
Wpis użytkownika Kuba0788 w Literatura
Kuba0788Inspirator
37piorunów30 + 1 = 31
Tytuł: Quo vAIdis
Autor: Andrzej Dragan
Kategoria: Popularnonaukowa
Wydawnictwo: Otwarte
Format: książka papierowa
ISBN: 9788363944223
Liczba stron: 320
Ocena: 8/10
Dragan jest już chyba swoistą gwiazdą rocka wśród ludzi interesujących się fizyką i okolicznymi tematami. I o ile jego dorobku naukowego nie jestem w stanie ocenić to jego działalność związana z popularyzacją nauki wśród ogółu uważam za ścisłą topkę w Polsce. Dzięki swojemu głębokiemu zrozumieniu tematu, elokwencji oraz temu, że jest on osobą wielu, niekoniecznie zbliżonych do siebie talentów potrafi on przedstawić w sposób jasny i przejrzysty problemy które normalnie są poza zasięgiem zrozumienia przeciętnego człowieka. I chociaż nie jestem jeszcze w stanie jeszcze skonstruować własnej sieci neuronowej to mam już dużo lepsze czucie tego co się dzieje gdzieś w dalekich centrach obliczeniowych gdy proszę o wygenerowanie obrazka aligatora na rowerze albo proszę o podanie domowych sposobów na bolące biodro.
I muszę przyznać, że jest to cholernie fascynujące, że cały proces sprowadza się do mnożenia przez siebie milionów liczb.
Dzięki książce dogłębnie poznamy też opinię autora nt. tez wygłaszanych przez Yanna LeCuna.
Z czystym sercem polecam - Dragan w swojej typowej, wysokiej formie.
Komentarze (6)
@Kuba0788 ja mam problem gdy ekspert w jednej dziedzinie (fizyka kwantowa), zaczyna wypowiadać się o czymś całkowicie innym (AI).
@l__p już lata temu pozwoliliśmy się wypowiadać ludziom bez gruntownej wiedzy w roli ekspertów. Mimo wszystko jednak wolę, żeby o AI mówił Dragan, niż dziennikarz z TV, który nie ma o tym pojęcia, a 3 minuty przez wejściem na antenę dostał tekst do przeczytania :grinning:
@l__p W wywiadach sam mówi, że nie jest ekspertem od AI tylko osobą interesującą się tematem.
@l__p może Dragan nie jest ścisłym ekspertem w tym temacie, ale na pewno ma pojęcie zdecydowanie większe, niż przeciętny człowiek z racji tego, że za młodu sam programował i planował iść w tym kierunku - określa siebie jako niespełniony programista. Z resztą w książce często nie wyraża własnej opinii tylko podpiera się tymi wygłoszonymi przez osoby będące bardzo blisko samego centrum rozwoju przy czym najbardziej rozpoznawalni Polacy biorący w tym udział są jego znajomych, ma z nimi bezpośredni kontakt i wgląd w to, jak oni oceniają sytuację.
Ja to nie mogę z ludzi którzy go krytykują. Chyba zwykle są przekonani o swojej elitarności i elitarności nauki, innego wyjaśnienia nie mam - a Dragan świetnie to przełamuje według mnie
Komentarz usunięty przez moderatora