vvitchGruba ryba
24piorunów
kolana?
Dołączył/a:
vvitchGruba ryba
24piorunów
kolana?
ostrynacienkimGruba ryba
7piorunównastępny patus https://tvn24.pl/poznan/tragiczny-wypadek-w-wielkopolsce-jedna-rowerzystka-zginela-druga-ciezko-ranna-st9280471
ludzie sa zjebani. Dzisiaj gosc wyprzedzal mnie w miescie na podwojnej ciaglej, tylko po to zeby 50m dalej skrecic w prawo xD Oczywiscie audi. Jechalem jakies 65 na 50, a ten i tak uznal ze za wolno zeby za sekunde skrecic... To jest cos co pewien rodzaj ludzi robi bez myslenia, automatycznie, tego nie da sie oduczyc.
MordiOsobistość
43piorunów395 863 + 30 = 395 893
Kwadraciątka z @vvitch:)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Mordi stawiają u was znaki w polu ? czy tam rzeczywiście szła jakaś dróżka, która tak zarosła ?
vvitchGruba ryba
43piorunów395 355 + 4 + 6 + 105 + 4 + 6 + 4 + 6 = 395 490
Pierwsza od dawna seteczka na #szosa. Na R10 w końcu widać i czuć, że jest po sezonie. W Kołobrzegu zatrzymaliśmy się na szybką kawę/herbatę, stamtąd pojechaliśmy do Dygowa piękną, nową drogą rowerową przy DW163, a dalej sprawdzoną trasą przez pegeery. Fajnie wyszło, niezła średnia i brak stresujących incydentów. No, poza jednym kilkuletnim kamikaze na rowerku, ale @Mordi w porę wyhamował. (ꖘ‸ꖘ)
#rowerowyrownik #rower #100km (nr 13)

Proces przeliczania osiągnięć zakończony. Wynik niestety:
Walnij setkę! (październik)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
@vvitch Ale Wy tam macie ładne tereny!
TrypsynaGURU
31piorunówPrzyjmę wszelkie polecajki dla oświetlenia rowerowego. Zarówno przednie jak i tylnie.
Do miasta to ja mam byle gunwo, żeby było widać, a na dzicz to mam convoy S2+ z uchwytem na gumki. Uniwersalność, ekonomiczność, minimalizm
Ja mam to bydle z przodu (największy model)
Jeżdżę w terenie i czasem mnie noc złapie to potrzebuję coś co mi oświetli dobrze przeszkody, i nie zawiodłem się bo c⁎⁎⁎ek świeci jak samochód a mocowanie sztos trzyma się na wyskokach.
: https://a.aliexpress.com/_EJWx10i
Fahrrad Licht 8000 mAh EOS610 640 Fahrrad Licht Wasserdichte Taschenlampe USB Lade MTB Rennrad Lampe Fahrrad Licht Zubehör - AliExpress 18Smarter Shopping, Better Living! Aliexpress.comaliexpress.vvitchGruba ryba
32piorunów
@vvitch Ładne tempo jak na godzinę jazdy
vvitchGruba ryba
20piorunów14 491 + 16 = 14 507

Osiągnięcie
Dokumentalista (100 zdjęć)*
zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
vvitchGruba ryba
20piorunów
Legancka kadencja
FurtoGruba ryba
43piorunówW Hiszpanii wprowadzają właśnie nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego i zapisy dotyczące rowerzystów są rewelacyjne.
Źródło: Ultrakolarz na fb
Wyprzedzasz rowerzystę? Najpierw zwolnij.
Na drogach poza terenem zabudowanym kierowca podczas wyprzedzania roweru będzie musiał poruszać się co najmniej 20 km/h wolniej niż wynosi dopuszczalna prędkość.
Przy ograniczeniu do 90 km/h oznacza to maksymalnie 70 km/h.
Dlaczego?
