Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#schizofrenia

GURU

w Bazar

46piorunów

576 + 1 = 577

*

Tytuł: Rozpad umysłu. Biografia schizofrenii

Autor: Jeffrey Alan Lieberman

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Format: audiobook

Długość: 20h

Ocena: 8/10

*

Rozpad umysłu to jedna z tych książek, które otwierają oczy. O schizofrenii słyszał pewnie każdy, ale czy faktycznie rozumiemy, czym ona jest? Czy potrafimy wyjść poza stereotyp? Czy wiemy, jak wygląda życie z tą chorobą i co realnie można zrobić, żeby pomóc? Tu dostajemy wszystko, co warto wiedzieć.

Kompletnie nie spodziewałem się aż tak dobrego tytułu. Całkiem niedawno skończyłem „Czarną owcę medycyny” i tam wszystko było raczej powierzchowne - dobrze opisane, dobry wstęp do psychiatrii, ale brakowało pogłębienia. Tutaj początek trochę przypomina tamtą książkę - dostajemy historię egzorcyzmów, rys historyczny od starożytnej Grecji, przegląd dawnych metod leczenia i znanych postaci, których zachowanie można by dziś interpretować przez pryzmat schizofrenii. No i dość gruba powtórka z "Czarnej owcy", tylko podana z troszkę innej perspektywy. Miejscami serio myślałem, że mam odpaloną poprzednią książkę.

Ale potem zaczyna się właściwa część - i to ona robi całą robotę. Jeffrey A. Lieberman przechodzi od historii do konkretu: pokazuje, czym schizofrenia jest jako choroba, jak ją rozumiemy dzisiaj i jak bardzo to rozumienie zmieniało się na przestrzeni lat. Dużo miejsca poświęca temu, jak powstawały kolejne leki przeciwpsychotyczne - od tych pierwszych, dość prymitywnych i obciążających pacjentów skutkami ubocznymi, po nowocześniejsze terapie. Bardzo dobrze widać, że to nie jest zamknięty temat, tylko coś, co nadal się rozwija i wciąż ma potencjał do dalszych usprawnień. Może nawet prewencji.

Szczególnie mocne jest to, jak książka pokazuje ludzi - nie tylko chorobę. Historie pacjentów są tu kluczowe: jedni nigdy nie dostali pomocy, inni trafili na system, który ich zawiódł, a jeszcze inni - przy odpowiednim leczeniu i wsparciu - potrafili wrócić do całkiem normalnego życia.

Dużym plusem jest też to, że autor nie unika trudnych tematów. Historia psychiatrii, szczególnie w kontekście schizofrenii, to nie tylko rozwój nauki, ale też ogrom błędów, nadużyć i zwykłego okrucieństwa - od zamykania ludzi w instytucjach bez realnej pomocy, po eksperymenty i terapie, które dziś trudno sobie wyobrazić. Nie wspominając o rasizmie. To wszystko tu jest i nie jest wybielane.

Jednocześnie książka mocno osadzona jest w realiach amerykańskich. System „opieki zdrowotnej” w USA, problemy z dostępem do leczenia, kwestie bezdomności czy funkcjonowania osób chorych w społeczeństwie - to wszystko jest bardzo konkretne, ale też momentami trudne do przełożenia na europejskie realia. Nie wiem, czy to wada, bo to naturalna perspektywa autora, ale chwilami brakowało mi szerszego, bardziej międzynarodowego spojrzenia. Ono tu jest, ale ograniczone.

Nie będę ukrywał - zdarzały się momenty frustracji. Niektóre dygresje wydawały mi się zbędne i wybijały z rytmu. Ale kiedy książka wraca na właściwe tory, bardzo szybko to rekompensuje. Zwłaszcza wtedy, gdy skupia się na konkretnych przypadkach i pokazuje, jak cienka bywa granica między funkcjonowaniem a całkowitym rozpadem życia.

Po ukończeniu trudno też nie zacząć myśleć o własnych doświadczeniach. W moim przypadku wróciły wspomnienia osoby, którą znałem - kogoś, kto pasował do wielu opisów z tej książki, ale jednocześnie ukrywał ważne rzeczy przed psychiatrą z obawy przed etykietką „wariata”. Po 20 latach bez kontaktu, mogę tylko mieć nadzieję, że o ile to była schizofrenia, ta osoba znalazła sposób, by się otworzyć.

