nie były to jednak duże zmiany.

No a jakieś bardziej świadome jedzenie, patrzenie na ilość spożywanego białka, to zaczęło się u mnie dopiero kilka miesięcy po osiągnięciu wagi docelowej (-46kg).

Na pewno to co zrobiłem nie jest optymalne i pewnie nie powinno się tak robić, ale u mnie zadziałało i do innego rodzaju diety na tamten moment po prostu nie byłbym w stanie się zmusić.

Lider1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta @GazelkaFarelka akurat u mnie strategia: jedz co chcesz i naucz się być głodnym sprawdziła się doskonale. Jedyne co musiałem zrobić, to z tych polecanych 5 posiłków dziennie przejść na 3. Bo przy 5 byłem głodny przez cały dzień, natomiast przy 3 byłem głodny jedynie godzinę przed każdym posiłkiem i po tygodniu, może półtorej przyzwyczaiłem się do tego głodu, że przestałem czuć dyskomfort z tym związany i udało mi się trzymać dietę z deficytem 1000+kcal przez ponad półtorej roku.