
Wpis użytkownika Dziwen w Bazar
DziwenGURU
71piorunów626 + 1 = 627
*
Tytuł: Miecz Przeznaczenia
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SuperNOWA
Format: audiobook
Ocena: 9/10
*
Dla mnie zbiór Miecz Przeznaczenia, to ten punkt, gdzie zaczyna się wiedźmińskie samo gęste. Tak, jak w przypadku Ostatniego Życzenia byłem w stanie wybrać najlepsze opowiadania, tutaj nie potrafię. Wszystkie mają w sobie coś fantastycznego, choć nie wszystkie są szczęśliwe.
Najbardziej zaskakujące było chyba opowiadanie "Wieczny ogień". To jaki tam powstaje chaos, jest po prostu piękne i chyba nie spotkałem się jeszcze z takimi scenami w innych tytułach, niezależnie od medium.
Gdyby ktoś mi zaczął wykręcać ręce, póki nie zdecyduję, które opowiadanie podobało mi się najbardziej i o ile jakaś zakapturzona postać by mnie nie uratowała, chyba wybrałbym "Coś więcej". Ta seria prawdziwych scen wymieszanych z halucynacjami była świetna. Zwłaszcza pewien obelisk, przy którym byłem przekonany, że imię pewnej rudowłosej kobiety było halucynacją, a tu proszę. Trochę ten temat rozwinę w recenzji Krwi Elfów. Chyba, bo nie wiem, czy taki detal można uznać za spoiler, zobaczymy.
A no i zakończenie w "Trochę poświęcenia" było mocne. Totalnie się tego nie spodziewałem. Wiadomo, świat wiedźmina jest brutalny, ale to... Ci, co przeczytali, wiedzą pewnie co mam na myśli.
Aaaaa i bym zapomniał. Pierwsze spotkanie Geralta z Ciri też mnie ujęło. Nie wiem czemu, ale lekko prychłem po tekście: "Wiesz Ciri, jak człowiekowi utną głowę, to można od tego umrzeć." Ich rozmowy to było to. xD
*
Okładka to trochę moja głupawka. Nie miałem co robić z rękami podczas nudnych dni w robocie, to stworzyłem takie coś, bo te domyślne okładki Audioteki są tragiczne. Jest tag do blokowania, bo planuję ukończyć całą serię i nie omieszkam sobie pobazgrać w trakcie. xD
Tak, przekleiłem ten segment z poprzedniej recenzji. xD
*
Komentarze (14)
- Dlaczego więc twoje oczy pełne są strachu, Geralcie z Rivii? Twoje ręce drżą, jesteś blady. Dlaczego? Aż tak bardzo boisz się ostatniego, czternastego imienia, wykutego na obelisku? Jeśli chcesz, powiem ci, jak brzmi to imię.
- Nie musisz. Wiem, jakie to imię. Krąg się zamyka, wąż zatapia zęby we własnym ogonie. Tak być musi. Ty i to imię. I kwiaty. Dla niej i dla ciebie. Czternaste imię wykute w kamieniu, imię, które wymawiałem w środku nocy i w blasku słońca, w mróz, upał i deszcz. Nie, nie boję się wymówić go teraz.
- Wymów je zatem.
- Yennefer... Yennefer z Vengerbergu.
- A kwiaty są dla mnie.
Skończmy z tym - powiedział z wysiłkiem. - Weź... Weź mnie za rękę.
Wstała, zbliżyła się, poczuł bijący od niej chłód, ostre, przenikliwe zimno.
- Nie dziś - powiedziała. - Kiedyś, tak. Ale nie dziś.
- Zabrałaś mi wszystko...
- Nie - przerwała. - Ja niczego nie zabieram. Ja tylko biorę za rękę. Po to, by nikt nie był wówczas sam. Sam we mgle...
Dorosły człowiek, piąta dekada życia, czytałem te opowiadania naście razy, kilka razy słuchałem. Dalej jak czytam potrafią mnie brać dreszcze.
@Dziwen Sporo, owszem. Ale takich jak ta - dla mnie nie ma drugiej.
25 lat po pierwszym przeczytaniu, ale wciąż wybrałbym to za najlepszą książkę jaką przeczytałem.
@Ragnarokk sporo takich miejsc jest w tych książkach, gdzie człowiek zatapia się w myślach.
Czytałem jakieś 2 lata temu i już nic nie pamiętam xD
Musze odświeżyć.
Zazdro czytania po raz pierwszy
@PanNiepoprawny ale skleroza trochę później chodzi ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@eloyard ja mam 4 dychy na karku a to już 10 razy czytałem.
@PanNiepoprawny nie martw się. Trochę lat na karku przybędzie i znów zaczniesz czytać te same książki po raz pierwszy.
@Dziwen Wiedziwen*
@Dziwen o ty piórniku xD
@Dziwen jebłem_2 xD
Kiedyś próbowałem sobie uszeregować opowiadania od tego które mi się podoba najbardziej do tego które najmniej. Za każdym razem jak to zapisałem to miałem takie: a nie jednak nie - to musi być wyżej niż to, ale wtedy to nie pasuje tutaj... i robiło mi się błędne koło :grinning: Doszedłem tylko do tego że "Ziarno prawdy" wylądowało na spodzie listy.
"Coś Wiecej" to jedyna poprawna odpowiedź :smiley:
Ziarno Prawdy jest inne jak reszta, też mi się oryginalnie najmniej podobało, ale teraz już nie. Dosłownie przedwczoraj myślałem o tym opowiadaniu
@Vakarian u mnie chyba "Głos rozsądku" byłby na dnie, a historia Nivellena byłaby druga od końca. W sumie wybranie najgorszego opowiadania wydaje się łatwiejsze niż uszeregowanie reszty. xD