Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Trypsyna w Sztafeta

GURU

w Sztafeta

59piorunów

24 740,19 + 24,15 = 24 764,34
Przesuwam granicę pobudek coraz dalej, dziś alarm na 4:00. Ja chyba w poprzednim wcieleniu byłam piekarzem, bo za⁎⁎⁎⁎ście się czułam jak wstałam xD jeszcze ciemno było na dworzu.
Szybkie śniadanie, mini kawusia, ubranie i o 4:40 wyruszyłam w przygodę. Wleciało dziś: 3,2km BS; 12.9 km M; 1.6km BS; 3,2km M i 3.2km BS
Był duuuży luz i zapas, jestem bardzo zadowolona z międzyczasów (wrzucam w komentarzu). W trakcie przyjęłam 2 żele izotoniczne i 250ml wody.

Z ciekawostek, na czczo po porannym siku ważyłam 56.00 kg. Przyjęłam na śniadanie 131g pożywienia + około 500ml płynów. W trakcie biegu dwa żele (ok 120g łącznie) i 250ml wody. Łącznie możemy przyjąć że do układu pokarmowego trafiło 1 kg treści.
Bezpośrednio po biegu zważyłam się z ciekawości. Waga wskazała 55,50 kg. Czyli w trakcie biegu ubyło mi około 1,5kg, z czego znaczna większość to na pewno woda. Jest to jakieś 2.5% ubytku mojej masy ciała, co wskazuje na mocne odwodnienie. A i tak biegłam w dosyć „sprzyjających” warunkach, 16 stopni i pochmurno.
Pamiętajcie aby się nawadniać kochani 🫶🏼 treningi będą wtedy mniej obciążające :)


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Komentarze (23)

Inspirator1piorunów

hmmm, ubyło pół kilo, zgadza się? :face_with_monocle:

Inspirator0piorunów

@Trypsyna a, tej treści nie wziąłem pod uwagę. Może dlatego że czasem ważę się tuż przed biegiem, czyli po wodzie, kawie i jedzeniu :smiley:

GURU0piorunów

@Trypsyna Dwutlenek węgla z glikogenu w mięśniach, spalone pewnie jakieś 300 g węgli.
Ja uwielbiam wstawać rano, poranki są cudowne a dzień jest tak długi, niestety mi to kompletnie nie wychodzi.

GURU6piorunów

@GazelkaFarelka Nie biegłam podłączona do maski ergospirometrycznej, więc nie wiemy dokładnie jaki tu mógł być udział wykorzystanego glikogenu. Natomiast szacunki pewnie byłyby podobne. :smiley:
Tak, uczucie długiego dnia jest niesamowite przy tak wczesnym wstawaniu. Dodatkowo lubię tą otaczającą ciszę z świata o poranku 😉

Gruba ryba9piorunów

-Mam bardzo dobre połączenie, śniadanie jem o 19:00, żeby rano już nie jeść przed biegiem, potem poranna toaleta, ubieram buty do biegania i idę spać, proszę pana. A o 4:00 tylko wstaję i robię longa, wracam o 7:00 do domu i jem kolację xD