Bo samo zachowanie 1,5 metra nie rozwiązuje całego problemu. Im większa różnica prędkości między samochodem a rowerem, tym mniej czasu na reakcję i tym poważniejsze mogą być konsekwencje błędu.
Hiszpania zaczyna więc regulować nie tylko odległość, ale również prędkość manewru wyprzedzania.
Bardzo dobry przepis, ciekawe jak będzie z egzekwowaniem tego.
1,5 metra pozostaje absolutnym minimum.
Jeżeli w danym kierunku są co najmniej dwa pasy, kierowca wyprzedzający rowerzystę musi całkowicie zająć sąsiedni pas.
Chodzi o odejście od sytuacji, którą każdy jeżdżący dużo na rowerze zna aż za dobrze: samochód „przeciska się" obok rowerzysty, formalnie próbując zmieścić się w tym samym pasie.
50% polskich mistrzów kierownicy: to można tak wyprzedzać?
Rowerzysta nie ma być przyklejony do krawężnika.
W mieście rowerzyści mają poruszać się preferencyjnie środkiem pasa, o ile pozwalają na to względy bezpieczeństwa.
To bardzo istotna zmiana podejścia.
Jazda przy samym krawężniku oznacza dziury, studzienki, otwierane drzwi zaparkowanych samochodów i zachęcanie kierowców do wyprzedzania w miejscach, w których po prostu nie ma na to miejsca.
Jazda środkiem pasa sprawia natomiast, że samochód musi wykonać normalny manewr wyprzedzania - wtedy, kiedy może zrobić to bezpiecznie.
Powinno tak być absolutnie w każdym kraju.
Samochód minimum 5 metrów za rowerzystą.
Wprowadzony zostaje również minimalny odstęp 5 metrów dla pojazdu jadącego za rowerem tym samym pasem.
Sens jest prosty: samochód jadący metr czy dwa za kołem roweru praktycznie odbiera rowerzyście możliwość bezpiecznej reakcji na dziurę, przeszkodę albo nagłą sytuację.
A jednocześnie sam kierowca ma bardzo niewiele czasu na reakcję, gdy rowerzysta zahamuje.
U nas jest przepis o dystansie od poprzedzającego pojazdu wynoszącym prędkość/2, ale jest standardowo martwy.
Rower będzie mógł sprawniej poruszać się w korku.
Rowerzysta będzie mógł przejeżdżać obok stojących lub wolno poruszających się samochodów z prawej albo lewej strony - zależnie od tego, która możliwość jest bezpieczniejsza.
Pozwala to m.in. dostać się przed samochody do śluzy rowerowej przed skrzyżowaniem.
Tu również widać filozofię zmian: skoro rower zajmuje niewiele miejsca i może sprawnie przemieszczać się przez zatłoczone miasto, przepisy nie powinny zmuszać go do stania w tym samym korku co samochody.
U nas jest tak od dawna, albo źle to interpretuję. W każdym razie, ustawa PoRD normalnie dopuszcza wyprzedzanie prawą stroną aut poruszających się w korku, bądź skręcających w lewo.
Grupa rowerzystów ma być chroniona jako całość.
Jeżeli pierwszy rowerzysta z grupy rozpoczął już przejazd przez skrzyżowanie lub wjechał na rondo, pierwszeństwo obejmuje także kolejnych jadących w grupie.
Chodzi o to, aby samochód nie próbował „,przecinać" jadącej grupy.
Bardzo fajny zapis
Więcej ulic jednokierunkowych dostępnych w obu kierunkach dla rowerów.
Na ulicach z jednym pasem i ograniczeniem do 30 km/h lub mniej samorząd może dopuścić jazdę rowerów w obu kierunkach, pod warunkiem odpowiedniego oznakowania.
Takie rozwiązanie od lat działa w wielu europejskich miastach.
Pozwala tworzyć dla roweru krótsze i bardziej bezpośrednie trasy bez konieczności budowania osobnej infrastruktury na każdej ulicy.
