Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Gilgamesz w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

26piorunów

Byłem u trzeciego psychiatry . Pierwszy raz wizyta trwała 20 minut. Dostałem kilka dziwnych pytań .Zapłaciłem o 70 zł więcej. I dostałem lek nowszej generacji za około 220 zł. Nazwę podam jak już go wybiorę z apteki. Namawiał mnie też żebym poszedł sobie na l4 i do szpitala psychiatrycznego. Ale się wstrzymałem . Rodzina dalej udaje że mi nic nie jest, a ich zdanie na ten temat jest bardzo ważne .

Komentarze (20)

Kosmonauta2piorunów

Zawsze przy nowym leku się boje czy mnie nie zabije

Zawodowiec1piorunów

@Gilgamesz nie ma się co bać. W sensie, może lek nie będzie tolerowany najlepiej, może na początku gorzej niż się spodziewało, ale nie zabije. Czasem jest tak, że jak ktoś przychodzi np. z lękami, to lekarz sugeruje, żeby nie czytać o potencjalnych skutkach ubocznych.

Kosmonauta2piorunów

Ten lek to Latuda. W aptece będzie dopiero jutro

Kompan1piorunów

@Gilgamesz na depresję i nerwice lękową pomogła sertralina. Na schizy to sam nie wiem, chyba działają zastrzyki z olanzapiną, bo nie dostaję psychozy

Lider0piorunów

@Gilgamesz zdradzisz co to za dziwne pytania?

Zawodowiec0piorunów

@ziel0ny tak, dotyczące objawów wytwórczych i ich charakteru. Lekarz postawi też takie pytania kiedy podejrzewa depresje z objawami psychotycznymi, a czasem też osobie mówiącej o uzależnieniu od niektorych substancji.

Kosmonauta5piorunów

Czy twierdzę że mnie ktoś podsłuchuje, czy jakaś niewidzialna siła na mnie oddziałuje , czy przesyłam myśli na odległość, czy mnie ktoś szpieguje