*

Rozpad umysłu to nie jest książka idealna, ale jest bardzo potrzebna. Nie umiem jej bardziej polecić. Dostaje DZIWEŃSKI ZNAK JAKOŚCI :owl: . Warto.

*

> <

Fenomen4piorunów

@Dziwen sam mam schizofrenię, to muszę przeczytać

Mocarz0piorunów

@Dudleus Musicie. I to dwa razy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Książki

41piorunów

338 + 1 = 339

Prywatny licznik: 2 + 1 = 3

Tytuł: Rozpad umysłu. Biografia schizofrenii

Autor: Jeffrey Alan Lieberman

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie

Format: książka papierowa

ISBN: 9788368045796

Liczba stron: 600

Ocena: 8/10

Kompendium wiedzy o schizofrenii - dużo miejsca poświęconego rysowi historycznemu i zmianom w postrzeganiu tej choroby, ale i bieżącemu podejściu do niej. Dużo też autor miejsca poświęca osobistym relacjom ze schizofrenią, zarówno rodzinnym, jak i przede wszystkim zawodowym, gdzie autor nie ukrywa zarówno swoich porażek, jak i sukcesów. Czasem nawet zbyt dokładnie i dla laika (jakim jestem ja) było to już nieco za dużo - ale jak ktoś interesuje się tematem, to pozycja obowiązkowa. Zdecydowanie polecam.

Gruba ryba1piorunów

@bojowonastawionaowca oooo nie. Ja się czułem momentami jak początkujący schizofrenik xD serio już miewałem takie momenty że myślę sobie coś jest grubo nie tak. Na szczęście wystarczyło odpocząć i od razu lepiej :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Nauka

16piorunów

Biologiczne testy na depresję? Nowy standard badawczy z Łukasiewicz – PORT

Diagnostyka psychiatryczna opiera się dziś głównie na rozmowie z lekarzem, ale wkrótce może się to zmienić. Naukowcy w instytucie Łukasiewicz – PORT opracowali obiektywne protokoły badawcze, które pozwalają modelować choroby psychiczne na poziomie komórkowym i behawioralnym.

Specjalista

w Hydepark

3piorunów

Nie nadaje się do życia w społeczeństwie i na 100% będę kiedyś bezdomnym. Słaby zaniedbany wygląd, 0 social skill i przed 18 rokiem życia zachorowałem na schizofrenię prostą. Żyję z renty za schizofrenię i pomaga mi rodzina, ale kiedy Ojciec umrze to będę miał przerąbane. Dacie jakieś porady, jak przeżyć będąc bezdomnym i skąd brać pomoc? Pogardy ludzi i samotności się nie boję, bo ostatni raz spotkałem się ze znajomymi w 2009 roku, jak miałem 20 lat, ale chciałbym chociaż nie chodzić głodny i mieć bezpieczną miejscówkę do spania.

Kosmonauta0piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk0piorunów

Ech kolejna przeklejka z wykopu

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Nauka

15piorunów

Badacze: cząsteczki mikroRNA nowym tropem w diagnostyce schizofrenii

Dwie konkretne cząsteczki mikroRNA mogłyby w przyszłości być wykorzystywane jako biomarker wspierający diagnozę schizofrenii. Wskazuje na to analiza kilkudziesięciu badań naukowych, opublikowana przez wrocławskich naukowców. Zespół naukowców Instytutu Immunologii i Terapii

GURU

w Ciekawostki

24piorunów

24 maja:

* Dzień Braci
* Dzień Teścia
* Dzień Ślimaka
* Światowy Dzień Schizofrenii
* Europejski Dzień Parków Narodowych
* Europejski Dzień Parków Wodnych
* Święto Wojsk Specjalnych

Lider4piorunów

@Z_buta_za_horyzont Ej, a imieniny mojej córki i rocznica ślubu?

Fenomen7piorunów

@bori przecież napisali o tym:

* Dzień Teścia
* Dzień Ślimaka

GURU3piorunów

@bori Nie znalazłem tego w powszechnie dostępnych kalendarzach :man-shrugging:. Córki gratuluję, ślubu niekoniecznie 😆:stuck_out_tongue_winking_eye:.

