Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika entropy_ w Hydepark

GURU

w Hydepark

5piorunów

Aż mnie nosi
Nie dość że muszę naładować słuchawki to jeszcze etui od słuchawek.
Jak to jest możliwe że 21 wiek z całym postępem technologii jest gorszy od lat 90.

Komentarze (17)

Osobistość1piorunów

Ja wolę słuchawki na kablu, kupuję tanie Panasonic rp-hje125 za chyba 30zł i przy moim użytkowaniu działają kilka lat a jak się popsują to mała szkoda i kupuję następne, według opinii to grają całkiem nieźle. A te z akumulatorem to albo rozładowane, albo nie rozładowane ale mało baterii i ciągły komunikat o tym że bateria się kończy. Poza tym w tańszych modelach ponoć często jedna nagle przestaje działać

GURU0piorunów

@pokeminatour no komunikat o baterii też jest wkurwiający. Na moich tak naprawdę do zera to jest z 15 minut różnicy pomiędzy lewą i prawą w długości działania.

GURU1piorunów

@entropy_
Ja się ostatnio przekonałem w końcu do bezprzewodowych gdy mi w kompie wyjście jebło. Choć przyznam, ładowanie jest upierdliwe.

GURU1piorunów

@entropy_ Akurat mam teraz telefon co wazy prawie pół kg i ma l0,000 mahów, do tygodnia da radę. Doczepisz trzonek i masz młotek :P

GURU0piorunów

@Ragnarokk nokie z monochromatycznym wyświetlaczem potrafiły żyć dwa tygodnie...
Teraz nie ma czasów xD

GURU1piorunów

@entropy_
Ja miałem starszy telefon, co jeszcze używałem do 2FA w jednej aplikacji niezbednej dla mojej pracy (wiem, mogłem przenosić, ale aplikacja miała EOL za parę tygodni i już mi się nie chciało). Potrzebowałem chyba 5m za każdy razem żeby trafić na to jedno miejsce, że jeszcze ładuje - bo oczywiście bez indukcji. Ale przynajmniej nieużywany tydzień na ładowaniu żył. :smiley:

Kiedyś czasy były prostsze 😛

GURU0piorunów

@Ragnarokk ja tak telefon przez pół roku lądowałem jak usbc przestali działać xD indukcja i elo do momentu aż nowy kupiłem bo ładowanie indukcyjne też jest gorsze od kablowego bo żeby rozmawiać przez ładujący się telefon trzeba ucho na biurku położyć xD

GURU2piorunów

Nie jest, używam bardzo dużo i kiedys też broniłem kabla ale co 1,5 roku zmiana słuchawek, zawsz się coś jebalo. A duże sennheisery już 4 lata jada bez problemu, earplugi z Sony też nie do zabicia. Kabel może niezawodny ale tak samo jak jack nie lubi ruchu.

GURU1piorunów

@GitHub wszystko się zgadza xD

Osobistość1piorunów

@entropy_ czy ja dobrze rozumiem, że:
1. Masz słuchawki bezprzewodowe które trzeba ładować żeby działały
2. Zapomniałeś ich naładować i z tego powodu uważasz, że technologia z lat 90 była lepsza
3. Jako argument przytaczasz słuchawki z kablem, ponieważ "bierzesz i używasz"
4. Ale twoje z kablem jednak nie działają bo zasnales na nich i je popsułeś.

Coś pominąłem?
Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Słuchawki bezprzewodowe mają taką ceche że trzeba je ładować. Kiedy je kupujesz to zgadzasz się na to. No chyba że ktoś cię zmusił do zakupu ;)

GURU1piorunów

@bojowonastawionaowca jeżeli z każdym postępem technologicznym trzeba więcej rzeczy nosić ze sobą to jest dosłownie cofanie się w rozwoju do tego mema, tylko zamiast szpeju będą rózne ładowarki

GURU0piorunów

@bojowonastawionaowca no właśnie nie, bo są rozkładowane. A już nie liczę przypadków jak jedną w kieszeni na trzy dni zgubiłem albo że kurwy są dotykowe i jak wyjdę z domu bez etui i wyłączę na chwilę bluetooth bo muszę to żeby je włączyć to muszę wrócić do domu po etui.
No po prostu fantastycznie xD

Mistrz3piorunów

@entropy_ no to masz swój postęp, słuchawki bez przewodu działają nawet jak na nich zaśniesz xD

GURU1piorunów

@ErwinoRommelo ale na kablu bierzesz i używasz a to gówno zawsze jest rozładowane jak jest potrzebne xD