Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika splash545 w Książki

Lider

w Książki

57piorunów

46 + 1 = 47

Tytuł: Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym
Autor: Daniel Kahneman
Kategoria: Nauki społeczne. Psychologia, socjologia
Wydawnictwo: Media Rodzina
Format: e-book
ISBN: ISBN 978-83-7278-710-1
Liczba stron: 956
Ocena: 8/10

Prywatny licznik: 1/30

Książka zawierającą szereg badań, przykładów i wniosków z nich wynikających na temat sposobu myślenia człowieka. Okazuje się, że często myślimy dużo mniej racjonalnie niż byśmy się tego spodziewali i niż byśmy tego chcieli. Książka bardzo ciekawa, rzetelna i merytoryczna i jeśli chodzi o tę jej warstwę to dałbym jej 9/10.

Natomiast jeśli chodzi o przyjemność z czytania, to była to droga przez mękę. Książka bardzo drobiazgowo podchodzi do tematu przez co czasem serwuje nam przykłady, które różnią się od siebie w niewielkim stopniu. Przez to gdy czytałem o ntym z kolei badaniu podobnym do tego pierwszego, miewałem już dosyć. Do tego niejednokrotnie język zawarty w książce wyglądał w ten sposób:
>Ana­liza em­pi­rycz­na błę­dów po­znaw­czych ma im­pli­ka­cje dla teo­re­tycz­nej i sto­so­wa­nej roli ocen praw­do­po­do­bień­stwa. We współ­cze­snej teo­rii de­cy­zji su­biek­tyw­nie oce­niane praw­do­po­do­bień­stwo trak­to­wane jest jako skwan­ty­fi­ko­wana opi­nia wy­ide­ali­zo­wa­nej osoby.
Więc przedzieranie się przez dziesiątki stron napisanych w tym stylu do przyjemnych nie należało. Z drugiej strony szkoda było mi cokolwiek pominąć, bo nieraz z tych podobnych do siebie przykładów można było dojść do zaskakujących wniosków.
Poza tym dużo statystyki i przykładów badań, w których czytelnik bierze udział na bieżąco. Przez co trzeba zaprzęgnąć do roboty tę bardziej racjonalną, ale też ograniczoną w zasoby i leniwą część mózgu - system 2. O tym właśnie dowiadujemy się z książki, że korzystanie z tej części świadomości wymaga wysiłku i przyjemne nie jest, tak jak czytanie tej książki. Jeśli więc miałbym ocenić jaka była przyjemność czytania to tak 3/10.
Mimo to ogólną ocenę daję wysoką, bo dowiedziałem się z niej wielu ciekawych informacji. Cieszę się, że ją przeczytałem, a jeszcze bardziej się cieszę, że to nareszcie już koniec.

Komentarze (14)

Autorytet2piorunów

O kurde miałem identyczne wrażenie po przeczytaniu xD Mimo że podobała mi się to czytanie było męką. Coś jak Lód Dukaja xD

Lider0piorunów

@Pstronk Lodu nie dałem rady zmęczyć xd

Tytan2piorunów

Ważna książka. Główna spuścizna Amosa Tverskiego. Zmienia perspektywy.

Fenomen2piorunów

Dla osób ktore zniechęca "ciężar" pozycji - polecam audiobook, jest naprawdę przystępny i miły w odbiorze.

Gruba ryba6piorunów
Cieszę się, że ją przeczytałem, a jeszcze bardziej się cieszę, że to nareszcie już koniec.

To jest piękne zdanie! Cos jak w tym starym powiedzeniu, że goście zawsze sprawiają radość. Jak nie przyjściem, to wyjściem.

Fanatyk3piorunów

@splash545 Kurde, leży i zerka na mnie z biurka ta książka, ale teraz jak napisałeś, że frajda 3/10 to boję się zaczynać... Chyba zrobie sobie podkład najpierw czymś lekkim i przyjemnym a później przywalę sobie z grubej rury. :thinking_face:

Lider1piorunów

@motokate przeczytać warto jak najbardziej. Jest to jedyna książka, z którą się nie polubiłem, a nie wykluczam, że jeszcze kiedyś jej nie przeczytam po raz drugi.

Osobistość2piorunów

@fonfi Dawaj, mordo, dasz radę. Mnie się ją czytało bardzo dobrze, jest to świetna inspiracja do przyjrzenia się własnym decyzjom i błędom w myśleniu.

Lider2piorunów

@szczelamseczasem oj tak, największym błędem było zabieranie się za nią w grudniu.

Tytan2piorunów

@fonfi Tak zrób. Kobieta kolejny fakultet robiła, tym razem z psycho (prosiła żebym przeczytał) i mega to mnie zmęczyło. Zostaw sobie na jakąś słoneczną pogodę i wakacje.

Lider4piorunów

@fonfi ja będąc w połowie musiałem przeczytać sobie lekką książkę z opowiadaniami, bo już zaczynałem wątpić w to, że w ogóle lubię czytać. 😛

Tytan2piorunów

@splash545 100% racji. Mega się zmęczyłem i na kilka razy siadałem.

Lider1piorunów

@szczelamseczasem ja męczyłem ją przez cały grudzień i w sumie teraz myślę, że powinienem to czytanie rozłożyć na jakieś pół roku.