Lider1piorunów

@Z_buta_za_horyzont Żeby było śmieszniej, to teoretycznie żona i teściowa też by dzisiaj mogły obchodzić imieniny xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

26piorunów

Pojawiły się przełomowe badania przeprowadzone w kooperacji Uniwersytetu Queensland oraz Instytutu Badań Nielsa Bohra w Aarhus. Badanie przeprowadzono w okresie 1981-2000r na grupie prawie 72 tys osób dotyczące wpływu witaminy D w okresie prenatalnym i niemowlęcym na rozwój mózgu oraz zaburzeń takich jak autyzm, ADHD, choroby o podłożu psychicznym.
Gorąco polecam zapoznanie się szczególnie przyszłym rodzicom z racji ogromnego potencjału prewencyjnego.

https://stories.uq.edu.au/infant-vitamin-D-brain-development/index.html

Badania https://www.nature.com/articles/s41598-018-35418-z

Fenomen0piorunów

Ciekawe, w sumie jeśli faktycznie niski poziom witaminy D przyczynia się do autyzmu / ADHD, to można by to potwierdzić patrząc na daty urodzenia osób zdiagnozowanych, urodzeni wiosną / wczesnym latem powinni być nadreprezentowani

Gruba ryba2piorunów

@pszemek pod warunkiem że byli eksponowani na światło słoneczne a nie siedzieli w łóżeczku w mieszkaniu...

Fenomen0piorunów

@AdelbertVonBimberstein no właśnie to mam na myśli, np ktoś urodzony w maju/kwietniu był w brzuchu przez same ciemne miesiące

Gruba ryba2piorunów

@pszemek bez znaczenia, musiałaby chodzić 3h dziennie w słońcu w samej bieliźnie żeby skóra na dużej powierzchni mogła syntezować witaminę D

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

14piorunów

Czasami lepiej nie drążyć niektórych tematów dla własnego zdrowia psychicznego. Prawdą jest, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Nawet Nietzsche uważał, że pewnych prawd człowiek nie jest wstanie udźwignąć. Objawienie zamiast ukojenia może przynieść czasami jedynie szaleństwo.

 

Fenomen0piorunów

Być może.
Ale czasem już się tak ma,że się tematy drąży i nie potrafi przestać.
Tak jak w tych zachodnich mitach o wampirach i innych stworach liczących monety/ziarnka piasku czy ryżu...
Mieć podobnie bywa... irytujące (PS: nie nie piję niczyjej krwi).

Wiesz ile ja lata temu czasu straciłem na analizowanie tego i szukanie w tym sensu ? :rolling_on_the_floor_laughing:
https://www.youtube.com/watch?v=2yJgwwDcgV8

Nyan Cat! [Official]Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube

GURU

w Nauka

22piorunów

Schizofrenia ceną za człowieczeństwo? Pożegnanie Timothy’ego Crowa

W listopadzie odszedł wybitny brytyjski psychiatra Timothy Crow. 86-letni badacz z Oxfordu, w Polsce właściwie nie znamy, był jednym z najważniejszych na świecie przedstawicieli psychiatrii ewolucyjnej, badającej, w jaki sposób problemy psychiczne ostały się pomimo bądź wynikają z

Mistrz

w Książki

29piorunów

712 + 1 = 713

Tytuł: Rozpad umysłu. Biografia schizofrenii
Autor: Jeffrey Alan Lieberman
Kategoria: literatura popularnonaukowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Liczba stron: 600
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5096148/rozpad-umyslu-biografia-schizofrenii

Ależ to była kobyła.
Schizofrenia jest jednym z tych zaburzeń psychicznych, który najzwyczajniej w świecie mnie fascynuje. Intrygują mnie ściany napisów gdzieś na paczkomatach (pozdro, parking przy Biedrze w Szczecinie na ulicy 26 kwietnia), ludzie nawołujący do opamiętania się, bo nadchodzi sąd boży, czy wyklejone gazetami okna.
W lokalnej bibliotece pojawiła się ostatnio dana książka o schizofrenii, a ja uświadomiłam sobie, że wcale nie wiem o tym zaburzeniu tyle, ile bym chciała. A że autor znany (napisał wcześniej popularną książkę "Czarna owca medycyny. Nieopowiedziana historia psychiatrii"), to długo nie myślałam i zabrałąm się za lekturę.