U nas też to już funkcjonuje (a przynajmniej we Wrocku), często na drodze jednokierunkowej są rowerowe kontrapasy lub znaki z wyłączeniem.
Rowerzysta nie ma być przyklejony do krawężnika.
W mieście rowerzyści mają poruszać się preferencyjnie środkiem pasa, o ile pozwalają na to względy bezpieczeństwa.
To bardzo istotna zmiana podejścia.
Jazda przy samym krawężniku oznacza dziury, studzienki, otwierane drzwi zaparkowanych samochodów i zachęcanie kierowców do wyprzedzania w miejscach, w których po prostu nie ma na to miejsca.
Jazda środkiem pasa sprawia natomiast, że samochód musi wykonać normalny manewr wyprzedzania - wtedy, kiedy może zrobić to bezpiecznie.
Droga rowerowa ma być preferowana, ale nie zawsze obowiązkowa.
Samo istnienie drogi rowerowej nie oznacza automatycznie obowiązku korzystania z niej.
Jeżeli władze chcą taki obowiązek wprowadzić, muszą zrobić to odpowiednim oznakowaniem.
To może mieć szczególne znaczenie dla szybszych rowerzystów, kolarzy szosowych albo w miejscach, gdzie infrastruktura rowerowa jest źle zaprojektowana.
:heart_eyes:
Przepisy zaczynają też traktować rower jako realny środek transportu.
Reforma dokładniej reguluje przewóz dzieci, wykorzystanie przyczepek, przewóz ładunków i funkcjonowanie rowerów cargo.
Nie jest to przypadek.
W uzasadnieniu zmian wskazano m.in. rosnącą rolę rowerów w miejskiej logistyce i dostawach ostatniej mili.
Większe prawa nie oznaczają braku obowiązków.
Poza terenem zabudowanym kask pozostaje obowiązkowy, a reforma usuwa dotychczasowe wyjątki od tego obowiązku.
Osoby zawodowo poruszające się na rowerze będą musiały korzystać z kasku również podczas pracy w mieście.
Czyli tak jak zawsze powinno być.
@Furto ja się staram jeździć moim pełnoletnim gruzem cywilizowanie i robić podobne rzeczy jak tu opisali, ale w Polsce należałoby ucywilizować nie tylko kierowców, ale także pedalarzy. ¯\\(ツ)/¯
@Furto Do połowy się stosuję i nie obchodzi mnie jak wygląda prawo. Czyli nie przyklejam się do boku drogi, nie korzystam ze ścieżki, jeśli jest gównem, jeżdżę w kasku cały czas, wyprzedzam w korku - ale tylko w korku, nie mijam i nie przesuwam się np stojąc na zwykłych światłach.
Co do reszty? Bajera. W zasadzie nic specjalnie odkrywczego, bardzo ludzkie prawo, które zwraca uwagę na fakt, że rowerzyści istnieją.
W naszym prawodawstwie skupiłbym się PRZEDE wszystkim na wyprzedzaniu. Resztę jakoś można przeboleć. Uważam, że jeśli ktoś mnie wyprzedza na trzeciego, a ja miałem kamerkę - utrata prawka od ręki. A jak nie zszedł całkowicie na drugi pas, to mandat. Po prostu nienawidzę.
A tak poza tym - przepisy nie byłyby konieczne, gdyby istniała zwykła kultura. Na niektóre zachowania wskazuje logika. Zwłaszcza przy ewentualnych konsekwencjach. Bo ktoś akceptuje, że jedzie jakiś traktor i grzecznie za nim pyrka, ale już rowerzysta to c⁎⁎j, widzi margines na 3 centymetry - dawaj, wlatuje.
vvitchGruba ryba
40piorunów385 070 + 3 + 10 + 56 + 9 + 2 = 385 150
3-dniowy wyjazd pod Gdańsk, podczas którego zasmarkałam więcej chusteczek niż przejechałam kilometrów. Miało być przyjemne z pożytecznym i jeden dzień planowaliśmy przeznaczyć na wypad na Mierzeję Wiślaną, ale dosłownie w przeddzień wyjazdu rozłożyła mnie infekcja. Pech. Ta jedna jedyna dłuższa trasa, zaplanowana naprędce przez Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) i tak była ponad moje siły, ale przynajmniej na pocieszenie wpadło trochę #kwadraty, a nawet dwie gminy.
