Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Sztafeta
WatluszPierwszyFanatyk
33piorunów43 367,5 + 6,22 = 43 373,72
Rezultat z pierwszego dnia Świąt i chyba ostatnie bieganie w tym roku. Miałem w planie wyjść też wczoraj, ale niestety katar i ślizgawka na chodnikach skutecznie mnie zniechęciły.
Chyba już mogę podsumowywać biegowo ten rok. Ile wybiegałem? Nie mam pojęcia, bo tego nie liczę a odinstalowałem w tym czasie Stravę, która mnie wkurzała i tym samym pozbyłem się sporej części statystyk. Na pewno jakimś tam sukcesem dla mnie jest udział w dwóch biegach z ludźmi 😉 wszak był to dla mnie ważny krok w walce z #depresja i całą resztą moich demonów psychicznych. Od czasu do czasu idę też pobiegać z osiedlową ekipą biegaczy. Jednak nadal najfajniej truchta mi się samemu z fajną muzyką albo jakimś interesującym podcastem w słuchawkach. Wszystkim hejtowym biegaczom w nowym roku życzę samych sukcesów i wygodnych butów. Nie dajcie się zwariować rezultatom, Stravie i turbobiegaczom postującym w social mediach.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
Komentarze (10)
@WatluszPierwszy też wywaliłem Stravę, wchodzę może raz na kwartał z kompa. Gratki za przebycie trudnej drogi i powodzenia dalej
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon mam Adidas Running. Przyznam, że masz trochę racji. Jednak na moją decyzję o wywaleniu Stravy pośredni wpływ miało też to, że dwa razy mi się wykrzaczyła i pokazywała dane z dupy.
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon Mnie wkurzało. Tym bardziej, że w robocie zrobili jakąś grupę dla biegaczy i mnie namawiali, żebym się tam integrował. Nie miałem ochoty na takie zabawy.
@WatluszPierwszy mówisz, że enrona i trypsynę trzeba dać na czarno? XD
@peposlav aż tak radykalny nie jestem 😉
Brawa za przełamanie swoich barier 😃
@Trypsyna muszę okulary zmienić. Przeczytałem "brawa za przełamanie swoich bioder" xD