
Wpis użytkownika Zioman w Sztafeta
ZiomanAutorytet
21piorunów23 047,78 + 8,47 = 23 056,25
Najpóźniejsze bieganko w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Wpadło 18 minut na progu (tempo 5:10). Śmiesznie to zabrzmi, ale to najcieplejszy trening w tym roku - sam trening w takiej mżaweczce, ale najważniejsze, że udało nam się wyprzedzić burzę, która rozpętała się jakiś kwadrans po moim przyjściu. Żonę lekko przechrzciło już pod samym domem.
Komentarze (4)
Wiesz, jakby to powiedzieć, jest Twoją żoną. Mogłeś sobie odpuścić to 5:10 i na nią poczekać jednak xD
@HerrJacuch pozdrowiona!
@Zioman Dobra, liczyłem, że odpiszesz, że poszła do Lidla po mleko po prostu i ją złapało xD
Pozdrów tuptaczkę, moja nibyżona w życiu się nie zgodzi mi potowarzyszyć bez roweru.
@HerrJacuch trening musi być! A tak na serio, to się nie zanosiło i nagle chlusnęło. Ja wyszedłem wcześniej, to wcześniej skończyłem.