Dużo depresyjnych cepeerów z kostki, które przeplatały się z przyjemnymi odcinkami bocznych dróg z ładnymi widokami na okolicę. Dość nieoczekiwanie w Sobowidzu trafiliśmy na drogę rowerową wytyczoną w miejscu dawnej linii kolejowej, którą dojechaliśmy do Pszczółek, i była to najprzyjemniejsza część trasy, mimo debilnie ustawionych barierek. Tym gorzej było potem wrócić na nowotwór infrastruktury rowerowej wzdłuż DK nr 91 z przerzutami raz na jedną, raz na drugą stronę drogi i słuchać niekończącego się szumu samochodów.
Square: 17x17
Cluster: 530
Tiles: 4386 (+34)

No jazda wzdłuż 91 to masochizm, ja zawsze lecę dalej na wschód i w lewo na Krzywe Koło przez Grabiny Zameczek. Trochę dłuższa trasa ale ruch malutki i CPRow praktycznie zero
Millionth_VisitorOsobistość
6piorunówPolećcie mi jakieś opony do szosy, które dają radę na mokrym. Obecnie mam vttoria zafiro i na boki trzymają super, natomiast przy gwałtownym hamowaniu rower po prostu jedzie dalej prosto.
@Millionth_Visitor Od lat używam Continental Ultra Sport III. Teraz już może nie jeżdżę aż tyle w mokrych warunkach co kiedyś, ale nie przypomniam sobie, żeby kiedykolwiek mnie zawiodły.
Żadna opona nie da Ci gwarancji że na mokrym, przy gwałtownym hamowaniu nie stwierdzisz "Houston, mamy małe kuku". Ja sam jeżdżę (jeszcze) na Conti Gatorskin, ale one nawet na suchym są ch⁎⁎⁎we:) Niedługo przesiadam się na te, które polecała i na których jeździ @vvitch :)
vvitchGruba ryba
46piorunów
@vvitch Super trasa!
vvitchGruba ryba
42piorunów
MordiOsobistość
35piorunów379 187 + 35 = 379 222
Chłopy z bab.... Z @vvitch ❤️
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Mordi Dziadu... :triumph:
vvitchGruba ryba
36piorunów
@vvitch o kurde, gdzie taka ścieżka w takim lesie się wije? ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Ostatnie foto whoooaaaa :heart_eyes: Co to za DDR w środku lasu?
KoloaluOsobistość
30piorunów376 502 + 19 + 19 + 19 + 1 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 376 655
Dojazdy do pracy standardowo. Zgłosiłem reklamę miasta która zagraża bezpieczeństwu nie tylko ścieżki ale i pieszych, mam nadzieję że zostanę wysłuchany. Jeśli ktoś z was chciałby mnie wspomóc like albo obserwacja o lepszą infrastrukturę rowerową to zapraszam na Ig: spasiony.rowerzysta bądź FB: https://www.facebook.com/share/1DKeRAV4X9/\
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@vvitch aleś mi odskoczyła 💪🚴
@Koloalu *odskoczyła. 😛
No to dawaj jakieś pińcet. 😉 Byle nie po takich chujowych ścieżkach, jak na zdjęciu...
@vvitch wrzucam na FB i inne media te materiały to komentarze są tak skrajne że się w głowie nie mieści 🤣🤣🤣. Nieraz mam dobry ubaw 😁.
@vvitch poprawione.
Ja to muszę pierw jakieś 200km w końcu zrobić o 500 na strzała to nie mam co marzyć nawet 🤣
@Koloalu Podziwiam. Ja się wyprowadziłam z FB, nie dałam rady w zderzeniu z poglądami ludzi.
