Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DerMirker w hejtoczyta

Autorytet

w hejtoczyta

13piorunów

 11+1=12

Tytuł: Stoicyzm na każdy dzień roku. 366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia

Autor: Ryan Holiday

Gatunek: filozofia

Ocena: ★★★★★★★★☆☆

Już niemal dwa lata towarzyszy mi ta książka, dzień w dzień, każdego poranka czytam kolejną krótką stoicką lekcję z komentarzem. Najczęściej chwilę później zapominam, co przeczytałem, ale wyrobiłem sobie nawyk.

Ludzie jej zarzucają, że lekcje są ekstremalnie krótkie, a sama nauka maksymalnie uproszczona, jednak uważam, że jako minutowa lektura sprawdzają się znakomicie, szczególnie dla ludzi, którzy z filozofią nie mają zbyt wiele wspólnego. Pomogła mi przetrwać trudne chwile kowidu, za co jestem jej szczególnie wdzięczny. Dzisiaj jestem znacznie bardziej spokojnym, zdystansowanym i doceniającym ulotność chwili człowiekiem. Serdecznie polecam.

Komentarze (4)

Statysta1piorunów

@DerMirker cieszę się ( ͡° ͜ʖ ͡°) co do samej książki to też ją mam i jest fajnym dodatkiem do porannej praktyki.
Ja sobie dodatkowo zapisuję rok przy każdym dniu, żeby widzieć:
1. Ile lat już do tego wracam
2. Pominięte dni jeśli są

Autorytet1piorunów

@Marekaureliusz dostać odpowiedź od samego Marka Aureliusza, to duża nobilitacja dla każdego stoika. Dziękuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Statysta2piorunów

@tmg ja bym bardziej stwierdził, że to jest obowiązek ( ͡~ ͜ʖ ͡°). Bez codziennej praktyki pewne rzeczy będą nam uciekać tak jak piszesz. Często można znaleźć porównanie do siłowni i tego, że tylko regularnością jesteśmy w stanie osiągnąć oczekiwany rezultat. Obserwuję to na sobie i widzę doskonale to samo co Ty. To co robi z naszą głową chociaż kilka dni przestoju od praktyki stoickiej. Odkąd prowadzę dziennik oraz stoicką praktykę porannych i wieczornych przemyśleń to widzę, że jest to jedyna możliwość zapanowania nad tym. Trzeba sobie wyrobić odpowiedni nawyk. Journaling dla mnie to gamechanger.

Gruba ryba4piorunów

@DerMirker w pełni popieram codzienną krótką przygodę z filozofią stoicką. Jak tego dłużej zaniedbam to wracają stare pokusy, nawyki i odradzają się jakieś dawne lęki. Ale wystarczy sięgnąć po odpowiednie fragmenty klasyków by się uleczyć. A co do książki to chętnie się zaopatrzę. Lubię skondensowaną i porcjowaną wiedzę :).