
Wpis użytkownika myoniwy w Sztafeta
myoniwyFanatyk
36piorunów23 981,83 + 10,18 = 23 992,01
#sztafeta #bieganie
Po⁎⁎⁎⁎ny!
He did it.
HE DID IT!!!
Mimo przedwczorajszego wytyrania na rowerze miałem postanowione że wczoraj będę biegał, to pobiegłem.
Od razu na początku wpadła mi w oko Mucha :fly:, ale to tak że aż w mózgu poczułem.
Pierwszy kryzys pojawił się przy 2km, ale wcześniej też tak było. A drugi między 8 a 9km, nogi mi się plątały. Ale to chyba wynika z nastawienia psychicznego, "bo to już zaraz koniec" a ostatni kilometr na lajcie normalnej bez problemu.
Takiego zobaczycie a nie pokażmordę, papaton jest w moim zasięgu.
Aaa, i nie potrafię wolniej biec, bo jak próbuję to jakieś dziwne kroki mi się pojawiają i jest niewygodnie. Takie 6:30 najlepiej mi wychodzi.
Przyszła mi waga, nie spodziewałem się że #dieta MŻ potrafi tyle zdziałać. Chociaż nie wiem czy mniej żre, na pewno mniej węgli a więcej białka.
Waga tuż przed biegiem i od razu po biegu. Większość tego spadku to pewnie woda, a i tak jeszcze przed wyjściem dziabnąłem jakieś 200ml DrWitta.
Ale jestem z siebie cholernie zadowolony, nie dość że 10km strzeliło, to przez ostatni miesiąc zeszło pewnie z 10kg z wagi.
Komentarze (17)
@myoniwy Dobra robota, rozkręcaj się dalej! Tylko nie przesadź, bo wpadnie Ci jakaś głupia kontuzja i będziesz musiał pauzować. Spokojnie, z umiarem i do przodu 😎
Komentarz usunięty przez moderatora
@AdelbertVonBimberstein Zaiste, Twarożycu.
@onpanopticon @myoniwy to zasługa twarogowego błogosławieństwa
@onpanopticon Między innymi hejto 😉
Tętno nie za wysokie?
Przyznaj się, to nie biegi tylko skarpetki o ujemnej masie
waga zepsuta, im niższa temperatura, to niższą wagę pokazuje...
@myoniwy Pierwsza dyszka, to kolejne dystanse już będą z górki. Brawo! 😁
@myoniwy elegancko, gratuluję! 😁
@splash545 A dziękuję :smiley:

