
Wpis użytkownika zuchtomek w Hydepark
zuchtomekGURU
21piorunówA jak już się tak rozpisałem to trochę niechronologicznie wspomnę jeszcze co robiłem w sobotę - otóż karmiłem ludzi na tzw. POLTERABENDZIE tudzież 'tradycyjnym tłuczeniu butelek/porcelany przed ślubem' ( ͡° ͜ʖ ͡°)
200+ osób nakarmione i uszczęśliwione ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Nawet sobie ludzie nie wyobrażają jaki to jest dla mnie chillout w porównaniu do pracy na etacie, mogę tak grillować co tydzień xD Wszyscy zadowoleni, najedzeni i uśmiechnięci - zero żali, zero spiny, a w robocie to dzwonią tylko jak mają problem i coś nie działa.. Inny świat normalnie!
Komentarze (13)
Po podwórku stwierdzam że mają dobre parę hektarów pola 😉
@zuchtomek elegancko, nie często się tacy trafiają, korzystaj z życia bo widać sprawia Ci to frajdę, peace ✌️
@Glonojad hektar samej kostki brukowej uprawiają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ogolnie spoko rodzinka, nie jakieś chamy co się dorobili przypadkiem
Pulteram jest za⁎⁎⁎⁎sty. Wbijasz na impreze, jesz pod korek, pijesz nawet więcej, wszystko za darmochę (wypada choć trochę znać przyszłą parę młodą), ale na mniejszych wioskach to norma :smiley:
@zuchtomek na czym ten zwyczaj polega? Po co tłucze się butelki? Na elewację do nowego domu XDD ?
@zuchtomek jeszcze bardziej mi się to podoba :grinning:
@ciszej Tłucze i to jak. Bez stłuczki nie dostaniesz poczęstunku!
A tłucze się najróżniejsze rzeczy.. Najprościej butelki i słoiki, czasem ktoś przyniesie porcelanę, ale wśród moich znajomych latały przeróżne rzeczy - umywalki, sedesy, kineskopy od starych telewizorów, lampy, bongo czy stare kryształy.
Są jednak do tego przygotowane specjalne 'pojemniki' skrzynie, albo łyżka od ładowarki, żeby tego sprzątania było nieco mniej :stuck_out_tongue_winking_eye:
@zuchtomek dzięki za tak obszerne wytłumaczenie! Bardzo fajny zwyczaj, nigdy o nim nie słyszałam wcześniej, na pewno lepszy niż robione na siłę wieczory panieńskie / kawalerskie 😉 można w luźniejszej atmosferze pobawić się i zintegrować przed docelową imprezą.
Tłucze się dalej szkło czy raczej symbolicznie?
@ciszej Generlanie jest to 'poczęstunek' dla 'niezaproszonych na wesele' sąsiadów czy znajomych, ale oczywiście zaproszeni na wesele też się tam pojawiają.
Nazwa pochodzi od wyrazu złożonego – Polter oznacza hałas, a Abend wieczór. Wieczór hałasu. Ponoć znany jest poza Niemcami także w Austrii, Szwajcarii, ale i Danii. Tłuczenie szkła miało symbolizować pożegnanie dawnego życia i stanowić rytuał przejścia do życia małżeńskiego. Hałasy poza tym miały odpędzać złe duchy.
Cała impreza sprowadza się generalnie do picia wódki (której często idzie więcej niż na właściwym weselu) i spożywania jedzenia za zdrowie młodych, są tańce, coraz częściej jakieś inne animacje - przyjść może każdy z czego często korzystają drobne pijaczki (o ile do stołu nie każdy ich zaprasza, to kubek czystej każdy dostanie).
Okolice Poznania? Bo określenie Polter chyba właśnie stamtąd pochodzi.
@Taxidriver Ziemia Lubawska - określenie to generalnie germanizm, tak jak chyba sam zwyczaj i pokrywa się mniej więcej z Ziemiami Odzyskanymi
@zuchtomek 200 ludzi na butelkach, sąsiadów i znajomych, to ciekawe ilu na Weselu mieli gości.