
Wpis użytkownika Piechur w Filmy
PiechurGruba ryba
6piorunów20 + 1 = 21
Romantyczny film na wieczór we dwoje (jedno może się nudzić). Zapraszam na #piechuroglada :popcorn:
----------
Tytuł: Becoming Jane
Rok produkcji: 2007
Reżyseria: Julian Jarrold
Kategoria: #biograficzny #melodramat
Czas trwania: 120 min
Moja ocena: 6/10
Młoda Jane Austen, stawiająca pierwsze kroki w pisarskim świecie, poznaje mężczyznę, który rozbudzi w niej namiętność.
Ot, romansidło. Nie wiem, na ile wierne jest faktycznej biografii Jane Austen, bo dostajemy tylko wycinek z jej życia z ogólnym zarysem sytuacji, w jakiej była. Wydaje mi się jednak, że pomimo pokazania bohaterki jako niezależnej i inteligentnej, została jej w tym filmie zrobiona krzywda, bo akcję napędza głównie postać Toma Lefroya - to on uczy Jane namiętności, pokazuje jej świat rządzy i miłości, a ona jest tylko onieśmieloną kobietką obdarzoną ciętym językiem i dowcipem. Coś mi to nie do końca pasowało. Aktorsko jest ok, Hathaway i McAvoy wcielający się w głównych bohaterów dają radę. Mimo wszystko nie byłem specjalnie zainteresowany tym, co się działo, i trochę się wynudziłem. Polecam fanom filmowych adaptacji powieści Jane Austen jako niezobowiązującą ciekawostkę.
Komentarze (7)
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress Dzięki, podrzucę żonie :slightly_smiling_face:
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress Meh, to jeszcze gorzej - wygląda, jakby jej biografia była za mało ciekawa, więc trzeba było ją podrasować
Fun fact: James McAvoy jest niższy od Anne Hathaway, więc przez czas kręcenia filmu musiał chodzić w specjalnych butach na koturnie.
Jak noga?