W książce otrzymujemy solidną pigułę wiedzy na temat historii leczenia psychiatrycznego (bardzo ciekawy fragment poświęcony został lobotomii), historii metod diagnozowania i leczenia schizofrenii oraz to, w jaki sposób obecnie podchodzi się do tej choroby. Autor ma ogromną wiedzę na ten temat jako praktykujący psychiatra, specjalizujący się właśnie w pomocy schizofrenikom.

Nie jest to książka prosta i łatwa do czytania - mimo popularnonaukowości, jest tu dużo wiedzy z zakresu biologii, anatomii, medycyny. Autor jednak przekazuje ją w bardzo przystępny sposób.

To, na co liczyłam, czyli opisy indywidualnych objawów schizofrenii i opisy konkretnych urojeń czy zachowań zostało tu, niestety, ograniczone do minimum. Jasne, pojawiają się ilustrujące kolejne rozdziały postaci, jednak autor nie opisuje ich szczegółowo, jest ich też niewiele.

Tym niemniej, jest to bardzo wartościowa książka, która przybliża daną chorobę laikowi w maksymalnie przystępny, a jednocześnie wyczerpujący sposób.

Prywatny licznik (od początku roku): 40/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider0piorunów

> ściany napisów gdzieś na paczkomatach

Wyjaśnisz? :p

Mistrz12piorunów

@smierdakow A jak najbardziej!
Będąc w Szczecinie, zobaczyliśmy z mężem na przystanku napis "Zdrada!!! Rząd Tuska zamierza wypowiedzieć wojnę Rosji!!! więcej na paczkomacie obok Biedronki na 26 Kwietnia". Wrzuciłam to na storki na instagramie, i do wieczora kilkoro znajomych zapytało mnie, czy pojedziemy tam i czy będzie kontynuacja historii. No to pojechaliśmy. I napotkaliśmy tam słupy oraz paczkomat zapisane rozmaitymi tekstami. Część była już zmyta i zostały tylko cienie tekstu, ale widać było, że calusieńka tylna ściana paczkomatu była zapisana urojonymi tekstami.

Gruba ryba2piorunów

@Wrzoo w WWA nie raz nie dwa widziałem podobne dzieła - a to zatruta woda, a to rząd światowy bla bla. Drobnym maczkiem ręcznie pisane. Spotkałem się też z odmianą sądową takiej osoby - wszczyna niezliczoną liczbę postępowań o jakieś pierdoły typu, że SB w piwnicy bloku ma katownie i po rurach przesyłają trujący gaz (AD 2010+). Nie wiem czy schizofrenia ale na pewno jakaś choroba.

A książkę wrzucam na listę bo jestem fanem takiej literatury i "Czarna owca medycyny" mi się bardzo podobała 😁

Mistrz2piorunów

@ColonelWalterKurtz o tak, kojarzę takich superproduktywnych sądowych pisarzy. Mam też w okolicy jednego młodego schizofrenika, który wymyślił sobie, że jego wszyscy znajomi publikują w internecie zdjęcie jego pośladków i regularnie spotykają się ze sobą, by oglądać to zdjęcie. Według niego, w sprawę zamieszana jest policja i linie lotnicze. Mocna sprawa. Ma zresztą stronę i masę filmików, i regularnie rozlepia ulotki o tym w mojej dzielnicy.
Jeśli ktoś jest ciekawy, to polecam - trzy dni czytałam i nie mogłam się oderwać: https://spyairline.com/

Intro - Spy AirlineMy name is Lukasz Kabzinski, in 2019-20 I worked as an analyst for a private aviation company, called Vista Jet, based in Mayfair, London. During COVID-19 pandemic in 2020, whilst on furlough, I was invited to a camping trip, onSpy Airline
GURU2piorunów

@Wrzoo Za wysoki poziom abstrakcji dla mnie, ta pisanina. Ktoś tyle wysiłku włożył... Faktycznie może mieć coś wspólnego z tematem książki.

Pokaż więcej komentarzy (6)