Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika MoralneSalto w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Bycie 1:1 kopią własnej matki pracując w rodzinnym biznesie to takie samo wygranie na loterii genetycznej, jak i przekleństwo.

Jak jeszcze raz usłyszę od klienta "NO SKÓRA ŚCIĄGNIĘTA Z PANI GOSI" to poleje się krew (albo zamorduje kogoś w myślach), przysięgam.

Jak wchodziłam do firmy, to chciałam zmieniać nazwisko na dwuczłonowe, żeby było wiadomo, że jestem "swoja" bo aktualnie mam nazwisko po mężu. Po 2 miesiącach wiem już, że taka operacja nie ma żadnego sensu.

Komentarze (16)

GURU3piorunów

@MoralneSalto ej ale bez jaj... Serio, skóra w skórę - Gosia! :grinning:

Autorytet3piorunów

Wszystko rządzi się swoimi prawami. Jak bycie porównywanie do rodzeństwa. Gdzie wszyscy mieli czerwone paski łącznie ze mną tylko, że ja miałem na tyłku.

Autorytet1piorunów

@MoralneSalto No ironicznie gdy przestałem się dopasować pod ich wymagania to na ostatnim roku studiów skończyłem z wyróżnieniem, pomijam niską frewkencję. Sęk w tym, że nie warto poświęcać dużo energii na walkę z czymś czego nie zmienisz. W tym wypadku Opinii ludzi.

Gruba ryba2piorunów

@lexico ja mam genetycznie duże prawdopodobieństwo splodzenia bliziankow więc może problem sam się rozwiąże ( ͡° ͜ʖ ͡°) poza tym posiadanie każdej ilości dzieci ma swoje plusy i minusy, jestem świadoma piętna jakie niesie ze sobą bycie jedynakiem.

Osobistość1piorunów

@MoralneSalto jedno dziecko to słabe.
Jak masz możliwość to porównaj zachowanie jedynaka/jedynaczki, a dwójki dzieci, gdzie nie ma dużej różnicy wieku.

Gruba ryba2piorunów

@VanQuish właśnie dlatego chciałabym mieć tylko jedno dziecko. Jak się ma dwoje czy więcej, to tworzy się szala, a ona zawsze jest przesunięta bardziej na jedną ze stron. Nie da się unikać porównywania mając więcej potomstwa, niż jedno.

Osobistość2piorunów

@MoralneSalto ale dla klientów to fajnie

Osobistość4piorunów

@MoralneSalto uśmiechnąć się, podziękować i tyle
za bardzo to bierzesz do siebie
a praca z klientami już taka jest, ważne, że kasa sią zgadza

Gruba ryba5piorunów

@lexico Klienci bardziej ufają córce "szefowej', niż komuś obcemu kto by przyszedl i chial przejąć biznes. To dobre dla firmy i dla mnie, że zaufanie zostaje. Tylko trochę denerwujące te teksty. Przecież Klientowi nie powiem, że słyszę to enty raz i mógłby sobie darować to żale się na hejto, bo gdzie indziej :smiley:

Inspirator2piorunów

@MoralneSalto swoje w tym kontekście oznacza biznes otworzony i zbudowany przez siebie, wtedy nikt nie będzie porównywał.

Gruba ryba3piorunów

@wykopany przecież zauważyłam, że to wygranie na loterii (tak samo, jak i przekleństwo). To nie sa czasy, gdzie otwierajac male biuro mozna sie dorobic pod korek. Twarz mam po Mamie, gadane po Mamie, biznes po Mamie, klientów po Mamie i jakoś leci.
Biznesu swojego takiego od zera bym nie otworzyła bo pracowałam na etacie w państwowce, siedem i pół godzinki i fajrant, było mi wspaniałe. Ja nie miałam ambicji by się dorobić czegokolwiek bo wszystko w życiu dostałam od rodziców. Pojawiła się taka konieczność, żeby biznes komuś przekazać to wzięłam, glupi by nie brał. Tylko słuchanie po kilka razy dziennie, że jestem kopią Mamy mnie lekko denerwuje.

Inspirator0piorunów

No to idź na swoje, proste.

Gruba ryba3piorunów

@wykopany jestem na swoim :smiley: ktoś musi przejąć klientów.

Gruba ryba3piorunów

@MoralneSalto Pani Gosia to samo mówiła.

( ͡° ͜ʖ ͡°)