@vvitch ja na ten moment tłumaczę sobie że to zwykle trole są ale nieraz mam wrażenie że oni tak na serio 🤣
vvitchGruba ryba
31piorunów376 462 + 4 + 6 + 4 + 7 + 4 + 5 + 4 + 6 = 376 502
Dzisiejsza pogoda przekonała mnie, żeby skończyć tegoroczną serię codziennego wychodzenia na rower. ¯\\(ツ)/¯

@vvitch wow co za seria tygodniowa ! ja mam obecnie 79 tygodni i widzę, że nie mam czym się chwalić xD
@Gilgamesh Wystarczy nie mieć samochodu i samo jakoś idzie. 😉
lifapekZawodowiec
145piorunówZbanowali mnie za ten obrazek na wykopie xD
Wczoraj jak go zapostowalem to mi go usunęli bez żadnego wyjaśnienia. Nic w wymoderowanych nie miałem, a dzisiaj jak zrobiłem to po raz kolejny to mnie zbanowali xD

@lifapek U mnie było to samo z tym obrazkiem. Nie poddawałam się i za którymś razem świętojebliwy mod przeoczył i nie skasował. xD
@lifapek to dorzucę zwykłe zdjęcie, żadnych przeróbek
vvitchGruba ryba
35piorunów374 869 + 19 + 4 + 7 = 374 899
I jeszcze ostatki z sierpnia, czyli m.in. niedzielny wypad po #squadratinhos. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@vvitch i kolejne #dupeczkizprzypadku
@npnptcn #dupeczkiniezprzypadku, jak już. xD
vvitchGruba ryba
42piorunów374 624 + 4 + 7 + 4 + 7 + 3 + 220 = 374 869
Pracodomy i sobotni, bardzo udany wypad po #kwadraty i gminy, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
Start był przewidziany w Chociwlu, dokąd dojechaliśmy pociągiem, a stamtąd pojechaliśmy na południe po bardzo dziurawych asfaltach i z wiatrem w mordę, by później odbić w kierunku Drawska Pomorskiego, a następnie wrócić w miarę najkrótszą drogą do domu. Tym razem Mordi zaplanował nam znaczną część trasy po drogach wojewódzkich, a nawet kawałek po krajówce nr 10, i tylko kilkanaście kilometrów przypadało na odseparowane drogi rowerowe. Nie miałam najlepszych przeczuć co do tej jazdy, szczególnie w ostatni weekend wakacji, a jednak bardzo się pomyliłam. Przez cały dzień tylko jeden kierownik podniósł mi ciśnienie zbyt bliskim wyprzedzaniem, a tak poza tym pełna kulturka i spokój na drogach.
Pogoda jak na zamówienie, a zaledwie kilka godzin wcześniej przez całe województwo przetoczył się deszczowy front i jeszcze w drodze na dworzec trochę na nas kapało. Widoczki na Pojezierzu Drawskim przepiękne, trochę jak na Kaszubach, ukształtowanie terenu chwilami też. Na odcinku przez poligon nieźle dostałam po d⁎⁎ie, bo nie dość, że mocno tam grzało, to jeszcze cały czas było z górki lub pod górkę, a ja nastawiłam się na ekonomiczną jazdę po płaskim. xD Tak więc nie przejechaliśmy jeszcze połowy trasy, a już miałam kryzys, który na szczęście zaczął przemijać w miarę, jak zatrzymywaliśmy się na popas.
Finalnie wyszły nam niecałe dwie godziny postojów i całkiem niezła jak na mnie średnia, biorąc pod uwagę aktualną formę. Wpadły mi 4 nowe gminki, Mordiemu ino jedna.
Square: 17x17
Cluster: 530
Tiles: 4352 (+115)
#rowerowyrownik #rower #szosa #100km #200km (nr 2)

To się niestety musiało wydarzyć. Zdobywasz osiągnięcie
Walnij imperialną setkę! (sierpień)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.