
Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
37piorunów483 + 1 = 484
Tytuł: Czerwona gorączka
Autor: Andrzej Pilipiuk
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: fabryka słów
Format: książka papierowa
ISBN: 9788360505304
Liczba stron: 432
Ocena: 8/10
Prywatny licznik: 13/24
Po przeczytaniu cyklu o Jakubie Wędrowyczu myślałam, że Pilipiuk nie może mnie zaskoczyć ani mi zbyt wiele zaoferować, ale! Ponieważ czytało mi się wcześniejsze książki całkiem nieźle, to i za polecony i udostępniony zbiór opowiadań chętnie chwyciłam. I szczerze mówiąc, nie żałuję!
Bardzo przyjemny zbiór opowiadań. Bardzo równy poziom (o czym wcześniej można było głównie pomarzyć). Bardzo ciekawe i oryginalne koncepcje. Wszystko mniej lub bardziej wprost kręciło się wokół totalitaryzmu (komunistycznego), często racząc czytelnika alternatywnymi wersjami historii.
Tytułowe opowiadanie jest mocnym, angażującym otwarciem zbioru i ja bym to chętnie przeczytała w rozwinięciu do pełnoprawnej powieści. Reszta również napisana dobrze, nie czułam się zanudzana czy naciągana na znaki pod zamówienie wydawcy.
Gdyby ktoś chciał przeczytać - za etykietę puszczam książkę dalej. Niech się czyta :smiley:
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #dwanascieksiazek #czytajzhejto #hejtobookcrossing
Komentarze (29)
Ale to nie jest uniwersum Wędrowyczowe?
@Fly_agaric chcesz? za etykietę puszczę dalej 😛
@moll O, to rzucę się, bo Wędrowycz przejadł mi się błyskawicznie. Dzięx!
@Fly_agaric nie
@moll O, czytalem to kiedys ale absolutnie nie pamietam niczego poza tytulem wiec chyba mi jakos w pamiec nie zapadla. Ale no nie lubie Pilipiuka i probowalem mu dac szanse wiele razy ale z kazda pozycja tylko sie utwierdzam w przekonaniu ze to sie nie zmieni :grinning:
@hellgihad robiłam podejścia do różnych książek i cały czas tak samo źle
@moll King jest mega nierówny to fakt. Od niektórych jego książek się odbiłem, np. do Cmentarza dla zwierząt miałem chyba z 3 podejścia zanim całe przełknąłem (i stwierdziłem że nie było warto się męczyć xD), ale taka Zielona Mila, Misery, Lśnienie czy nawet z pozoru głupkowaty pomysł o nawiedzonym samochodzie w Christine to dla mnie klasyki horroru.
@hellgihad nie każdego autora da się lubić. Ja nie rozumiem zachwytów nad Kingiem, dla mnie jego książki nie nadają się do czytania
@moll Dobrą książkę wybrałaś. 👍
@Mr.Mars ok, dzięki :smiley:
@moll Dziennik Norweski i Kuzynki należałoby trzymać się kolejności.
Ale jak wiadomo nikt tego nie sprawdza.
W Światach to Pilipiuk wymiata resztki, że swojego umysłu. 😊
"Goraczka" pochodzi z tego cyklu.
@Mr.Mars dzięki! :smiley:
To są też takie luźne zbiory opowiadań, czy trzeba się kolejności książek trzymać?
@moll Moja skromna osoba poleca cykle:
1. Norweski dziennik
2. Kuzynki
3. Światy Pilipiuka
Masz tym sposobem kilkadziesiąt książek do przeczytania. :hugging_face:
@Mr.Mars nie narzekam :), za to teraz muszę się zastanowić co dalej do czytania, bo teraz wypada kolej na ebooka - czytam naprzemiennie papierowe i na czytniku
@moll Pilipiuk ma kilka, kilkanaście książek z opowiadaniami w takim uniwersum i klimacie. Mi też się podobają i bardzo dobrze się je czyta.
@GazelkaFarelka Wędrowycza przeczytałam całego i zrobiłam subiektywne zestawienie. Jak poprzestanie aż na jakichś 3 pierwszych to za wiele nie stracisz tak naprawdę, potem dopiero te ostatnie jeszcze są spoko, środkowe naciągane
@moll Z tego cyklu chyba ze 4-5. Poza tym cykl Kuzynki i inne książki. Operacja dzień wskrzeszenia, Dzienniki norweskie, ostatnio Przetaina (takie se), o dziwo Wedrowycza tylko nigdy nie czytałam.
@GazelkaFarelka czyli dobrze się zapowiadają, takie klimaty lubię
nadrabiaj! ile masz przeczytane? 😛
@moll Gruzin pod pseudonimem, ale też klimat carskiej Rosji przełomu wieków. Może dlatego mi się skojarzyło.
Co do Pilipiuka to jeszcze na pewno mam "2586 kroków" a w ogóle to są książki z jednego cyklu "Światy Pilipiuka" i widzę że 14 już narypał - mam niezłe zaległości 😁
@GazelkaFarelka może być, rosyjskie kryminały są spoko, bo to Rosjanin?
@moll tak w locie z tego co pamiętam to "Aparatus", niestety książki mam jeszcze u rodziców żeby zerknąć co tam mam
A w ogóle tak bez związku z Pilipiukiem polecam serię Borysa Akunina o detektywie Fandorinie, też jest bardzo klimatyczne
@GazelkaFarelka popatrz. A jak masz coś konkretnego do polecenia to też chętnie przyjmę, bo on ma dość sporą produkcję na koncie
@moll a ja muszę sprawdzić, czy coś nie wyszło czego jeszcze nie czytałam
@GazelkaFarelka wrzucę coś na czytnik pewnie, jak już mi się pokończy zapas
Noo te historyczno podobne one shoty duzo lepsze niz ciagniecie w nieskonczonosc cyklu o Jakubie
@jonas no jest mocno przyjemnie i błyskotliwie. To było naprawdę dobrze napisane
@moll Grafomanię o Wędrowyczu wystarczy przeczytać raz, jakiś jeden tom albo nawet ze dwa-trzy opowiadania. Wszystkie i tak są takie same, trochę jak penisy - widziało się jednego, to widziało się wszystkie. Nie-wędrowyczowe książki Pilipiuka są już rozmaite, lepsze i gorsze, dialogi w większości słabe, ale już świat przedstawiony z mnisią skrupulatnością o historyczne smaczki i szczegóły.
Odwrotnie niż u Łysiaka - napoleońskie książki ciekawe, awanturniczo-przygodową powieść napisał jedną, tylko powtarzał schemat kilka razy w różnych dekoracjach, bogoojczyźniana publicystyka to jakieś prywatne zrzucanie jadu i żółci, szkoda czasu.
@moll noo I zarty jakies take lepsze, klimat i postacie, kilka ich bylo wlasnie w takiej tematyce i zawsze fajnie sieczytalo.
@ErwinoRommelo normalnie nie ten autor