
Wpis użytkownika enron w Sztafeta
enronGruba ryba
40piorunów4 525,94 - 21,37 = 4 504,57
Kto rano wstaje, ten czadu daje 😅
Dzieci nie mają dzisiaj na 8, a ja wczoraj wieczorem przysnąłem na pół godziny usypiając młodego, do tego jeszcze położyłem się spać tuż po 23. Skutek taki, że obudziłem się jeszcze przed budzikiem, o 4:31. Trochę zamarudziłem, ale wyruszyłem o 5:06. Na termometrze -6°C i zauważalny wiatr, więc wypadało już założyć czapkę dla zwykłej przyzwoitości 😉 Smogu - dzięki wiatrowi - nie było :partying_face:
Poleciałem sobie pozwiedzać plac budowy nowohuckiego odcinka S7, poszwendałem się po Nowej Hucie, śmignąłem obok Kopca Wandy (tym razem nie chciało mi się na niego wchodzić, obiecałem żonie że wrócę o rozsądnej porze). Do osiedla dobiegłem przez wiecznie zamknięty przejazd kolejowy, który fuksem był otwarty 😊 i potem już tylko trzeba było śmignąć przez dwie piekarnie i dolecieć do domu. I kolejny #papaton zaliczony xD
Miłego poniedziałku! ❤️
Komentarze (3)
ps. następnym razem proponuję dodać te 21,37 bo teraz będą 2 karne papatony, żeby nadrobić kilometry 😉
Papatonik z rana robi cały dzień!
i znowu żem odjął zamiast dodać 🙄